
W środę 12 sierpnia wieczorem nad Polską rozegra się widowisko, na jakie czekaliśmy od dekad. Księżyc wsunie się przed tarczę Słońca i zakryje ją nawet w 87 procentach. Tak głębokiego zaćmienia nie oglądaliśmy w naszym kraju od lat, a na kolejne podobne przyjdzie nam długo czekać. Co więcej, natura przygotowała tego dnia prawdziwy podwójny seans: kilka godzin po zaćmieniu, już w nocy ze środy na czwartek, niebo rozświetli maksimum Perseidów, najsłynniejszego roju spadających gwiazd. Wyjaśniamy, o której godzinie patrzeć w niebo, gdzie zjawisko będzie najlepiej widoczne i jak obserwować je bezpiecznie, żeby nie skończyło się to uszkodzeniem wzroku.
★ W skrócie: najważniejsze fakty
- 🌒 W środę 12 sierpnia nad całą Polską pojawi się głębokie częściowe zaćmienie Słońca. Zjawisko zacznie się między 19:11 a 19:18, a maksimum przypadnie około godziny 20:00.
- 🌇 Zaćmienie zakończy się wraz z zachodem Słońca, dlatego kluczowe będzie miejsce z odsłoniętym horyzontem zachodnim.
- 🗺️ Najwięcej zobaczą mieszkańcy zachodniej i północnej Polski, gdzie Księżyc zakryje ponad 85 proc. średnicy słonecznej tarczy.
- 🕶️ Do obserwacji konieczne są specjalne filtry słoneczne. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie chronią wzroku.
- ☄️ Tej samej nocy, z 12 na 13 sierpnia, wypada maksimum Perseidów. Dzięki nowiu Księżyca warunki będą wyjątkowo dobre.
Najgłębsze zaćmienie Słońca nad Polską od dziesięcioleci
Zaćmienie z 12 sierpnia 2026 roku będzie zaćmieniem całkowitym, ale pas fazy całkowitej ominie nasz kraj. Cień Księżyca przetnie Ocean Arktyczny, wschodnią Grenlandię i zachodnią Islandię, a następnie dotrze do północnej Hiszpanii i skrawka Portugalii. To pierwsze całkowite zaćmienie Słońca widoczne z kontynentalnej Europy od 1999 roku, dlatego do Hiszpanii już od miesięcy zjeżdżają miłośnicy astronomii z całego świata.
Polska znajdzie się na tyle blisko pasa całkowitości, że zobaczymy bardzo głębokie zaćmienie częściowe. W zachodnich województwach Księżyc schowa ponad 85 proc. średnicy słonecznej tarczy. Słońce przybierze kształt wąskiego, żarzącego się sierpa wiszącego tuż nad horyzontem, a wieczorne światło stanie się wyraźnie przygaszone i „ołowiane”. Podobne wrażenie mogą pamiętać ci, którzy obserwowali zaćmienie w marcu 2015 roku, ale tym razem faza zjawiska będzie jeszcze większa.
O której godzinie oglądać zaćmienie w swoim mieście
Zjawisko rozpocznie się w całym kraju między godziną 19:11 a 19:18, a jego przebieg będzie ścigał się z zachodzącym Słońcem. Na zachodzie Polski Słońce zajdzie dopiero po maksimum, więc tam widowisko potrwa najdłużej. Na wschodzie i południu kraju nasza gwiazda schowa się za horyzontem jeszcze w trakcie narastania fazy, co ma jednak swój urok: zaćmione Słońce będzie zachodziło na oczach obserwatorów.
| Miasto | Początek | Maksimum / zachód Słońca | Zakrycie tarczy |
|---|---|---|---|
| 🌆 Szczecin | 19:14 | maks. ok. 20:08, zachód ok. 20:36 | ok. 87% |
| 🌆 Poznań | 19:15 | maks. ok. 20:10, zachód ok. 20:24 | ok. 87% |
| 🌆 Wrocław | 19:17 | maks. ok. 20:12, zachód ok. 20:19 | ok. 87% |
| 🌆 Gdańsk | 19:11 | maks. ok. 20:05, zachód ok. 20:23 | ok. 86% |
| 🌆 Łódź | 19:16 | maks. ok. 20:08, zachód ok. 20:12 | ok. 86% |
| 🌆 Warszawa | 19:15 | maksimum praktycznie w chwili zachodu, ok. 20:07 | ok. 86% |
| 🌆 Białystok | 19:13 | Słońce zajdzie ok. 20:01, przed maksimum | ok. 79% przy zachodzie |
| 🌆 Kraków | 19:18 | Słońce zajdzie ok. 20:04, przed maksimum | ok. 71% przy zachodzie |
★ Gdzie najlepiej oglądać?
Ponieważ Słońce będzie wisiało nisko, o powodzeniu obserwacji zdecyduje odsłonięty horyzont zachodni i północno-zachodni. Idealne będą plaże nad Bałtykiem, brzegi jezior, wały przeciwpowodziowe, wzgórza i górne piętra wysokich budynków. W centrum miasta, wśród bloków i drzew, zaćmienie może po prostu schować się za zabudową na długo przed maksimum.
