poniedziałek, 10 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Nauka Pieśni patriotyczne: „Przybyli ułani pod okienko” – tekst i historia

Pieśni patriotyczne: „Przybyli ułani pod okienko” – tekst i historia

Data publikacji:

Pieśni patriotyczne: „Przybyli ułani pod okienko” – tekst i historia

„Przybyli ułani pod okienko” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich pieśni żołnierskich i patriotycznych – słowa napisał w 1914 roku legionista Feliks Gwiżdż, posługujący się pseudonimem „Stryk”. Utwór śpiewa się do dziś na melodię dawnej pieśni ludowej w rytmie krakowiaka, a jego autor muzyczny pozostaje nieznany. Poniżej znajdziesz pełny tekst pieśni ze wszystkimi zwrotkami, metrykę utworu, historię jego powstania, opis wariantów tekstowych, akordy oraz listę innych pieśni ułańskich i legionowych.

✅ W skrócie – najważniejsze fakty

  • Autor słów: Feliks Gwiżdż, ps. „Stryk” (1885–1952), legionista i poeta z Podhala
  • Autor muzyki: nieznany – wykorzystano melodię ludową w rytmie krakowiaka
  • Data powstania: 1914 rok według Cyfrowej Biblioteki Polskiej Piosenki (część źródeł, m.in. PWM, wskazuje na 1916)
  • Pierwotny tytuł: „Piosenka czwartego szwadronu” – stąd w tekście „czwartacy”
  • Liczba zwrotek: Gwiżdż napisał 6, kolejne dopisywali sami żołnierze
  • Akordy: najczęściej D – G – A7 w tonacji D-dur, metrum 2/4
  • Status prawny: tekst i melodia są w domenie publicznej – można je swobodnie wykonywać i przedrukowywać

Krótka odpowiedź: „Przybyli ułani pod okienko” to pieśń legionowa z czasów I wojny światowej. Słowa napisał Feliks Gwiżdż, autor muzyki pozostaje nieznany – melodia pochodzi z ludowego krakowiaka. Pieśń nie ma jednej „urzędowej” wersji: obok sześciu zwrotek autorskich funkcjonują dziesiątki zwrotek dopisanych przez żołnierzy.

Tekst pieśni „Przybyli ułani pod okienko” – wszystkie zwrotki

Poniżej znajduje się najczęściej śpiewana, kanoniczna wersja tekstu. W tradycji wykonawczej każdy wers powtarza się dwukrotnie – dlatego pieśń brzmi tak rytmicznie i tak łatwo wchodzi w ucho przy ognisku czy akademii. Dla czytelności zapisujemy zwrotki bez powtórzeń; śpiewając, wykonuje się każdą linijkę dwa razy.

1. Przybyli ułani pod okienko, (bis)
pukają, wołają: „Puść, panienko!” (bis)

2. Zaświecił miesiączek do okienka, (bis)
w koszulce stanęła w nim panienka. (bis)

3. „O Jezu, a cóż to za wojacy?” (bis)
„Otwieraj, nie bój się, to czwartacy!” (bis)

4. „Przyszliśmy tu poić nasze konie, (bis)
za nami piechoty pełne błonie”. (bis)

5. „O Jezu, a dokąd Bóg prowadzi?” (bis)
„Warszawę odwiedzić byśmy radzi”. (bis)

6. „Gdy zwiedzim Warszawę, już nam pilno (bis)
zobaczyć to nasze stare Wilno”. (bis)

7. „A z Wilna już droga jest gotowa, (bis)
prowadzi prościutko aż do Lwowa”. (bis)

8. „Ze Lwowa już droga jest gotowa, (bis)
do serca, do Rusi, do Kijowa”. (bis)

9. „A potem pojedziem do Krakowa, (bis)
popatrzeć, czy Polska już gotowa”. (bis)

10. Panienka otwierać podskoczyła, (bis)
ułanów do środka zaprosiła. (bis)

Tekst pieśni oraz jej ludowa melodia są w domenie publicznej. Oznacza to, że utwór można bez ograniczeń wykonywać publicznie, drukować w śpiewnikach szkolnych i wykorzystywać podczas uroczystości – ochrona autorskich praw majątkowych dawno wygasła.

