sobota, 5 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Bałtyk powoli umiera przez ścieki i nawozy. Ratunek wymaga działań w całej...

Bałtyk powoli umiera przez ścieki i nawozy. Ratunek wymaga działań w całej Polsce

Data publikacji:

Bałtyk powoli umiera przez ścieki i nawozy. Ratunek wymaga działań w całej Polsce

Bałtyk należy do mórz najbardziej dotkniętych eutrofizacją, czyli przeżyźnieniem spowodowanym nadmierną zawartością fosforu i azotu. Choć dopływ tych substancji do akwenu w ostatnich dekadach wyraźnie się zmniejszył, stan ekosystemu nadal jest zły. Jego poprawa będzie wymagała dalszego ograniczania zanieczyszczeń, które pochodzą głównie z rolnictwa i gospodarki ściekowej.

Mówiąc bardzo prostym językiem, eutrofizacja to przeżyźnienie substancjami takimi jak fosfor i azot, naukowo nazywanymi biogenami. Te substancje są potrzebne do wegetacji, wzrostu roślinności, dlatego stosowane jako nawozy na polach, żeby roślinność lepiej rosła. Przy opadach deszczu spływają z wodą do rzek i tym systemem wodnym docierają do Bałtyku – mówi agencji Newseria Marcin Kotlarek, prezes Fundacji Race for the Baltic.

Drugie istotne źródło zanieczyszczeń azotem i fosforem to ścieki, przede wszystkim nieszczelne szamba. Tym sposobem glony i sinice dostają „nawóz” i rosną na potęgę.

W wodzie następuje zakwit glonów i sinic, w wyniku którego opadają na dno, rozkładają się i w tym procesie konsumują tlen. W związku z tym powstają strefy beztlenowe, co oznacza, że tam, gdzie opadną, nie ma życia. Powstają martwe strefy – wyjaśnia Marcin Kotlarek.

Szacuje się, że 94 proc. powierzchni Morza Bałtyckiego dotknięte jest eutrofizacją. W tym akwenie znajduje się siedem na 10 największych martwych stref na świecie. Stanowią one niemal 20 proc. jego powierzchni.

– Kiedy spojrzymy na mapę z lat 60., jedynie ok. 10 tys. km2 objęte było eutrofizacją i martwymi strefami. Dziś, gdy popatrzymy na mapy z zeszłego roku, to już jest 70 tys. km2. To jest praktycznie dwa razy powierzchnia Danii – podkreśla prezes Fundacji Race for the Baltic.

Morze Bałtyckie wyróżnia się mieszanką słonej i słodkiej wody. Jego niskie zasolenie wynika z dużego napływu słodkiej wody z 250 rzek, w tym ośmiu wielkich. Do tego dochodzi minimalna wymiana słonej wody z Morzem Północnym. Pełna wymiana wody w Bałtyku trwa ok. 30 lat. Problemem jest nie tylko niskie zasolenie, ale też niewielka głębokość morza. Średnia głębokość Bałtyku wynosi 52 m. Dla porównania Morze Śródziemne jest głębokie na ok. 1450 m.

Naukowcy wyznaczyli maksymalne ilości zanieczyszczeń, które mogą naturalnie dopływać do Bałtyku, po których będzie w stanie sam się naprawiać. Niestety wraz ze zmianami klimatycznymi, z następującym ociepleniem powietrza i podwyższeniem temperatury wody, ta linia cały czas się oddala. Maksymalna ilość dopuszczalna tego dopływu, wyznaczona kiedyś przy trochę chłodniejszym klimacie i wodzie, jest już za duża. Zatem jest to walka z czasem i ze zmianami klimatycznymi – tłumaczy Marcin Kotlarek.

Z raportu HELCOM wynika, że w latach 1995–2022 Polska zmniejszyła całkowity dopływ azotu do wszystkich podbasenów Bałtyku o 9–32 proc. Osiągnęła wymagany limit dopływu azotu dla wszystkich podbasenów poza Bałtykiem Właściwym, gdzie potrzebna jest jeszcze redukcja o 19 proc. W przypadku fosforu Polska ograniczyła jego dopływ do tego podbasenu o 28 proc. Nadal pozostaje on jednak znacznie powyżej ustalonego limitu. W całym Bałtyku w tym okresie znormalizowany całkowity dopływ azotu zmniejszył się o 11 proc., a fosforu o 32 proc.

- Reklama -

Możemy sobie wyobrazić Bałtyk jako wannę, do której przez dziesiątki lat spływało bardzo dużo zanieczyszczonej wody. Nawet jeżeli teraz udaje nam się ograniczyć dopływ zanieczyszczeń, to odpowiedź tego ekosystemu jest w dłuższym terminie – wskazuje ekspert.

