sobota, 10 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała...

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Data publikacji:

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny
Szlak na Rysy należy do najtrudniejszych w polskich Tatrach (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Gabriela / Unsplash

Ta historia mogła skończyć się tragedią, a stała się jedną z najpiękniejszych opowieści tego tatrzańskiego sezonu. Turysta schodzący ze szlaku na Rysy spadł około 20 metrów i z ciężką raną głowy zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą natychmiast ruszyli dwaj młodzi mężczyźni, którzy opatrywali rannego do przylotu śmigłowca TOPR, po czym, jak gdyby nigdy nic, ruszyli dalej na szczyt. Dopiero po kilku dniach cała Polska poznała ich nazwiska: to Michał Kula i Bartosz Antonik, studenci Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

★ Ta historia w skrócie

  • ⛰️ Wypadek na szlaku na Rysy. 14 września turysta spadł około 20 metrów i doznał poważnej rany głowy.
  • 🩹 Pierwsza pomoc na miejscu. Dwaj studenci medycyny opatrzyli rannego i czuwali przy nim do przylotu śmigłowca TOPR.
  • 🥾 Bez rozgłosu poszli dalej. Po przekazaniu poszkodowanego ratownikom po prostu dokończyli wejście na szczyt.
  • 📣 Uczelnia szukała ich przez internet. Śląski Uniwersytet Medyczny opublikował apel, by móc im podziękować.
  • 🎉 Znalazła i szykuje niespodziankę. To Michał Kula z V roku i Bartosz Antonik z III roku kierunku lekarskiego.

Upadek tuż nad przepaścią

Do wypadku doszło 14 września na najwyżej położonym polskim szlaku, prowadzącym na Rysy. Turysta stracił równowagę i runął w dół około 20 metrów. Miał ogromne szczęście w nieszczęściu: jego ciało zatrzymało się tuż nad urwiskiem. Mężczyzna doznał ciężkiej rany głowy i wymagał natychmiastowej pomocy.

Na miejscu jako pierwsi znaleźli się dwaj młodzi turyści. Nie tylko nie spanikowali, ale zachowali się jak zawodowi ratownicy: zabezpieczyli poszkodowanego, opatrzyli ranę i czuwali przy nim aż do przylotu śmigłowca Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Gdy ranny trafił pod opiekę ratowników, obaj panowie bez słowa ruszyli dalej w górę i zdobyli Rysy, jakby cała akcja była najzwyklejszą rzeczą na świecie.

Uczelnia szukała swoich bohaterów

O sprawie zrobiło się głośno, gdy do Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach dotarły informacje, że rannemu turyście pomogli prawdopodobnie studenci tej uczelni. Był tylko jeden problem: nikt nie znał ich nazwisk. Uniwersytet opublikował więc w mediach społecznościowych apel z prośbą o pomoc w odnalezieniu dwójki wychowanków, by móc im oficjalnie podziękować.

Internet zadziałał błyskawicznie. Post udostępniały tysiące osób, a w komentarzach posypały się słowa uznania: „przywracacie wiarę w człowieka” pisali internauci. W końcu udało się ustalić tożsamość skromnych bohaterów. Okazali się nimi Michał Kula, student V roku, oraz Bartosz Antonik, student III roku kierunku lekarskiego. Uczelnia zapowiedziała, że na obu panów czeka niespodzianka.

20 m
z takiej wysokości spadł turysta na szlaku
2499 m
wysokość Rysów, najwyższego szczytu Polski
1256
osobom TOPR udzielił pomocy w całym 2025 roku
316
razy startował w ubiegłym roku śmigłowiec TOPR

Źródło: podsumowanie działań ratowniczych TOPR za 2025 rok.

Pierwsza pomoc w górach to nie takie proste zadanie

Historia spod Rysów pokazuje, jak bezcenna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy w terenie, gdzie na ratowników czeka się znacznie dłużej niż w mieście. Przy urazach głowy kluczowe jest zatamowanie krwawienia, ochrona poszkodowanego przed wychłodzeniem i stała kontrola przytomności oraz oddechu. Właśnie takie działania podjęli studenci, zanim na miejsce dotarł śmigłowiec.

Ratownicy od lat powtarzają, że w górach o życiu decydują pierwsze minuty po wypadku i to, czy ktoś na miejscu potrafi udzielić pomocy. Każdy, kto wybiera się na trudniejsze szlaki, powinien mieć w plecaku apteczkę z bandażem, opatrunkami i folią NRC, a w telefonie zapisany numer ratunkowy w górach oraz aplikację Ratunek, która automatycznie przesyła ratownikom nasze współrzędne.

- Reklama -

💡 Wypadek w górach? To musisz wiedzieć

  • numer ratunkowy w górach to 601 100 300, działa też ogólny numer 112,
  • zainstaluj aplikację Ratunek: jedno kliknięcie wysyła ratownikom twoją dokładną lokalizację,
  • zanim ruszysz na szlak, sprawdź prognozę i zostaw komuś informację o trasie,
  • przy wypadku najpierw oceń bezpieczeństwo miejsca, potem stan poszkodowanego,
  • chroń rannego przed wychłodzeniem, w górach hipotermia postępuje bardzo szybko.

Najczęstsze pytania

Kim są studenci, którzy uratowali turystę?