Metryka pieśni – najważniejsze dane w pigułce

Cecha Informacja
Tytuł„Przybyli ułani pod okienko”
Tytuły poboczne„Przybyli ułani”, „Piosenka czwartego szwadronu”, „Pieśń czwartego szwadronu”
Autor słówFeliks Gwiżdż, ps. „Stryk” (1885–1952)
Autor muzykinieznany – melodia ludowa
Data powstania1914 (Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki); PWM datuje tekst na 1916
Klasyfikacjapieśń legionowa, marsz
Metrum i rytm2/4, charakterystyczne krakowiakowe formuły rytmiczne
Tonacja i akordynajczęściej D-dur (akordy D – G – A7); w śpiewnikach spotyka się też inne transpozycje
Zwrotki6 autorskich; resztę dopisywali żołnierze
Pierwodrukiśpiewniki legionowe z lat 1915–1917, m.in. zbiory Zagórskiego (1915–1916) i Mroczka (1916)
Prawa autorskiedomena publiczna

Historia powstania pieśni

Pieśń narodziła się w Legionach Polskich w pierwszych latach I wojny światowej. Jej autorem jest Feliks Gwiżdż – poeta i dziennikarz, który w 1914 roku wstąpił do Legionów i służył najpierw w 1, a następnie w 4 pułku piechoty. Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki datuje powstanie utworu na 1914 rok, natomiast Polskie Wydawnictwo Muzyczne w projekcie „Śpiewajmy Polskę!” wskazuje, że Gwiżdż napisał tekst w 1916 roku, podczas służby wojskowej. Rozbieżność wynika z tego, że pieśń rozchodziła się drogą ustną, a do śpiewników trafiała stopniowo – już w wydawnictwach z lat 1915–1917 figuruje w kilku odmianach.

Gwiżdż nie skomponował melodii. Słowa dopasował do istniejącej wcześniej, dziś już bliżej nieznanej pieśni ludowej o wyraźnie krakowiakowym rytmie – to dlatego utwór ma tak żwawy, niemal taneczny charakter, odróżniający go od podniosłych hymnów w rodzaju „Roty” czy „Boże, coś Polskę”. Autor muzyki w źródłach konsekwentnie figuruje jako „nieznany”, z adnotacją „melodia ludowa”.

Pierwotny tytuł brzmiał „Piosenka czwartego szwadronu” (spotyka się też formę „Pieśń czwartego szwadronu”) – i to właśnie stąd bierze się słynny wers o „czwartakach”. Karol Poraj-Koźmiński, autor antologii „Poezja Legionów” (Warszawa 1936), zanotował, że Gwiżdż napisał sześć zwrotek, „resztę – tak, jak to powinno być – dorobili sobie sami żołnierze”. To zdanie najlepiej tłumaczy, dlaczego pieśni nie da się sprowadzić do jednego, obowiązującego tekstu.

💡 Warto wiedzieć: „Czwartacy” z trzeciej zwrotki to żołnierze czwartego oddziału – zgodnie z pierwotnym tytułem czwartego szwadronu kawalerii. Ponieważ sam Gwiżdż służył w 4 pułku piechoty Legionów, w wielu śpiewnikach określenie to bywa odnoszone także do „czwartaków” z tej formacji. W wariancie nagranym przed wojną przez Stanisława Ratolda w tym samym miejscu pada słowo „beliniacy” – czyli ułani z 1 Pułku Ułanów Legionów Polskich, dowodzonego przez Władysława Belinę-Prażmowskiego.

