czwartek, 1 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na...

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Data publikacji:

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych. 

– Pierwsze tygodnie od wprowadzenia nowych przepisów na pewno należy ocenić pozytywnie. Widzimy coraz większą popularność tej podstawowej ochrony, szczególnie wśród najmłodszych użytkowników dróg. Do noszenia kasków zachęcamy jednak od wielu lat wszystkich, którzy korzystają z hulajnóg elektrycznych czy rowerów. Najmłodsi to największa grupa użytkowników tych pojazdów, szczególnie jeżeli mówimy o hulajnogach elektrycznych – mówi agencji Newseria Biznes podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Od 3 czerwca osoby do 16. roku życia korzystające z rowerów, hulajnóg elektrycznych, a także urządzeń transportu osobistego (UTO) mają obowiązek jazdy w kasku. Za dopuszczenie dziecka do jazdy bez kasku opiekunowi może grozić grzywna do 100 zł. To kolejna regulacja, która ma wzmocnić ochronę niepełnoletnich użytkowników jednośladów. Dodatkowo w marcu tego roku podniesiono z 10 do 13 lat minimalny wiek uprawniający do korzystania z hulajnogi elektrycznej na drodze. Dzieci poniżej 13. roku życia mogą jeździć na hulajnodze elektrycznej jedynie w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej. Aby poruszać się hulajnogą elektryczną od 13. roku życia, należy posiadać kartę rowerową.

– Popularność hulajnóg elektrycznych powoduje to, że tych zdarzeń niestety na polskich drogach jest coraz więcej. Co prawda ta dynamika od wprowadzenia nowych przepisów zmalała, ale w tym roku odnotowaliśmy już 1204 wypadki z udziałem kierujących hulajnogami elektrycznymi, o 235 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zginęło w nich 17 osób, czyli o siedem osób więcej – wskazuje podinsp. Robert Opas. – Popularność rowerów jest jeszcze większa, natomiast tutaj odnotowujemy spadki zdarzeń drogowych: wypadków było 2707, mniej o 69 niż rok temu, a ofiar – 94, o 11 mniej.

Z danych Policji wynika, że w ostatnich latach wzrosła liczba wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych: z 543 w 2022 roku do 1158 w 2025 roku. Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS wskazuje, że użytkownicy hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego stanowią coraz większą grupę ofiar wypadków, a w ubiegłym roku ich liczba zwiększyła się ponad dwukrotnie.

Z badań przywoływanych przez ITS wynika, że stosowanie kasku przez rowerzystów zmniejsza ryzyko śmiertelnych urazów głowy o ponad 70 proc., a w przypadku użytkowników hulajnóg elektrycznych – o ponad 40 proc.

– Popularność kasków jest związana z wprowadzeniem nowych przepisów, które obligują najmłodszych do korzystania z nich, ale też powodują odpowiedzialność opiekunów czy rodziców, jeżeli ten obowiązek nie jest dopełniony. Chcielibyśmy jednak, żeby przede wszystkim rozwaga i rozsądek decydowały o tym, żeby z tych kasków korzystać – podkreśla ekspert z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

W działania profilaktyczne prowadzone przez Policję włączyło się PZU, które przekazało funkcjonariuszom ruchu drogowego 3,6 tys. kasków. Trafiły one do jednostek w całym kraju i zostały przekazane dzieciom i młodzieży podczas kontroli w rejonach szkół, ale także w trakcie spotkań edukacyjnych, festynów, pikników profilaktycznych i innych działań prowadzonych w ramach akcji „Bezpieczna droga do szkoły”. Inicjatywa jest częścią programu Rowerowa Polska PZU, który promuje aktywność fizyczną i bezpieczne poruszanie się po drogach.

– PZU jest od wielu lat partnerem Policji i pomaga nam w różnego rodzaju akcjach. Tutaj mówimy o edukacji i profilaktyce, ale też o realnych działaniach, które mogą spowodować, że osoby, które zapomniały o kasku bądź z jakiegoś powodu go nie nabyły dla swoich pociech, będą mogły skorzystać z pierwszego ostrzeżenia, połączonego jednocześnie z wyposażeniem dziecka w kask – mówi podinsp. Robert Opas.

- Reklama -

Przekazane przez PZU kaski trafiły do policjantów ruchu drogowego w całej Polsce. Zostały rozdysponowane do Komendy Stołecznej Policji oraz komend wojewódzkich Policji w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Radomiu, Rzeszowie, Szczecinie i Wrocławiu.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Nocna próba harcerska skończyła się tragedią na jeziorze. Zapadł wyrok dla drużynowego i ratownika

Sąd Rejonowy w Wolsztynie skazał drużynowego i ratownika WOPR w sprawie śmierci 15-letniego harcerza, który utonął w Jeziorze Ośno podczas nocnej próby. Chłopiec miał przepłynąć jezioro w pełnym umundurowaniu. Obaj oskarżeni usłyszeli wyroki w zawieszeniu i pięcioletni zakaz pracy z młodzieżą.

Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno, teraz sprawą zajmie się sąd

Kierowca mercedesa, według ustaleń mediów piłkarz Arkadiusz Milik, przejechał w centrum Warszawy podwójną linię ciągłą i wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Patrol skończył interwencję na pouczeniu, ale komendant po analizie nagrania skierował sprawę na drogę sądową. W tle utrata prawa jazdy.

