Morze Bałtyckie to jedno z najpłytszych i najmniej zasolonych mórz na świecie, dlatego jego fauna wyraźnie różni się od tej w pełnomorskich akwenach. Czy w takich warunkach mogą żyć rekiny? Tak, w Morzu Bałtyckim występują rekiny, ale rzadko i są to głównie niewielkie, niegroźne dla człowieka gatunki. Spotkanie ich, zwłaszcza w polskiej części Bałtyku, jest dużą rzadkością.
Najważniejsze informacje
- Tak, rekiny w Bałtyku występują – najczęściej koleń pospolity (Squalus acanthias), rzadziej rekinek psi (Scyliorhinus canicula) i sporadycznie żarłacz śledziowy, czyli lamna śledziowa (Lamna nasus).
- To gatunki niegroźne dla ludzi – w historii nie odnotowano w Bałtyku żadnego potwierdzonego ataku rekina na człowieka.
- Niskie zasolenie (ok. 7 promili) i niska temperatura wody ograniczają liczbę gatunków – rekiny gromadzą się głównie w lepiej zasolonej, zachodniej części morza i w cieśninach duńskich.
- Koleń pospolity jest objęty ochroną i wpisany do Czerwonej księgi IUCN jako gatunek narażony na wyginięcie (kategoria VU), głównie z powodu przełowienia.
Jakie gatunki rekinów występują w Morzu Bałtyckim?
- Koleń pospolity (Squalus acanthias)
- Najczęściej spotykany rekin Bałtyku, notowany głównie w zachodniej części morza.
- Osiąga przeciętnie do około 1,5 metra długości i jest jednym z najdłużej żyjących rekinów (nawet kilkadziesiąt lat).
- Ma charakterystyczne kolce u nasady płetw grzbietowych połączone z gruczołami jadowymi – służą do obrony, a nie do ataku. Dla człowieka koleń nie jest niebezpieczny; żywi się rybami i bezkręgowcami.
- Rekinek psi (Scyliorhinus canicula)
- Niewielki, płochliwy rekin osiągający nieco ponad metr długości i zwykle kilka kilogramów masy.
- Spotykany rzadko, głównie w lepiej zasolonych, zachodnich rejonach Bałtyku; żywi się małymi rybami i bezkręgowcami.
- Jest całkowicie niegroźny dla ludzi.
- Żarłacz śledziowy / lamna śledziowa (Lamna nasus)
- Największy z bałtyckich rekinów – może osiągać nawet około 3 metrów długości i do 200 kg masy.
- Pojawia się bardzo sporadycznie, głównie w cieśninach łączących Bałtyk z Morzem Północnym, bo preferuje wody bardziej zasolone i głębsze.
- Choć ze względu na rozmiary teoretycznie mógłby być groźny, nie zapuszcza się do polskiej części Bałtyku, a ataków tego gatunku na ludzi praktycznie się nie odnotowuje.
Dlaczego rekinów w Bałtyku jest tak mało?

Rekiny są w Morzu Bałtyckim niezwykle rzadkie z powodu specyficznych warunków tego akwenu:
- Niskie zasolenie: Bałtyk to jedno z najmniej zasolonych mórz na świecie (średnio około 7 promili wobec ok. 35 promili w oceanach), co nie sprzyja większości gatunków rekinów. Lepiej zasolone są zachodnie rejony morza i cieśniny duńskie – i to tam rekiny pojawiają się najczęściej.
- Niska temperatura wody: większość rekinów preferuje cieplejsze morza, choć niektóre gatunki zimnolubne radzą sobie w chłodniejszym środowisku.
- Stan środowiska i przełowienie: pogarszający się stan ekologiczny Bałtyku oraz nadmierne połowy ograniczają różnorodność biologiczną i liczebność dużych drapieżników. Więcej o presji rybołówstwa piszemy w tekście o przełowieniu światowych zasobów ryb, a o kondycji samego morza – w artykule o nowym planie UE dla Bałtyku.
Czy rekiny w Bałtyku są groźne dla ludzi?
Nie. Rekiny występujące w Morzu Bałtyckim nie stanowią realnego zagrożenia dla ludzi. Najczęściej spotykane gatunki – koleń pospolity i rekinek psi – są niewielkie i żywią się głównie rybami oraz bezkręgowcami. Największy z bałtyckich rekinów, żarłacz śledziowy, pojawia się tylko sporadycznie i nie zapuszcza się do polskiego wybrzeża. W historii nie odnotowano w Bałtyku żadnego potwierdzonego ataku rekina na człowieka. Większą ostrożność warto zachować jedynie przy ewentualnym kontakcie z koleniem – jego kolce z gruczołami jadowymi mogą boleśnie zranić, ale jest to mechanizm obronny, a nie agresja wobec ludzi.
Ciekawostki o rekinach Bałtyku
- Migracje przez cieśniny: część rekinów wpływa do Bałtyku z bardziej zasolonego Morza Północnego przez cieśniny duńskie, dlatego najwięcej obserwacji pochodzi z zachodniej części akwenu.
- Koleń pod ochroną: koleń pospolity jest wpisany do Czerwonej księgi IUCN jako gatunek narażony na wyginięcie (kategoria VU), a w niektórych rejonach północno-wschodniego Atlantyku jego populacje spadły dramatycznie z powodu przełowienia. To pokazuje, jak ważna jest ochrona tego akwenu.
- Długowieczność: koleń pospolity należy do najdłużej żyjących rekinów – pojedyncze osobniki mogą dożywać kilkudziesięciu lat.
- Jeśli interesuje Cię świat zwierząt, sprawdź też, jakie zwierzęta zapadają w sen zimowy, zajrzyj do naszej listy zwierząt na literę „u” oraz do tekstu o morskich farmach wiatrowych na Bałtyku.
Więcej informacji o biologii i statusie ochronnym kolenia pospolitego znajdziesz w bazie Czerwonej księgi IUCN.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy w Morzu Bałtyckim są rekiny?
Tak, ale rzadko. W Bałtyku występują głównie niewielkie, niegroźne gatunki: najczęściej koleń pospolity, rzadziej rekinek psi i sporadycznie żarłacz śledziowy (lamna śledziowa).
Czy rekiny w Bałtyku są niebezpieczne dla ludzi?
Nie. Nie odnotowano w Bałtyku żadnego potwierdzonego ataku rekina na człowieka. Spotykane gatunki są niewielkie i żywią się rybami oraz bezkręgowcami.
Dlaczego w Bałtyku jest tak mało rekinów?
Główną przyczyną jest bardzo niskie zasolenie (około 7 promili) oraz niska temperatura wody. Dodatkowo na liczebność gatunków wpływają zanieczyszczenia i przełowienie. Dlatego rekiny gromadzą się głównie w zachodniej, lepiej zasolonej części morza.
Czy rekiny pływają u polskiego wybrzeża?
W polskiej części Bałtyku rekiny pojawiają się wyjątkowo rzadko. Najwięcej obserwacji pochodzi z zachodniej części morza i cieśnin duńskich, gdzie woda jest bardziej zasolona.