Kim był Feliks Gwiżdż – autor słów

- Reklama -

Feliks Gwiżdż urodził się 12 stycznia 1885 roku w Odrowążu koło Nowego Targu, a zmarł 27 maja 1952 roku w Warszawie. Był poetą, pisarzem, tłumaczem i dziennikarzem – redagował m.in. „Kurier Lwowski”, „Nową Reformę” i „Gazetę Podhalańską”, a w latach 1927–1937 kierował tygodnikiem „Gospodarz Polski”. Przed I wojną światową działał w Polowych Drużynach Sokolich w Nowym Targu i współtworzył Związek Drużyn Podhalańskich.

W 1914 roku wstąpił do Legionów Polskich; dosłużył się stopnia kapitana rezerwy piechoty. W odrodzonej Rzeczypospolitej zajął się polityką: był posłem na Sejm II i III kadencji oraz senatorem IV kadencji. Jego biografia ma jednak dramatyczny finał – według opracowań biograficznych w listopadzie 1951 roku został aresztowany przez komunistyczne władze i osadzony w więzieniu mokotowskim w Warszawie, gdzie zmarł pół roku później. Napisana przez niego pieśń przetrwała znacznie dłużej niż pamięć o realiach, w których powstała – podobnie jak trwalszy od politycznych sporów okazał się oryginalny tekst hymnu Polski liczący sześć zwrotek.

Warto zauważyć paradoks: przez cały okres PRL pieśń była śpiewana i drukowana w śpiewnikach, choć jej autor zmarł w komunistycznym więzieniu, a wyliczanka miast z tekstu – z Wilnem, Lwowem i Kijowem – opisywała ziemie, o których oficjalnie nie wypadało wtedy mówić. Utwór przetrwał głównie dzięki warstwie humorystycznej, która pozwoliła cenzurze traktować go jako niewinną piosenkę obyczajową.

Warianty tekstu – dlaczego każdy śpiewa inaczej

Pieśń bardzo szybko zaczęła żyć własnym życiem. Żołnierze Józefa Piłsudskiego dopisywali kolejne zwrotki – często żartobliwe, niekiedy wprost frywolne – i podmieniali nazwy formacji na własne. Efekt jest taki, że w śpiewnikach i na przedwojennych płytach spotkać można kilka wyraźnie różnych redakcji tekstu.

  • Wersja Bogusława Szula (grudzień 1916), pt. „Dumna panienka” – przewrotna riposta piechura na ułańską fanfaronadę. Panienka odprawia kawalerzystów słowami „Możecie tam moknąć aż do rana!”, a drzwi otwiera dopiero, gdy pod okno podchodzi 3 pułk piechoty, w którym służył autor.
  • Wersja ze zbioru Zygmunta Kurczyńskiego „Relutońskie piosenki obozowe” (Lwów 1919) – najbardziej bojowa. Marszruta ułanów prowadzi z Wilna przez Kijów, Berlin, Hamburg, Drezno i Tyrol, a kolejne zwrotki zapowiadają powieszenie Hindenburga i Mackensena oraz wypędzenie Niemców z Poznania. Kończy się wjazdem do Krakowa – „by ujrzeć, czy Polska już gotowa”.
  • Wersja płytowa Stanisława Ratolda – zaczyna się od słów „Pukają ułani do okienka”, a zamiast „czwartaków” pojawiają się „beliniacy”.
  • Zwrotki „obozowe” – dopisywane przez piechurów i kawalerzystów, m.in. o „mizerii” i „hołocie” pod oknem („Otwórz no, panienko! Kawaleria”, „Otwórz no, panienko! To piechota”). Nie ma ich w wersji autorskiej, ale przetrwały w tradycji ustnej.

Melodia, akordy i sposób wykonania

Pieśń utrzymana jest w metrum 2/4 i w rytmie krakowiaka – z synkopą i wyraźnym akcentem na drugą część taktu. Śpiewniki gitarowe najczęściej zapisują ją w tonacji D-dur, na trzech akordach: D, G oraz A7, co czyni ją jednym z najprostszych utworów do zagrania przy ognisku. Podstawowa zasada wykonawcza jest jedna: każdy wers powtarza się dwa razy, dzięki czemu dwuwersowa zwrotka rozrasta się do czterech linijek i zyskuje refreniczny charakter.

