czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut...

Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa

Data publikacji:

Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa
Policja zabezpieczyła mieszkanie przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. cottonbro studio / Pexels

W mieszkaniu przy ulicy Wyspiańskiego w Koszalinie policjanci znaleźli ciała 69-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny z licznymi ranami kłutymi i ciętymi. Drzwi otworzył im 53-latek, który został zatrzymany. Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wszczęła śledztwo w sprawie podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i wydała postanowienie o przedstawieniu zatrzymanemu zarzutów. Czynności z jego udziałem zaplanowano na czwartek 17 września, ponieważ mężczyzna przebywa w szpitalu po zabiegu operacyjnym.

★ W skrócie: co wiemy o sprawie

  • 🚔 Wtorkowy wieczór, 15 września: policja wezwana przez zaniepokojoną rodzinę znajduje w mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego ciała dwóch osób.
  • 🕯️ Ofiary to 69-letnia kobieta i 63-letni mężczyzna. Oboje mieli liczne rany kłute i cięte, o czym poinformowała rzeczniczka koszalińskiej policji.
  • 🚪 Drzwi otworzył 53-latek, mieszkaniec lokalu. Wpuścił policjantów i wskazał, gdzie leżą ciała. Został zatrzymany.
  • 🏥 Zatrzymany sam zadał sobie poważne rany i trafił do szpitala, gdzie przeszedł zabieg operacyjny.
  • ⚖️ Prokuratura wydała postanowienie o zarzutach: dwa zabójstwa popełnione ze szczególnym okrucieństwem.
  • 👥 Według doniesień medialnych ofiary były parą, a zatrzymany to brat zmarłej kobiety.

Rodzina nie mogła się dodzwonić. Dramatyczna interwencja przy ul. Wyspiańskiego

Do tragedii doszło w jednym z mieszkań przy ulicy Wyspiańskiego w Koszalinie. Jak podają media, bliscy lokatorów od sobotniego popołudnia bezskutecznie próbowali się z nimi skontaktować. Zaniepokojeni brakiem jakiegokolwiek sygnału zawiadomili policję. We wtorkowy wieczór, 15 września, na miejsce skierowano patrol, a ponieważ nikt nie reagował na pukanie, do pomocy wezwano także straż pożarną.

Sytuacja zmieniła się, gdy służby zapowiedziały siłowe wejście do lokalu. Wtedy drzwi otworzył 53-letni mężczyzna, mieszkaniec tego lokalu. Wpuścił funkcjonariuszy do środka i wskazał miejsce, w którym znajdowały się ciała. Policjanci znaleźli zwłoki 69-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny. Jak przekazała rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie st. asp. Izabela Sreberska, oboje mieli liczne rany cięte i kłute.

Sam 53-latek również był poważnie okaleczony. Według prokuratury w trakcie zdarzenia zadał sobie rany, które wymagały opatrzenia operacyjnego. Mężczyzna został zatrzymany i pod nadzorem trafił do szpitala. Śledczy biorą pod uwagę, że ciała mogły znajdować się w mieszkaniu nawet od kilku dni.

Prokuratura: dwa zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem

Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Koszalinie. Jej rzeczniczka, prokurator Ewa Dziadczyk, poinformowała, że wydano już postanowienie o przedstawieniu zatrzymanemu zarzutu dwóch zabójstw popełnionych ze szczególnym okrucieństwem. Taka kwalifikacja prawna wynika z charakteru obrażeń, jakie stwierdzono u ofiar. Formalne ogłoszenie zarzutów i przesłuchanie zaplanowano na czwartek 17 września, jednak termin czynności zależy od stanu zdrowia 53-latka, który wciąż przebywa w szpitalu.

