czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Bałtyk się nie odbudowuje mimo ograniczeń połowów. Ochrona ekosystemu powinna iść w...

Bałtyk się nie odbudowuje mimo ograniczeń połowów. Ochrona ekosystemu powinna iść w parze ze wsparciem dla rybaków

Data publikacji:

Adamowicz komentuje stan łowisk i ochronę ekosystemu Bałtyku

Mimo kilku lat obowiązywania zakazu ukierunkowanych połowów dorsza oraz kolejnych ograniczeń połowowych innych gatunków stan najważniejszych stad ryb w Bałtyku nadal się nie poprawia. Podczas niedawnej debaty w Parlamencie Europejskim poświęconej ocenie wspólnej polityki rybołówstwa Magdalena Adamowicz przekonywała, że dotychczasowe działania nie przyniosły oczekiwanych efektów. Europosłanka apelowała o bardziej kompleksowe podejście do ochrony Bałtyku oraz większe wsparcie dla rybaków.

Komisja Europejska rozpoczęła w tym roku ocenę obowiązującego od 2014 roku rozporządzenia w sprawie WPRyb. Ma ocenić, czy obowiązujące przepisy pozwalają jednocześnie chronić zasoby ryb i zapewniać trwałość ekonomiczną sektora oraz w jakim stopniu przyczyniły się do odbudowy stad ryb.

– W czerwcu odbyła się debata, podczas której praktycznie wszyscy europosłowie krytycznie oceniali dotychczasowe funkcjonowanie wspólnej polityki rybołówstwa. Mówiliśmy o jej ewaluacji, ale w przypadku Bałtyku tak naprawdę nie ma już czego ewaluować, bo Bałtyk umiera – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Magdalena Adamowicz, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Połowy dorsza w Bałtyku od kilku lat są objęte bardzo surowymi ograniczeniami. Ukierunkowanych połowów dorsza wschodniego zakazano w 2019 roku, a dorsza zachodniego – w 2021 roku. Obecnie rybacy mogą zatrzymać jedynie niewielkie ilości dorsza złowionego jako przyłów podczas połowów innych gatunków. Ograniczenia objęły również część stad śledzia. Celem tych decyzji było zmniejszenie presji połowowej i stworzenie warunków do odbudowy najważniejszych stad ryb w Bałtyku, aby w przyszłości możliwe było prowadzenie zrównoważonych połowów. Międzynarodowa Rada Badań Morza (ICES) od 2019 roku nieprzerwanie zaleca zerowe połowy dorsza wschodniego, wskazując, że jego biomasa pozostaje poniżej poziomu umożliwiającego odbudowę stada. Podobnie w przypadku dorsza zachodniego w najnowszych zaleceniach ICES również rekomenduje utrzymanie zerowych połowów.

– Przez lata nakładaliśmy restrykcje, obostrzenia na rybaków, cięliśmy koszty, ale to nic nie zmieniło, nie przybyło nam ani dorsza, ani śledzia. Widać, że gdyby każdy kraj działał sam, to sobie nie poradzi, dlatego musimy jako Europa działać wspólnie – przekonuje Magdalena Adamowicz.

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że w przeciwieństwie do większości unijnych łowisk Bałtyk nie odnotował znaczącej odbudowy najważniejszych stad ryb. W latach 2003–2024 udział przełowionych stad w północno-wschodnim Atlantyku zmniejszył się z 67,5 proc. do 31 proc., a biomasa stad wzrosła o ok. 37 proc. Poprawę osiągnięto dzięki ograniczeniu presji połowowej, lepszemu monitorowaniu i ustalaniu limitów zgodnie z zaleceniami naukowców.

Komisja Europejska podkreśla, że w przypadku Bałtyku o stanie stad ryb decydują nie tylko połowy. Odbudowę zasobów coraz silniej ograniczają również pogarszające się warunki środowiskowe, w tym eutrofizacja, niedobory tlenu w wodzie i zmiana klimatu. Oznacza to, że skuteczna odbudowa zasobów ryb wymaga działań wykraczających poza samo zarządzanie połowami oraz lepszego powiązania polityki rybołówstwa z ochroną ekosystemów morskich.

– Wezwałam Komisję do konkretnych działań. Po pierwsze, żeby uelastycznić fundusze na rekompensaty i na przekwalifikowanie dla naszych rybaków, i po drugie, żeby spojrzeć na wspólną politykę rybołówstwa bardziej ekosystemowo. Patrząc na politykę morską, mamy dwa człony – ekosystem i rybołówstwo. Myśląc tylko o ekosystemie, nie możemy zapominać o rybakach i ich rodzinach – ocenia europosłanka.

Polska w stanowisku przekazanym Komisji Europejskiej również opowiada się za zmianami w WPRyb. Resort rolnictwa wskazuje, że obecne przepisy nie odpowiadają wyzwaniom, z którymi mierzy się sektor na Bałtyku. Oprócz niskiej biomasy ryb problemami są także rosnące koszty paliwa, zmiany klimatu, skomplikowane regulacje, brak odnowy pokoleniowej oraz coraz większe trudności z utrzymaniem rentowności gospodarstw rybackich. Polskie rybołówstwo opiera się głównie na małych, rodzinnych jednostkach, dlatego jest szczególnie podatne na skutki kryzysu. Według MRiRW przyszła polityka powinna zapewniać prostsze i bardziej elastyczne przepisy, większe wsparcie finansowe, modernizację floty oraz inwestycje w transformację energetyczną, aby lepiej łączyć ochronę środowiska z bezpieczeństwem ekonomicznym rybaków.

- Reklama -

– Zawód rybaka, szczególnie na Morzu Bałtyckim, zaczyna wymierać. Wielu rybaków musiało zezłomować swoje kutry. Tymczasem wzdłuż linii brzegowej powstają liczne bary, budki, stragany, gdzie zatruwamy środowisko, smażąc ryby, które przybyły z drugiego końca świata – mówi Magdalena Adamowicz.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.