czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go...

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Data publikacji:

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy
Fot. ABDURREHMAN / Unsplash (zdjęcie ilustracyjne)

Największa wymiana urządzeń pomiarowych w historii polskiej energetyki przekroczyła właśnie półmetek. Na początku 2026 roku w kraju działało 19,35 mln liczników energii elektrycznej, z czego 9,69 mln stanowiły już liczniki zdalnego odczytu. To znaczy, że mniej więcej co drugie gospodarstwo domowe ma na ścianie urządzenie, które samo raportuje zużycie i nie wymaga wizyty inkasenta. Za pięć lat takich liczników ma być sto procent, bo termin wpisany do prawa energetycznego mija 4 lipca 2031 roku. Dla odbiorcy oznacza to trzy rzeczy: darmową wymianę, koniec ery prognoz w rachunkach i dostęp do taryf, których wcześniej po prostu nie mógł wybrać.

★ W skrócie: najważniejsze fakty

  • 🔌 Na 1 stycznia 2026 roku w Polsce było 9,69 mln liczników zdalnego odczytu na łączne 19,35 mln, czyli około 50 proc. wszystkich punktów poboru.
  • 📆 Prawo energetyczne wyznacza kolejne progi: 65 proc. do końca 2027 roku, 80 proc. do końca 2028 i komplet do 4 lipca 2031.
  • 💸 Wymiana jest dla odbiorcy całkowicie bezpłatna. Koszt urządzenia, montażu i infrastruktury pokrywa operator sieci dystrybucyjnej.
  • 📉 Znika rozliczanie na podstawie prognoz. Rachunek opiera się na rzeczywistym zużyciu, a dane są dostępne online w interwałach godzinowych.
  • ⚡ Dopiero licznik zdalnego odczytu otwiera drogę do taryf dynamicznych, w których cena zmienia się co godzinę.
  • ❗ Głośna kara 10 tys. zł nie dotyczy licznika prądu. To zupełnie inny obowiązek, dotyczący wodomierzy i ciepłomierzy w blokach.

Czym właściwie różni się nowy licznik od tego, który wisiał tam od lat

Klasyczny licznik indukcyjny z wirującą tarczą robi dokładnie jedną rzecz: sumuje zużytą energię i pokazuje wynik na mechanicznych bębenkach. Żeby ktokolwiek poznał ten wynik, musi go odczytać człowiek. Stąd inkasenci, stąd kartki w drzwiach z prośbą o samodzielny odczyt i stąd prognozy, na podstawie których przez większość roku wystawiano rachunki.

Licznik zdalnego odczytu, w branżowym skrócie LZO, jest urządzeniem elektronicznym z własnym modułem komunikacyjnym. Dane wysyła sam, najczęściej przez sieć komórkową albo przez transmisję po przewodach niskiego napięcia. Rejestruje zużycie w krótkich interwałach, zwykle piętnastominutowych lub godzinowych, i potrafi też odnotować przerwy w dostawie prądu oraz parametry jakości energii. To ostatnie bywa niedoceniane, a w praktyce oznacza, że operator wie o awarii w danym miejscu, zanim ktokolwiek do niego zadzwoni.

Wymiana liczników w liczbach

Stan na 1 stycznia 2026 roku

19,35 mln

wszystkich liczników energii elektrycznej w Polsce

9,69 mln

z nich to już liczniki zdalnego odczytu

- Reklama -

0 zł

tyle płaci odbiorca za wymianę i montaż

2031

rok, w którym LZO ma mieć każdy odbiorca końcowy

Źródło: dane operatorów systemów dystrybucyjnych, art. 11t ustawy Prawo energetyczne.

Harmonogram, którego nie da się rozciągnąć

Terminy nie są dobrą wolą spółek energetycznych, tylko obowiązkiem ustawowym wynikającym z art. 11t prawa energetycznego, a ten z kolei jest wdrożeniem unijnej dyrektywy rynkowej. Progi rozpisano na kilka lat, żeby operatorzy nie musieli robić wszystkiego naraz, ale każdy z nich jest twardy.

