czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza,...

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Data publikacji:

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki
Ambona myśliwska w lesie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Juergen Striewski / Pexels

Wjechali nocą na wojskowy poligon, żeby strzelać do dzików, choć nie mieli na to żadnego pozwolenia. Jeden z nich oddał pojedynczy strzał, przekonany, że mierzy do zwierzęcia. Kula trafiła jednak 21-letniego żołnierza biorącego udział w ćwiczeniach na terenie Pasa Ćwiczeń Taktycznych Krzekowo w Szczecinie. Mimo natychmiastowej pomocy młody wojskowy zmarł. Blisko trzy lata po tragedii Sąd Rejonowy w Szczecinie skazał obu uczestników nielegalnego polowania na kary bezwzględnego więzienia.

★ W skrócie: tragedia na poligonie w Szczecinie

  • 🌙 15 listopada 2023 roku po godzinie 20 dwaj mężczyźni wjechali autem terenowym na poligon Krzekowo w Szczecinie, by strzelać do dzików.
  • 🔫 Stanisław H. oddał pojedynczy strzał z broni myśliwskiej, sądząc, że mierzy do zwierzęcia.
  • 🎖️ Kula trafiła 21-letniego żołnierza, który brał udział w ćwiczeniach. Mimo reanimacji zmarł.
  • 🚙 Sprawcy gwałtownie odjechali i nie udzielili rannemu pomocy.
  • ⚖️ Sąd skazał Stanisława H. na 2 lata i 10 miesięcy, a Tomasza F. na 1 rok i 3 miesiące bezwzględnego więzienia.
  • 📄 Wyrok nie jest prawomocny, obrona nie wyklucza apelacji.

Nocny wypad na dziki. Jeden strzał zakończył życie 21-latka

Do tragedii doszło 15 listopada 2023 roku po godzinie 20. Jak ustaliła prokuratura, na teren Pasa Ćwiczeń Taktycznych Krzekowo 12 Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie wjechał pojazd terenowy, w którym znajdowali się kierujący Stanisław H. oraz pasażer Tomasz F. Mężczyźni przyjechali w celu odstrzału dzików, choć żaden z nich nie posiadał wymaganego pozwolenia na polowanie w tym miejscu.

W pewnym momencie Stanisław H., uznając, że mierzy do zwierzęcia, oddał pojedynczy strzał z broni myśliwskiej. Trafiony został jeden z żołnierzy biorących udział w nocnych ćwiczeniach. Zamiast sprawdzić, co się stało, obaj mężczyźni gwałtownie odjechali w stronę bramy wjazdowej.

Pozostali uczestnicy ćwiczeń, widząc leżącego na ziemi kolegę z raną szyi, natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy, powiadomili oficera dyżurnego i wezwali pogotowie. Reanimacja nie przyniosła rezultatu i postrzelony 21-latek zmarł. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu był masywny krwotok do jamy opłucnowej.

Śledczy ustalili też, że nie był to pierwszy taki wypad oskarżonych. W okresie około dwóch lat przed tragedią obaj mężczyźni co najmniej kilkunastokrotnie dokonywali odstrzału dzików na terenie strzelnicy i poligonu Krzekowo, nie mając na to pozwolenia. Na mieniu Stanisława H. prokurator zabezpieczył 80 tysięcy złotych.

Proces i wyroki. Sąd nie uwierzył w tłumaczenia o szopie praczu

We wtorek Sąd Rejonowy w Szczecinie skazał Stanisława H. na karę 2 lat i 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Jego towarzysz Tomasz F. usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy więzienia. Stanisław H. odpowiadał za nieumyślne spowodowanie śmierci żołnierza, narażenie czterech innych wojskowych na bezpośrednie niebezpieczeństwo, nieudzielenie pomocy i polowanie bez uprawnień. Tomaszowi F. zarzucono nieudzielenie pomocy i udział w nielegalnym polowaniu.

Oskarżony tłumaczył w procesie, że wydawało mu się, iż strzela do zwierzęcia, prawdopodobnie szopa pracza. Sąd nie przyjął tej linii obrony. „Trzeba wiedzieć, do czego się strzela. Pomijając wszystko inne: jadę po dziki, a strzelam do szopa pracza?” – uzasadniała wyrok sędzia Monika Orzechowska.

Sędzia zwróciła też uwagę na zachowanie mężczyzn tuż po strzale. „Nie sprawdzili, co się stało. Żeby wysiąść kilkadziesiąt metrów dalej, podejść, rozejrzeć się, to naprawdę pięć minut czasu. Nie zrobili tego. Szybko odjechali, tłumacząc to tym, że jest po polowaniu i nie ma po co sprawdzać” – mówiła. Dodała, że wyjeżdżając, oskarżeni widzieli żołnierzy stojących przy bramie, którzy obserwowali akcję ratunkową. „Nie wierzę, że po bardzo młodych ludziach nie było widać, co się stało, że oni są w szoku. Musieli być przerażeni. Nie wierzę, że oskarżeni tego nie widzieli” – podkreśliła.

📊 Broń myśliwska i wypadki na polowaniach w Polsce

⚠️
28
wypadków śmiertelnych z bronią myśliwską w ciągu dekady
🔫
21
potwierdzonych postrzeleń na polowaniach w latach 2014-2021
🌲
32 mln
wyjść myśliwych w łowisko w tym samym okresie
⚖️
5 lat
tyle więzienia groziło oskarżonym w tej sprawie
- Reklama -

Źródło: Niech Żyją!, Myśliwi w działaniu, Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Opracowanie własne

Prokuratura analizuje wyrok, obrona nie wyklucza apelacji

Wyrok nie jest prawomocny. Prokurator kpt. Kamil Zalewski z Działu do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo zapowiedział, że orzeczenie zostanie przeanalizowane w ciągu siedmiu dni i dopiero wtedy zapadnie decyzja co do jego oceny. Oskarżyciel domagał się dla Stanisława H. łącznie trzech lat pozbawienia wolności.