Ta prostota to nie przypadek. Pieśni legionowe miały być śpiewane w marszu, bez akompaniamentu, przez kilkuset ludzi naraz – melodia musiała więc mieścić się w wygodnej skali, a tekst opierać się na powtórzeniach. Dokumentację nutową i tekstową utworu prowadzi Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki, która zestawia kilkanaście śpiewników z lat 1915–1994, gdzie utwór został opublikowany.

📌 Jak zagrać przy ognisku
Całą pieśń zagrasz na trzech akordach w tonacji D-dur: zwrotkę zaczynasz na D, w drugim wersie przechodzisz na G i A7, a powtórzenie zamykasz powrotem do D. Jeśli grupa śpiewa za wysoko, wystarczy transponować całość do C-dur (C – F – G7). Tempo powinno być marszowe, około 110–120 uderzeń na minutę – pieśń była śpiewana w kolumnie marszowej, nie na siedząco.

Interpretacja tekstu – co naprawdę mówi ta pieśń

Na pierwszy rzut oka to zalotna scenka rodzajowa: nocą pod oknem stają ułani, proszą o wpuszczenie, panienka w koszuli wygląda przez okno, wreszcie otwiera drzwi. Ta warstwa humorystyczna sprawiła, że pieśń przyjęła się poza wojskiem – w szkołach, harcerstwie i przy rodzinnych stołach.

Pod nią kryje się jednak przekaz zupełnie poważny. Wyliczanka miast – Warszawa, Wilno, Lwów, Kijów, Kraków – to mapa marzeń pokolenia legionistów: szlak bojowy, który miał scalić ziemie dawnej Rzeczypospolitej w jednym niepodległym państwie. Ostatnia zwrotka wariantu obozowego („popatrzeć, czy Polska już gotowa”) jest w istocie pytaniem o sens całej wojny. Ten sam mechanizm – ukrycie patriotycznej treści pod pozorem lekkiej formy – polska kultura wykorzystywała wielokrotnie; jego najbardziej radykalną odmianę opisuje pojęcie wallenrodyzmu, czyli walki z silniejszym wrogiem metodami podstępu.

Pieśń w kulturze, nagraniach i edukacji

„Przybyli ułani pod okienko” trafili na płyty jeszcze przed II wojną światową. Utwór nagrywali m.in. Stanisław Ratold (Beka-Grand-Płyta, później wznowienia w wytwórni Olimpia/Syrena-Elektro), Stefan Danilewski z orkiestrą bałałajek Georgija Czernojarowa dla Odeonu w 1930 roku, a także Zofia Terné i Władysław Ochrymowicz. Na rewersie jednej z płyt Ratolda znalazła się „My, Pierwsza Brygada” – zestawienie, które dobrze pokazuje, w jakim towarzystwie funkcjonowała ta pieśń.

Tytuł utworu posłużył też za nazwę komedii obyczajowej „Przybyli ułani” Sylwestra Chęcińskiego z 2005 roku, opowiadającej o prowincjonalnych obchodach rocznicy wojny polsko-bolszewickiej. W ścieżce dźwiękowej filmu pieśń gra wiejski akordeonista, który płynnie przechodzi z niej w „Suliko” – ulubioną gruzińską pieśń Józefa Stalina. To jeden z ostrzejszych żartów polskiego kina o tym, jak łatwo symbole zmieniają właściciela.

Dziś utwór jest stałym elementem szkolnych akademii, ognisk harcerskich i obchodów świąt państwowych – zwłaszcza 11 listopada. Warto przy tej okazji przypomnieć, od kiedy 11 listopada jest dniem wolnym od pracy i jak zmieniała się tradycja obchodów Narodowego Święta Niepodległości. Pieśń znalazła się także w wydanym przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne śpiewniku „Śpiewajmy Polskę!”, przygotowanym w ramach programu Niepodległa – w opracowaniu jazzowego pianisty Kuby Stankiewicza.