Termin Wymagany poziom Status
📌 31 grudnia 2023co najmniej 15 proc.✅ zrealizowany
📌 31 grudnia 2025co najmniej 35 proc.✅ zrealizowany z zapasem, osiągnięto około 50 proc.
📌 31 grudnia 2027co najmniej 65 proc.🔄 w trakcie realizacji
📌 31 grudnia 2028co najmniej 80 proc.🔜 kolejny próg
🏁 4 lipca 2031100 proc. odbiorców🎯 termin końcowy

Tempo bardzo się różni w zależności od tego, kto dostarcza nam prąd. Energa Operator, która wystartowała najwcześniej, planowała zamknąć temat gospodarstw domowych już z końcem 2026 roku. Tauron Dystrybucja wymienił w samym 2025 roku ponad milion urządzeń i chce utrzymać to tempo, żeby przekroczyć próg 57 proc. Stoen Operator, obsługujący Warszawę, celuje w 62 proc. na koniec bieżącego roku. PGE Dystrybucja, największy operator w kraju, zamknęła 2025 rok z 2,78 mln liczników zdalnych.

Kto jest najdalej w wymianie

Udział liczników zdalnego odczytu u największych operatorów

⚡ Energa Operator

pionier wdrożenia, plan pełnego pokrycia gospodarstw domowych

blisko 100%

⚡ Stoen Operator

Warszawa, cel na koniec 2026 roku to około 720 tys. klientów

62%

⚡ Tauron Dystrybucja

2,5 mln klientów, ponad milion wymian w samym 2025 roku

43%

⚡ PGE Dystrybucja

największy operator w kraju, 2,78 mln liczników na koniec 2025

47,5%

Dane za koniec 2025 roku i plany operatorów na 2026 rok. Wartości dotyczą udziału w bazie klientów danego operatora.

Rachunek przestaje być zgadywanką

Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy tego, jak powstaje kwota na fakturze. W systemie opartym na prognozach sprzedawca szacował zużycie na podstawie poprzednich okresów, a raz na jakiś czas przychodziło rozliczenie, które potrafiło być bolesną niespodzianką. Przy liczniku zdalnego odczytu każdy okres rozliczeniowy zamyka się rzeczywistą liczbą kilowatogodzin, bo dane spływają do operatora automatycznie.

Druga zmiana jest mniej oczywista, a dla części gospodarstw ważniejsza. Dane godzinowe trafiają do portali udostępnianych przez operatorów, gdzie można zobaczyć własne zużycie w formie wykresu, dzień po dniu i godzina po godzinie. To narzędzie, które zwykle po raz pierwszy pokazuje domownikom, ile naprawdę kosztuje pompa ciepła w mroźny poranek, a ile bojler włączający się o siedemnastej. Bez takiego obrazu wszelkie oszczędzanie jest strzelaniem na wyczucie.

Obszar Licznik tradycyjny Licznik zdalnego odczytu
🧾 Podstawa rachunkuprognoza, korygowana po odczycierzeczywiste zużycie w danym okresie
🚪 Wizyta inkasentakonieczna, czasem kilka razy w rokuzbędna, dane wysyła sam licznik
📊 Podgląd zużyciatylko licznik na ścianiewykresy godzinowe w portalu operatora
⚡ Taryfa dynamicznaniedostępnamożliwa do wyboru u sprzedawcy
🔧 Zgłoszenie awariiwymaga telefonu odbiorcyoperator widzi zanik napięcia zdalnie
🔄 Zmiana sprzedawcypotrzebny odczyt na dzień zmianyrozliczenie automatyczne, procedura krótsza

Taryfa dynamiczna, czyli cena prądu zmieniająca się co godzinę

To rozwiązanie, którego bez licznika zdalnego odczytu technicznie nie da się uruchomić. W taryfie dynamicznej stawka za energię nie jest stała, tylko podąża za notowaniami na Towarowej Giełdzie Energii, konkretnie za cenami godzinowymi z Rynku Dnia Następnego. Każda godzina doby ma własną cenę, znaną z jednodniowym wyprzedzeniem.

