czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Jacek Kuroń – biografia i życiorys legendy opozycji (KOR, kuroniówka)

Jacek Kuroń – biografia i życiorys legendy opozycji (KOR, kuroniówka)

Data publikacji:

Jacek Kuroń (ur. 3 marca 1934 we Lwowie, zm. 17 czerwca 2004 w Warszawie) to jedna z najważniejszych postaci polskiej opozycji demokratycznej – współzałożyciel Komitetu Obrony Robotników (KOR), pedagog i publicysta, doradca Solidarności, a po 1989 roku poseł i dwukrotny minister pracy i polityki socjalnej. W więzieniach PRL spędził w sumie blisko dziewięć lat, a od jego nazwiska wzięła się potoczna nazwa zasiłku dla bezrobotnych – „kuroniówka”. Jego biografia to zarazem historia sporu o polską drogę od komunizmu do demokracji.

W czerwcu 2026 roku minęły 22 lata od jego śmierci, a jesienią jego historia wraca na duży ekran: 11 listopada 2026 roku do kin trafi „Nasza rewolucja” Piotra Domalewskiego – film o małżeństwie Grażyny i Jacka Kuroniów. To dobry moment, by uporządkować fakty: co Kuroń naprawdę zrobił, za co siedział, skąd wzięła się „kuroniówka” i dlaczego jego postać do dziś dzieli komentatorów.

★ Jacek Kuroń – w skrócie

  • Kim był: opozycjonista, pedagog, publicysta i polityk; jeden z twórców KOR (1976) i doradca Solidarności.
  • Lata życia: 3 marca 1934 (Lwów) – 17 czerwca 2004 (Warszawa); zmarł w wieku 70 lat.
  • Więzienia PRL: skazany m.in. w 1965 r. (3 lata) i w 1969 r. za Marzec ’68 (3,5 roku); internowany po 13 grudnia 1981 r. Łącznie ok. 9 lat za kratami.
  • Minister pracy: dwukrotnie – w rządzie Tadeusza Mazowieckiego (od 12 września 1989 r.) i Hanny Suchockiej (1992–1993).
  • „Kuroniówka”: określenie zasiłku dla bezrobotnych, a także zupy wydawanej ubogim, którą minister osobiście rozdawał na warszawskich ulicach.
  • Spory: chwalony jako moralny autorytet III RP, krytykowany za komunistyczną młodość i za rolę w transformacji – którą sam później surowo rozliczał.
  • Na ekranie: w „Naszej rewolucji” (premiera 11 listopada 2026) gra go Arkadiusz Jakubik, a Grażynę „Gajkę” Kuroń – Magdalena Popławska.

Jacek Kuroń – metryczka

DaneJacek Kuroń
Imię i nazwiskoJacek Jan Kuroń
Data i miejsce urodzenia3 marca 1934 r., Lwów
Data i miejsce śmierci17 czerwca 2004 r., Warszawa (miał 70 lat)
ZawódPedagog, publicysta, działacz społeczny, polityk
Najważniejsze funkcjeWspółzałożyciel KOR (1976), doradca Solidarności, poseł na Sejm (1989–2001), minister pracy i polityki socjalnej (1989–1990, 1992–1993)
Lata w więzieniuŁącznie ok. 9 lat (1965–1967, 1968–1971, 1981–1984)
Wybory prezydenckie1995 – 3. miejsce, 9,22% głosów (ok. 1,65 mln)
OdznaczenieOrder Orła Białego (1998)
Pierwsza żonaGrażyna „Gajka” Kuroń z d. Borucka (1940–1982), opozycjonistka
Druga żonaDanuta Kuroń
SynMaciej Kuroń (1960–2008), kucharz i publicysta kulinarny
Znany jakoPatron „kuroniówki”; symbol opozycji i polityki społecznej lat 90.

Kim był Jacek Kuroń

Jacek Kuroń był wychowawcą, myślicielem i działaczem społecznym, którego nazwisko na trwałe wpisało się w historię walki o demokratyczną Polskę. Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej rozpoznawalnych przeciwników systemu komunistycznego, a jednocześnie pedagogiem, który wierzył w siłę oddolnej pracy z ludźmi. To on jest autorem jednego z najczęściej cytowanych haseł polskiej opozycji: „Nie palcie komitetów, zakładajcie własne” – wezwania do budowania niezależnych instytucji zamiast ulicznej przemocy.