Zadzwonił do ojca z lasu, chwilę później telefon zamilkł. Policjanci ruszyli w ciemność za głosem

Nastolatek wracał rowerem z Oświęcimia, kierując się wskazaniami nawigacji. Wjechał w zarośla, wpadł do rzeki, a po zmroku stracił orientację. Zdążył tylko zadzwonić do ojca, zanim telefon przestał odpowiadać. Policjanci odnaleźli go przemoczonego i wyziębionego na brzegu rzeki.

Setki krów zniknęły z niemieckich pastwisk. Trop zaprowadził śledczych prosto do Polski

Z pastwisk w niemieckiej Brandenburgii zniknęło kilkaset sztuk bydła o wartości około 300 tysięcy euro. Wspólna akcja CBŚP i niemieckich służb doprowadziła do zatrzymania dwóch Polaków. U jednego z podejrzanych śledczy znaleźli 159 krów ras mięsnych, które zbadają weterynarze.

Groźna bakteria w mięsie z Biedronki. GIS apeluje: sprawdź numer partii i nie jedz tego produktu

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią ćwiartki wędzonej z kurczaka sprzedawanej w sklepach Biedronka. W badaniach wykryto bakterię Listeria monocytogenes, która może wywołać groźną listeriozę. Produkt ma termin przydatności do 10 października.

Tysiące ukraińskich dzieci ofiarami wojny. UE rozszerza sankcje za deportacje i przymusową asymilację

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie zginęło lub zostało rannych ok. 4 tys. dzieci. Ponad 20,5 tys. zostało deportowanych lub przymusowo przemieszczonych – wynika z danych przywoływanych przez Unię Europejską.

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu.

Spadli z 80 i 200 metrów po śniegu i kamieniach. TOPR ostrzega przed śmiertelną pułapką w Tatrach

W niższych partiach Tatr trwa złota jesień, ale powyżej granicy lasu panuje już surowa zima. Ratownicy TOPR w ciągu kilku dni przeprowadzili serię dramatycznych akcji z użyciem śmigłowca. Jeden z turystów spadł 80 metrów, drugi aż 200. Żaden z ratowanych nie miał kompletu odpowiedniego sprzętu.

Tysiące ukraińskich dzieci są ofiarami wojny. UE rozszerza sankcje za deportacje i przymusową asymilację

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie zginęło lub zostało rannych ok. 4 tys. dzieci. Ponad 20,5 tys. zostało deportowanych lub przymusowo przemieszczonych – wynika z danych przywoływanych przez Unię Europejską.

Miliardowe wyceny i polskie korzenie. Nowe pokolenie założycieli firm bez kompleksów podbija świat

Z danych OECD wynika, że polska gospodarka podwoiła swoje rozmiary w ciągu ostatnich dwóch dekad. W latach 2005–2021 realny PKB w przeliczeniu na mieszkańca wzrósł o 3,9 proc., szybciej niż w sąsiednich krajach Europy Środkowej i Wschodniej oraz dwukrotnie…

Pogoda na październik zaskakuje w prognozach. Złota jesień zostanie z nami na tygodnie, ale jest jedno „ale”

Prognozy długoterminowe IMGW nie pozostawiają wątpliwości: październik zapowiada się cieplejszy od normy, słoneczny i spokojny. Złota jesień może potrwać przez większą część miesiąca, a wyraźne załamanie pogody nadejdzie dopiero na przełomie października i listopada. Haczykiem będą chłodne noce i coraz częstsze przymrozki.

Kazała pracownikom piec ciasta na prymicje syna i poniżała podwładnych. Była szefowa DPS trafi za kratki

Sąd Rejonowy w Radomiu skazał byłą dyrektorkę Domu Pomocy Społecznej w Jedlance na 1,5 roku więzienia za znęcanie się nad pracownikami. Izabela L. kazała podwładnym m.in. piec ciasta i przygotowywać dekoracje na uroczystość prymicyjną syna. Musi też wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienie.

O TYM SIĘ MÓWI

Nocna próba harcerska skończyła się tragedią na jeziorze. Zapadł wyrok dla drużynowego i ratownika

Sąd Rejonowy w Wolsztynie skazał drużynowego i ratownika WOPR w sprawie śmierci 15-letniego harcerza, który utonął w Jeziorze Ośno podczas nocnej próby. Chłopiec miał przepłynąć jezioro w pełnym umundurowaniu. Obaj oskarżeni usłyszeli wyroki w zawieszeniu i pięcioletni zakaz pracy z młodzieżą.

Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno, teraz sprawą zajmie się sąd

Kierowca mercedesa, według ustaleń mediów piłkarz Arkadiusz Milik, przejechał w centrum Warszawy podwójną linię ciągłą i wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Patrol skończył interwencję na pouczeniu, ale komendant po analizie nagrania skierował sprawę na drogę sądową. W tle utrata prawa jazdy.

Zadzwonił do ojca z lasu, chwilę później telefon zamilkł. Policjanci ruszyli w ciemność za głosem

Nastolatek wracał rowerem z Oświęcimia, kierując się wskazaniami nawigacji. Wjechał w zarośla, wpadł do rzeki, a po zmroku stracił orientację. Zdążył tylko zadzwonić do ojca, zanim telefon przestał odpowiadać. Policjanci odnaleźli go przemoczonego i wyziębionego na brzegu rzeki.