czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły....

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

Data publikacji:

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione
Karetka pogotowia ratunkowego (zdjęcie ilustracyjne). Fot. WrS.tm.pl / Wikimedia Commons / CC0

Czterdziestojednoletni pan Jarosław z narastającym bólem w klatce piersiowej dobijał się w nocy do izby przyjęć Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie, ale drzwi pozostały zamknięte. Pomocy udzielono mu dopiero w innym szpitalu, oddalonym o pięć kilometrów. Tam okazało się, że mężczyzna przechodzi zawał serca i od tragedii dzieliło go zaledwie kilkanaście minut. Sprawa ma poważne konsekwencje: NFZ nałożył na placówkę 30 tysięcy złotych kary, dwie pielęgniarki straciły pracę w trybie dyscyplinarnym, a zdarzeniu przygląda się prokuratura.

★ W skrócie: skandal na izbie przyjęć w Lublinie

  • 🚪 41-letni pacjent z bólem w klatce piersiowej nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala przy ul. Herberta w Lublinie w nocy z 15 na 16 sierpnia.
  • 🔔 Dzwonek przy drzwiach nie pomógł, mimo kartki informującej, że po godz. 22:00 pacjenci mają nim przywoływać personel.
  • 🚑 Żona wezwała karetkę, która zabrała mężczyznę spod drzwi izby przyjęć do szpitala MSWiA oddalonego o 5 km.
  • ❤️ Lekarze potwierdzili zawał serca i natychmiast skierowali pacjenta na stół operacyjny, ratując mu życie.
  • 💸 NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, a dwie pielęgniarki zostały zwolnione dyscyplinarnie.
  • ⚖️ Sprawę badają śledczy, zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa złożył sam szpital.

Dobijał się do zamkniętych drzwi, w środku nikt nie reagował

Do zdarzenia doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia. 41-letni pan Jarosław, odczuwający silny ucisk w klatce piersiowej, przyjechał z żoną pod izbę przyjęć Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. kard. Stefana Wyszyńskiego przy ulicy Herberta w Lublinie. Drzwi były jednak zamknięte. „Szukałem pomocy, drzwi się nie otwierały” – relacjonował mężczyzna w rozmowie z „Wydarzeniami” Telewizji Polsat.

Na drzwiach wisiała kartka z informacją, że po godzinie 22:00 pacjenci powinni używać dzwonka, aby powiadomić personel o swoim przybyciu. Małżeństwo skorzystało z tej możliwości, ale i to nie przyniosło żadnej reakcji. „Małżonka nie wiedziała, co robić. Zadzwoniła w końcu po karetkę” – opowiadał pacjent. Zespół ratownictwa medycznego zabrał mężczyznę dosłownie spod drzwi izby przyjęć i przewiózł go do oddalonego o pięć kilometrów szpitala MSWiA w Lublinie.

Tam po krótkim badaniu potwierdzono zawał serca. Pacjent bezzwłocznie trafił na stół operacyjny. Według lekarzy, gdyby czekał na pomoc kolejne kilkanaście minut, jego życia prawdopodobnie nie udałoby się uratować.

📊 Zawał serca w Polsce. Dlaczego liczy się każda minuta

❤️
80 tys.
osób rocznie doznaje zawału serca
🕯️
ok. 15 tys.
zgonów z powodu zawału każdego roku
⏱️
60 min
tzw. złota godzina na skuteczną pomoc
📉
37 proc.
zgonów w Polsce powodują choroby serca

Źródło: NIZP PZH, dane branżowe o kardiologii. Opracowanie własne

30 tysięcy złotych kary i dyscyplinarne zwolnienia

Jak poinformowała rzeczniczka lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Małgorzata Bartoszek, Fundusz nałożył na szpital 30 tysięcy złotych kary za nieudzielenie pacjentowi pomocy w izbie przyjęć. Placówka przeprowadziła też wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Jego wynik był jednoznaczny: przyczyną sytuacji były zaniedbania dwóch pracowników personelu pielęgniarskiego, którzy nie dopełnili swoich obowiązków.

Obie osoby pełniące tamtej nocy dyżur zostały zwolnione dyscyplinarnie. „Mamy też monitoring obszaru, który wskazuje jednoznacznie, że personel nie zareagował na potrzeby pacjenta” – podkreślił w rozmowie z PAP dyrektor szpitala Piotr Matej. Dyrekcja zapowiedziała jednocześnie wniosek do NFZ o odstąpienie od kary lub jej obniżenie. Argumentuje, że doszło do błędu ludzkiego, a nie organizacyjnego, i że konsekwencje wobec winnych zostały już wyciągnięte.

Sprawą zajmują się śledczy. Szpital sam złożył zawiadomienie

- Reklama -

Szpital złożył do Prokuratury Rejonowej w Lublinie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby zobowiązane do udzielania świadczeń zdrowotnych. Zdarzeniu przygląda się także Prokuratura Okręgowa w Lublinie. „W zależności od poczynionych ustaleń będziemy rozstrzygali, czy personel szpitala dochował standardów i obowiązków, które na nim ciążyły, czy też nie” – mówił Polsat News jej rzecznik, prokurator Marcin Kozak.

Warto przypomnieć, że izba przyjęć i szpitalny oddział ratunkowy mają obowiązek udzielić pomocy każdej osobie w stanie nagłego zagrożenia zdrowia lub życia, niezależnie od pory dnia i nocy. Pacjent, który uważa, że jego prawa zostały naruszone, może złożyć skargę do dyrekcji placówki, do oddziału NFZ oraz do Rzecznika Praw Pacjenta, który prowadzi bezpłatną infolinię 800 190 590. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. kard. Stefana Wyszyńskiego to jedna z największych placówek w regionie, dysponująca około 40 oddziałami i ponad tysiącem łóżek.

