
Rodzina i policja proszą o pomoc w poszukiwaniach 15-letniej Julii Radew z Krakowa. Nastolatka w środę po południu wyszła z domu na osiedlu Oświecenia na spotkanie z kolegą. Około godziny 23:00 wysłała bliskim wiadomość, że wraca do domu. Nigdy do niego nie dotarła, a od tamtej chwili jej telefon milczy. Każda informacja o miejscu pobytu dziewczyny może okazać się bezcenna.
★ Najważniejsze fakty w skrócie
- 👧 Zaginęła 15-letnia Julia Radew z Krakowa. Mieszka na osiedlu Oświecenia.
- 🚶♀️ Wyszła w środę po południu. Miała spotkać się z kolegą.
- 📱 Ostatni kontakt o 23:00. Napisała rodzinie, że wraca do domu.
- 🚔 Sprawę prowadzi Komisariat Policji VII w Krakowie. Telefon: 47 83 52 911.
- 🆘 Pilne informacje można przekazywać także pod numer 112.
Wyszła na spotkanie z kolegą i nie wróciła
Julia po raz ostatni była widziana w środę, 17 września. Po południu wyszła z domu na krakowskim osiedlu Oświecenia, mówiąc bliskim, że idzie spotkać się z kolegą. Do wieczora nic nie wskazywało na to, że dzieje się coś niepokojącego. Około godziny 23:00 nastolatka napisała rodzinie wiadomość, że wraca do domu.
To był ostatni znak życia od dziewczyny. Julia nie dotarła na osiedle Oświecenia, nie odbiera telefonu i nie odpisuje na wiadomości. Zaniepokojona rodzina zawiadomiła policję, która natychmiast rozpoczęła poszukiwania. Funkcjonariusze sprawdzają miejsca, w których nastolatka mogła się pojawić, analizują też ostatnie sygnały z jej telefonu.
Rysopis zaginionej. Zapamiętaj te szczegóły
Policjanci apelują do mieszkańców Krakowa i okolic o uważność. Jeśli ktokolwiek widział dziewczynę odpowiadającą rysopisowi lub ma jakiekolwiek informacje o jej miejscu pobytu, powinien niezwłocznie skontaktować się ze służbami.
📞 Masz informacje? Zadzwoń
- Komisariat Policji VII w Krakowie: 47 83 52 911,
- w sprawach pilnych numer alarmowy: 112,
- informacje można przekazać także w każdej jednostce policji w kraju,
- zgłoszenia przyjmowane są również anonimowo.
Zobacz również:
POLSKA · 17.09.2026Paraliż na kolei w Katowicach. Setki opóźnionych pociągów i odwołane kursyZaginięcie nastolatka. Dlaczego liczy się każda godzina
W przypadku zaginięć osób niepełnoletnich czas działa na niekorzyść poszukujących, dlatego policja uruchamia procedury natychmiast po przyjęciu zgłoszenia. Wbrew popularnemu mitowi nie trzeba czekać 24 ani 48 godzin, aby zgłosić zaginięcie. Takie zgłoszenie można i należy złożyć od razu, gdy tylko pojawi się uzasadniony niepokój o los bliskiej osoby.
Eksperci od poszukiwań podkreślają, że kluczowe są pierwsze doby po zaginięciu. To wtedy najłatwiej odtworzyć trasę, dotrzeć do świadków i zabezpieczyć nagrania z monitoringu, zanim zostaną nadpisane. Ogromną rolę odgrywają też media społecznościowe, w których komunikaty policji udostępniają tysiące osób. Właśnie dzięki takim udostępnieniom co roku udaje się odnaleźć wielu zaginionych nastolatków.
Najczęstsze pytania
Kiedy ostatni raz widziano Julię Radew?
Nastolatka wyszła z domu na krakowskim osiedlu Oświecenia w środę, 17 września, po południu. Ostatni kontakt z nią miał miejsce około godziny 23:00, gdy napisała rodzinie, że wraca do domu.
Gdzie zgłaszać informacje o zaginionej?
Informacje przyjmuje Komisariat Policji VII w Krakowie pod numerem 47 83 52 911. W sprawach pilnych należy dzwonić pod numer alarmowy 112. Zgłoszenie można złożyć także w dowolnej jednostce policji.
Czy trzeba czekać 24 godziny, żeby zgłosić zaginięcie?
Nie. To mit. Zaginięcie można zgłosić natychmiast, gdy tylko zachodzi obawa o życie lub zdrowie bliskiej osoby. W przypadku dzieci i nastolatków policja podejmuje czynności poszukiwawcze od razu po przyjęciu zgłoszenia.









