poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes M. Wąsik: Napływ nielegalnych migrantów zagrożeniem dla granicy strefy Schengen. Potrzebne są...

M. Wąsik: Napływ nielegalnych migrantów zagrożeniem dla granicy strefy Schengen. Potrzebne są walka z przemytnikami i twarda obrona granic

Data publikacji:

M. Wąsik, polityk, o ochronie granicy strefy Schengen

W 2024 r. 918 925 obywateli państw trzecich przebywało nielegalnie na terytorium Unii Europejskiej. 123 655 odmówiono wjazdu na jej teren na jednej z granic zewnętrznych, a 453 380 nakazano opuszczenie terytorium Wspólnoty – tak wynika z najnowszych danych Eurostatu. Problem nielegalnych migrantów dotyczy również granic wewnętrznych, co przyczyniło się m.in. do wprowadzania tymczasowych kontroli przy wjeździe do Polski – na granicy z Niemcami i Litwą. Zdaniem polskich europarlamentarzystów konieczna jest twarda ochrona granic i zwalczanie przemytników, ale też umożliwienie pozyskiwania legalnych pracowników z Ukrainy i Białorusi.

– Jestem za tym, żeby Unia Europejska finansowo wspierała kraje, które stanowią granicę strefy Schengen – mówi w rozmowie z agencją Newseria Maciej Wąsik, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości. – Namawiamy wszystkich w Parlamencie Europejskim do tego, żeby Unia współfinansowała zapory na granicach, wspierając ogromny wysiłek krajów granicznych – dodaje.

Problem dotyczy nie tylko zewnętrznych granic Unii Europejskiej, ale również wewnętrznych. Zdaniem europosła nierozważna polityka migracyjna i przepływ imigrantów pomiędzy krajami członkowskimi powoli doprowadza do upadku strefy Schengen.

– Wydaje mi się, że tak jak Polska, która działa na granicach, mam nadzieję, że dosyć zasadniczo, tak jednak waga napływu nielegalnych migrantów i związanych z tym ogromnych konsekwencji społecznych, kryminalnych, finansowych jest większa niż dobrodziejstwo strefy Schengen. Dlatego ja od 1,5 roku byłem zwolennikiem przywrócenia kontroli na granicach, od momentu kiedy Niemcy wprowadzili je na swojej. System strefy Schengen oczywiście może nadal działać, ale na pewno nie będzie tak wygodnie i tak szybko jak dotychczas – tłumaczy Maciej Wąsik.

Mimo zniesienia kontroli na granicach wewnętrznych w obszarze strefy Schengen nowe przepisy unijne wspierają współpracę policji w regionach przygranicznych w celu przeciwdziałania nielegalnemu przemieszczaniu się. Wprowadzenie kontroli na granicach wewnętrznych będzie możliwe z uzasadnionego powodu, np. zidentyfikowanego i bezpośredniego zagrożenia terroryzmem, a czas jej trwania będzie mógł wynosić do dwóch lat. Jeżeli zagrożenie będzie się utrzymywać, kontrole graniczne będą mogły być utrzymane na kolejny rok. Nowe przepisy określają również procedury dostępne dla krajów strefy Schengen w sytuacjach instrumentalnego traktowania migrantów, w tym ograniczania punktów przekraczania granicy.

– Przyszłość strefy Schengen zależy od krajów członkowskich i od polityki wewnętrznej, którą będą prowadzić. Polityka, którą Niemcy prowadzą migracyjnie – wcześniej ogromny napływ migrantów, zapraszanie ich wręcz do Niemiec, a dzisiaj wypychanie ich, ale nie do krajów ich pochodzenia, tylko do krajów sąsiednich – sprawia, że kraje ościenne muszą przeciwdziałać – mówi europoseł.

Podkreśla, że dzięki Ruchowi Obrony Granic rząd w Polsce wprowadził kontrole na granicy niemieckiej i litewskiej, gdzie Straż Graniczna odnosi już pewne sukcesy i zatrzymuje kurierów z nielegalnymi migrantami.

– Jeżeli okaże się, że Niemcy skorygują swoją politykę i będą chcieli się pozbywać nielegalnych migrantów nie do krajów ościennych, tylko wzmogą powroty i doprowadzą do rzeczywiście masowych powrotów tych, którzy tutaj przebywają nielegalnie, jest szansa na to, żeby powrócić do dobrej, starej strefy Schengen – mówi Maciej Wąsik.

Nielegalna migracja dotyczy nie tylko obszaru ściany wschodniej. Centralna część Morza Śródziemnego pozostaje najbardziej ruchliwym szlakiem migracyjnym UE, na który trafia 39 proc. wszystkich nielegalnych przybyszów (29 340) – tak wynika ze wstępnych danych Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex). Problemem wciąż pozostaje również szlak zachodnio-bałkański, gdzie w pierwszej połowie br. granicę nielegalnie przekroczyło 4930 migrantów, co jednak stanowi spadek o 53 proc. w porównaniu do roku 2024.

- Reklama -

– Pierwszym głównym punktem przy zwalczaniu nielegalnej migracji jest walka z przemytnikami i obrona twarda granic morskich i lądowych. Oczywiście ogromny problem jest na Bałkanach, już od 2015 roku szlak bałkański ciągle jest dosyć istotny. Może nie widać tego tak wyraźnie jak w 2015 roku, kiedy napór na granicę węgierską ze strony Serbii był naprawdę potężny, ale ciągle tamtędy jeżdżą kurierzy, ciągle granica Schengen tam nie jest zbyt szczelna – tłumaczy europarlamentarzysta. – Inaczej jest u nas. Zbudowaliśmy zaporę na granicy z Białorusią, tu jest dużo lepiej. Także Finowie pokazują, że można prowadzić twardą politykę, w tym wypadku wobec Rosji i jej prób destabilizacji sytuacji. Właśnie trzeba iść taką drogą: twarda ochrona granic, zapory, ewentualnie zamykanie przejść granicznych, żeby utrudnić drugiej stronie działania – dodaje.

Podkreśla, że w niektórych krajach członkowskich istnieje problem z wykwalifikowanymi pracownikami i tanią siłą roboczą. Lukę zapełniają przybysze spoza Unii Europejskiej, jednak jego zdaniem w przypadku nierespektowania przez nich przepisów migracyjnych konieczne jest podejmowanie zdecydowanych działań.

– Jeżeli przedsiębiorca chce do siebie ściągnąć ludzi, którzy u niego pracowali, należy mu to umożliwić. Natomiast trzeba wprowadzić system, który będzie umożliwiał natychmiastową readmisję w przypadku łamania prawa lub przekroczenia czasu prawa pobytu. Działania państw muszą być niezwykle stanowcze – zaznacza europoseł.

Podkreśla również, że Polska powinna być bardziej otwarta na ściąganie pracowników z krajów ościennych – w szczególności Ukrainy i Białorusi – i regulować przepisy tak, aby dużo łatwiej było dostać wizę pracowniczą, będąc Białorusinem czy Ukraińcem niż obywatelem Bangladeszu czy państw afrykańskich.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

O TYM SIĘ MÓWI

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.