
Policjanci z Gliwic mają za sobą jeden z bardziej nietypowych pościgów ostatnich miesięcy: radiowóz na sygnałach gonił 14-latka na hulajnodze elektrycznej, która według wskazań licznika potrafi rozpędzić się do 55 km/h. Nastolatek kluczył między chodnikiem a jezdnią i ignorował polecenia funkcjonariuszy. Gdy w końcu został zatrzymany, najskuteczniejsza okazała się nie groźba mandatu, ale zapowiedź policjanta, że o wszystkim dowiedzą się rodzice. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny.
★ W skrócie: pościg za 14-latkiem na hulajnodze w Gliwicach
- 🛴 W sobotę 5 września około godziny 17:15 policjanci zauważyli 14-latka jadącego hulajnogą elektryczną po chodniku przy ulicy Tarnogórskiej w Gliwicach.
- 🚨 Nastolatek zignorował polecenia i rzucił się do ucieczki w kierunku ulicy Piwnej, a radiowóz ruszył za nim na sygnałach.
- 🌀 Kluczył między chodnikiem a jezdnią, ignorował sygnalizację świetlną i oznakowanie. Został zatrzymany po kilku minutach.
- 😨 Na nagraniu z interwencji policjant zapowiada, że powie rodzicom. „Nie!” – zareagował przerażony nastolatek.
- ⚡ Licznik hulajnogi wskazywał, że pojazd rozpędza się do 55 km/h, choć limit dla takich jednośladów to 20 km/h.
- ⚖️ Chłopiec był trzeźwy, trafił pod opiekę rodziców, a materiały dowodowe otrzyma sąd rodzinny w Gliwicach.
Zatrzymał się na środkowym pasie. Potem rzucił się do ucieczki
Wszystko rozegrało się w sobotę 5 września około godziny 17:15 na ulicy Tarnogórskiej w Gliwicach. Patrol zauważył nastolatka, który jechał hulajnogą elektryczną po chodniku. „W rejonie pobliskiego skrzyżowania kierujący zjechał na jezdnię i zatrzymał się przed sygnalizatorem świetlnym na środkowym pasie ruchu. Mundurowi podjechali do nastolatka i wydali mu jasne polecenie zejścia z hulajnogi oraz przejścia na chodnik. Chłopiec zignorował jednak polecenia funkcjonariuszy i gwałtownie ruszył w kierunku ulicy Piwnej” – relacjonuje Komenda Miejska Policji w Gliwicach.
Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, a następnie ruszyli w pościg. Uciekinier robił wszystko, żeby zgubić radiowóz: kilkukrotnie zmieniał kierunek jazdy, przeskakiwał między chodnikiem a jezdnią, nie zwracał uwagi na światła ani oznakowanie poziome. Zabawa w kotka i myszkę trwała jednak krótko. Po kilku minutach funkcjonariusze bezpiecznie zatrzymali nastolatka.
„Opowiem rodzicom”. Ta groźba podziałała najmocniej
Finał interwencji można obejrzeć na krótkim nagraniu opublikowanym przez gliwicką policję. Widać na nim moment zatrzymania, w którym policjant sięga po argument nie do odparcia i zapowiada, że o wszystkim opowie rodzicom. „Nie!” – zareagował gwałtownie 14-latek. Na miejsce i tak wezwano jego rodziców, a badanie trzeźwości wykazało, że chłopiec był trzeźwy.
Ciekawie zrobiło się przy kontroli samego jednośladu. Policjanci ujawnili uszkodzenie tylnego koła, a wskazania prędkościomierza sugerowały, że hulajnoga jest w stanie rozpędzić się nawet do 55 km/h. To niemal trzykrotność limitu przewidzianego dla tego typu pojazdów. Z ustaleń mundurowych wynika też, że nastolatek nie miał uprawnień wymaganych w jego wieku do kierowania hulajnogą elektryczną, czyli karty rowerowej ani prawa jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.
