środa, 30 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Bałtyk wyrzucił czarne, lepkie grudki na 50 kilometrach wybrzeża. Plaże zamknięte do...

Bałtyk wyrzucił czarne, lepkie grudki na 50 kilometrach wybrzeża. Plaże zamknięte do odwołania

Data publikacji:

Bałtyk wyrzucił czarne, lepkie grudki na 50 kilometrach wybrzeża. Plaże zamknięte do odwołania
Plaże w rejonie Ustki pozostaną zamknięte do czasu usunięcia zanieczyszczenia (zdjęcie ilustracyjne)

Zamiast spokojnego, jesiennego spaceru brzegiem morza turystów i mieszkańców przywitały tabliczki z zakazem wstępu. Bałtyk wyrzucił na brzeg czarne, lepkie grudki, które według Urzędu Morskiego w Słupsku są substancją ropopochodną. Zanieczyszczenie pojawiło się na blisko 50-kilometrowym odcinku wybrzeża, od Rowów w Pomorskiem po Rusinowo w Zachodniopomorskiem. Plaże w gminie i mieście Ustka zamknięto do odwołania, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert do mieszkańców powiatu słupskiego.

★ Najważniejsze informacje

  • 🛢️ Morze wyrzuciło czarne, lepkie grudki o wyglądzie wskazującym na substancję ropopochodną. Próbki trafiły już do badań laboratoryjnych.
  • 📍 Zanieczyszczony jest odcinek blisko 50 kilometrów, od Rowów przez Ustkę i Jarosławiec po Rusinowo i Wicie.
  • ⛔ Wszystkie plaże w gminie i mieście Ustka są zamknięte do odwołania. To tam substancji jest najwięcej.
  • 📢 RCB wysłało alert do mieszkańców powiatu słupskiego z apelem, by nie zbliżać się do skażonego obszaru.
  • 🚢 Służby podejrzewają nielegalny zrzut ze statku. Sprawcy grozi kara oraz pokrycie kosztów sprzątania i utylizacji.

Tajemnicza substancja na czterech odcinkach wybrzeża

Pierwsze zgłoszenia pojawiły się w poniedziałek. Czarne grudki zauważono na plażach w rejonie Ustki, Rowów, Jarosławca oraz Rusinowa, czyli na jednym z najchętniej odwiedzanych fragmentów środkowego wybrzeża. O sprawie poinformował Urząd Morski w Słupsku, który od razu zastrzegł, że wygląd substancji wskazuje na jej ropopochodne pochodzenie. Aby mieć pewność, z czym dokładnie mają do czynienia służby, pobrano próbki i przekazano je do badań laboratoryjnych.

Do czasu poznania wyników obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. W praktyce oznacza to zamknięcie plaż na wysokości gminy i miasta Ustka, ponieważ właśnie tam lepkich grudek jest najwięcej. Jak podkreślono w komunikacie, plaże pozostaną niedostępne do czasu usunięcia i zneutralizowania substancji oraz zapewnienia bezpieczeństwa spacerowiczom.

MiejscowośćWojewództwoSytuacja
Ustka i gmina Ustkapomorskieplaże zamknięte do odwołania, największe skupisko grudek
Rowypomorskiepoczątek zanieczyszczonego odcinka, obowiązuje ostrzeżenie
Jarosławieczachodniopomorskiegrudki na brzegu, apel o ostrożność
Rusinowo i Wiciezachodniopomorskiekoniec skażonego odcinka, teren monitorowany przez służby

Alert RCB i apel służb

We wtorek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert do odbiorców na terenie powiatu słupskiego. „Nie zbliżaj się do zanieczyszczonego obszaru. Śledź komunikaty Urzędu Gminy Ustka” napisano w wiadomości, która trafiła na telefony mieszkańców. Służby proszą także, by stosować się do oznakowania, nie dotykać znalezionych grudek i nie podejmować prób ich samodzielnego usuwania.

Sprzątanie ruszyło już we wtorek. Pracownicy wyposażeni w specjalistyczne worki zbierają lepkie grudki z piasku, a zebrany materiał trafi do firmy zajmującej się utylizacją substancji ropopochodnych. Na razie nie wiadomo, ile potrwa cała operacja ani ile będzie kosztować. Wszystko zależy od ilości zanieczyszczenia i wyników badań laboratoryjnych.