W polskich warunkach oznacza to bardzo duże rozpiętości. W słoneczne wiosenne popołudnie, gdy fotowoltaika zalewa system tanią energią, ceny giełdowe potrafią spaść do zera, a nawet poniżej. W zimowy wieczór między siedemnastą a dwudziestą, kiedy zapotrzebowanie sięga szczytu, są wielokrotnie wyższe. Taryfa dynamiczna nagradza więc tych, którzy potrafią przesunąć zużycie: pralkę, zmywarkę, ładowanie samochodu elektrycznego czy podgrzewanie wody.

Warto podkreślić, że nikt nie jest do niej zmuszany. Przejście na umowę z ceną dynamiczną to świadomy wybór odbiorcy, a domyślnie pozostaje się przy taryfie stałej. Osobna sprawa dotyczy właścicieli domowej fotowoltaiki, bo od 1 lipca 2024 roku nowi prosumenci są rozliczani w net billingu według godzinowej rynkowej ceny energii, która zastąpiła wcześniejsze średnie miesięczne.

Kara 10 tysięcy złotych. Skąd ten straszak i kogo naprawdę dotyczy

W ostatnich miesiącach po internecie krąży informacja o dziesięciotysięcznej grzywnie grożącej za brak wymiany licznika. Wiąże się ją z prądem, co jest nieporozumieniem, ale wystarczająco częstym, żeby je rozbroić. Chodzi o zupełnie inny obowiązek i inny rodzaj urządzeń.

Art. 45a prawa energetycznego nakłada na właścicieli i zarządców budynków wielolokalowych obowiązek zamontowania do 1 stycznia 2027 roku ciepłomierzy i wodomierzy wyposażonych w funkcję zdalnego odczytu. Urządzenia zainstalowane przed 22 maja 2021 roku i pozbawione tej funkcji trzeba wymienić. Tu faktycznie przewidziano sankcje, a koszt ponosi wspólnota albo spółdzielnia, co w praktyce przekłada się na opłaty mieszkańców rzędu kilkuset złotych za lokal.

⚠️ Dwa różne obowiązki, które łatwo pomylić. Licznik energii elektrycznej wymienia operator sieci, na własny koszt, w terminie wynikającym z art. 11t prawa energetycznego. Odbiorca nie płaci nic i nie musi niczego zgłaszać. Z kolei wodomierze i ciepłomierze w blokach to obowiązek właściciela lub zarządcy budynku z terminem 1 stycznia 2027 roku, finansowany ze środków wspólnoty, i to właśnie w tym przypadku ustawa przewiduje grzywnę sięgającą 10 tys. zł. Jeśli mieszkasz w bloku i dostajesz pismo w tej sprawie, dotyczy ono wody i ciepła, a nie prądu.

Czy można odmówić wymiany licznika prądu

Formalnie odbiorca ma obowiązek udostępnić układ pomiarowy operatorowi, bo licznik jest własnością spółki dystrybucyjnej, a nie mieszkańca. Odmowa wpuszczenia montera nie kończy się mandatem, ale konsekwencja jest inna i bardziej dotkliwa. Bez sprawnego, zalegalizowanego układu pomiarowego operator nie ma podstawy do rozliczania energii, więc uporczywe blokowanie wymiany może doprowadzić do wstrzymania dostaw prądu do lokalu.

W praktyce sytuacje konfliktowe są rzadkie i najczęściej wynikają z obaw, które da się rozwiać. Licznik zdalnego odczytu nie rejestruje, jakie urządzenia pracują w mieszkaniu, tylko sumaryczny pobór mocy w danym przedziale czasu. Nie ma też mowy o podsłuchu ani kamerze, a moduł komunikacyjny nadaje krótkimi impulsami, z mocą porównywalną do zwykłego telefonu leżącego na stole. Przepisy przewidują wyjątki wtedy, gdy montaż byłby technicznie niewykonalny albo ekonomicznie nieuzasadniony, ale ocenia to operator, a nie odbiorca.