Na tym etapie śledczy oficjalnie nie ujawniają motywu zbrodni ani relacji łączących podejrzanego z ofiarami. Z doniesień medialnych, między innymi telewizji regionalnej i ogólnopolskich portali, wynika jednak, że ofiary były parą, a zatrzymany to brat zmarłej 69-latki. Media, powołując się na relacje sąsiadów, informują też o wieloletnim konflikcie rodzinnym, który miał dotyczyć spraw mieszkaniowych. TVP Szczecin podała, że mężczyzna miał przyznać się do winy. Te informacje wymagają jeszcze potwierdzenia przez prokuraturę po zakończeniu czynności z udziałem podejrzanego.

🗓️ 15.09
Wtorkowy wieczór: policja i straż pożarna wchodzą do mieszkania, odkrycie ciał dwóch osób
⚖️ 16.09
Prokuratura wszczyna śledztwo i wydaje postanowienie o zarzutach dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem
🏥 17.09
Planowane ogłoszenie zarzutów i przesłuchanie, termin zależny od stanu zdrowia 53-latka
📊 503
Tyle zabójstw odnotowała polska policja w 2024 roku. Rok wcześniej było ich 565
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, KMP Koszalin, statystyki Komendy Głównej Policji

Co dalej ze śledztwem? Kluczowe będą sekcje zwłok i przesłuchanie

Przed śledczymi teraz standardowa, ale kluczowa procedura. Sekcje zwłok obu ofiar mają odpowiedzieć na pytanie o dokładną przyczynę i czas zgonu, co pozwoli zweryfikować hipotezę, że do zbrodni doszło kilka dni przed odkryciem ciał. Technicy kryminalistyki zabezpieczyli ślady w mieszkaniu, a biegli zbadają narzędzie, którym zadano rany. Prokuratura zapowiada, że kolejne informacje przekaże po przesłuchaniu 53-latka i przeprowadzeniu niezbędnych czynności procesowych.

Jeżeli zarzuty zostaną formalnie ogłoszone, prokurator najpewniej skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. W sprawach o zabójstwo taki wniosek jest praktycznie regułą. Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem Kodeks karny przewiduje karę od 15 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywocie. O ostatecznej kwalifikacji czynu i odpowiedzialności zatrzymanego zdecyduje jednak dopiero sąd, a do prawomocnego wyroku mężczyznę chroni zasada domniemania niewinności.

- Reklama -

💡 Zatrzymanie, zarzuty, areszt: co oznaczają kolejne kroki?

Zatrzymanie może trwać maksymalnie 48 godzin. W tym czasie prokurator musi przekazać zatrzymanego do dyspozycji sądu wraz z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie, a sąd ma kolejne 24 godziny na decyzję. Łącznie daje to 72 godziny. Przedstawienie zarzutów oznacza, że zatrzymany staje się podejrzanym, ale o winie rozstrzyga wyłącznie sąd. Tymczasowy areszt stosuje się początkowo na okres do trzech miesięcy, z możliwością przedłużania na dalszych etapach postępowania.

Najczęstsze pytania

Kim są ofiary tragedii w Koszalinie?

Oficjalnie prokuratura mówi o 69-letniej kobiecie i 63-letnim mężczyźnie, mieszkańcach lokalu przy ulicy Wyspiańskiego. Według doniesień medialnych ofiary były parą, a zatrzymany 53-latek to brat zmarłej kobiety. Śledczy nie potwierdzili jeszcze publicznie tych relacji rodzinnych, dlatego portale podają wyłącznie inicjały ofiar.

Czy zatrzymany usłyszał już zarzuty?

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem. Formalne ogłoszenie zarzutów i przesłuchanie zaplanowano na czwartek 17 września, o ile pozwoli na to stan zdrowia mężczyzny, który po samookaleczeniu przeszedł zabieg operacyjny i przebywa w szpitalu.

Jaka kara grozi za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem?

To kwalifikowany typ zabójstwa opisany w artykule 148 paragraf 2 Kodeksu karnego. Grozi za niego kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywotnie pozbawienie wolności. O winie i wymiarze kary zdecyduje sąd po przeprowadzeniu procesu.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.