„Mamy pewne podejrzenia co do jednostki”

Najważniejsze pytanie brzmi: skąd wzięła się substancja? Zdaniem dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku Anny Sędzińskiej źródłem zanieczyszczenia mogła być jedna z jednostek pływających po Bałtyku. – Mamy pewne podejrzenia co do jednostki, która zachowała się niezgodnie z prawem. Podejmujemy działania wyjaśniające w tej sprawie – poinformowała dyrektor.

Według wstępnych ustaleń mogło dojść do czyszczenia zbiorników paliwowych statku na pełnym morzu. Taka praktyka jest surowo zabroniona przez międzynarodową konwencję MARPOL, która chroni Bałtyk jako morze szczególnie wrażliwe. Jeśli uda się udowodnić winę konkretnej jednostce, zostanie na nią nałożona kara, a dodatkowo armator pokryje koszty sprzątania plaż i utylizacji zebranych odpadów.

To niestety nie pierwszy raz, gdy polskie plaże płacą za to, co dzieje się na morzu. W poprzednich latach Bałtyk wielokrotnie wyrzucał na brzeg bryłki parafiny i innych substancji zrzucanych nielegalnie ze statków. Tym razem skala jest jednak wyjątkowo duża, bo zanieczyszczenie objęło niemal 50 kilometrów wybrzeża jednocześnie.

Najczęstsze pytania

Czy czarne grudki są niebezpieczne dla ludzi?

- Reklama -

Do czasu zakończenia badań laboratoryjnych służby traktują substancję jako potencjalnie niebezpieczną. Substancje ropopochodne mogą podrażniać skórę i być szkodliwe przy kontakcie, dlatego nie należy ich dotykać ani rozgniatać. Jeśli dojdzie do kontaktu, miejsce trzeba dokładnie umyć wodą z mydłem.

Co zrobić, gdy natrafię na grudki podczas spaceru?

Najlepiej ominąć zanieczyszczone miejsce i nie próbować sprzątać go na własną rękę. Warto też pilnować psów, bo lepka substancja łatwo przykleja się do sierści i łap. O większych skupiskach grudek można poinformować Urząd Morski w Słupsku lub lokalne służby.

Kiedy plaże zostaną otwarte?

Konkretnej daty nie podano. Plaże w rejonie Ustki pozostaną zamknięte do czasu całkowitego usunięcia substancji i potwierdzenia, że przebywanie na brzegu jest bezpieczne. Tempo prac zależy od pogody oraz od tego, czy morze nie wyrzuci kolejnych porcji zanieczyszczeń.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Kazała pracownikom piec ciasta na prymicje syna i poniżała podwładnych. Była szefowa DPS trafi za kratki

Sąd Rejonowy w Radomiu skazał byłą dyrektorkę Domu Pomocy Społecznej w Jedlance na 1,5 roku więzienia za znęcanie się nad pracownikami. Izabela L. kazała podwładnym m.in. piec ciasta i przygotowywać dekoracje na uroczystość prymicyjną syna. Musi też wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienie.

Skierowanie na cito, a zabieg dopiero w 2035 roku. Pacjentka z niesprawną ręką usłyszała termin i zaniemówiła

Pani Agnieszka po ciężkim złamaniu dłoni dostała skierowanie na pilną rekonstrukcję ręki w poznańskim szpitalu. W rejestracji usłyszała, że przyjęcie zaplanowano na październik 2035 roku. NFZ zapowiada weryfikację sprawy, a my podpowiadamy, co może zrobić pacjent z odległym terminem.

Lis wybiegł na Połczyńską, auto skończyło na budowie metra. Kierowca zniknął przed przyjazdem policji

Na ulicy Połczyńskiej w Warszawie kierowca próbował ominąć lisa, który wbiegł mu pod koła. Auto uderzyło w oznakowanie robót i latarnię, po czym wylądowało na terenie budowy metra Karolin. Nikt nie ucierpiał, ale kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia, zanim przyjechała policja.

Sprzątał mieszkanie, wytworzył trujący chlor. Strażacy ostrzegają przed popularnym połączeniem

Mieszkaniec Dusznik-Zdroju podczas domowych porządków wymieszał płyn dezynfekujący na bazie podchlorynu sodu z octem i wytworzył toksyczny chlor. Interweniowali strażacy, którzy przypominają, że takie połączenie może stanowić zagrożenie życia. Wyjaśniamy, których środków czystości nigdy nie wolno łączyć.

