niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy...

Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu

Data publikacji:

Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu

Wydatki na armię mogą się stać motorem napędowym dla polskiej gospodarki – oceniają ekonomiści. W ich opinii będzie to możliwe wówczas, gdy publiczne zamówienia będą się w większym stopniu przekładały na krajowy przemysł. Kluczowe mogą się okazać m.in. zdolność polskich firm do produkcji większej ilości sprzętu i kompetencje technologiczne, a tym samym ograniczenie importochłonności. 

– Wydajemy już bardzo dużo na obronność. W tym roku wydamy 200 mld zł, trzykrotnie więcej niż przed wybuchem wojny w Ukrainie. Jesteśmy liderem w NATO pod względem udziału wydatków w PKB, ale nie jesteśmy nim w zakresie eksportu naszych własnych wyrobów i wykorzystania umów kooperacyjnych na rzecz polskiej gospodarki – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria prof. Paweł Wojciechowski, główny ekonomista Business Centre Club.

Według ubiegłorocznych szacunków Deloitte’a całkowite nakłady na obronność w latach 2025–2035 wyniosą 1,9 bln zł. To ponad dwa razy więcej niż między 2014 a 2024 rokiem (825 mld zł).

– W kolejnych latach wydatki na obronność będą się zmieniały. Dzisiaj na modernizację, czyli wydatki na zakupy nowego sprzętu, plus badania i rozwój, wydajemy blisko 50 proc. budżetu. Docelowo to będzie około 1/3, ponieważ wzrośnie udział w tej strukturze wydatków utrzymania i wydatków również na ludzi, czyli po prostu na wojsko, które osiągną prawie 45 proc. – wyjaśnia prof. Paweł Wojciechowski. – Jest to strukturalna zmiana budżetowa. Już nie będzie możliwości cięcia wydatków. Każdy kupiony sprzęt ma cykl życia 40–50 lat. Trzeba go utrzymywać, modernizować, a do tego również potrzebni będą ludzie, którzy muszą zostać przeszkoleni. Udział wydatków w PKB nie będzie spadał.

Zgodnie z raportem Deloitte’a największą część budżetu w kolejnej dekadzie pochłoną wydatki osobowe, w tym wynagrodzenia, emerytury i renty wojskowe (719 mld zł). Na zakup nowego sprzętu oraz badania i rozwój przeznaczone zostanie 503 mld zł, a na infrastrukturę wojskową 111 mld zł.

Jak podkreśla ekspert, struktura wydatków może się okazać równie ważna jak ich skala. W niektórych warunkach koszty inwestycji w modernizację armii mogą przewyższyć korzyści dla gospodarki i polskiego przemysłu.  

– Krajowa wartość dodana może się pojawić tylko wtedy, kiedy spadnie udział importochłonności. Wzrośnie udział badań i rozwoju w firmach przemysłu obronnego, które będą generować wyższą wartość dodaną, czyli wyższe płace i zyski. Ten punkt nie jest dzisiaj objęty jakimkolwiek programem gospodarczym czy nawet polityką przemysłową – uważa główny ekonomista Business Centre Club.

Analiza Deloitte’a wskazuje, że ok. 40 proc. zakupów zbrojeniowych zostanie zrealizowanych fizycznie w Polsce, większość więc będzie pochodzić z importu. PKO BP w swoim raporcie „Wydatki militarne – bezpieczeństwo i rozwój” szacuje, że na sam sprzęt do 2035 roku Polska przeznaczy ponad 640 mld zł.

– Paradoksalnie projekt SAFE, który jest projektem europejskim, bardzo wzmacnia polską gospodarkę. Według rządu 90 proc. zamówień trafi do polskiego przemysłu obronnego, a zaledwie 10 proc. za granicę. Dotychczas było odwrotnie – ok. 37 proc. zamówień trafiało do polskiego przemysłu obronnego, reszta była kupowana za granicą – przypomina prof. Paweł Wojciechowski.

- Reklama -

Według analiz PKO BP dodatkowy popyt w latach 2024–2035 wygeneruje ponad 1,3 bln zł dodatkowego PKB, co stanowi ok. 38 proc. PKB z 2023 roku. Nawet przy założeniu wysokiej importochłonności wydatków zbrojeniowych ich łączny wpływ na PKB Polski będzie pozytywny i wyższy niż poniesione nakłady. Pozytywne skutki gospodarcze mogłyby być jeszcze większe, gdyby wysiłek modernizacyjny łączył się z rozbudową krajowego przemysłu zbrojeniowego. Eksperci banku obliczyli, że spadek importochłonności zakupów sprzętu o połowę (z 60 proc. do 30 proc.) zwiększyłby efekt dla PKB o ok. 360 mld zł w badanym okresie.

– Możliwe jest obniżenie importochłonności w tych obszarach, w których Polska już ma przewagę konkurencyjną. Na przykład jesteśmy jednym z największych producentów dronów. Mamy również przewagi w wozach bojowych, w mniejszym stopniu w artylerii, na pewno nie w samolotach wielozadaniowych, bo ten obszar jest zdominowany przez duże koncerny, głównie amerykańskie i zachodnioeuropejskie. Ale są takie nisze, w których Polska jest w stanie podołać, pod warunkiem że będzie dobra współpraca między przemysłem kontrolowanym przez państwo, przez spółki Skarbu Państwa i prywatnym, gdzie możliwość rozwoju technologicznego jest większa – ocenia ekonomista BCC.

Ekspert podkreśla, że niezależnie od struktury wydatków i udziału importu zamówienia zagraniczne powinny być powiązane z dodatkowymi korzyściami dla gospodarki: transferem technologii, zaangażowaniem krajowych poddostawców, serwisem czy prawami do modernizacji.

– Powiązanie zamówień ze zwiększeniem zdolności technologiczno-przemysłowej polskiego przemysłu obronnego jest trudne. Z jednej strony musimy kierować zamówienia do polskiego przemysłu obronnego, a z drugiej zwiększać zdolności absorpcji tego popytu poprzez nakłady na badania i rozwój, które będą wzmacniały bazę technologiczną i tak zwaną suwerenność technologiczną na rzecz budowania własnej wartości intelektualnej – wyjaśnia prof. Paweł Wojciechowski.

Raport PKO BP przypomina, że w 2023 roku wydatki na B+R stanowiły tylko 0,3 proc. polskich wydatków zbrojeniowych. We Francji i w Niemczech udział B+R w budżetach wojskowych był około dziesięciokrotnie wyższy.

– To nie jest tak, że import sam w sobie jest zły, import jest dobry, jeżeli przechodzi przez umowę kooperacyjną, która transferuje technologię. Czyli nie zostaje tylko faktura do zapłacenia, zostaje coś z tej technologii – wskazuje główny ekonomista BCC. – Niezależnie, jaki to jest zakup, Polska powinna przede wszystkim dążyć do tego, żeby część offsetowa osadzała się w polskim przemyśle obronnym. Kiedyś nawet było tak, że offsety wypływały poza ten sektor. Dzisiaj jest inaczej, ale to nie znaczy, że jesteśmy w stanie na etapie kontraktu wynegocjować najlepsze warunki. Trzeba patrzeć na cały cykl życia produktu, od zakupu, poprzez uzupełnienie części, szkolenia, po MRO, czyli wsparcie techniczne dla modernizacji samolotów czy innego rodzaju uzbrojenia.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.