czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polacy jedzą coraz mniej jaj. Częściej sięgają po te z chowu alternatywnego,...

Polacy jedzą coraz mniej jaj. Częściej sięgają po te z chowu alternatywnego, za które są skłonni zapłacić więcej

Data publikacji:

Od 10 lat sukcesywnie rośnie udział alternatywnych systemów chowu kur niosek. Pochodzi z nich już co trzecie opakowanie jaj, choć nadal w klatkach żyje ponad 37 mln kur. Stopniowe zmiany w hodowli to skutek większej świadomości konsumentów, za którymi podąża branża HoReCa. Są oni gotowi nawet zapłacić więcej za jajka, które pochodzą z chowu nieklatkowego.

– W Polsce konsumpcja jaj to około 150–160 jaj rocznie. W ciągu dekady spadła z 200 jaj rocznie. Na tle Unii Europejskiej jest to dosyć niska konsumpcja. Mamy bardzo dużą hodowlę kur niosek, a spożycie jest mniejsze niż w wielu innych krajach europejskich, co wiąże się z tym, że Polska jest eksporterem jaj do wielu krajów unijnych i pozaunijnych – mówi agencji Newseria Biznes Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

Zgodnie z danymi Eurostatu Polska jest szóstym największym producentem jaj oraz ich drugim eksporterem w UE. Produkujemy prawie 10 mld sztuk rocznie, a co 10. jajko w Unii Europejskiej znosi polska kura. Według danych FAO Polacy średnio zjadają 163 jajka na osobę rocznie.

Z raportu Stowarzyszenia Otwarte Klatki i Fundacji Alberta Schweitzera „Wycofanie jaj z chowu klatkowego. Podsumowanie postępów w branży spożywczej, handlowej i HoReCa”  wynika, że najczęściej spożywamy jaja z chowu klatkowego (67 proc.). Co trzecie opakowanie pochodzi już jednak z chowu alternatywnego – ściółkowego (ok. 20 proc.), wolnego wybiegu (ponad 10 proc.) i ekologicznego (blisko 2 proc.).

 Kiedy jako Otwarte Klatki zaczynaliśmy działania w obszarze chowu klatkowego kur niosek, to w Polsce ponad 87 proc. kur niosek było trzymanych w klatkach. Dzisiaj, po 10 latach działania jest to ok. 71,8 proc., czyli 37 mln zwierząt. To znaczący spadek, ale wciąż bardzo dużo zwierząt jest trzymanych w tych warunkach, które w żadnym stopniu nie są dla nich odpowiednie, więc jeszcze dużo pracy przed nami – podkreśla Paweł Rawicki.

Od 10 lat w polskiej strukturze systemu hodowli kur sukcesywnie rośnie udział alternatywnych systemów chowu. Największy procentowy wzrost notowany jest w liczbie niosek utrzymywanych w systemie ekologicznym (o 538 proc.), wolnowybiegowym (272 proc.) i ściółkowym (184 proc.).

– W Unii Europejskiej udział chowu klatkowego spadł już poniżej 40 proc. W Polsce to wciąż ponad 70 proc., więc różnica jest niestety duża. Można powiedzieć, że nadrabiamy pewne zmiany, które w wielu krajach w Europie już się wydarzyły – wskazuje ekspert.

W Europie część krajów wprowadziła już zakaz klatkowego chowu kur niosek, np. Czechy, Niemcy, Austria i Dania. Również na forum UE trwają prace nad wprowadzeniem takiego ograniczenia, ale wciąż nie ma wiążących przepisów. Nawet jednak bez zmian w prawie odsetek sprzedawanych jaj z chowów alternatywnych będzie rósł, bo zmieniają się oczekiwania konsumentów.