Jak podkreśla, eutrofizacja nie jest problem tylko Bałtyku, ale również polskich rzek i jezior. Ponad 3/4 z nich to wody eutroficzne, z nadmierną ilością fosforu i azotu.

Wody do Bałtyku trafiają w 80 proc. z Odry i Wisły, w 20 proc. z mniejszych rzek przymorza, typu Łeba czy Parsęta. Natomiast 98 proc. terenu Polski to jest zlewnia Morza Bałtyckiego. W związku z tym nawozy naturalne, które ciekną do gleby i wód w Wielkopolsce, na koniec trafiają do Warty, ta do Odry, która z kolei spływa do Morza Bałtyckiego. Podobnie ścieki z szamba z województwa podlaskiego trafiają do systemu rzecznego, który trafia do Wisły i do Morza Bałtyckiego – wyjaśnia Marcin Kotlarek.

Jak podkreśla, to pokazuje, że do zahamowania procesu eutrofizacji morza wymagane jest działanie na lądzie, często setki kilometrów od wybrzeża. Takie inicjatywy chce promować Fundacja Race for the Baltic, która stworzyła projekt „Bałtyk zaczyna się na lądzie”. Jego pierwszą odsłoną jest ogólnopolska kampania edukacyjna „Widzisz sinice?”.

Często jest tak, że nad morze jeździmy raz w roku, spędzamy tam tydzień lub dwa, i mamy tam do czynienia z zakwitem sinic. Jesteśmy źli na lokalną turystykę, samorządy, hotele. Natomiast tak naprawdę przyjeżdżając z centrum, południa czy każdego innego regionu Polski, to my na co dzień przyczyniamy się do tego, że plaże są zamknięte. To, co robimy w całej Polsce, która jest zlewnią Bałtyku, ma wpływ na to, co rzekami do niego trafia – podkreśla prezes Fundacji Race for the Baltic. – Ważne, żebyśmy wszyscy rozumieli związek między tym, co jest w morzu, a tym, co na co dzień robimy, jak gospodarujemy ściekami czy nawozami naturalnymi w firmach.

Celem fundacji jest doprowadzenie do redukcji dopływu fosforu o 500 ton do 2030 roku. 

– Pracujemy nad tym, żeby, po pierwsze, zredukować dopływ zanieczyszczeń z rolnictwa, ścieków i portów, w których następują przeładunki na przykład nawozów sztucznych, zbóż, towarów masowych – jeżeli nie są odpowiednio zabezpieczone, powodują zakwit glonów i sinic. Można pracować z rolnikami, samorządami, portami i firmami produkcyjnymi. To jest proces długotrwały, ponieważ proste rozwiązania, czyli inwestycje w duże oczyszczalnie ścieków, są już za nami – zaznacza Marcin Kotlarek.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ukradli dane 19 milionów Polaków i zapowiedzieli „coś większego”. Potem zapadła cisza, która daje nadzieję

Za największym wyciekiem danych w historii Polski stoi grupa, która kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem. Adam Haertle opowiedział o kulisach rozmów z hakerami, absurdalnych żądaniach okupu i o tym, dlaczego nagła cisza przestępców może być dobrym znakiem.

Czternasta emerytura trafia właśnie na konta seniorów. Sprawdź kwotę, terminy i to, kto nie dostanie ani złotówki

We wrześniu emeryci i renciści otrzymują czternastą emeryturę. Pełna kwota to 1978,49 zł brutto i przysługuje osobom ze świadczeniem do 2900 zł. Powyżej tego progu działa zasada złotówka za złotówkę, a najlepiej uposażeni seniorzy nie dostaną nic.

Ta noc będzie o godzinę dłuższa. Wiadomo już, kiedy przestawiamy zegarki na czas zimowy

Najbliższa zmiana czasu na zimowy nastąpi w nocy z 24 na 25 października. Zegarki cofniemy z godziny 3:00 na 2:00, dzięki czemu pośpimy o godzinę dłużej. Do czasu letniego wrócimy dopiero w ostatnią niedzielę marca 2027 roku.

Zwykłe zakupy, a kończą się u blacharza. Parkingi galerii handlowych to najbardziej kolizyjne miejsca w Polsce

Tysiące stłuczek, zarysowane auta i kierowcy, którzy pod galerią handlową zapominają o przepisach. Analiza ponad 3 milionów zdarzeń drogowych pokazuje, że parkingi centrów handlowych to jedne z najbardziej kolizyjnych miejsc w kraju.