Zobacz również:
POLSKA · 08.08.2026Poszedł z wykrywaczem do lasu pod Nowym Dworem. W glinianym dzbanie czekał skarb sprzed 400 latJak patrzeć na Słońce i nie uszkodzić wzroku
Najważniejsza zasada brzmi: na Słońce nigdy nie patrzymy gołym okiem, nawet gdy jest w większości schowane za Księżycem i wisi tuż nad horyzontem. Promieniowanie słoneczne może nieodwracalnie uszkodzić siatkówkę, a proces ten przebiega bezboleśnie, więc o problemie dowiadujemy się dopiero po fakcie. Do bezpiecznych obserwacji służą wyłącznie okulary i filtry spełniające normę ISO 12312-2, dostępne w sklepach astronomicznych za kilkanaście złotych. Przed użyciem warto sprawdzić, czy folia nie jest porysowana ani rozdarta. Uszkodzone okulary trzeba wyrzucić.
Domowe sposoby znane z podwórek sprzed lat, takie jak okopcone szkło, płyta CD, klisza rentgenowska czy kilka par okularów przeciwsłonecznych założonych naraz, nie zapewniają żadnej realnej ochrony. Przepuszczają niewidzialne promieniowanie podczerwone i ultrafioletowe, które właśnie dlatego jest tak groźne, że nie czujemy go wcale. Absolutnie zakazane jest też patrzenie na Słońce przez lornetkę, teleskop albo obiektyw aparatu bez profesjonalnego filtra słonecznego. Taki sprzęt skupia światło i może spalić siatkówkę w ułamku sekundy.
| ✅ Bezpieczne metody | ❌ Groźne dla wzroku |
|---|---|
| okulary zaćmieniowe z certyfikatem ISO 12312-2 | zwykłe okulary przeciwsłoneczne, nawet bardzo ciemne |
| folia słoneczna Baader zamontowana przed obiektywem | okopcone szkło, płyta CD, klisza rentgenowska |
| rzutowanie obrazu na kartkę przez otworek w kartonie | patrzenie przez lornetkę lub teleskop bez filtra |
| transmisje online z obserwatoriów astronomicznych | zerkanie na Słońce gołym okiem „tylko na chwilę” |
Jeśli nie zdążymy kupić okularów zaćmieniowych, wystarczy kartka i kawałek kartonu z małym otworkiem wykonanym igłą. Ustawiając karton plecami do Słońca, wyświetlimy na kartce miniaturowy obraz zaćmionej tarczy. To metoda stara jak świat, całkowicie bezpieczna i zaskakująco efektowna, zwłaszcza dla dzieci.
Ta sama noc przyniesie deszcz spadających gwiazd
Gdy zaćmione Słońce schowa się za horyzontem, warto zostać na dworze. W nocy z 12 na 13 sierpnia wypada bowiem maksimum Perseidów, najbardziej znanego roju meteorów, czyli drobin pyłu pozostawionych przez kometę Swift-Tuttle. W tym roku warunki będą wyjątkowe, ponieważ 12 sierpnia przypada nów Księżyca. Ciemne, bezksiężycowe niebo sprawi, że zobaczymy także słabsze „spadające gwiazdy”, które w inne lata giną w księżycowej poświacie.
Z dala od miejskich świateł można liczyć nawet na kilkadziesiąt meteorów w ciągu godziny, a najwięcej zjawisk pojawia się zwykle w drugiej połowie nocy, między północą a świtem. Do obserwacji Perseidów nie potrzeba żadnego sprzętu. Wystarczy koc, ciepła bluza i kwadrans cierpliwości, aż oczy przyzwyczają się do ciemności. Radiant roju, czyli punkt, z którego zdają się wybiegać meteory, leży w gwiazdozbiorze Perseusza na północno-wschodnim niebie, ale smugi mogą pojawiać się w każdej części nieboskłonu.
Najczęstsze pytania o zaćmienie Słońca 12 sierpnia
Czy zaćmienie będzie widoczne w całej Polsce?
Tak, częściowe zaćmienie zobaczy cały kraj, o ile dopisze pogoda. Różnice dotyczą głębokości zjawiska i czasu obserwacji. Im dalej na zachód i północ, tym większa faza i tym dłużej Słońce utrzyma się nad horyzontem. Mieszkańcy wschodniej i południowej Polski zobaczą za to malowniczy zachód zaćmionego Słońca.
Czy można fotografować zaćmienie telefonem?
Krótkie ujęcia szerokim kątem, na przykład krajobrazu z przygaszonym Słońcem, nie powinny zaszkodzić matrycy telefonu. Jeśli jednak chcemy przybliżyć tarczę zoomem, przed obiektyw trzeba założyć filtr słoneczny albo folię zaćmieniową. Pamiętajmy też, żeby podczas kadrowania nie patrzeć na Słońce gołym okiem, tylko na ekran urządzenia.
Co zrobić, jeśli będzie pochmurno?
W razie zachmurzenia pozostają transmisje online. Relacje na żywo poprowadzą obserwatoria i serwisy astronomiczne z Polski oraz z pasa fazy całkowitej w Hiszpanii i na Islandii. Warto też śledzić prognozy zachmurzenia jeszcze w środę po południu, bo czasem wystarczy przejechać kilkadziesiąt kilometrów, by trafić na dziurę w chmurach.
Kiedy zobaczymy kolejne takie zjawisko?
Już 2 sierpnia 2027 roku przez południową Hiszpanię, północną Afrykę i Bliski Wschód przejdzie kolejne całkowite zaćmienie, ale w Polsce będzie ono widoczne jedynie jako niewielkie zaćmienie częściowe. Na tak głęboką fazę jak teraz poczekamy w naszym kraju długie lata, a na zaćmienie całkowite widoczne z terytorium Polski aż do 2135 roku. Ostatnie oglądali u nas mieszkańcy Suwalszczyzny w 1954 roku. Środowy spektakl to więc okazja, jakiej przegapić po prostu nie wypada.