💡 Ciekawostki o pieśni „Przybyli ułani pod okienko”

  • Autor słów, Feliks Gwiżdż, nie był tylko poetą – walczył w Legionach, dosłużył się stopnia kapitana rezerwy, a później został posłem i senatorem II RP.
  • Gwiżdż nie skomponował melodii – dopasował słowa do gotowego, ludowego krakowiaka, dlatego pieśń brzmi tak żwawo i niemal tanecznie.
  • W wariancie płytowym Stanisława Ratolda zamiast „czwartaków” śpiewa się o „beliniakach” – ułanach Władysława Beliny-Prażmowskiego z 1 Pułku Ułanów Legionów.
  • Piechurzy odpowiedzieli kawalerii złośliwą ripostą „Dumna panienka” Bogusława Szula (1916), w której panienka każe ułanom „moknąć aż do rana”.
  • Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki zestawia kilkanaście śpiewników z lat 1915–1994, w których utwór został wydrukowany – to blisko 80 lat nieprzerwanej obecności w druku.
  • Całość da się zagrać na trzech akordach (D – G – A7), dlatego pieśń jest stałym punktem harcerskich śpiewników gitarowych.
  • Tytuł pieśni dał nazwę komedii Sylwestra Chęcińskiego „Przybyli ułani” (2005) – w jej ścieżce dźwiękowej melodia płynnie przechodzi w „Suliko”, ulubioną pieśń Stalina.

Inne pieśni ułańskie i legionowe

„Przybyli ułani pod okienko” to tylko jeden z kilkudziesięciu utworów, które powstały lub spopularyzowały się w Legionach Polskich. Do żelaznego kanonu pieśni patriotycznych należą m.in.:

PieśńKrótki opis
„My, Pierwsza Brygada”Najważniejszy marsz legionowy; od 2007 r. oficjalna Pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego.
„Ułani, ułani, malowane dzieci”Żartobliwa pieśń kawaleryjska, często mylona z „Przybyli ułani”, choć to zupełnie odrębny utwór.
„O mój rozmarynie”Pieśń o rekrucie odchodzącym na wojnę, jedna z najczęściej śpiewanych podczas uroczystości wojskowych.
„Rozkwitały pąki białych róż”Najbardziej liryczna z pieśni legionowych – o Jasieńku, który poszedł na wojnę.
„Wojenko, wojenko” i „Szara piechota”Utwory wciąż obecne w repertuarze szkolnych akademii i obchodów rocznicowych.
„Jak to na wojence ładnie” i „Pierwsza Kadrowa”Pieśni marszowe z pierwszych miesięcy I wojny światowej.

Tradycja ułańska – z lancą, proporczykiem i rogatywką – należy dziś do historii, ale ceremoniał, pieśni i etos przetrwały w Wojsku Polskim. Kawaleria zniknęła ze struktury armii po II wojnie światowej, choć wiele współczesnych jednostek dziedziczy nazwy i barwy przedwojennych pułków ułańskich. Zmieniły się też realia służby: uposażenie oficera Wojska Polskiego w 2026 roku ma niewiele wspólnego z żołdem legionisty sprzed stu lat.

Dlaczego ta pieśń wciąż działa

Fenomen „Przybyli ułani pod okienko” polega na połączeniu trzech rzeczy: chwytliwej melodii, którą po jednym przesłuchaniu zanuci każdy; humoru, który nie wymaga znajomości kontekstu historycznego; oraz ukrytej w tekście geografii niepodległości. Dzięki temu utwór przetrwał obie wojny, PRL i zmianę pokoleń – i wciąż jest śpiewany zarówno na uroczystościach państwowych, jak i przy zwykłym rodzinnym stole.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kto jest autorem pieśni „Przybyli ułani pod okienko”?

