piątek, 6 listopada, 2026
Godzinnik.pl Biznes Sam pomysł to za mało. Inwestorzy szukają technologii z jasną wizją komercjalizacji

Sam pomysł to za mało. Inwestorzy szukają technologii z jasną wizją komercjalizacji

Data publikacji:

Dostępność kapitału dla polskich start-upów stopniowo się poprawia, ale samo finansowanie nie gwarantuje powodzenia projektu. Zarówno instytucje publiczne, jak i fundusze venture capital coraz większą wagę przykładają do jakości zespołu, dojrzałości produktu oraz realnych możliwości jego komercjalizacji. Inwestorzy chętniej kierują się w stronę projektów i technologii z obszarów strategicznych lub odpowiadających na wyzwania społeczne czy środowiskowe. 

Środki publiczne pozostają jednym z ważnych źródeł finansowania innowacyjnych przedsiębiorstw, zwłaszcza na etapach, na których ryzyko technologiczne jest jeszcze zbyt wysokie dla prywatnego kapitału. Jak podkreśla Karolina Kazimierczak, zastępczyni dyrektora Centrum Rozwoju Startupów w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, fundusze europejskie nie powinny być postrzegane jedynie jako źródło pieniędzy dla przedsiębiorców. Są one narzędziem realizacji szerszych celów gospodarczych.

– Fundusze europejskie to nie jest kurek z pieniędzmi, jak niektórym mogłoby się wydawać. To są bardzo szeroko zakrojone i zdiagnozowane cele gospodarcze, makroekonomiczne, które chcemy realizować właśnie poprzez zasilanie pewnych obszarów środkami publicznymi. Fundusze europejskie mają na celu stymulację określonych branż gospodarki, rozwój gospodarki unijnej, w tym polskiej, w stronę innowacyjności, żebyśmy jako Unia Europejska mogli konkurować z takimi rynkami jak Stany Zjednoczone czy Chiny – mówi agencji informacyjnej Newseria Karolina Kazimierczak podczas PARP Future Camp 2026.

Coraz więcej instrumentów wsparcia jest kierowanych do technologii uznawanych za strategiczne. Przykładem jest planowany nabór STEP – Technologie obronne, finansowany z programu FENG, z budżetem 500 mln zł. Z kolei program Start-ups Are Us – branża Cyberbezpieczeństwo, również finansowany z FENG, wspiera rozwój start-upów z sektora cyberbezpieczeństwa i ich ekspansję zagraniczną.

Jak wskazuje przedstawicielka PARP, publiczne finansowanie powinno trafiać przede wszystkim tam, gdzie mechanizmy rynkowe nie zapewniają wystarczających możliwości rozwoju. Szczególnego znaczenia nabierają dziś technologie związane z bezpieczeństwem oraz rozwiązania odpowiadające na wyzwania środowiskowe i społeczne.

– Wchodzimy tam, gdzie trudno jest w sposób konkurencyjny gospodarce działać samodzielnie, w miejscach, gdzie przedsiębiorcy potrzebują szczególnego wsparcia, żebyśmy mogli jako gospodarka się rozwijać w kluczowych, strategicznych obszarach – wyjaśnia zastępczyni dyrektora Centrum Rozwoju Startupów PARP. – To jest kwestia innowacyjności, cyberbezpieczeństwa, defense i technologii dual-use. Równie istotne są technologie impactowe, które nie są tak bardzo opłacalne dla przedsiębiorcy, gdzie musimy dbać o środowisko, rozwój społeczeństwa, ekologię i ekosystem.

Takie priorytety odzwierciedlają także programy Startup Booster Poland – DeepTech Goes Dual i Startup Booster Poland – Tech Impact, finansowane z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki. Pierwszy koncentruje się na rozwiązaniach deep tech i technologiach podwójnego zastosowania, a drugi na start-upach rozwijających technologie o pozytywnym wpływie społecznym lub środowiskowym. W ramach akceleracji start-upy mogą otrzymać m.in. wsparcie grantowe sięgające 400 tys. zł.

W przygotowaniu do procesu pozyskiwania inwestorów może pomóc udział w programach akceleracyjnych. Jednym z nich jest Startup Booster Poland – Scale Up Green, finansowany z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki, który wspiera m.in. testowanie rozwiązań u odbiorców technologii i rozwój modeli biznesowych związanych z zieloną transformacją. Maksymalny grant dla start-upu wynosi 400 tys. zł. Z kolei Startup Booster Poland – Startups Exchange, również finansowany z FENG, ma wspierać start-upy o potencjale międzynarodowym w przygotowaniu do ekspansji zagranicznej; maksymalne wsparcie wynosi 100 tys. zł.

