poniedziałek, 7 września, 2026
Godzinnik.pl Polska W dobie wysokiej inflacji inwestorzy chętnie kupują dzieła sztuki. Dystans polskiego rynku...

W dobie wysokiej inflacji inwestorzy chętnie kupują dzieła sztuki. Dystans polskiego rynku do Zachodu daje perspektywy na wysokie stopy zwrotu w przyszłości

Data publikacji:

Dzieło sztuki wystawione na aukcji, symbol inwestowania w sztukę

W ostatniej dekadzie ceny wielu dzieł sztuki wzrosły kilkukrotnie. W modzie są zarówno obrazy dawne, jak i współczesne. Kolekcjonerzy wciąż interesują się sztuką fantastyczną, ale przebojem są dzieła feministyczne oraz artystów do 35. roku życia. Zdaniem Rafała Kameckiego, prezesa Artinfo.pl, polski rynek sztuki pozostaje daleko w tyle za globalnym pod względem poziomu cen. Jednocześnie jednak oznacza to, że obecnie poczyniona inwestycja może się zwrócić z nawiązką w kolejnych latach.

Jak wynika z indeksu inwestycji luksusowych prowadzonego przez firmę Knight Frank, śledzącego ceny 10 przedmiotów kolekcjonerskich, w II kwartale br. dzieła sztuki znalazły się na pierwszym  miejscu. Zanotowały wzrost o 30 proc. w ujęciu rocznym. Dla porównania kategorie zegarki i biżuteria, które znalazły się na drugim i trzecim miejscu Knight Frank Luxury Investment Index, wzrosły w tym czasie o 10 proc. Średnia dla całego koszyka analizowanych przedmiotów kolekcjonerskich to 7-proc. wzrost. W ujęciu 10-letnim dzieła sztuki odnotowały wzrost o 109 proc. przy średniej dla całego koszyka na poziomie 116 proc.

– W czasie ostatniej dekady wzrosty na dziełach sztuki były nawet dwu-, trzykrotne, spektakularne przykłady mówią o 10-krotnych wzrostach. Widać, że inwestycja w dzieło sztuki ma wysoki potencjał, zarówno zachowania wartości pieniędzy, jak i przyniesienia bardzo solidnego zwrotu – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Rafał Kamecki, prezes Artinfo.pl. – Kolekcjonerzy koncentrują się na najważniejszych nazwiskach, i to zarówno w sztuce dawnej, bo tu możemy mówić o Malczewskim, Wieruszu-Kowalskim, Brandcie, jak i w sztuce współczesnej. Tutaj mamy takie nazwiska jak Magdalena Abakanowicz, Alina Szapocznikow, Andrzej Wróblewski, Fangor, także Nowosielski, Kantor, Stażewski. Tych nazwisk jest wiele, pewnie dziś mogą się zamknąć w grupie powiedzmy 100 i w ramach tej grupy odbywają się wszystkie rekordowe sprzedaże i i większość obrotu aukcyjnego, który wynosi już obecnie około 600 mln zł rocznie.

Według Głównego Urzędu Statystycznego w 2022 roku wartość sprzedaży dzieł sztuki i antyków wyniosła 650,7 mln zł. Największą kwotę sprzedaży dzieł sztuki i antyków podmioty uzyskały poprzez aukcje – 434,1 mln zł. Oznacza to wzrost o 10,1 proc. wobec 2021 roku. Największą kwotę uzyskano ze sprzedaży dzieł sztuki i antyków z dziedziny malarstwa – 563,0 mln zł (tj. 86,5 proc. łącznej kwoty sprzedaży), w tym malarstwa dawnego – 342,8 mln zł (52,7 proc. ogólnej kwoty sprzedaży) i malarstwa współczesnego – 220,2 mln zł (33,8 proc.). W porównaniu z 2021 rokiem odnotowano wzrost sprzedaży dzieł sztuki z dziedziny malarstwa o 20,2 proc., przy czym sprzedaż dzieł malarstwa dawnego zwiększyła się o 42,8 proc., a malarstwa współczesnego zmniejszyła się o 3,6 proc.

 Na rynku dzieł sztuki zawsze były obecne trendy. Na polskim rynku cały czas mamy trend na sztukę fantastyczną, reprezentowaną przez takie nazwiska jak Zdzisław Beksiński, Jacek Yerka, ale to już może być końcowa faza, bo było nią ogromne zainteresowanie przez ostatni rok – mówi Rafał Kamecki. – Kolejna jest sztuka feministyczna, której reprezentantkami są znakomite młode artystki. Mówimy tutaj o Agacie Kus, Agacie Słowak, Karolinie Jabłońskiej. To są prace, które teraz są najbardziej rozchwytywane. Galerie, które reprezentują te artystki, mają wręcz kolejkę kolekcjonerów czekających na możliwość zakupu. Ceny z poziomów 20–30 tys. zł jeszcze rok temu urosły do 100 tys. zł i więcej, więc tutaj poziom zysku jest bardzo wysoki, ale nie jest łatwo znaleźć taką pracę, więc wszystko się opiera na bardzo ograniczonej podaży.