Bałtyk wyrzucił czarne, lepkie grudki na 50 kilometrach wybrzeża. Plaże zamknięte do odwołania

Na blisko 50-kilometrowym odcinku wybrzeża od Rowów po Rusinowo morze wyrzuciło czarne, lepkie grudki substancji ropopochodnej. Plaże w gminie i mieście Ustka zostały zamknięte do odwołania, a RCB wysłało alert do mieszkańców powiatu słupskiego. Służby podejrzewają nielegalny zrzut ze statku.

Adam Bobik: Media społecznościowe są bardzo uzależniające. Dla mnie to była alternatywa dla zwykłego, nudnego życia

Aktor zdecydował się ograniczyć swoją obecność w mediach społecznościowych, bo jak podkreśla – nadmiar informacji i bodźców wpływał na niego negatywnie, a internetowe dyskusje prowadziły do niepotrzebnego angażowania się w konflikty.

Leczenie biologiczne zmieniło terapię astmy ciężkiej. Pacjenci z POChP wciąż czekają na dostęp

Dostępne terapie biologiczne poprawiają funkcjonowanie osób z astmą ciężką. Mimo refundacji z takiego leczenia korzysta obecnie ok. 6 tys. pacjentów, podczas gdy według szacunków terapia może być potrzebna 35 tys. osób.

Biometan z rolniczych odpadów zyskuje na znaczeniu. Inwestorzy masowo ruszają po warunki przyłączeniowe

Rynek biometanu w Polsce dopiero zaczyna się rozwijać, ale zainteresowanie nowymi inwestycjami rośnie. Polska Spółka Gazownictwa wydała już ok. 500 warunków przyłączenia biometanowni i zawarła 25 umów.

Wielkopolski rynek logistyczny zyskuje coraz większe znaczenie. Rozwój regionu zwiększa zapotrzebowanie na transport drogowy 

Wielkopolska pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków gospodarczych i logistycznych w Polsce, a jej położenie sprzyja wymianie handlowej z rynkami Europy Zachodniej.

Butelki z żółtą cieczą i kablami przy przyłączu gazowym. Ewakuacja na terenie firmy w Elblągu

Przy przyłączu gazowym budynku firmy w Elblągu znaleziono plastikowe butelki wypełnione żółtą, łatwopalną cieczą, z których wystawały kable. Służby ewakuowały ludzi i zneutralizowały substancję. Policja bada też wątek fałszywego alarmu.

Pijana 25-latka uciekała przed policją z psem w aucie. Pościg zakończył się na ogrodzeniu

Nietrzeźwa 25-latka uciekała przed policją ulicami Wyszkowa, po drodze uderzyła w inne auto i zakończyła jazdę na ogrodzeniu posesji. W samochodzie wiozła psa. Straciła już prawo jazdy, a teraz grozi jej do pięciu lat więzienia.

Wyż Arno ustawił pogodę na cały tydzień. Złota polska jesień z jednym haczykiem

Rozległy wyż Arno zablokował dostęp frontów atmosferycznych do Polski i zapewni nam słoneczny, suchy tydzień z temperaturami sięgającymi lokalnie 25 stopni. Jedynym minusem będą chłodne, mgliste poranki, miejscami z przymrozkami.

O TYM SIĘ MÓWI

Kazała pracownikom piec ciasta na prymicje syna i poniżała podwładnych. Była szefowa DPS trafi za kratki

Sąd Rejonowy w Radomiu skazał byłą dyrektorkę Domu Pomocy Społecznej w Jedlance na 1,5 roku więzienia za znęcanie się nad pracownikami. Izabela L. kazała podwładnym m.in. piec ciasta i przygotowywać dekoracje na uroczystość prymicyjną syna. Musi też wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienie.

Skierowanie na cito, a zabieg dopiero w 2035 roku. Pacjentka z niesprawną ręką usłyszała termin i zaniemówiła

Pani Agnieszka po ciężkim złamaniu dłoni dostała skierowanie na pilną rekonstrukcję ręki w poznańskim szpitalu. W rejestracji usłyszała, że przyjęcie zaplanowano na październik 2035 roku. NFZ zapowiada weryfikację sprawy, a my podpowiadamy, co może zrobić pacjent z odległym terminem.

Lis wybiegł na Połczyńską, auto skończyło na budowie metra. Kierowca zniknął przed przyjazdem policji

Na ulicy Połczyńskiej w Warszawie kierowca próbował ominąć lisa, który wbiegł mu pod koła. Auto uderzyło w oznakowanie robót i latarnię, po czym wylądowało na terenie budowy metra Karolin. Nikt nie ucierpiał, ale kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia, zanim przyjechała policja.