Eksperci wskazują, że finansowanie publiczne i prywatne nie muszą przy tym stanowić dla siebie konkurencji. W części instrumentów oba źródła kapitału już dziś funkcjonują równolegle. Dotyczy to m.in. rynku venture capital. Fundusze VC są szczególnym instrumentem finansowania, ponieważ ich zarządzający aktywnie poszukują najbardziej perspektywicznych i innowacyjnych przedsięwzięć. Samo zgłoszenie się do funduszu nie oznacza więc automatycznego uzyskania finansowania.

– Na rynku są obecne zarówno instrumenty związane wyłącznie z kapitałem publicznym, jak i instrumenty, które są wyłącznie związane z kapitałem prywatnym, ale w przypadku funduszy venture capital oba kapitały na poziomie samego funduszu się łączą – mówi Maciej Polak, communication manager w PFR Ventures. – Każdorazowo więc, korzystając z oferty większości funduszy venture capital działających na polskim rynku, de facto korzystamy z finansowania zarówno publicznego, jak i prywatnego.

- Reklama -

W jego ocenie środki pochodzące wyłącznie ze źródeł publicznych są szczególnie potrzebne w projektach wymagających znacznych nakładów na badania i rozwój oraz długiego oczekiwania na komercyjny zwrot z inwestycji.

– Gdy finansowanie opiera się wyłącznie na środkach publicznych, uważam, że powinno być dystrybuowane przede wszystkim w formacie grantowym, czyli służyć rozwijaniu projektów o głębokim technologicznym komponencie, tam gdzie potrzebne są wysokie nakłady na badania i rozwój, a zwrot z tych wydatków jest mierzony w bardzo długim dystansie – podkreśla przedstawiciel PFR Ventures.

– Kiedy patrzymy na dostępność kapitału w Polsce, ona się cały czas poprawia. Ewidentnie start-upy operują w kilku obszarach. Biorąc pod uwagę te projekty, które są skonstruowane w obszarze R&D, to tam jest teraz większa potrzeba na finansowanie – mówi Jacek Murawski, prezes ORLEN VC. – Wydaje się jednak, że idziemy w dobrym kierunku, na pewno jest coraz więcej pieniędzy. Czasami jest nawet tak, że pieniądze szukają dobrych start-upów. Jesteśmy w tym momencie na krzywej wzrostowej i mamy nadzieję, że tych pieniędzy będzie coraz więcej.

Większa dostępność kapitału nie oznacza jednak obniżenia oczekiwań wobec spółek. Fundusze analizują zarówno jakość zespołu i produktu, jak i możliwość wdrożenia rozwiązania u klientów, potencjał komercjalizacji oraz przygotowanie spółki od strony prawnej i dokumentacyjnej.

– Jako inwestor szukamy przede wszystkim jakościowych projektów, które spełniają wszystkie kryteria, czyli generalnie zespół, produkt, możliwości customizacji, możliwości komercjalizacji, również pewnego rodzaju doświadczenia, które budują ekosystem danego start-upu – wskazuje prezes ORLEN VC. – Poszukujemy projektów, które mają poukładane wszystkie te obszary i są gotowe do tego, żeby wejść w dialog z inwestorem takim jak VC. To jest bardzo poważne wyzwanie dla wielu start-upów.

Według niego spółki technologiczne są obecnie lepiej przygotowane do spotkań z inwestorami niż jeszcze kilka lat temu, ale nadal częstym problemem jest niedopracowanie któregoś z kluczowych elementów biznesu. Start-up powinien mieć przemyślaną nie tylko strategię i produkt, lecz także ścieżkę komercjalizacji, kwestie prawne oraz sposób prowadzenia rozmowy z potencjalnym inwestorem.

To oznacza, że z perspektywy prywatnego inwestora kluczowe znaczenie ma więc nie tylko sama technologia. Coraz ważniejsze stają się kompetencje zespołu, osobowość założycieli oraz zdolność do przekucia innowacyjnego pomysłu w działający biznes.

– Największe szanse na pozyskanie finansowania w dzisiejszych czasach mają, po pierwsze, projekty realistyczne, a po drugie takie, które realnie zmieniają świat – mówi Jarosław Sroka, członek zarządu KI Next. – W dobie powszechności i dostępności kapitału, kompetencji, źródeł wiedzy najważniejsze jest to, czy founder wie, co chciałby zrobić, żeby uczynić ten świat, mówiąc nieco poetycko, nieco lepszym, czyli konkretnie, jak jego rozwiązanie poprawi nasze życie, jak sprawi, że człowiek będzie się czuł pewniej, bardziej świadomie będzie stawiał czoła wyzwaniom, które niesie ze sobą postęp technologiczny.