 Żadne zmiany nie zaszłyby, gdyby nie sami konsumenci, którzy najpierw wyrażają swoje opinie przez preferencje zakupowe. Oczywiście kupują też jaja klatkowe, ale w Polsce rośnie ta grupa konsumentów, dla których temat ochrony zwierząt jest ważny i którzy wybierają inne jaja niż klatkowe – zauważa prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

- Reklama -

Przy zakupie jaj warunki hodowli mają kluczowe znaczenie dla 68,5 proc. badanych konsumentów. Ponad 62 proc. jest gotowych zapłacić wyższą cenę za jajka lub produkty z jajami z hodowli oferujących lepsze warunki życia dla kur. Polacy negatywnie oceniają też samą hodowlę klatkową, uważając, że nie zapewnia ona kurom nioskom odpowiednich warunków życia (74,4 proc.), a 65 proc. chce zakazu chowu klatkowego kur niosek.

– To pokazuje ogromne poparcie społeczne dla zmian, czego wynikiem są decyzje sieci handlowych, które odpowiadają na zapotrzebowanie ze strony konsumentów. Z drugiej strony sieci handlowe też chcą budować swój obraz jako firm odpowiedzialnych wobec zwierząt i ochrony środowiska, więc wprowadzają odpowiednie polityki, które myślę, że są doceniane przez konsumentów – ocenia Paweł Rawicki.

Większość konsumentów (60 proc.) jest zdania, że sklepy, producenci żywności i restauracje powinny zrezygnować z używania jajek z chowu klatkowego. Niemal 70 proc. pozytywnie ocenia działania firm decydujących się na rezygnację z tego typu jaj.

Zakaz chowu klatkowego byłby dla polskich producentów kosztowny, co mogłoby wpłynąć na cenę jaj. Jak podaje VeloBank, ceny jajek w Polsce od 2015 roku wzrosły o ponad 74 proc. (przy średniej w UE na poziomie 51 proc.).

– Widzimy na rynku w Polsce, ale też na świecie w ostatnich latach duże zmiany w cenach jaj, ale największy czynnik to nie system chowu, ale np. ptasia grypa, która powoduje, że stada kur niosek muszą zostać uśmiercone. Prowadzi to do mniejszej podaży jaj, co wpływa ostatecznie na ich cenę. System chowu też jest czynnikiem, który wpływa na cenę jaj w sklepach, ale hodowcy i sprzedawcy mają dużo większe pole manewru przy marżach i myślę, że konsumenci tych zmian koniec końców nie zauważają – przekonuje ekspert. – Jednocześnie z naszych badań opinii publicznej wynika też, że w przypadku jaj z chowu alternatywnego Polacy są skłonni zapłacić minimalnie więcej, by te jaja były chowane w bardziej odpowiedzialny sposób niż w chowie klatkowym.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

41-letni pacjent z zawałem serca nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala w Lublinie, a życie uratowali mu lekarze z placówki oddalonej o 5 km. NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, dwie pielęgniarki zwolniono dyscyplinarnie, a sprawę bada prokuratura.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Brak miejsca do przechowywania to główny problem mieszkańców Warszawy. IKEA przebudowała pod ich potrzeby sklep w Jankach

Kuchnia jest dla Warszawiaków centrum życia rodzinnego, salon służy przede wszystkim do odpoczynku i przyjmowania gości, a przechowywanie rzeczy to jedno z głównych wyzwań w organizacji mieszkania....

Ucieczka od dolara w stronę fizycznego złota. Banki centralne napędzają globalny popyt

Sierpień przyniósł silne odbicie na rynku złota. W skali miesiąca notowania kruszcu wzrosły o ok. 9,4 proc., choć końcówka miesiąca przyniosła wyraźną korektę, która...

Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi AI. Centrum Nauki Kopernik uruchamia dla nich bezpłatny kurs

Z ostatniego badania TALIS, czyli Międzynarodowego Badania Nauczania i Uczenia się, wynika, że w 2024 roku w Polsce niemal połowa nauczycieli klas 5–8 szkół podstawowych korzystała...

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

O TYM SIĘ MÓWI

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.