W świadomości społecznej zapisał się nie tylko jako polityk, lecz także jako człowiek głęboko zaangażowany w pomoc najsłabszym – organizator jadłodajni dla ubogich i orędownik solidarności społecznej. Jego rozpoznawalnym znakiem firmowym była dżinsowa koszula, w której zasiadał w ławach sejmowych i występował w telewizji, tłumacząc Polakom kolejne reformy prostym, potocznym językiem.

Młodość i pochodzenie

Urodził się we Lwowie w rodzinie inteligenckiej o tradycjach niepodległościowych i socjalistycznych. Po wojnie rodzina znalazła się w Warszawie, która stała się miastem jego całego dorosłego życia. Dom rodzinny ukształtował jego wrażliwość społeczną oraz przekonanie, że o sprawiedliwość trzeba aktywnie zabiegać.

Jako nastolatek i młody człowiek był zaangażowanym działaczem Związku Młodzieży Polskiej i wierzył w komunistyczną obietnicę sprawiedliwego społeczeństwa. W drugiej połowie lat 50. współtworzył Hufiec Walterowski – eksperymentalne, lewicowe harcerstwo, przez które przewinęli się późniejsi liderzy opozycji (m.in. Adam Michnik i Seweryn Blumsztajn). Hufiec rozwiązano w 1961 roku, gdy jego metody wychowawcze uznano za zbyt samodzielne i niewygodne dla władz. Doświadczenie pedagogiczne – przekonanie, że zmiana zaczyna się od człowieka i wspólnoty – towarzyszyło Kuroniowi przez całe życie. Z czasem jego poglądy ewoluowały: rozczarowanie stalinizmem i realiami PRL przekształciło się w krytykę systemu, a w 1964 roku został usunięty z PZPR.

Opozycja: „List otwarty do partii”, Marzec ’68 i KOR

W marcu 1965 roku Jacek Kuroń wraz z Karolem Modzelewskim rozpowszechnił „List otwarty do partii” – obszerny dokument, w którym z pozycji marksistowskich opisywali PRL jako dyktaturę biurokracji i domagali się wolności politycznej, likwidacji cenzury oraz realnego samorządu pracowniczego. Autorów aresztowano niemal natychmiast. Kuroń usłyszał wyrok trzech lat więzienia, Modzelewski – trzech i pół roku.

📄 Dokument, który kosztował lata więzienia. „List otwarty do partii” z 1965 roku liczył ok. stu stron maszynopisu. Był krytyką komunizmu pisaną językiem samych komunistów – i właśnie dlatego władze uznały go za wyjątkowo groźny.

Po wyjściu na wolność Kuroń szybko trafił za kraty ponownie: oskarżono go o inspirowanie protestów studenckich Marca 1968 i w procesie w 1969 roku skazano na 3,5 roku pozbawienia wolności. Prześladowania nie złamały jednak jego determinacji.

- Reklama -

Przełomowym momentem stał się wrzesień 1976 roku. Po brutalnej rozprawie władz z robotnikami protestującymi w Radomiu i Ursusie Kuroń współtworzył Komitet Obrony Robotników. KOR organizował pomoc prawną i finansową dla represjonowanych pracowników oraz ich rodzin, a w 1977 roku przekształcił się w Komitet Samoobrony Społecznej „KOR”. To właśnie ta inicjatywa – połączenie inteligencji z robotnikami – położyła podwaliny pod późniejszy ruch Solidarności. Dorobek tego pokolenia jest dziś przypominany także poza Polską: instytucje europejskie regularnie upamiętniają dokonania polskiej opozycji demokratycznej i wydarzenia, które przyczyniły się do upadku komunizmu. W orbicie KOR-u obracali się wtedy ludzie, którzy później znaleźli się po przeciwnych stronach sceny politycznej – od Adama Michnika po Jarosława Kaczyńskiego, współpracującego wówczas z komitetowym Biurem Interwencyjnym.

Znakiem rozpoznawczym Kuronia w tym okresie był domowy telefon na Żoliborzu, z którego dyktował zagranicznym korespondentom informacje o represjach – zanim milicja zdążyła przeciąć linię. To wtedy ukuł się model działania jawnej opozycji: podawać nazwiska, adresy i numery telefonów, bo konspiracja chroni tylko do pierwszego zatrzymania, a jawność chroni cały ruch.

