wtorek, 29 września, 2026
Godzinnik.pl Polska „Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję". Ten poruszający trend podbija polski...

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

Data publikacji:

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet
To najczęściej stare, czarno-białe fotografie rodzinne trafiają do „ożywienia” (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Wikimedia Commons / domena publiczna

„To moja jedna z sióstr. Odeszła niespodziewanie. Chcę prosić o ożywienie zdjęcia i poprawę jakości. Z góry bardzo dziękuję”. Takich wpisów w polskich grupach internetowych poświęconych sztucznej inteligencji przybywa każdego dnia. Ludzie publikują stare, często czarno-białe fotografie i proszą obcych o coś, co jeszcze kilka lat temu brzmiało jak scenariusz filmu science fiction: żeby zmarła mama znów się uśmiechnęła, a dziadek raz jeszcze spojrzał w obiektyw. Poruszający trend rozpala emocje, a psychologowie mają wobec niego bardzo mieszane uczucia.

★ W skrócie: o co chodzi w tym trendzie

  • 📱 W grupach o sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie” zdjęć zmarłych bliskich.
  • 🖼️ Najczęściej chodzi o stare fotografie rodzinne, ślubne i z uroczystości sprzed lat.
  • 🎬 AI zamienia zdjęcie w krótki film: osoba mruga, uśmiecha się, porusza głową, a czasem nawet „mówi”.
  • 🤝 Prośby spełniają zupełnie obcy ludzie, najczęściej bezinteresownie.
  • 🧠 Zdaniem psychologów taka pamiątka może pomagać w żałobie, ale bywa też pułapką.
  • ⚠️ Granica przebiega między wspominaniem a podtrzymywaniem iluzji, że zmarły wciąż uczestniczy w naszym życiu.

„Chciałabym ostatni raz zobaczyć dziadziusia”

Jak opisuje Interia, internetowe grupy poświęcone sztucznej inteligencji pełne są próśb o „ożywienie” fotografii. „Nie dane mi było ją pożegnać”, „Tak bardzo tęsknię za mamą”, „Chciałabym ostatni raz zobaczyć dziadziusia” – piszą użytkownicy, załączając pożółkłe zdjęcia z rodzinnych albumów. Pod wpisami niemal natychmiast pojawiają się odpowiedzi. Ktoś poprawia jakość fotografii, ktoś inny koloryzuje ją, a w końcu ktoś generuje kilkusekundowy film, na którym sfotografowana osoba zaczyna się poruszać.

Reakcje bywają rozdzierające. W komentarzach rodziny dziękują ze łzami w oczach, opisując, że zobaczyły uśmiech taty pierwszy raz od pogrzebu. Dla wielu osób to namiastka pożegnania, na które nie zdążyły. Inni przyznają wprost, że oglądają takie animacje codziennie.

Od uśmiechu na zdjęciu po rozmowę ze zmarłym

Technologia, która stoi za tym zjawiskiem, rozwija się błyskawicznie. Jeszcze kilka lat temu furorę robiła funkcja Deep Nostalgia serwisu genealogicznego MyHeritage, która potrafiła delikatnie animować twarze ze starych fotografii. Dziś generatory wideo tworzą znacznie dłuższe i bardziej realistyczne sekwencje, a to dopiero początek możliwości.

Infografika przedstawiająca cztery formy cyfrowego upamiętniania zmarłych z pomocą sztucznej inteligencji
Od animacji zdjęcia po griefboty. Opracowanie własne

Na świecie działają już firmy oferujące klony głosu zmarłych, trójwymiarowe awatary, a nawet tak zwane griefboty, czyli czatboty naśladujące sposób pisania i charakterystyczne powiedzonka konkretnej osoby. W Chinach i Stanach Zjednoczonych „cyfrowe zmartwychwstania” stały się osobną gałęzią biznesu. Polska fala próśb o ożywianie zdjęć to łagodniejsza, domowa odmiana tego samego zjawiska.

Cyfrowi mistrzowie ceremonii

Ciekawym aspektem trendu jest bezinteresowność pomagających. Osoby, które spełniają prośby, poświęcają swój czas i nierzadko płacą za dostęp do narzędzi AI z własnej kieszeni. Zdaniem psychologa społecznego dr. Konrada Maja, na którego powołuje się Interia, ludzie ci stają się swoistymi cyfrowymi mistrzami ceremonii: używają swoich umiejętności, by odprawić dla obcych emocjonalny rytuał, a kieruje nimi empatia i autentyczna solidarność z osobami w żałobie.