Pierwsze spotkanie z inwestorem nie jest więc wyłącznie oceną prezentacji czy modelu finansowego. Ważne jest także to, czy za projektem stoi zespół zdolny do zbudowania i rozwijania firmy.

– Inwestor w pierwszych minutach rozmowy z founderem zwraca uwagę przede wszystkim na osobowość, prezentacja jest absolutnie drugorzędna. Warto spojrzeć na to, kto stoi za tą prezentacją, czy to jest człowiek, który ma w sobie wartości, które pozwolą mu zbudować wiarygodną firmę, czy też po prostu wykuł na pamięć choćby najlepszą prezentację – podkreśla członek zarządu KI Next. – Ważne jest to, żeby mieć dzisiaj w sobie nie tylko ten ogień, który pozwala pokonywać kolejne przeszkody, ale też żeby był on poparty bardzo konkretnymi, wymiernymi kompetencjami związanymi z budową firmy, przyciąganiem talentu, implementacją technologii, pozyskiwaniem finansowania, a przede wszystkim zdobywaniem i utrzymaniem pierwszych klientów i kontrahentów.


Materiał powstał podczas PARP Future Camp 2026, wydarzenia współfinansowanego w ramach programów Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG), Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej (FEPW) oraz Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego (FERS).

a

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Dominika Tajner: Nie trzeba czekać, aż coś zacznie boleć. Ja wykryłam u siebie nowotwór dzięki profilaktyce

Historia Dominiki Tajner pokazuje, jak ważne są badania profilaktyczne. Dzięki systematycznej kontroli stanu zdrowia udało jej się bowiem na wczesnym etapie wykryć nowotwór i z nim wygrać.

Polska chce zwiększać produkcję leków w kraju. Nowe przepisy mają wzmocnić bezpieczeństwo lekowe

27 października br. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej. Zawiera blisko 200 zmian, które mają m.in. wzmocnić bezpieczeństwo lekowe Polski, wesprzeć krajową produkcję farmaceutyczną i zapewnić pacjentom szybszy dostęp do…

Kontrowersje wokół reformy systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi. Żywność w sklepach może gwałtownie podrożeć

Reforma systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi może zwiększyć koszty działalności polskich firm i doprowadzić do wzrostu cen produktów w sklepach, zwłaszcza żywności – ostrzega Ogólnopolska Izba Gospodarcza Ochrony Środowiska.

Deweloperzy szukają kapitału na kolejne inwestycje. Banki i inwestorzy stawiają warunki

Zakup działki deweloper może sfinansować z emisji obligacji, a na budowę mieszkań zaciągnąć kredyt w banku. Jeśli jednak na pozwolenie na budowę czeka dłużej, niż zakładał, termin spłaty długu może nadejść, zanim do firmy wpłyną pieniądze ze sprzedaży…

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).

Małopolska szuka nowych impulsów wzrostu. Chce mocniej rozwijać technologie dronowe i dual-use

W 2026 roku budżet Małopolski jest rekordowo wysoki i wynosi ponad 4 mld zł. Z tego prawie 1,8 mld zł przeznaczono na inwestycje, a więc o 30 proc. więcej niż rok wcześniej.

Gdzie się podziały polskie smaki? Wojciech Gąssowski ubolewa nad upadkiem tradycyjnej kuchni w restauracjach

Artysta jest miłośnikiem tradycyjnej polskiej kuchni, ale jak zauważa, w restauracyjnym menu coraz trudniej znaleźć chociażby zupę ogórkową czy krupnik.

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

O TYM SIĘ MÓWI

Dominika Tajner: Nie trzeba czekać, aż coś zacznie boleć. Ja wykryłam u siebie nowotwór dzięki profilaktyce

Historia Dominiki Tajner pokazuje, jak ważne są badania profilaktyczne. Dzięki systematycznej kontroli stanu zdrowia udało jej się bowiem na wczesnym etapie wykryć nowotwór i z nim wygrać.

Polska chce zwiększać produkcję leków w kraju. Nowe przepisy mają wzmocnić bezpieczeństwo lekowe

27 października br. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej. Zawiera blisko 200 zmian, które mają m.in. wzmocnić bezpieczeństwo lekowe Polski, wesprzeć krajową produkcję farmaceutyczną i zapewnić pacjentom szybszy dostęp do…

Kontrowersje wokół reformy systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi. Żywność w sklepach może gwałtownie podrożeć

Reforma systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi może zwiększyć koszty działalności polskich firm i doprowadzić do wzrostu cen produktów w sklepach, zwłaszcza żywności – ostrzega Ogólnopolska Izba Gospodarcza Ochrony Środowiska.