To Michał Kula, student V roku, i Bartosz Antonik, student III roku kierunku lekarskiego na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Ich tożsamość udało się ustalić dzięki apelowi uczelni i pomocy internautów.

Co stało się z poszkodowanym turystą?

Ranny mężczyzna po udzieleniu pierwszej pomocy przez studentów został przejęty przez ratowników TOPR i przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Dzięki temu, że zatrzymał się nad przepaścią, a pomoc nadeszła szybko, miał ogromne szczęście.

Czy szlak na Rysy jest niebezpieczny?

Szlak na Rysy to najwyżej poprowadzona trasa w polskich Tatrach i jedna z najtrudniejszych. Jej górne partie wymagają wspinaczki z pomocą łańcuchów, a pogoda potrafi zmienić się w kilkanaście minut. Wypadki, w tym upadki z wysokości, zdarzają się tam co sezon, dlatego trasa polecana jest wyłącznie doświadczonym turystom z odpowiednim ekwipunkiem.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Policja ze Stargardu opublikowała nagranie z wnętrza BMW, które na S10 pod Kobylanką rozpędziło się do ponad 270 km/h i wbiło w tył toyoty. Zginął 70-letni kierowca. Za kierownicą siedział 43-latek, a jazdę nagrywał pasażer, który miał go dopingować. Obaj trafili do aresztu.

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.

Parasol stanie się obowiązkowym dodatkiem. Pogoda na weekend bez złudzeń, jesień rozkręca się na dobre

Weekend 10-11 października upłynie pod znakiem typowo jesiennej aury. IMGW zapowiada duże zachmurzenie, przelotne opady w całym kraju i maksymalnie 13-15 stopni, a porywisty wiatr sprawi, że odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej.

Huk zrywał ludzi na równe nogi. Z domu w Miłkowie-Kolonii zostały gruzy, pod nimi strażacy znaleźli ciało 75-latka

Potężna eksplozja doszczętnie zniszczyła dom jednorodzinny w Miłkowie-Kolonii na Lubelszczyźnie. Po kilku godzinach przeszukiwania gruzowiska strażacy odnaleźli ciało 75-letniego mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują na wybuch gazu.

Na okładkach jej książek jest tylko jedno zdanie. Anne Carson z literackim Noblem, wiadomość zastała ją na Islandii

Literacka Nagroda Nobla 2026 trafiła do Anne Carson. Kanadyjska poetka i filolożka klasyczna została doceniona za twórczość, która w dialogu z antykiem tworzy zupełnie nowe formy literackie. Wiadomość o nagrodzie zastała ją na Islandii.

Plotki o „krwawym piątku” sparaliżowały szkoły. Policja po nocnej weryfikacji: nic nie wskazuje, by wyzwanie istniało

Po dwóch atakach w szkołach w sieci wybuchła panika wokół rzekomego internetowego wyzwania. Policja po całonocnej weryfikacji uspokaja, że nic nie wskazuje na jego istnienie, ale przy placówkach pojawiły się patrole, a część szkół na Mazowszu jest dziś zamknięta.

Coraz większe ekonomiczne skutki bliskowschodniego konfliktu. Europosłowie żądają pilnego wsparcia dla krajów arabskich

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w kluczowe szlaki dostaw ropy i transportu towarów do Europy. Zakłócenia obejmują cieśninę Ormuz, infrastrukturę przesyłową w Arabii Saudyjskiej oraz żeglugę przez Morze Czerwone.

Zakażenie RSV i pneumokokami w tym samym czasie śmiertelnym zagrożeniem dla seniorów. Mogą się chronić dzięki szczepieniom

W sezonie infekcyjnym jednocześnie krążą wirusy grypy, RSV czy SARS-CoV-2. Do tego dochodzą pneumokoki, które przy osłabieniu organizmu mogą działać bardziej inwazyjnie.

Ekosystem start-upów w Polsce się rozwija, ale potrzebuje kolejnego impulsu. Kluczowe finansowanie i globalna ekspansja

Polski ekosystem start-upów i scale-upów stale się rozwija, chociaż nadal pozostaje poniżej średniego unijnego poziomu.

Polska franczyza fitness buduje regionalną potęgę. Sieć Xtreme Fitness Gyms otwiera dwusetny klub i wchodzi na rynki zagraniczne

W 2025 roku europejska branża fitness liczyła 75,5 mln członków, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba siłowni wzrosła do ok. 65,7 tys., głównie dzięki ekspansji dużych sieci – wynika z raportu Deloitte’a i EuropeActive.

Sylwia Chutnik: Bez stabilizacji finansowej czujemy się wiecznie w potrzasku. Mój zawód to nieustanne czekanie na przelew

Pisarze Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz podkreślają, że pieniądze to coś znacznie więcej niż tylko liczby na koncie. Finansowa niezależność to fundament, bez którego trudno żyć na własnych zasadach.

O TYM SIĘ MÓWI

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Policja ze Stargardu opublikowała nagranie z wnętrza BMW, które na S10 pod Kobylanką rozpędziło się do ponad 270 km/h i wbiło w tył toyoty. Zginął 70-letni kierowca. Za kierownicą siedział 43-latek, a jazdę nagrywał pasażer, który miał go dopingować. Obaj trafili do aresztu.

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.