sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Zużyte opony w Polsce wciąż częściej są oddawane do spalania niż recyklingu....

Zużyte opony w Polsce wciąż częściej są oddawane do spalania niż recyklingu. Dodatkowo z systemu „znika” ponad 2 mln opon rocznie

Data publikacji:

Stos zużytych opon przeznaczonych do recyklingu

System obiegu opon w gospodarce, zgodnie z przepisami, obejmuje 75 proc. masy opon wprowadzonych na rynek. Pozostała jedna czwarta „gubi się”, ponieważ nikt nie odpowiada za ich zagospodarowanie. To powoduje, że nie są one poddawane ani odzyskowi energetycznemu, ani recyklingowi, a często po prostu trafiają do lasów. Eksperci podkreślają potrzebę zmiany obowiązujących od 2007 roku limitów odzysku i recyklingu, które mogłyby zwiększyć osiągane wyniki w tym zakresie. Większy udział recyklingu oznacza nie tylko korzyści środowiskowe, lecz także możliwość wykorzystania pozostałości jako surowca.

– Zużyte opony trafiają do recyklingu surowcowego, ale również do odzysku energetycznego, a część z nich niestety również do środowiska. Zgodnie z przepisami niezmienionymi od 18 lat obowiązkowy poziom recyklingu w Polsce wynosi tylko 15 proc. Łącznie recykling oraz odzysk energetyczny to zgodnie z ustawą 75 proc., natomiast co się dzieje z pozostałymi 25 proc., trudno powiedzieć – mówi agencji Newseria Andrzej Kubik, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Recyklerów Opon.

Jak wynika z raportu PSRO „Historia, która kołem się toczy (2025)”, Polska zajmuje w Unii Europejskiej ostatnie miejsce pod względem poziomu recyklingu i odzysku opon oraz liczby niezagospodarowanych opon. Mamy jedne z najmniej wymagających przepisów wśród państw członkowskich.

– Recykling z tego wszystkiego stanowi od około 15 proc. do 30 proc., w zależności od rodzaju opon. Pewne rodzaje opon w ogóle nie podlegają obowiązkowi recyklingu. To tzw. opony masywne, które nie zostały uwzględnione przez jakiekolwiek ustawodawstwo, w związku z tym ich producenci nie muszą się martwić rozszerzoną odpowiedzialnością producenta. Podobnie zresztą nie muszą się tym martwić prywatni importerzy pojazdów, ponieważ opony, które wjeżdżają z każdym samochodem do Polski, nie są w żaden sposób ewidencjonowane – podkreśla Andrzej Kubik.

Te dwa strumienie opon, które nie są objęte systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta, to w sumie kilka milionów sztuk. Choć nie są one ewidencjonowane, to po zużyciu wymagają jednak zagospodarowania.

– Aby poprawić istniejącą i absolutnie niezadowalającą sytuację, potrzebujemy przede wszystkim zmian legislacyjnych. Jest to konieczne, żeby rozszerzona odpowiedzialność producenta zadziałała w pełnym wymiarze, wówczas będziemy mieli zarówno wyższe poziomy recyklingu, jak i mniej zanieczyszczonych lasów – mówi wiceprezes PSRO.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez stowarzyszenie wśród ok. 100 samorządów i nadleśnictw, w latach 2019–2024 (do marca) na dzikich wysypiskach na terenie 64 podmiotów (które wiedziały o istnieniu wysypisk) porzucono ponad tysiąc ton opon. Daje to średniorocznie ok. 250 t (ok. 25 tys. sztuk) w środowisku. Natomiast w latach 2024–2025 nielegalnie składowano 840,63 t (84 630 szt.) zużytych opon – to dane zebrane z 69 jednostek, które posiadały o nich informacje.

– Do środowiska opony trafiają w wyniku pewnych zaniedbań legislacyjnych, które doprowadziły do tego, że gospodarka komunalna nie jest zainteresowana odbiorem tych opon, ponieważ nie przewidują tego budżety zakładów. W zależności od orzeczeń sądu opona raz jest odpadem komunalnym, a raz nim nie jest. W związku z tym zbiórka opon nie stanowi dla zakładów komunalnych realizacji ich obowiązku recyklingu – podkreśla Andrzej Kubik.

Jak zaznacza, branża od 2021 roku zabiega o zmianę obowiązującego prawa. W 2025 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska przeprowadziło prekonsultacje nowych przepisów. Jak poinformowało w październiku, w przypadku wszystkich opon pneumatycznych widzi zasadność podniesienia poziomów do 95 proc. dla odzysku i 50 proc. dla recyklingu. Zapowiedziano także rozszerzenie obowiązku na opony pełne, gdyż możliwości ich stosowania i udział w rynku wzrastają, co przekłada się na wzrost powstałych z nich odpadów. Rozważane przez MKiŚ limity odzysku i recyklingu to odpowiednio 80 proc. i 40 proc. W ślad za zmianami minimalnych poziomów resort zapowiada także dostosowanie stawek opłaty produktowej za nieosiągnięcie tych poziomów.  

