
Dwa rekordy w jednym roku, oba mówiące bardzo wiele o tym, jak zmienia się polskie podejście do małżeństwa. W 2025 roku Polacy zawarli zaledwie 133 tysiące małżeństw, czyli najmniej od czasów powojennych. Jednocześnie nigdy wcześniej nie podpisano tylu małżeńskich umów majątkowych: blisko 70 tysięcy par zdecydowało się na intercyzę, najczęściej jeszcze przed ślubem. Przyglądamy się liczbom i tłumaczymy, skąd wziął się ten podwójny zwrot.
★ Najważniejsze liczby w skrócie
- 💍 133 tys. małżeństw w 2025 roku. To najniższy wynik od czasów powojennych.
- 📉 Śluby cywilne spadły o 30 proc. w dekadę, a kościelne o blisko 50 proc.
- 📑 Rekordowe 70 tys. intercyz. To o 35 proc. więcej niż dziesięć lat temu.
- 💼 Rozdzielność najczęściej przed ślubem. Coraz więcej par ustala zasady majątkowe od pierwszego dnia.
- ⚠️ Intercyza nie chroni automatycznie przed długami. Eksperci przestrzegają przed traktowaniem jej jak tarczy.
Ślubów coraz mniej, wykresy lecą w dół
O rekordowo niskiej liczbie małżeństw poinformowała „Rzeczpospolita”, powołując się na najnowsze dane. 133 tysiące ślubów w skali roku to wynik, jakiego nie notowano od zakończenia drugiej wojny światowej. Dla porównania, jeszcze dekadę temu na ślubnym kobiercu stawało co roku prawie 190 tysięcy par, a na początku lat 90. ponad ćwierć miliona.
Trend spadkowy trwa nieprzerwanie od lat i dotyczy obu form zawarcia związku. Liczba ślubów cywilnych skurczyła się w ciągu dekady o około 30 procent, a ślubów kościelnych aż o blisko połowę. Statystycy wskazują na kilka nakładających się przyczyn: coraz mniej liczne roczniki wchodzące w dorosłość, przesuwanie decyzji o ślubie na późniejszy wiek oraz rosnącą popularność związków nieformalnych.
Za to intercyz przybywa w rekordowym tempie
Drugi rekord jest równie wymowny. W ubiegłym roku Polacy podpisali blisko 70 tysięcy małżeńskich umów majątkowych, o 35 procent więcej niż dziesięć lat temu. W zdecydowanej większości przypadków chodzi o rozdzielność majątkową, i to coraz częściej ustanawianą jeszcze przed zawarciem małżeństwa. Zestawienie obu trendów robi wrażenie: ślubów ubywa, ale ci, którzy się na nie decydują, coraz częściej podchodzą do wspólnych finansów w sposób czysto biznesowy.
„Zawieranie takiej umowy przed ślubem może się wydawać mało romantyczne, ale z punktu widzenia transparentności stosunków majątkowych jest lepszym rozwiązaniem niż ustanowienie rozdzielności po latach. Wtedy sytuacja staje się już bardziej skomplikowana” – tłumaczy w rozmowie z „Rzeczpospolitą” dr Piotr Marquardt, notariusz z Katowic. Jak dodaje, po intercyzy sięgają nie tylko pary z dużą dysproporcją dochodów, ale coraz częściej także osoby, które dopiero zaczynają zarabiać.
Zobacz również:
POLSKA · 18.09.2026Atak nożownika w Nowym Targu. Dwaj mężczyźni walczyli o życie, 45-latek trafił do aresztuIntercyza: co daje, a czego nie załatwi
Rozdzielność majątkowa oznacza, że każdy z małżonków samodzielnie zarządza swoim majątkiem: tym, co zarobi i kupi, dysponuje wyłącznie on. Takie rozwiązanie bywa szczególnie popularne wśród przedsiębiorców, którzy chcą oddzielić ryzyko prowadzenia firmy od finansów rodziny, oraz par, które cenią sobie finansową niezależność.
Eksperci przestrzegają jednak przed traktowaniem intercyzy jak magicznej tarczy. Rozdzielność bywa pułapką, zwłaszcza dla tych, którzy liczą, że pozwoli im uciec przed długami. Umowa działa wobec wierzycieli tylko wtedy, gdy wiedzieli o niej w momencie powstania zobowiązania. Nie zmienia też zasad dziedziczenia ani obowiązku wzajemnej pomocy między małżonkami. Warto więc przed wizytą u notariusza dokładnie przemyśleć, czemu umowa ma służyć.
💡 Intercyza w pigułce
- zawiera się ją u notariusza, przed ślubem lub w trakcie małżeństwa,
- podpisana przed ślubem jest zwykle tańsza, koszt to kilkaset złotych,
- najpopularniejsza forma to pełna rozdzielność majątkowa,
- chroni przed długami partnera tylko wtedy, gdy wierzyciel o niej wiedział,
- nie wpływa na dziedziczenie: małżonkowie nadal dziedziczą po sobie z ustawy,
- w każdej chwili można ją zmienić lub rozwiązać, także notarialnie.
Co te rekordy mówią o Polakach?
Socjologowie od lat obserwują, że małżeństwo przestaje być w Polsce oczywistym etapem dorosłości, a staje się jedną z opcji do wyboru. Młodzi ludzie później się pobierają, dłużej mieszkają osobno lub w związkach nieformalnych, a decyzję o ślubie częściej poprzedzają kalkulacją, także finansową. Rosnąca popularność intercyz dobrze wpisuje się w ten obraz: skoro ślub jest świadomą decyzją, a nie społecznym przymusem, to i majątkowe zasady małżeństwa coraz częściej ustalane są świadomie, przy notarialnym stole.
Eksperci przewidują, że oba trendy szybko się nie odwrócą. Liczba zawieranych intercyz rośnie z roku na rok i zdaniem prawników już wkrótce może przekroczyć 100 tysięcy rocznie. To oznacza, że umowa majątkowa, jeszcze niedawno kojarzona głównie z milionerami, na naszych oczach staje się standardowym elementem przygotowań do ślubu.
Najczęstsze pytania
Ile małżeństw zawarto w Polsce w 2025 roku?
W 2025 roku Polacy zawarli około 133 tysięcy małżeństw. To najniższy wynik od czasów powojennych i kolejny rok z rzędu, w którym liczba ślubów spada.
Ile kosztuje intercyza?
Intercyza podpisana przed ślubem to koszt rzędu kilkuset złotych, na który składają się taksa notarialna i opłaty dodatkowe. Umowa zawierana w trakcie małżeństwa, gdy trzeba podzielić zgromadzony już majątek wspólny, może kosztować więcej, bo taksa zależy wtedy od wartości majątku.
Czy intercyza chroni przed długami małżonka?
Tylko częściowo. Rozdzielność majątkowa działa wobec wierzyciela wyłącznie wtedy, gdy wiedział o umowie w chwili powstania długu. Nie ochroni też przed zobowiązaniami zaciągniętymi wspólnie ani przed długami powstałymi przed podpisaniem umowy.