Co zrobić, gdy monter zapowie wizytę

Sama wymiana trwa zwykle kilkanaście minut i wiąże się z krótkim wyłączeniem prądu. Kilka rzeczy warto jednak zrobić wcześniej, żeby uniknąć nieprzyjemności.

Co zrobić Dlaczego to ma znaczenie
📸 Zrób zdjęcie starego licznikastan przed wymianą to twój dowód przy ewentualnym sporze o rozliczenie końcowe
🪪 Poproś o legitymacjęmonter działa na zlecenie operatora i ma obowiązek się wylegitymować, a wizyta jest zawsze zapowiadana
💻 Wyłącz sprzęt elektronicznychwilowy zanik napięcia nie służy komputerom, serwerom domowym ani sprzętowi audio
🧊 Pamiętaj o zamrażarcekilkanaście minut nie zaszkodzi, ale nie warto planować wymiany zaraz po dużych zakupach
💳 Nie płać za nic na miejscuwymiana jest darmowa, żądanie opłaty to sygnał, że masz do czynienia z oszustem
🔐 Załóż konto w portalu operatoradopiero tam zobaczysz dane godzinowe, dla których cała ta wymiana ma sens

Najczęstsze pytania o liczniki zdalnego odczytu

Ile kosztuje wymiana licznika na zdalny odczyt?

Odbiorca nie płaci nic. Zakup urządzenia, montaż, uruchomienie i cała infrastruktura komunikacyjna są finansowane przez operatora systemu dystrybucyjnego. Jeśli ktoś na miejscu żąda opłaty gotówką, to próba oszustwa i należy przerwać wizytę.

Czy nowy licznik naliczy mi wyższe rachunki?

Sam licznik nie zmienia ceny energii ani stawek dystrybucyjnych. Zdarza się natomiast, że pierwszy rachunek po wymianie wydaje się wyższy, bo kończy okres rozliczany dotąd z prognozy i wyrównuje realne zużycie. To rozliczenie zaległości, a nie wyższa taryfa. Warto porównać zużycie w kilowatogodzinach, a nie samą kwotę.

Skąd wiem, kiedy przyjdzie kolej na mój adres?

Operatorzy publikują harmonogramy wymian na swoich stronach, zwykle z podziałem na gminy i ulice. Można też sprawdzić to na infolinii dystrybutora, przy czym trzeba pamiętać, że dystrybutor to nie zawsze ta sama firma co sprzedawca prądu widniejący na fakturze.

Czy licznik zdalnego odczytu można zdalnie wyłączyć?

Technicznie urządzenia mają taką funkcję i służy ona przede wszystkim do bezpiecznego wznawiania dostaw po awarii oraz do procedur związanych z nielegalnym poborem energii albo zaległościami płatniczymi. Zasady wstrzymania dostaw i tak reguluje prawo energetyczne, a licznik nie tworzy tu żadnej nowej podstawy do odcięcia prądu.

Czy muszę przejść na taryfę dynamiczną?

Nie. Umowa z ceną dynamiczną jest opcją, którą wybiera się świadomie u sprzedawcy energii. Domyślnie zostaje się w dotychczasowej taryfie, na przykład G11 lub G12. Taryfa dynamiczna opłaca się głównie osobom, które mają czym przesuwać zużycie w czasie, czyli właścicielom aut elektrycznych, pomp ciepła albo magazynów energii.

Co z lokatorami, którzy nie mają dostępu do skrzynki licznikowej?

W blokach liczniki najczęściej znajdują się w szafkach na klatce schodowej i wymiana odbywa się bez wchodzenia do mieszkania. W domach jednorodzinnych coraz częściej montowane są w złączu na zewnątrz budynku, co również pozwala przeprowadzić wymianę bez obecności właściciela. Kłopot pojawia się tylko wtedy, gdy licznik znajduje się wewnątrz lokalu, i wtedy operator umawia konkretny termin.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.