czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Skuter wjechał wprost pod pociąg. 14-latek zginął na niestrzeżonym przejeździe pod Wołominem

Skuter wjechał wprost pod pociąg. 14-latek zginął na niestrzeżonym przejeździe pod Wołominem

Data publikacji:

Skuter wjechał wprost pod pociąg. 14-latek zginął na niestrzeżonym przejeździe pod Wołominem
Przejazd kolejowy kategorii D, zdjęcie ilustracyjne. Fot. Gdaniec / Wikimedia Commons, CC BY 4.0

Do tragedii doszło w niedzielę około godziny 17:40 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Jarzębiej Łące pod Wołominem. Dwoje nastolatków na skuterze wjechało na tory wprost przed nadjeżdżający pociąg Kolei Mazowieckich relacji Ostrołęka Tłuszcz. Kierujący jednośladem 14-latek zginął mimo podjętej reanimacji. Jego 13-letnia pasażerka została ranna i śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafiła do szpitala. To kolejna ofiara miejsc, które w statystykach bezpieczeństwa na kolei wypadają najgorzej: przejazdów oznaczonych jedynie znakami, bez rogatek i sygnalizacji.

★ W skrócie: najważniejsze fakty

  • 🚨 W niedzielę ok. godz. 17:40 na niestrzeżonym przejeździe w Jarzębiej Łące (powiat wołomiński) skuter zderzył się z pociągiem.
  • 🕯️ Kierujący skuterem 14-latek zginął na miejscu, mimo reanimacji prowadzonej przez ratowników.
  • 🚁 13-letnia pasażerka była przytomna, śmigłowiec LPR przetransportował ją do szpitala.
  • 🚓 Okoliczności bada policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wołominie. Służby sprawdzają też, czy chłopiec miał prawo jazdy kategorii AM.
  • 📊 W 2025 roku na przejazdach doszło do 185 wypadków i kolizji, w których zginęło 58 osób.
  • ⚠️ Najwięcej zdarzeń ma miejsce na przejazdach kategorii D, oznaczonych tylko znakami, bez rogatek i świateł.
  • 🟡 Na każdym przejeździe wisi żółta naklejka PLK z numerem przejazdu i telefonami alarmowymi. W sytuacji awaryjnej ratuje życie.

Co wydarzyło się w Jarzębiej Łące

Jak przekazała asp. szt. Aneta Nasiłowska z komendy powiatowej policji w Wołominie, dwoje nastolatków w wieku 13 i 14 lat wjechało skuterem na przejazd kolejowy tuż przed nadjeżdżający pociąg. Był to szynobus Kolei Mazowieckich jadący w relacji Ostrołęka Tłuszcz. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe: trzy zastępy straży pożarnej, w tym jednostkę PSP z Wołomina oraz druhów OSP z Tłuszcza i Chrzęsnego, a także dwa zespoły ratownictwa medycznego.

Ratownicy podjęli reanimację 14-latka, ale nie przyniosła ona efektu. Chłopiec zmarł na miejscu. Jego młodsza o rok koleżanka w chwili przybycia służb była przytomna. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował ją do szpitala. Na czas działań służb przejazd został wyłączony z użytku, a na miejscu pracowali policjanci, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei i prokurator.

Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie. Jak zapowiedziała policja, śledczy sprawdzą między innymi, czy nastolatek posiadał prawo jazdy kategorii AM, które uprawnia do kierowania skuterem i można je uzyskać już w wieku 14 lat. O tym, jak od września zmieniają się przepisy dla najmłodszych kierowców, pisaliśmy w artykule o nowym okresie próbnym dla posiadaczy prawa jazdy.

Przejazdy bez rogatek zbierają największe żniwo

Wypadek w Jarzębiej Łące wpisuje się w ponury trend widoczny w danych o bezpieczeństwie na styku drogi i kolei. Rok 2025 był pod tym względem gorszy niż poprzedni i to we wszystkich kluczowych kategoriach.

Wypadki na przejazdach kolejowych w 2025 roku

Dane dotyczą przejazdów kategorii A do E na sieci kolejowej w Polsce

WYPADKI I KOLIZJE

185

- Reklama -

o 28 zdarzeń więcej niż rok wcześniej

OFIARY ŚMIERTELNE

58 osób

o 15 więcej niż w 2024 roku, kolejnych 18 osób zostało ciężko rannych

NAJGROŹNIEJSZA KATEGORIA

kat. D

38 wypadków, najwięcej ze wszystkich typów przejazdów

PIESI NA TORACH

171 ofiar

tyle osób zginęło, przechodząc przez tory w miejscach niedozwolonych

Źródło: dane publikowane w ramach kampanii społecznej Bezpieczny Przejazd oraz raporty o stanie bezpieczeństwa na kolei za 2025 rok.

Za zdecydowaną większością tych zdarzeń stoi ten sam scenariusz: kierowca lub pieszy ignoruje znaki i wjeżdża albo wchodzi na tory, choć pociąg jest już widoczny lub słyszalny. Maszynista w takiej sytuacji jest niemal bezradny. Skład jadący z prędkością stu kilometrów na godzinę potrzebuje na zatrzymanie setek metrów, a przy większych prędkościach nawet ponad kilometra. Fizyki nie da się oszukać.

Kategorie przejazdów. Czym różni się A od D

W Polsce przejazdy kolejowo-drogowe dzielą się na kategorie, które określają sposób ich zabezpieczenia. Dla kierowcy kluczowa jest świadomość, że na sporej części z nich jedynym zabezpieczeniem są znaki drogowe i jego własna ostrożność.