🛴 Hulajnogi elektryczne w liczbach. Co mówią przepisy
Źródło: Komenda Miejska Policji w Gliwicach, przepisy o ruchu drogowym. Opracowanie własne
Zobacz również:
POLSKA · 09.09.2026Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 kmMandatu nie będzie, ale sąd rodzinny już tak
Czternastolatek nie dostanie mandatu, bo nieletni nie odpowiadają jak dorośli kierowcy. Zamiast tego chłopiec wraz z hulajnogą trafił pod opiekę rodziców, a zebrany materiał dowodowy zostanie przekazany do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Gliwicach. To sąd zdecyduje, jakie środki wychowawcze zastosować: od upomnienia, przez zobowiązanie do określonego postępowania, aż po nadzór kuratora. Warto dodać, że po interwencji do komendanta gliwickiej policji wpłynęły podziękowania od jednego ze świadków za sprawne i bezpieczne działanie funkcjonariuszy.
„Apelujemy do rodziców i opiekunów o rozmowę z dziećmi na temat zasad bezpiecznego korzystania z hulajnóg elektrycznych. Szczególnie ważne jest, aby młodzi użytkownicy mieli świadomość, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, a nieodpowiedzialna jazda może stworzyć zagrożenie zarówno dla nich samych, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego” – podkreślają policjanci z Gliwic.
Hulajnoga elektryczna to pojazd. Te zasady trzeba znać
W świetle przepisów hulajnoga elektryczna jest pełnoprawnym pojazdem, a jej kierowcę obowiązują konkretne zasady. Osoby w wieku od 13 do 18 lat mogą kierować takim jednośladem wyłącznie z kartą rowerową lub prawem jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Młodsze dzieci mogą jeździć jedynie w strefie zamieszkania i pod opieką dorosłego. Od 3 czerwca 2026 roku osoby, które nie ukończyły 16 lat, muszą dodatkowo jeździć w kasku, i to nie tylko na ulicy, ale też na drogach rowerowych czy w parkach. Za brak kasku u dziecka opiekun może dostać mandat do 100 złotych. Podstawowa zasada pozostaje jednak niezmienna: hulajnogą jeździmy przede wszystkim drogą dla rowerów, z prędkością maksymalnie 20 km/h, a po chodniku tylko wyjątkowo, w tempie zbliżonym do ruchu pieszego.
💡 Hulajnoga elektryczna: o czym musi pamiętać nastolatek (i rodzic)
- w wieku 13-18 lat wymagana jest karta rowerowa lub prawo jazdy AM, A1, B1 albo T,
- obowiązuje limit 20 km/h, a po chodniku wolno jechać tylko wyjątkowo, z prędkością pieszego,
- do ukończenia 16 lat kask jest obowiązkowy, za jego brak u dziecka opiekun zapłaci do 100 zł,
- przewożenie pasażera i jazda po alkoholu są zakazane, podobnie jak trzymanie telefonu w dłoni,
- nieletni nie dostanie mandatu, ale jego sprawa może trafić do sądu rodzinnego, który stosuje środki wychowawcze.
Najczęstsze pytania
Co grozi 14-latkowi za ucieczkę przed policją na hulajnodze?
Nieletni nie odpowiada mandatem ani przed sądem karnym jak dorosły. Materiały trafiają do wydziału rodzinnego i nieletnich sądu rejonowego, który może zastosować środki wychowawcze, na przykład upomnienie, zobowiązanie do naprawienia szkody czy nadzór kuratora.
Czy 14-latek może legalnie jeździć hulajnogą elektryczną?
Tak, pod warunkiem że ma kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Do ukończenia 16 lat musi też jeździć w kasku. Hulajnoga nie może przekraczać 20 km/h, a jazda po chodniku dozwolona jest tylko wyjątkowo, w tempie pieszego.
Ile kosztuje brak kasku na hulajnodze?
Od 3 czerwca 2026 roku kask jest obowiązkowy dla osób poniżej 16. roku życia. Samo dziecko nie dostanie mandatu, ale jego rodzic lub opiekun musi liczyć się z grzywną do 100 złotych.