– Oczywiście my jako recyklerzy jesteśmy w stanie przetworzyć 100 proc. opon wprowadzanych na krajowy rynek, natomiast te 90 proc. już nas w zupełności satysfakcjonuje, zwłaszcza że podzielimy się tutaj mniej więcej pół na pół z cementowniami, które będą dokonywać odzysku energetycznego – mówi ekspert.

- Reklama -

Zobacz również:

Biznes wspiera przygotowania na wypadek klęsk i katastrof. Potrzeba długofalowej współpracyBIZNES · 02.01.2026Biznes wspiera przygotowania na wypadek klęsk i katastrof. Potrzeba długofalowej współpracy

Jak wynika z raportu PSRO, około 8,5 mln (ponad 85 tys. t) opon w Polsce każdego roku jest spalanych w piecach cementowych. Jeśli zostałyby przekazane do recyklingu mechanicznego, można by było zaoszczędzić dodatkowo ok. 60 tys. t ekwiwalentu CO2. Analiza śladu środowiskowego w całym cyklu życia, na którą powołano się w raporcie, wykazała, że ślad węglowy recyklingu mechanicznego opon jest od czterech do pięciu razy niższy w porównaniu do spalania. Mechanizmy rynkowe powodują jednak, że bardziej opłaca się przekazać opony do odzysku energetycznego.

– Recykling surowcowy, czyli odzysk surowców wtórnych ze zużytych opon, to proces mimo wszystko bardzo pracochłonny i energochłonny. Producenci są zobligowani w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta do dokonywania dopłat do tego typu procesu. Wolą więc oddać opony np. cementowni, gdzie dostają za nie pieniądze, tak jak za paliwo alternatywne. Opony mają bardzo wysoką wartość energetyczną, ponad 30 gigadżuli na tonę, w związku z czym bardziej opłaca się od strony ekonomicznej skierować je do spalania niż do recyklingu – wyjaśnia Andrzej Kubik.

Roczne możliwości recyklingu opon w firmach zrzeszonych w PSRO szacuje się na ponad 400 tys. t. Oznacza to, że można w nich zagospodarować blisko 100 proc. opon wprowadzanych rocznie na polski rynek. Zgodnie z danymi pozyskanymi dla PSRO z resortu klimatu w 2024 roku było ich 405 tys. t. W zestawieniach nie ujęto jednak opon sprowadzonych z zagranicy wraz z autami używanymi osób fizycznych.

– Łącznie zakładów zajmujących się mechanicznym recyklingiem opon mamy ponad 10 w całym kraju. Ich potencjał jest w tej chwili wykorzystywany w zaledwie połowie. I nie są to tylko opony pozyskiwane z krajowego rynku. Są to również opony, które jako recyklerzy importujemy z krajów ościennych, czyli z krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii, również z krajów Europy Zachodniej, czyli Niemiec, Belgii, Holandii, a nawet Francji – podkreśla wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Recyklerów Opon.

Zużyte opony mogą być źródłem wielu cennych surowców wtórnych. W efekcie recyklingu mechanicznego powstają trzy frakcje materiałowe: granulat gumowy (około 70 proc.), drut stalowy (około 15 proc.) oraz kord tekstylny (około 15 proc.).

– Frakcja stalowa trafia po prostu do hut jako złom stalowy, natomiast granulat gumowy, czyli największa frakcja, ma szereg rozmaitych aplikacji, między innymi asfalty modyfikowane gumą, cała infrastruktura drogowa, nawierzchnie sportowe, produkty, galanteria. Tych aplikacji jest sporo – tłumaczy Andrzej Kubik.

W hodowli zwierząt maty wykonane z granulatu gumowego zapewniają odpowiednią amortyzację i izolację termiczną. Znajduje on zastosowanie także w produkcji wykładzin przemysłowych, podkładek antywibracyjnych oraz różnych wyrobów technicznych. Kord tekstylny może zostać wykorzystany jako paliwo alternatywne w procesach przemysłowych, co pozwala na bardziej zrównoważony odzysk energii.

PSRO informuje, że w Polsce powstały już pierwsze nawierzchnie wybudowane z wykorzystaniem recyklatów z opon. Takie rozwiązanie z jednej strony poprawia wytrzymałość i trwałość dróg, a z drugiej zwiększa przyczepność, obniża poziom hałasu i skraca drogę hamowania pojazdów.

– Konsekwencje pozostawienia sytuacji na obecnym poziomie, czyli niezmiennym od 18 lat, mogą być dramatyczne zarówno dla gospodarki, jak i dla środowiska. Opony są cennym źródłem surowców wtórnych, których wartość można liczyć w miliardach złotych, i jeżeli będą one nam uciekać, czy to z dymem, czy też zanieczyszczając środowisko, doprowadzimy do wyraźnych strat w ekonomii państwa – tłumaczy wiceprezes PSRO.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.