Kolejny trend jest związany z młodymi twórcami, z pokoleniem artystów do 35. roku życia. Szef Artinfo.pl wymienia w tej grupie Karola Palczaka, którego prace również są wyceniane na ponad 100 tys. zł, a każda z nich na poczekaniu znajduje nabywcę. Na fali jest także pokolenie debiutujące na rynku po 1989 roku, do którego zaliczają się Wilhelm Sasnal, Marcin Maciejowski czy Rafał Bujnowski, czyli Grupa Ładnie. Ale też są nazwiska związane z Łodzią Kaliską, które cieszą się obecnie największym powodzeniem i na aukcjach ostateczna cena przekracza niejednokrotnie górne wartości estymacji przed licytacją.

Przykładem spektakularnego sukcesu na tym rynku jest urodzona w 1984 roku Ewa Juszkiewicz, której prace w Galerii lokal_30 jeszcze parę lat temu można było kupić za kwotę do 25 tys. zł. Jej przejście w 2021 roku do jednej z najbardziej znanych galerii na świecie, Galerii Gagosian, spowodowało, że ceny podskoczyły wielokrotnie. W ubiegłym roku na targach Art Basel praca Ewy Juszkiewicz w Galerii Almine Rech została sprzedana w ciągu godziny za 600 tys. euro. Inna jej praca w tym roku osiągnęła wartość ponad 7 mln zł.

Rafał Kamecki zwraca jednak uwagę na fakt, że rynek dzieł sztuki w Polsce jest rynkiem lokalnym, nastawionym głównie na polską sztukę, z nielicznymi wyjątkami, jak np. kolekcja Grażyny Kulczyk.

– Wynika to trochę z braku edukacji, wiedzy i doświadczeń kolekcjonerskich. To powoduje, że nasz rynek odstaje od światowego. To widać na takich wydarzeniach jak Art Basel, największe targi sztuki, na które przyjeżdża blisko 300 galerii z 35 krajów. Tam większość dzieł sztuki to są prace po nawet kilkaset tysięcy do wielu milionów euro. My z reguły jeszcze nie mamy takich cen nawet na młodych artystów – wyjaśnia szef Artinfo.pl. – Na tej bazie można powiedzieć, że polski rynek dzieł sztuki jest wschodzącym rynkiem z bardzo dużą perspektywą wzrostu. Od wielu lat uważamy, że jeżeli tylko będziemy w nieznacznym stopniu niwelować tę może nie przepaść, ale znaczącą różnicę w cenach i w sile tego rynku, to dzisiejsze zakupy na rynku aukcyjnym powinny powodować, że te prace będą wielokrotnie droższe za kilka lat. Rynek dzieł sztuki w Polsce na pewno będzie nadrabiał tę zaległość i próbował dorównać do cen zachodnich. Na bazie tej nierówności, chyba największej ze wszystkich rynków dóbr luksusowych, można powiedzieć, że dzisiaj zainwestowanie w dzieła sztuki jest bardzo dobrym posunięciem i może się zakończyć bardzo wysokim zwrotem z takiej inwestycji.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.

Grzybiarze ruszyli do lasów, a tam nowy gość zza oceanu. „Amerykanin” pojawia się coraz częściej

W polskich lasach trwa apogeum grzybobrania. Obok borowików i koźlarzy grzybiarze coraz częściej znajdują złotoborowika wysmukłego, przybysza z Ameryki Północnej, którego zbieracze ochrzcili mianem "Amerykanina". Grzyb jest jadalny i do złudzenia przypomina prawdziwka.

Piotr Zelt: Nie jestem influencerem. Staram się koncentrować na swoim zawodzie i nie chciałbym się rozdrabniać

Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że coraz częściej od artystów oczekuje się nie tylko talentu i atrakcyjnych projektów zawodowych, ale także regularnej obecności w social mediach,...

Ponad 4 tys. wypadków w gospodarstwach rolnych. Rusza wielka akcja filmowa na polskiej wsi

W pierwszym półroczu 2026 roku KRUS odnotowała 4284 zdarzenia wypadkowe przy pracy rolniczej. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej, ale problem nadal...

Łączność satelitarna nową bronią na polu walki. Europa szuka odpowiedzi na potęgę Starlinka

Globalna przepustowość satelitarna stopniowo wzrasta od 2022 roku, czyli od wybuchu wojny w Ukrainie. Jak podkreślają eksperci, jest to wynik coraz większego zapotrzebowania na...

Projektant wnętrz przestaje być luksusem. Polacy mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy profesjonalistów

63 proc. Polaków przyznaje, że skorzystałoby z bezpłatnej pomocy profesjonalnego projektanta wnętrz. Jednocześnie 52 proc. oczekuje od niego poznania swoich potrzeb i stylu życia, 51...

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

O TYM SIĘ MÓWI

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.