Słowa napisał Feliks Gwiżdż (1885–1952), legionista i poeta z Podhala, posługujący się pseudonimem „Stryk”. Autor muzyki jest nieznany – Gwiżdż dopasował tekst do istniejącej wcześniej melodii ludowej w rytmie krakowiaka, dlatego w śpiewnikach przy nazwisku kompozytora widnieje adnotacja „melodia ludowa”.

Ile zwrotek ma „Przybyli ułani pod okienko”?

Gwiżdż napisał sześć zwrotek, ale najczęściej śpiewa się wersję dziesięciozwrotkową – pozostałe dopisali sami żołnierze Legionów. Nie istnieje jedna „urzędowa” wersja pieśni: w śpiewnikach z lat 1915–1994 funkcjonuje kilka wyraźnie różnych redakcji tekstu, a każdy wers powtarza się przy śpiewaniu dwukrotnie.

Kim są „czwartacy” z tekstu pieśni?

„Czwartacy” to żołnierze czwartego oddziału – nazwa pochodzi wprost od pierwotnego tytułu utworu, czyli „Piosenki czwartego szwadronu”. Ponieważ sam Gwiżdż służył w 4 pułku piechoty Legionów, w części śpiewników określenie odnoszone jest także do tej formacji. W przedwojennym nagraniu Stanisława Ratolda w tym miejscu śpiewa się „beliniacy”.

Jakie akordy ma „Przybyli ułani pod okienko”?

Wystarczą trzy akordy w tonacji D-dur: D, G i A7. Śpiewniki gitarowe podają właśnie ten układ, a jeśli tonacja jest za wysoka dla grupy, całość można przetransponować do C-dur (C, F, G7). Utwór jest w metrum 2/4 i wykonuje się go w tempie marszowym.

Czy można legalnie wykorzystać tekst tej pieśni patriotycznej?

Tak – zarówno tekst, jak i melodia są w domenie publicznej, ponieważ autorskie prawa majątkowe dawno wygasły. Pieśń można więc bez opłat wykonywać publicznie, drukować w śpiewnikach szkolnych, umieszczać w programach akademii i wykorzystywać podczas obchodów świąt państwowych.

Zobacz też

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ile lat ma Donald Trump? Wiek, wzrost, majątek i kariera (2026)

Donald Trump ma 80 lat, mierzy 190,5 cm, a jego majątek Forbes wycenił na 6,5 mld dolarów. Metryczka, struktura fortuny, kalendarium kariery biznesowej i politycznej oraz ciekawostki.

Niedziele handlowe wrzesień 2026 – czy będą? Pełny kalendarz

We wrześniu 2026 nie ma ani jednej niedzieli handlowej. Sprawdź pełny kalendarz 8 niedziel handlowych w 2026 roku, listę wyjątków i kary za złamanie zakazu.

Czy 15 sierpnia sklepy są otwarte? Lista sklepów otwartych i zamkniętych (2026)

15 sierpnia 2026 wypada w sobotę i jest dniem wolnym od handlu. Sprawdź, które sklepy będą otwarte, a które zamknięte, i dlaczego należy Ci się dodatkowy dzień wolny.

Bociany zwołują sejmiki na polskich łąkach. To znak, że lato powoli dobiega końca

Na łąkach i ścierniskach w całej Polsce bociany zbierają się w coraz większe stada. Bocianie sejmiki, bo tak nazywa się te zgromadzenia, to nieomylny znak zbliżającej się jesieni i początek przygotowań do liczącej tysiące kilometrów podróży do Afryki.

Księżyc przysłoni Słońce nad Polską. W środę wieczorem czeka nas najgłębsze zaćmienie od dekad

W środę 12 sierpnia nad Polską rozegra się głębokie częściowe zaćmienie Słońca. Na zachodzie kraju Księżyc zakryje ponad 80 proc. słonecznej tarczy, a tej samej nocy niebo rozświetlą Perseidy. Podpowiadamy, o której patrzeć w niebo i jak zrobić to bezpiecznie.