Solidarność, stan wojenny i śmierć „Gajki”

Od września 1980 roku Kuroń był doradcą Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego Solidarności w Gdańsku, a od stycznia 1981 roku – Komisji Krajowej związku. Nie pełnił formalnie eksponowanych funkcji: był raczej ideowym zapleczem, mediatorem i autorytetem, do którego przychodzono po radę.

13 grudnia 1981 roku, wraz z wprowadzeniem stanu wojennego, został internowany, a następnie oskarżony o próbę obalenia ustroju. Na wolność wyszedł dopiero w 1984 roku na mocy amnestii. Ten okres przyniósł mu najboleśniejszą stratę życia.

🕯️ Śmierć Grażyny „Gajki” Kuroń. Żona i najbliższa współpracowniczka Kuronia, sama internowana, zmarła 23 listopada 1982 roku w wieku 42 lat – gdy on wciąż był pozbawiony wolności. Ich związek stał się kanwą filmu „Nasza rewolucja”.

Okrągły Stół, ministerstwo i „kuroniówka”

Jacek Kuroń zasiadł przy Okrągłym Stole w 1989 roku, uczestnicząc w negocjacjach, które otworzyły drogę do pokojowej zmiany ustroju. Po wyborach 4 czerwca 1989 roku został posłem – mandat sprawował nieprzerwanie do 2001 roku. 12 września 1989 roku objął tekę ministra pracy i polityki socjalnej w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, a w latach 1992–1993 kierował tym samym resortem w gabinecie Hanny Suchockiej.

To wtedy narodziła się „kuroniówka”. Słowo ma dwa znaczenia i oba wywodzą się od nazwiska ministra. Pierwsze to zasiłek dla bezrobotnych – świadczenie osłonowe wprowadzone na progu transformacji, gdy bezrobocie, praktycznie nieznane w PRL, stało się masowym doświadczeniem. Drugie to gorąca zupa (najczęściej grochówka) rozdawana ubogim i bezdomnym na ulicach Warszawy na początku lat 90., którą Kuroń nalewał osobiście, w rozpoznawalnej dżinsowej koszuli.

🍲 Dwie „kuroniówki”. Zasiłek i zupa – jedno słowo, dwa symbole tej samej polityki. Termin tak mocno wszedł do polszczyzny, że do dziś funkcjonuje w mowie potocznej jako synonim zasiłku dla bezrobotnych, choć oficjalnie takie świadczenie nigdy tak się nie nazywało.

Kalendarium życia Jacka Kuronia

RokWydarzenie
1934Rodzi się 3 marca we Lwowie.
lata 50.Działa w ZMP, współtworzy Hufiec Walterowski (rozwiązany w 1961 r.).
1964Zostaje usunięty z PZPR.
1965Z Karolem Modzelewskim ogłasza „List otwarty do partii”; wyrok 3 lat więzienia.
1968–1969Aresztowany po Marcu ’68, skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności.
1976Współzakłada Komitet Obrony Robotników po represjach w Radomiu i Ursusie.
1977KOR przekształca się w Komitet Samoobrony Społecznej „KOR”.
1980–1981Doradca Solidarności – najpierw MKZ w Gdańsku, potem Komisji Krajowej.
1981–1984Internowany po 13 grudnia, potem więziony; wychodzi na mocy amnestii.
1982Umiera jego żona Grażyna „Gajka” Kuroń.
1989Uczestnik Okrągłego Stołu; poseł; od 12 września minister pracy u Mazowieckiego.
1992–1993Ponownie minister pracy i polityki socjalnej – w rządzie Hanny Suchockiej.
1995Startuje w wyborach prezydenckich: 3. miejsce, 9,22% głosów.
1998Otrzymuje Order Orła Białego.
2001Kończy pracę w Sejmie po czterech kadencjach; wraca do działalności społecznej.
2004Umiera 17 czerwca w Warszawie w wieku 70 lat.
202611 listopada premiera kinowa „Naszej rewolucji” – filmu o małżeństwie Kuroniów.

Spory i oceny: bohater czy współwinny transformacji?