Z rozstrzygnięciem nie zgadza się obrona. Adwokat Krzysztof Tumielewicz, reprezentujący Tomasza F., wnosił o uniewinnienie swojego klienta i nie wyklucza apelacji. „Zachowanie oskarżonych po tym zdarzeniu wskazywało na to, że oni nie wiedzieli, co tam się wydarzyło. Może z perspektywy czasu można było powiedzieć, że można było wysiąść i sprawdzić. Natomiast zdaniem obrony absolutnie nie ma żadnych podstaw, aby twierdzić, że oni mogli się domyślać, że oddali strzał w kierunku człowieka” – argumentował mecenas. Wskazywał też, że teren był pofałdowany, panowała ciemność, a mężczyźni zameldowali się ochronie i przejechali na sąsiedni obiekt.

Zasady, które złamano. Bezpieczeństwo na polowaniach

Sprawa ze Szczecina jak w soczewce skupia najpoważniejsze grzechy, jakie można popełnić z bronią myśliwską w ręku. Mężczyźni polowali bez wymaganych uprawnień i na terenie wojskowym, po zmroku, a strzał padł do celu, który nie został pewnie rozpoznany. Choć statystycznie wypadki na polowaniach są w Polsce rzadkie, niemal każdy z nich wynika z naruszenia elementarnych zasad bezpieczeństwa, a ich cena bywa najwyższa z możliwych.

💡 Elementarne zasady bezpieczeństwa z bronią myśliwską

  • strzela się wyłącznie do pewnie rozpoznanego celu, nigdy na odgłos, ruch czy zarys sylwetki,
  • polować wolno tylko z ważnymi uprawnieniami i na terenie, na którym ma się do tego prawo,
  • przed strzałem trzeba ocenić otoczenie celu i tor kuli, bo pocisk może polecieć znacznie dalej niż zwierzyna,
  • po każdym strzale należy sprawdzić jego skutki, a rannemu człowiekowi natychmiast udzielić pomocy,
  • nieudzielenie pomocy osobie w niebezpieczeństwie to przestępstwo, niezależnie od tego, kto spowodował zagrożenie.

Najczęstsze pytania

Jakie wyroki zapadły w sprawie postrzelenia żołnierza na poligonie?

Sąd Rejonowy w Szczecinie skazał Stanisława H. na 2 lata i 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, a Tomasza F. na 1 rok i 3 miesiące więzienia. Wyrok nie jest prawomocny, a obrona Tomasza F. nie wyklucza złożenia apelacji.

Czy myśliwi mieli prawo polować na terenie poligonu?

Nie. Jak ustaliła prokuratura, żaden z mężczyzn nie posiadał wymaganego pozwolenia na odstrzał dzików na terenie Pasa Ćwiczeń Taktycznych Krzekowo. Co więcej, śledczy wykazali, że w ciągu około dwóch lat przed tragedią obaj co najmniej kilkanaście razy polowali tam nielegalnie.

Od czego zginął postrzelony żołnierz?

21-letni żołnierz został trafiony w szyję pojedynczym strzałem z broni myśliwskiej. Koledzy natychmiast udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie, jednak reanimacja nie przyniosła rezultatu. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu był masywny krwotok do jamy opłucnowej.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

41-letni pacjent z zawałem serca nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala w Lublinie, a życie uratowali mu lekarze z placówki oddalonej o 5 km. NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, dwie pielęgniarki zwolniono dyscyplinarnie, a sprawę bada prokuratura.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Brak miejsca do przechowywania to główny problem mieszkańców Warszawy. IKEA przebudowała pod ich potrzeby sklep w Jankach

Kuchnia jest dla Warszawiaków centrum życia rodzinnego, salon służy przede wszystkim do odpoczynku i przyjmowania gości, a przechowywanie rzeczy to jedno z głównych wyzwań w organizacji mieszkania....

Ucieczka od dolara w stronę fizycznego złota. Banki centralne napędzają globalny popyt

Sierpień przyniósł silne odbicie na rynku złota. W skali miesiąca notowania kruszcu wzrosły o ok. 9,4 proc., choć końcówka miesiąca przyniosła wyraźną korektę, która...

Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi AI. Centrum Nauki Kopernik uruchamia dla nich bezpłatny kurs

Z ostatniego badania TALIS, czyli Międzynarodowego Badania Nauczania i Uczenia się, wynika, że w 2024 roku w Polsce niemal połowa nauczycieli klas 5–8 szkół podstawowych korzystała...

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

Fatalna pomyłka w prosektorium pod Łodzią. Zamiast szczątków żołnierza wydano ciało z prokuratorskiej sprawy

Pracownicy prosektorium w Rawie Mazowieckiej mieli wydać do pochówku szczątki żołnierza z czasów wojny. Zamiast tego przekazali zwłoki zabezpieczone w innej prokuratorskiej sprawie. Śledczy wszczęli dochodzenie w sprawie znieważenia zwłok.

Polscy piętnastolatkowie w ścisłej czołówce Europy. Wyniki badania PISA 2025 zaskoczyły samych badaczy

W badaniu PISA 2025 polscy piętnastolatkowie wyprzedzili rówieśników z niemal całej Unii Europejskiej. We wszystkich trzech dziedzinach wypadli wyraźnie powyżej średniej OECD, choć do rekordowych wyników sprzed lat wciąż trochę brakuje.

O TYM SIĘ MÓWI

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.