Naukowcy prognozują najsilniejsze El Niño w historii pomiarów. Polacy mogą odczuć jego skutki w cenach żywności

Prognozy naukowców wskazują na to, że tegoroczne El Niño może się okazać najsilniejsze w 150-letniej historii pomiarów. Dodatnia anomalia temperatury powierzchni Pacyfiku ma osiągnąć...

Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu

Wydatki na armię mogą się stać motorem napędowym dla polskiej gospodarki – oceniają ekonomiści. W ich opinii będzie to możliwe wówczas, gdy publiczne zamówienia będą się...

Polska coraz bardziej zależna od zagranicznych technologii. Suwerenność cyfrowa staje się ważną kwestią dla bezpieczeństwa

W Unii Europejskiej rozpoczął się wyścig o suwerenność technologiczną. Coraz więcej państw traktuje infrastrukturę cyfrową jako element bezpieczeństwa narodowego, a zamówienia publiczne – jako narzędzia...

Kilkuminutowe odcinki, jedno ujęcie i wielkie emocje. Maciej Ślesicki tworzy format na granicy kina i mediów społecznościowych

Reżyser zaznacza, że krótszy format nie oznacza prostszej realizacji, wręcz przeciwnie – od całej ekipy wymaga jeszcze większej dyscypliny, kreatywności i precyzji. Zdjęcia powstają z wykorzystaniem...

Rolnik wjechał pługiem na świeżo położony asfalt w Gliwicach. Zniszczył 200 metrów nowej drogi

Rolnik z gliwickiej Ostropy wjechał ciągnikiem z pługiem na świeżo wylany asfalt na ulicy Rybackiej i zniszczył około 200 metrów nawierzchni. Straty oszacowano wstępnie na około 400 tysięcy złotych.

Nagły szkwał wywrócił cztery żaglówki na Mazurach. W wodzie znalazły się 32 osoby, głównie dzieci

Na jeziorze Seksty na Mazurach nagłe załamanie pogody wywróciło cztery żaglówki z uczestnikami obozu żeglarskiego. Do wody wpadły 32 osoby, w większości dzieci. Wszystkie udało się uratować.

Gruźlica w przedszkolu na Białołęce. Sanepid skierował na badania 24 dzieci

W przedszkolu na warszawskiej Białołęce wykryto gruźlicę u pracownicy i jednego z dzieci. Sanepid przekazał listę 24 dzieci do diagnostyki w Otwocku. Wyjaśniamy, co oznaczają poszczególne postacie choroby i jakie objawy powinny zaniepokoić.

O TYM SIĘ MÓWI

Marta Wierzbicka – wiek (35 lat), wzrost, mąż i kariera

Marta Wierzbicka ma 35 lat (ur. 30 stycznia 1991 r. w Warszawie). Wzrost 170 cm, mąż Jan Sokolik, rola Oli Zimińskiej w „Na Wspólnej” i dr Darii Bursztyn w „Szpitalu św. Anny”, pełna filmografia i teatr – stan na sierpień 2026.

Czy umowa zlecenie wlicza się do emerytury? Zasady 2026

Czy umowa zlecenie wlicza się do emerytury? Tak, ale tylko wtedy, gdy odprowadzana jest składka emerytalna 19,52 proc. Sprawdź zbieg tytułów, próg 4806 zł, status studenta do 26 lat i to, co naprawdę zmieniła reforma stażu pracy. Stan na sierpień 2026.

Jennifer Flavin – wiek (57 lat), kariera i żona Sylvestra Stallone

Jennifer Flavin ma 57 lat (ur. 14 sierpnia 1968) – przedsiębiorczyni, współtwórczyni marki Serious Skincare i żona Sylvestra Stallone od 1997 roku. Wiek, biznes, trzy córki, rozwód z 2022 roku i życie na Florydzie – stan na sierpień 2026.