Eksperci widzą w tym zjawisku także drugą stronę medalu. Pytanie, które zadają sobie psychologowie, brzmi: gdzie kończy się zdrowe pielęgnowanie pamięci, a zaczyna niebezpieczne utknięcie w żałobie? Granica, jak tłumaczą, przebiega między wspominaniem a podtrzymywaniem iluzji, że zmarły wciąż uczestniczy w naszym codziennym życiu.

✅ Kiedy „ożywione” zdjęcie może pomóc ❌ Kiedy powinno zapalić się czerwone światło
jest jednorazową, symboliczną pamiątką, formą pożegnaniaanimacja jest oglądana kompulsywnie, wiele razy dziennie
pomaga domknąć żałobę, wywołuje wzruszenie i ulgęzastępuje realne wspomnienia i kontakty z żywymi
powstaje za zgodą i wiedzą najbliższej rodzinytworzone jest wbrew woli części bliskich zmarłego
jest elementem rodzinnego rytuału pamięci, np. w rocznicępodtrzymuje przekonanie, że strata „się nie wydarzyła”
Na co zwracają uwagę psychologowie zajmujący się żałobą

💡 Zanim poprosisz o „ożywienie” zdjęcia, pamiętaj:

  • publikując fotografię w otwartej grupie, tracisz nad nią kontrolę. Może zostać pobrana i wykorzystana przez każdego,
  • zdjęcia bliskich to także dane biometryczne, na ich podstawie można wygenerować dowolne nagranie z twarzą tej osoby,
  • zapytaj o zdanie pozostałych członków rodziny, dla części z nich taka animacja może być bolesna,
  • jeśli żałoba trwa długo i utrudnia codzienne funkcjonowanie, zamiast kolejnej animacji rozważ rozmowę ze specjalistą.

Najczęstsze pytania

Jak działa „ożywianie” zdjęć?

- Reklama -

Modele sztucznej inteligencji analizują twarz na fotografii, a następnie generują klatki pośrednie, które składają się na płynny ruch: mrugnięcia, uśmiech, obrót głowy. Nowoczesne generatory wideo potrafią stworzyć taki efekt z pojedynczego zdjęcia w kilkadziesiąt sekund. Im lepsza jakość oryginału, tym bardziej naturalny rezultat.

Czy takie usługi są płatne?

Wiele narzędzi oferuje darmowe pakiety z ograniczoną liczbą animacji, a pełne możliwości dostępne są w abonamencie. W polskich grupach większość próśb spełniana jest jednak bezinteresownie przez innych użytkowników, którzy dysponują dostępem do płatnych narzędzi.

Czy „ożywianie” zdjęć zmarłych jest legalne?

Samo animowanie rodzinnej fotografii na własny użytek nie łamie prawa. Prawnicy zwracają jednak uwagę na kwestię ochrony wizerunku i dóbr osobistych, w tym kultu pamięci osoby zmarłej, który przysługuje bliskim. Problem zaczyna się wtedy, gdy czyjś wizerunek jest wykorzystywany bez wiedzy rodziny albo w celach komercyjnych.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Zawyją syreny, a co trzeci Polak nie będzie wiedział, co robić. Te dwa sygnały trzeba znać

Prawie co trzeci Polak przyznaje, że nie wie, jak się zachować, gdy usłyszy syreny alarmowe. Tymczasem system ostrzegania w ostatnich tygodniach przestał być teorią. Wyjaśniamy, co oznaczają poszczególne sygnały i jak zareagować.

Praca, dzieci i starzejący się rodzice. Miliony Polaków utknęły w podwójnej opiece

Rano odwożą dzieci do szkoły, po pracy jadą do rodziców z lekami i zakupami, nocą odbierają telefony alarmowe. Tak wygląda codzienność pokolenia sandwich, które w Polsce rośnie w siłę wraz ze starzeniem się społeczeństwa.

Arabskie srebro w lesie pod Elblągiem. Znalezisko prowadzi do legendarnego portu wikingów

W lesie koło Młynar archeolodzy natrafili na sześć srebrnych dirhemów sprzed ponad tysiąca lat. Monety wybite w świecie arabskim mogły należeć do kupców zmierzających do Truso, wikińskiego portu, który był handlowym sercem południowego Bałtyku.