💡 Objawy zawału serca. Co robić, gdy podejrzewasz zawał

  • Typowe objawy: silny, gniotący ból lub ucisk za mostkiem, który może promieniować do lewej ręki, żuchwy lub pleców,
  • objawy mniej oczywiste: duszność, zimne poty, nudności, zawroty głowy, nagłe osłabienie (u seniorów i diabetyków ból może w ogóle nie wystąpić),
  • natychmiast dzwoń pod 112 lub 999, nie jedź samodzielnie autem i nie czekaj, aż „samo przejdzie”,
  • usiądź lub połóż się w pozycji półsiedzącej, rozepnij ciasne ubranie i nie podejmuj wysiłku do przyjazdu karetki,
  • liczy się złota godzina: im szybciej lekarze udrożnią zamkniętą tętnicę, tym mniejsze uszkodzenie serca i większa szansa na pełny powrót do zdrowia.

Najczęstsze pytania

Czy izba przyjęć może odmówić przyjęcia pacjenta w nocy?

Nie, jeśli chodzi o stan nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. Szpital, który ma podpisany kontrakt z NFZ, musi zapewnić pacjentom możliwość uzyskania pomocy przez całą dobę. Ograniczenia organizacyjne, takie jak zamykanie drzwi po godzinie 22:00, nie mogą prowadzić do sytuacji, w której chory zostaje bez pomocy. Właśnie za takie nieprawidłowości Fundusz może nakładać kary finansowe, co pokazuje przypadek z Lublina.

Co stało się z pacjentem, którego nie wpuszczono do szpitala?

41-latek został zabrany przez karetkę spod drzwi izby przyjęć i przewieziony do szpitala MSWiA w Lublinie. Tam zdiagnozowano zawał serca i natychmiast przeprowadzono zabieg. Według relacji lekarzy mężczyzna trafił na stół operacyjny w ostatniej chwili, ale jego życie udało się uratować.

Gdzie poskarżyć się na izbę przyjęć lub SOR?

Skargę można złożyć do dyrekcji szpitala, do właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ oraz do Rzecznika Praw Pacjenta (bezpłatna infolinia 800 190 590). Jeżeli w wyniku odmowy pomocy doszło do uszczerbku na zdrowiu, sprawę można też zgłosić prokuraturze, a o odszkodowanie walczyć na drodze cywilnej.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

41-letni pacjent z zawałem serca nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala w Lublinie, a życie uratowali mu lekarze z placówki oddalonej o 5 km. NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, dwie pielęgniarki zwolniono dyscyplinarnie, a sprawę bada prokuratura.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Brak miejsca do przechowywania to główny problem mieszkańców Warszawy. IKEA przebudowała pod ich potrzeby sklep w Jankach

Kuchnia jest dla Warszawiaków centrum życia rodzinnego, salon służy przede wszystkim do odpoczynku i przyjmowania gości, a przechowywanie rzeczy to jedno z głównych wyzwań w organizacji mieszkania....

Ucieczka od dolara w stronę fizycznego złota. Banki centralne napędzają globalny popyt

Sierpień przyniósł silne odbicie na rynku złota. W skali miesiąca notowania kruszcu wzrosły o ok. 9,4 proc., choć końcówka miesiąca przyniosła wyraźną korektę, która...

Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi AI. Centrum Nauki Kopernik uruchamia dla nich bezpłatny kurs

Z ostatniego badania TALIS, czyli Międzynarodowego Badania Nauczania i Uczenia się, wynika, że w 2024 roku w Polsce niemal połowa nauczycieli klas 5–8 szkół podstawowych korzystała...

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

Fatalna pomyłka w prosektorium pod Łodzią. Zamiast szczątków żołnierza wydano ciało z prokuratorskiej sprawy

Pracownicy prosektorium w Rawie Mazowieckiej mieli wydać do pochówku szczątki żołnierza z czasów wojny. Zamiast tego przekazali zwłoki zabezpieczone w innej prokuratorskiej sprawie. Śledczy wszczęli dochodzenie w sprawie znieważenia zwłok.

Polscy piętnastolatkowie w ścisłej czołówce Europy. Wyniki badania PISA 2025 zaskoczyły samych badaczy

W badaniu PISA 2025 polscy piętnastolatkowie wyprzedzili rówieśników z niemal całej Unii Europejskiej. We wszystkich trzech dziedzinach wypadli wyraźnie powyżej średniej OECD, choć do rekordowych wyników sprzed lat wciąż trochę brakuje.

Rogatki zamknęły się, a auto stoi na torach. Ekspert PLK: o życiu decyduje 11 sekund

Kierowca uwięziony między rogatkami ma zwykle nie więcej niż kilkanaście sekund na reakcję. Ekspert PLK tłumaczy, dlaczego wyłamanie szlabanu autem to najlepsze, co można wtedy zrobić, i do czego służy żółta naklejka na przejeździe.

O TYM SIĘ MÓWI

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Podwyżki dla nauczycieli: najnowsze wiadomości i stawki 2026/2027

Podwyżki dla nauczycieli, najnowsze wiadomości na 10 września 2026 r.: w roku szkolnym 2026/2027 stawki zasadnicze pozostają w przedziale od 5178 zł do 6397 zł brutto na mocy rozporządzenia MEN z 18 marca 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 379). Sprawdź tabelę stawek według stopnia awansu i wykształcenia, dodatki z podstawą prawną oraz twardy podział na to, co na 2027 rok jest już projektem rządowym, a co wyłącznie postulatem związków.