Kategoria Jak jest zabezpieczona
🅰️ kategoria Arogatki zamykające całą szerokość drogi, obsługiwane przez pracownika kolei
🅱️ kategoria Bsamoczynne rogatki połączone z sygnalizacją świetlną i dźwiękową
🚦 kategoria Csygnalizacja świetlna i dźwiękowa, ale bez rogatek
⚠️ kategoria Dwyłącznie znaki: krzyż świętego Andrzeja, a często także znak stop. Bez rogatek, świateł i dźwięku
🚶 kategoria Eprzejścia dla pieszych przez tory, wyposażone w labirynty, furtki lub sygnalizację
🔒 kategoria Fprzejazdy na drogach wewnętrznych i prywatnych, zwykle z rogatką zamykaną przez użytkownika
Podział przejazdów kolejowo-drogowych według sposobu zabezpieczenia. To na kategorii D dochodzi rokrocznie do największej liczby wypadków.

Przejazdy kategorii D, takie jak ten w Jarzębiej Łące, stanowią znaczną część wszystkich przejazdów w kraju i dominują na liniach lokalnych, gdzie ruch pociągów jest rzadszy. To właśnie ta pozorna cisza bywa zdradliwa. Kierowcy przyzwyczajeni, że torami rzadko coś jeździ, przestają się zatrzymywać i patrzeć. A pociąg, w przeciwieństwie do samochodu, nie nadjeżdża według intuicji, tylko według rozkładu, którego kierowca nie zna.

Żółta naklejka, która ratuje życie

Od lat na każdym przejeździe w Polsce, od strony torów, na napędzie rogatki albo na krzyżu świętego Andrzeja, umieszczona jest żółta naklejka. Znajdują się na niej trzy kluczowe informacje: indywidualny numer przejazdu, numer alarmowy, pod którym można zgłosić awarię lub niebezpieczeństwo, oraz numer 112.

🟡 Jak działa żółta naklejka PLK? Jeśli samochód zgaśnie na torach, przyczepa utknie między rogatkami albo zauważymy uszkodzenie przejazdu, wystarczy podać dyspozytorowi numer przejazdu z naklejki. Ten natychmiast wie, o które dokładnie miejsce na sieci kolejowej chodzi, i może wstrzymać ruch pociągów na linii, zanim dojdzie do tragedii. Ta prosta procedura wielokrotnie zapobiegła zderzeniom. Warto pokazać naklejkę dzieciom i wytłumaczyć, do czego służy.

Pięć zasad, które warto powtarzać do znudzenia

Kampania społeczna Bezpieczny Przejazd od lat powtarza, że zdecydowana większość tragedii na torach nie wynika z awarii techniki, tylko z rutyny i pośpiechu ludzi. Zasady bezpiecznego pokonywania przejazdu są proste i niezmienne.

Po pierwsze, przed przejazdem bez rogatek zawsze zwolnij, a przy znaku stop zatrzymaj się bezwzględnie i spójrz w obie strony. Po drugie, nigdy nie wjeżdżaj na przejazd, jeśli po drugiej stronie nie ma miejsca na całe auto. Po trzecie, nie wyprzedzaj przed przejazdem i na nim. Po czwarte, jeśli rogatki zaczynają opadać, nie próbuj przemknąć pod nimi, kilka zaoszczędzonych minut nie jest warte życia. Po piąte, słuchawki w uszach i wzrok w telefonie to przy torach zabójcze połączenie, także dla pieszych i rowerzystów. W przypadku nastolatków na skuterach i hulajnogach warto dodać zasadę szóstą: rodzice powinni wiedzieć, gdzie i czym jeżdżą ich dzieci. O kontrolach młodych użytkowników jednośladów pisaliśmy niedawno przy okazji akcji policji dotyczącej hulajnóg elektrycznych.

Najczęstsze pytania o bezpieczeństwo na przejazdach

Kto może kierować skuterem i od jakiego wieku?

Do kierowania motorowerem, czyli popularnym skuterem, uprawnia prawo jazdy kategorii AM. Można je uzyskać po ukończeniu 14 lat, po kursie i egzaminie państwowym. Osoba w tym wieku może przewozić pasażera tylko wtedy, gdy pojazd jest do tego konstrukcyjnie przystosowany, a kierujący ma odpowiednie uprawnienia.

Dlaczego nie wszystkie przejazdy mają rogatki?

O kategorii przejazdu decydują przepisy uwzględniające natężenie ruchu drogowego i kolejowego oraz widoczność. Wyposażenie każdego przejazdu w rogatki i sygnalizację byłoby skrajnie kosztowne, dlatego na drogach o małym ruchu stosuje się zabezpieczenie znakami. Zarządca infrastruktury sukcesywnie doposaża najbardziej niebezpieczne lokalizacje, ale to proces rozłożony na lata.

Co zrobić, gdy auto zgaśnie na przejeździe?

Najpierw natychmiast wyprowadź z auta wszystkich pasażerów poza tory. Potem zadzwoń pod numer z żółtej naklejki albo pod 112, podając numer przejazdu. Dopiero po powiadomieniu służb można próbować zepchnąć pojazd, o ile nie słychać i nie widać nadjeżdżającego pociągu. Życie jest zawsze ważniejsze niż samochód.

Czy za złamanie przepisów na przejeździe grożą kary?

Tak, i to surowe. Za wjazd na przejazd przy opadających rogatkach, omijanie zamkniętych zapór czy wjeżdżanie na tory bez upewnienia się, że nie nadjeżdża pociąg, grożą wysokie mandaty i punkty karne. Najwyższą ceną pozostaje jednak ta, której nie da się zapisać w taryfikatorze.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.