czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała...

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Data publikacji:

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny
Szlak na Rysy należy do najtrudniejszych w polskich Tatrach (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Gabriela / Unsplash

Ta historia mogła skończyć się tragedią, a stała się jedną z najpiękniejszych opowieści tego tatrzańskiego sezonu. Turysta schodzący ze szlaku na Rysy spadł około 20 metrów i z ciężką raną głowy zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą natychmiast ruszyli dwaj młodzi mężczyźni, którzy opatrywali rannego do przylotu śmigłowca TOPR, po czym, jak gdyby nigdy nic, ruszyli dalej na szczyt. Dopiero po kilku dniach cała Polska poznała ich nazwiska: to Michał Kula i Bartosz Antonik, studenci Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

★ Ta historia w skrócie

  • ⛰️ Wypadek na szlaku na Rysy. 14 września turysta spadł około 20 metrów i doznał poważnej rany głowy.
  • 🩹 Pierwsza pomoc na miejscu. Dwaj studenci medycyny opatrzyli rannego i czuwali przy nim do przylotu śmigłowca TOPR.
  • 🥾 Bez rozgłosu poszli dalej. Po przekazaniu poszkodowanego ratownikom po prostu dokończyli wejście na szczyt.
  • 📣 Uczelnia szukała ich przez internet. Śląski Uniwersytet Medyczny opublikował apel, by móc im podziękować.
  • 🎉 Znalazła i szykuje niespodziankę. To Michał Kula z V roku i Bartosz Antonik z III roku kierunku lekarskiego.

Upadek tuż nad przepaścią

Do wypadku doszło 14 września na najwyżej położonym polskim szlaku, prowadzącym na Rysy. Turysta stracił równowagę i runął w dół około 20 metrów. Miał ogromne szczęście w nieszczęściu: jego ciało zatrzymało się tuż nad urwiskiem. Mężczyzna doznał ciężkiej rany głowy i wymagał natychmiastowej pomocy.

Na miejscu jako pierwsi znaleźli się dwaj młodzi turyści. Nie tylko nie spanikowali, ale zachowali się jak zawodowi ratownicy: zabezpieczyli poszkodowanego, opatrzyli ranę i czuwali przy nim aż do przylotu śmigłowca Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Gdy ranny trafił pod opiekę ratowników, obaj panowie bez słowa ruszyli dalej w górę i zdobyli Rysy, jakby cała akcja była najzwyklejszą rzeczą na świecie.

Uczelnia szukała swoich bohaterów

O sprawie zrobiło się głośno, gdy do Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach dotarły informacje, że rannemu turyście pomogli prawdopodobnie studenci tej uczelni. Był tylko jeden problem: nikt nie znał ich nazwisk. Uniwersytet opublikował więc w mediach społecznościowych apel z prośbą o pomoc w odnalezieniu dwójki wychowanków, by móc im oficjalnie podziękować.

Internet zadziałał błyskawicznie. Post udostępniały tysiące osób, a w komentarzach posypały się słowa uznania: „przywracacie wiarę w człowieka” pisali internauci. W końcu udało się ustalić tożsamość skromnych bohaterów. Okazali się nimi Michał Kula, student V roku, oraz Bartosz Antonik, student III roku kierunku lekarskiego. Uczelnia zapowiedziała, że na obu panów czeka niespodzianka.

20 m
z takiej wysokości spadł turysta na szlaku
2499 m
wysokość Rysów, najwyższego szczytu Polski
1256
osobom TOPR udzielił pomocy w całym 2025 roku
316
razy startował w ubiegłym roku śmigłowiec TOPR

Źródło: podsumowanie działań ratowniczych TOPR za 2025 rok.

Pierwsza pomoc w górach to nie takie proste zadanie

Historia spod Rysów pokazuje, jak bezcenna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy w terenie, gdzie na ratowników czeka się znacznie dłużej niż w mieście. Przy urazach głowy kluczowe jest zatamowanie krwawienia, ochrona poszkodowanego przed wychłodzeniem i stała kontrola przytomności oraz oddechu. Właśnie takie działania podjęli studenci, zanim na miejsce dotarł śmigłowiec.

Ratownicy od lat powtarzają, że w górach o życiu decydują pierwsze minuty po wypadku i to, czy ktoś na miejscu potrafi udzielić pomocy. Każdy, kto wybiera się na trudniejsze szlaki, powinien mieć w plecaku apteczkę z bandażem, opatrunkami i folią NRC, a w telefonie zapisany numer ratunkowy w górach oraz aplikację Ratunek, która automatycznie przesyła ratownikom nasze współrzędne.

- Reklama -

💡 Wypadek w górach? To musisz wiedzieć

  • numer ratunkowy w górach to 601 100 300, działa też ogólny numer 112,
  • zainstaluj aplikację Ratunek: jedno kliknięcie wysyła ratownikom twoją dokładną lokalizację,
  • zanim ruszysz na szlak, sprawdź prognozę i zostaw komuś informację o trasie,
  • przy wypadku najpierw oceń bezpieczeństwo miejsca, potem stan poszkodowanego,
  • chroń rannego przed wychłodzeniem, w górach hipotermia postępuje bardzo szybko.

Najczęstsze pytania

Kim są studenci, którzy uratowali turystę?

To Michał Kula, student V roku, i Bartosz Antonik, student III roku kierunku lekarskiego na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Ich tożsamość udało się ustalić dzięki apelowi uczelni i pomocy internautów.

Co stało się z poszkodowanym turystą?

Ranny mężczyzna po udzieleniu pierwszej pomocy przez studentów został przejęty przez ratowników TOPR i przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Dzięki temu, że zatrzymał się nad przepaścią, a pomoc nadeszła szybko, miał ogromne szczęście.

Czy szlak na Rysy jest niebezpieczny?

Szlak na Rysy to najwyżej poprowadzona trasa w polskich Tatrach i jedna z najtrudniejszych. Jej górne partie wymagają wspinaczki z pomocą łańcuchów, a pogoda potrafi zmienić się w kilkanaście minut. Wypadki, w tym upadki z wysokości, zdarzają się tam co sezon, dlatego trasa polecana jest wyłącznie doświadczonym turystom z odpowiednim ekwipunkiem.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.