Puma grasowała pod Ostrołęką? Głupi żart postawił służby na nogi, teraz sprawą zajęła się prokuratura

Telefon do sołtys, SMS ze zdjęciem drapieżnika i komunikat ostrzegający mieszkańców. Alarm o pumie w gminie Goworowo okazał się żartem, ale jego autorowi nie będzie do śmiechu. Prokuratura wszczęła śledztwo, a za taki wybryk grozi do 8 lat więzienia.

Rekordowe wakacje w Tatrach. TOPR uratował 541 osób, ale statystyki mają też mroczną stronę

TOPR podsumował tegoroczne wakacje w Tatrach. Ratownicy pomogli 541 osobom, o 32 proc. więcej niż rok temu. Niemal dwukrotnie wzrosła liczba akcji ze śmigłowcem, a liczba wypadków śmiertelnych skoczyła z jednego do siedmiu.

Darmowe szczepienia dla seniorów mogą zniknąć. Niepokojące plany Ministerstwa Zdrowia

AOTMiT w analizie z 2024 roku podał, że osoby po 65. roku życia stanowiły 90 proc. dorosłych hospitalizowanych z powodu RSV w Polsce.Z bezpłatnych szczepień przeciw RSV...

Dorota Szelągowska stworzyła dom pokazowy. „Z chęcią bym tutaj sama zamieszkała”

Zdaniem Doroty Szelągowskiej profesjonalne projektowanie wnętrz nie powinno być usługą zarezerwowaną dla nielicznych. Postanowiła więc stworzyć pierwszy dom pokazowy, który jest częścią Studia Projektowego Castoramy...

„Ale ja pojechałem przez las”. Pijany 54-latek wiózł traktorem czteroletniego syna

Policjanci z Namysłowa zatrzymali 54-latka, który z blisko dwoma promilami alkoholu prowadził ciągnik rolniczy, wioząc w kabinie czteroletniego syna. Mężczyzna nie miał uprawnień, a na swoje usprawiedliwienie stwierdził, że przecież jechał przez las.

240 tysięcy kierowców Ubera mówi „dość”. Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków

Ponad 240 tysięcy kierowców Ubera z siedmiu krajów Europy, w tym z Polski, złożyło w Amsterdamie pozew zbiorowy przeciwko platformie. Twierdzą, że algorytm wyliczający wynagrodzenia celowo zaniża ich zarobki. Firma kategorycznie odrzuca zarzuty.

Pogodowe tąpnięcie nad Polską. Północ kraju czeka deszczowy i wietrzny weekend

Piątek przynosi wyraźne załamanie pogody. Na północy Polski będzie padać nawet przez cały dzień, termometry pokażą ledwie 17 stopni, a wiatr w porywach rozpędzi się do 70 km/h. Nocą burze mogą przejść przez większość kraju. Lepsze wieści mamy tylko dla południa.

Wisła bije rekord, którego nikt nie chciał. 98 centymetrów w Warszawie i 91 ostrzeżeń przed suszą

Na stacji Warszawa-Bulwary odnotowano zaledwie 98 cm, najmniej w historii pomiarów. W całym kraju obowiązuje 91 ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną, a wysychanie rzek to problem, z którym zmaga się w tym roku cała Europa.

O TYM SIĘ MÓWI

Ukradli dane 19 milionów Polaków i zapowiedzieli „coś większego”. Potem zapadła cisza, która daje nadzieję

Za największym wyciekiem danych w historii Polski stoi grupa, która kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem. Adam Haertle opowiedział o kulisach rozmów z hakerami, absurdalnych żądaniach okupu i o tym, dlaczego nagła cisza przestępców może być dobrym znakiem.

Czternasta emerytura trafia właśnie na konta seniorów. Sprawdź kwotę, terminy i to, kto nie dostanie ani złotówki

We wrześniu emeryci i renciści otrzymują czternastą emeryturę. Pełna kwota to 1978,49 zł brutto i przysługuje osobom ze świadczeniem do 2900 zł. Powyżej tego progu działa zasada złotówka za złotówkę, a najlepiej uposażeni seniorzy nie dostaną nic.

Zwykłe zakupy, a kończą się u blacharza. Parkingi galerii handlowych to najbardziej kolizyjne miejsca w Polsce

Tysiące stłuczek, zarysowane auta i kierowcy, którzy pod galerią handlową zapominają o przepisach. Analiza ponad 3 milionów zdarzeń drogowych pokazuje, że parkingi centrów handlowych to jedne z najbardziej kolizyjnych miejsc w kraju.