Spłoszony koń wpadł w tłum na święcie hodowców. Wśród rannych jest dziecko

Rodzinny festyn w Górkach na Mazowszu w kilka sekund zamienił się w dramat. Koń przypięty do bryczki nagle się spłoszył i wbiegł prosto w grupę uczestników. Cztery osoby zostały poszkodowane, dwie trafiły do szpitala.

Koniec z napisami „eko” bez pokrycia. Wielka zmiana na sklepowych półkach właśnie stała się faktem

Od 27 września w całej Unii obowiązują przepisy, które kończą erę marketingowej „ekościemy". Hasła takie jak „eko", „zielony" czy „przyjazny środowisku" znikną z opakowań, jeśli producent nie będzie umiał ich udowodnić.

Nadciąga potężny wyż i niemal letnie ciepło. Taka pogoda zostanie z nami na cały tydzień

Nad Europę nasuwa się rozległy antycyklon, który zatrzyma się u nas na dobre. Przed nami tydzień pełen słońca, z temperaturami sięgającymi lokalnie 24-25 stopni. Jest jednak druga strona medalu: noce zrobią się naprawdę zimne.

Firmy dostaną preferencyjne pożyczki na cyfrową i zieloną transformację. Do podziału prawie 800 mln zł

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) uruchomiły nowy instrument wsparcia dla przedsiębiorców.

Niespełna 20 proc. osób z niepełnosprawnościami pracuje. Wśród największych barier są obawy pracodawców

Z danych GUS wynika, że w Polsce żyje ponad 5 mln osób z niepełnosprawnościami. Ich aktywność na rynku pracy pozostaje jednak niska – wskaźnik zatrudnienia wynosi 18,5 proc. Luka w zatrudnieniu między osobami z niepełnosprawnościami a pozostałą częścią…

Rozwój AI budzi coraz większe obawy o bezpieczeństwo. Trwa debata o międzynarodowej kontroli

Przedstawiciele firm wyspecjalizowanych w AI, m.in. OpenAI i Anthropic, coraz głośniej mówią o ryzyku i zagrożeniach związanych ze zbyt szybkim tempem rozwoju tej technologii.

Studenci coraz wcześniej wchodzą na rynek pracy. Chętnie zatrudnia ich sektor motoryzacyjny

Ponad połowa studentów (54 proc.) w Polsce pracuje zarobkowo, a tylko 2 proc. określa się jako bezrobotni – wynika z badania SW Research przeprowadzonego w ramach Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu.

Wjechał busem tuż przed rozpędzony pociąg. Kolejarze publikują mrożące krew nagranie

Kierowca busa zignorował znak STOP i wjechał na przejazd wprost pod nadjeżdżający pociąg Polregio. Od tragedii uratował go refleks maszynisty. Kolejarze publikują nagranie z kabiny ku przestrodze, bo to kolejny taki incydent w tym tygodniu.

Z Łodzi do Paryża i z powrotem bez tankowania. Polak zdradza, jak płacić mniej za paliwo

Miko Marczyk przejechał 2831 km na jednym tankowaniu i 1338 km na jednym ładowaniu, bijąc dwa rekordy Guinnessa. Rajdowy mistrz Europy przekonuje, że każdy kierowca może obniżyć spalanie o 20-30 procent samą techniką jazdy.

O TYM SIĘ MÓWI

Praca, dzieci i starzejący się rodzice. Miliony Polaków utknęły w podwójnej opiece

Rano odwożą dzieci do szkoły, po pracy jadą do rodziców z lekami i zakupami, nocą odbierają telefony alarmowe. Tak wygląda codzienność pokolenia sandwich, które w Polsce rośnie w siłę wraz ze starzeniem się społeczeństwa.

Spłoszony koń wpadł w tłum na święcie hodowców. Wśród rannych jest dziecko

Rodzinny festyn w Górkach na Mazowszu w kilka sekund zamienił się w dramat. Koń przypięty do bryczki nagle się spłoszył i wbiegł prosto w grupę uczestników. Cztery osoby zostały poszkodowane, dwie trafiły do szpitala.

Koniec z napisami „eko” bez pokrycia. Wielka zmiana na sklepowych półkach właśnie stała się faktem

Od 27 września w całej Unii obowiązują przepisy, które kończą erę marketingowej „ekościemy". Hasła takie jak „eko", „zielony" czy „przyjazny środowisku" znikną z opakowań, jeśli producent nie będzie umiał ich udowodnić.