Postać Kuronia od lat wywołuje sprzeczne oceny – i uczciwa biografia musi je pokazać obok siebie.

  • Komunistyczna młodość. Krytycy z prawej strony przypominają jego zaangażowanie w ZMP i PZPR oraz „czerwone harcerstwo” walterowców. Sam Kuroń nigdy tego nie ukrywał – rozliczył się z tym w książce „Wiara i wina. Do i od komunizmu”, którą część czytelników odbiera jako szczerą spowiedź, a część jako spóźnioną autokreację.
  • „Gruba kreska” i pojednanie. Zwolennicy widzą w jego postawie warunek pokojowej zmiany ustroju; przeciwnicy – zbyt daleko idącą zgodę na to, by ludzie dawnego aparatu bez konsekwencji weszli w nową rzeczywistość.
  • Rola w transformacji. Jako minister popierał plan Leszka Balcerowicza i konstruował do niego osłonę socjalną. Lewicowi krytycy uważają, że osłona była zbyt słaba wobec skali szoku; liberalni komentatorzy – że to właśnie ona uchroniła reformy przed społecznym buntem. Najostrzejszym recenzentem okazał się z czasem sam Kuroń, który w latach 90. publicznie przyznawał, że transformacja poszła w złym kierunku i że część odpowiedzialności spada na niego.
  • Próby odebrania orderu. Po jego śmierci część polityków domagała się pozbawienia go Orderu Orła Białego, powołując się na zarzuty dotyczące kontaktów z aparatem bezpieczeństwa. Postulat nie znalazł uznania – order pozostał przy Kuroniu.

Ten spór to w gruncie rzeczy pytanie o cenę kompromisu i o granice moralnej odpowiedzialności polityka – dylemat bliski temu, który polska kultura opisywała pod pojęciem wallenrodyzmu i etosu moralnego. Skutki decyzji z lat 90. do dziś widać w systemie świadczeń – od zasiłków po kolejne waloryzacje emerytur, wokół których toczą się współczesne debaty o polityce społecznej.

Życie prywatne

Pierwszą żoną Jacka Kuronia była Grażyna „Gajka” Kuroń z domu Borucka (1940–1982) – psycholożka i opozycjonistka, dla wielu współpracowników równorzędna partnerka jego działalności, a nie tylko „żona działacza”. Ich mieszkanie na warszawskim Żoliborzu przez lata pełniło funkcję nieformalnej centrali opozycji. Grażyna zmarła 23 listopada 1982 roku, gdy Kuroń był pozbawiony wolności – była to trauma, o której mówił i pisał do końca życia. Drugą żoną została Danuta Kuroń, wieloletnia współpracowniczka i kontynuatorka jego działań edukacyjnych.

Synem Jacka i Grażyny był Maciej Kuroń (1960–2008) – kucharz, dziennikarz i publicysta kulinarny, dzięki telewizyjnym programom jedna z najpopularniejszych postaci polskiej gastronomii przełomu wieków. Zmarł na nowotwór w wieku 48 lat. Kulinarną linię rodziny kontynuuje jego syn, Maciej Kuroń junior, również związany z gastronomią.

💡 Ciekawostki o Jacku Kuroniu

  • Dżinsowa koszula zamiast garnituru była jego świadomym znakiem rozpoznawczym – i przedmiotem drwin części polityków, którzy uznawali ją za brak szacunku dla Sejmu.
  • W wyborach prezydenckich 1995 roku zdobył ok. 1,65 mln głosów (9,22%) i zajął trzecie miejsce – za Aleksandrem Kwaśniewskim i Lechem Wałęsą.
  • Pod koniec lat 80. założył fundację pomocy społecznej, z której wyrosły akcje dożywiania najuboższych – to z nich wzięła się „zupa Kuronia”.
  • Na początku XXI wieku wraz z żoną Danutą tworzył Uniwersytet Powszechny im. Jana Józefa Lipskiego w Teremiskach na skraju Puszczy Białowieskiej – oddolną szkołę dla młodzieży z małych miejscowości, która działa do dziś.
  • Jego autobiograficzne książki – „Wiara i wina” oraz „Gwiezdny czas” – uchodzą za jedne z najbardziej osobistych rozliczeń z PRL-em napisanych przez uczestnika tamtych wydarzeń.
  • Jest patronem licznych szkół, ulic i skwerów w całej Polsce; pochowano go na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Śmierć i pamięć o Jacku Kuroniu

Jacek Kuroń zmarł 17 czerwca 2004 roku w Warszawie po długiej chorobie. Jego pogrzeb pod koniec czerwca zgromadził tysiące ludzi – od byłych i ówczesnych polityków po zwykłych warszawiaków, którzy pamiętali go z ulicznych kolejek po zupę. Żegnano go jako jeden z moralnych autorytetów polskiej demokracji, ponad podziałami partyjnymi.

Pamięć o nim wciąż jest żywa. 11 listopada 2026 roku do kin wchodzi „Nasza rewolucja” Piotra Domalewskiego – film o małżeństwie Grażyny i Jacka Kuroniów w latach 80., z Magdaleną Popławską i Arkadiuszem Jakubikiem w rolach głównych. Reżyser w rozmowie o filmie podkreślał, że takich ludzi jak Kuroniowie dziś próżno szukać. Data premiery nie jest przypadkowa – 11 listopada od dekad ma w Polsce szczególny ciężar symboliczny i jest dniem ustawowo wolnym od pracy.

Dziedzictwo Kuronia to nie tylko konkretne dokonania polityczne, lecz przede wszystkim postawa: wiara w dialog, solidarność społeczną i godność każdego człowieka. Nazwisko „Kuroń” do dziś pojawia się w debacie publicznej jako punkt odniesienia – zarówno dla tych, którzy szukają wzoru zaangażowania, jak i dla tych, którzy rozliczają III RP z niespełnionych obietnic.

✅ Dlaczego Kuroń wciąż wraca do debaty. Bo jego biografia łączy trzy wątki, które Polska wciąż przerabia: rozliczenie z komunizmem, cenę kompromisu przy Okrągłym Stole i pytanie, ile państwo jest winne ludziom, którzy przegrali transformację. Każdy z tych sporów da się dziś prowadzić, cytując samego Kuronia – po obu stronach.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kim był Jacek Kuroń?

Jacek Kuroń (1934–2004) był pedagogiem, publicystą i politykiem, jednym z założycieli Komitetu Obrony Robotników (1976) i doradcą Solidarności, a po 1989 roku posłem na Sejm oraz dwukrotnym ministrem pracy i polityki socjalnej. Uchodzi za jedną z najważniejszych postaci polskiej opozycji demokratycznej i za symbol polityki społecznej pierwszych lat III RP.

Ile lat miał Jacek Kuroń, kiedy zmarł?

Jacek Kuroń zmarł w wieku 70 lat – urodził się 3 marca 1934 roku we Lwowie, a zmarł 17 czerwca 2004 roku w Warszawie po długiej chorobie. W czerwcu 2026 roku minęły 22 lata od jego śmierci. Pochowany jest na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Co to jest kuroniówka?

„Kuroniówka” ma dwa znaczenia i oba pochodzą od nazwiska Jacka Kuronia. Potocznie to zasiłek dla bezrobotnych, wprowadzony jako świadczenie osłonowe na początku transformacji, gdy Kuroń był ministrem pracy. Drugie znaczenie to gorąca zupa (najczęściej grochówka) rozdawana bezdomnym i ubogim na ulicach Warszawy w latach 90., którą minister nalewał osobiście.

Ile lat Jacek Kuroń spędził w więzieniu i za co?

Łącznie blisko dziewięć lat. W 1965 roku dostał trzy lata za „List otwarty do partii” napisany z Karolem Modzelewskim, w 1969 roku – trzy i pół roku za udział w wydarzeniach Marca ’68, a po 13 grudnia 1981 roku został internowany i więziony aż do amnestii w 1984 roku.

Kto gra Jacka Kuronia w filmie „Nasza rewolucja”?

W „Naszej rewolucji” Piotra Domalewskiego w Jacka Kuronia wciela się Arkadiusz Jakubik, a w jego żonę Grażynę „Gajkę” Kuroń – Magdalena Popławska. Premiera kinowa filmu zaplanowana jest na 11 listopada 2026 roku, a fabuła koncentruje się na małżeństwie Kuroniów w latach 80., w czasach Solidarności i stanu wojennego.

Zobacz też

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.