czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes D. Joński: Europa musi chronić swój rynek poprzez cła i wysokie standardy...

D. Joński: Europa musi chronić swój rynek poprzez cła i wysokie standardy bezpieczeństwa dla importowanych towarów. Powinniśmy budować własny przemysł oparty na tańszej energii

Data publikacji:

D. Joński, eurodeputowany, o polityce handlowej wobec Chin

Tańsza energia, a przez to niższe koszty produkcji w Europie to jeden z kierunków, który wskazuje Unia Europejska w rywalizacji z tanimi towarami z Azji, głównie z Chin. Jednocześnie rynek Starego Kontynentu powinien być chroniony poprzez zbalansowane cła oraz wysokie standardy bezpieczeństwa stawiane importowanym produktom. Zdaniem europosła Dariusza Jońskiego ważne jest rozwijanie przemysłu w Europie bez względu na narodowość właścicieli. Relacje z Chinami muszą zostać na nowo zdefiniowane i przebiegać na równych zasadach.

– Dla Europy, w tym dla Polski, najważniejsze jest ochronić europejski rynek w wielu obszarach. Mamy na przykład zagłębie wózków dziecięcych, trudno im konkurować z krajem, gdzie jest dużo tańsza energia i gdzie między innymi dużo tańsza jest siła pracy. To samo dotyczy chińskich samochodów czy chemii, którą dzisiaj Europa jest zalewana z Chin. Musimy postawić na konkurencyjność gospodarki – podkreśla Dariusz Joński, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej. – To znaczy z jednej strony my te wózki czy samochody musimy mieć tańsze, ale z drugiej musimy nasz rynek chronić w taki sposób, żeby te gałęzie gospodarki mogły dalej funkcjonować i się rozwijać.

W 2024 roku UE wyeksportowała do Chin towary o wartości 213,2 mld euro, a zaimportowała towary o wartości 519 mld euro. Oznacza to deficyt handlowy w wysokości ponad 300 mld euro. W porównaniu z 2023 rokiem zarówno import, jak i eksport spadły (odpowiednio o 0,3 proc. i 4,6 proc.). W latach 2014–2024 import z Chin do UE wzrósł o ponad 102 proc., natomiast eksport do Chin – o niespełna 47 proc. To dane Komisji Europejskiej. Rok 2025 przyniósł prezydenturę Donalda Trumpa i jego wojnę celną z niemal wszystkimi krajami świata, największym jednak zagrożeniem  dla USA pozostają Chiny jako druga gospodarka świata.

Wprawdzie stawki w wysokości 145 proc., których miały sięgnąć cła na chińskie towary przywożone do Ameryki, nie weszły w życie, a czas na negocjacje został przedłużony, to jednak obowiązują ustalone w maju cła w wysokości 30 proc. Pozostają one znacznie wyższe i mają szerszy zakres niż w 2018 roku, w czasie pierwszego aktu wojny handlowej Donalda Trumpa. Jak możemy przeczytać na blogu Europejskiego Banku Centralnego, w 2018 roku cła amerykańskie na towary chińskie spowodowały gwałtowny spadek chińskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych, a strefa euro przyczyniła się do wchłonięcia handlu wypartego przez cła amerykańskie. W latach 2018–2019 import strefy euro z Chin wzrósł o około 2–3 proc.

– Dzisiaj relacje między Europą, Unią Europejską a Chinami muszą być na nowo poukładane, dlatego że wszystkie kraje dostrzegają zalew ogromnej liczby produktów, które są importowane z Chin. To dotyczy i małych rzeczy, które są wysyłane poprzez różne portale internetowe, i samochodów, które w tej chwili masowo zalewają Europę – wskazuje europoseł. – My mamy w Europie bardzo wysokie standardy, od żywności, przez produkty, które są u nas sprzedawane, natomiast te, które przyjeżdżają spoza Unii Europejskiej, nie zawsze, dlatego też my jako Polska i polska delegacja bardzo mocno stawiamy, że powinny być odpowiednie wysokości ceł, ale jednocześnie testy tych produktów, żebyśmy wiedzieli, że nie zagraża to bezpieczeństwu. Między Europą a Chinami muszą więc być ustanowione nowe relacje, a jednocześnie ochrona europejskiej gospodarki, europejskich firm od początku tej kadencji, od raportu Draghiego, jest dla nas najważniejsza i była też priorytetem polskiej prezydencji.

Dariusz Joński podkreśla, że obecnie zarówno Parlament Europejski, jak i Komisja Europejska mocno zwracają uwagę na tworzenie firmom europejskim możliwości szybszego rozwoju, poprzez inwestycje w automatyzację i nowoczesne technologie, z drugiej strony jednak konieczna jest ochrona wspólnotowego rynku poprzez odpowiednio zbalansowane poziomy ceł i opłat, ponieważ w przeciwnym razie w Europie nie będzie się opłacało produkować. Zmniejszeniu dysproporcji między kosztem produkcji w Chinach (gdzie producenci otrzymują dotacje rządowe) i w Europie służyć mają jednak nie tylko cła, ale też obniżenie kosztów produkcji na Starym Kontynencie, co będzie możliwe dzięki obniżeniu kosztów energii.

– To się rozpoczęło podczas polskiej prezydencji, sama Polska podjęła decyzję w sprawie wybudowania pierwszej elektrowni jądrowej, pierwsza turbina wiatrowa już na Bałtyku powstała, będziemy mieli wielką farmę wiatrową, jest analizowana druga lokalizacja między innymi elektrowni jądrowej. Dodatkowo została zmieniona ustawa o OZE, żeby można było w Polsce budować więcej wiatraków, a więc postawić na czystą energię, tańszą energię – wylicza Dariusz Joński. – Unia Europejska powinna preferować europejskich producentów i to ma znaczenia, czy to dotyczy sprzętu medycznego, czy jakiegokolwiek innego. Tutaj produkujemy, tutaj wytwarzamy, tutaj tworzymy miejsca pracy, jednocześnie tutaj płacimy podatki. Jesteśmy zainteresowani handlem z Chinami, ale na równych zasadach i w taki sposób, żeby nie ograniczać europejskiej gospodarki, co do tego nie ma żadnych wątpliwości, i wszyscy to dzisiaj w Europie rozumieją. Dlatego firmy europejskie, a jeśli są spoza Unii Europejskiej, to oczywiście chętnie zapraszamy do inwestowania tu w Europie.

Źródło: Newseria

- Reklama -

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

41-letni pacjent z zawałem serca nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala w Lublinie, a życie uratowali mu lekarze z placówki oddalonej o 5 km. NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, dwie pielęgniarki zwolniono dyscyplinarnie, a sprawę bada prokuratura.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Brak miejsca do przechowywania to główny problem mieszkańców Warszawy. IKEA przebudowała pod ich potrzeby sklep w Jankach

Kuchnia jest dla Warszawiaków centrum życia rodzinnego, salon służy przede wszystkim do odpoczynku i przyjmowania gości, a przechowywanie rzeczy to jedno z głównych wyzwań w organizacji mieszkania....

Ucieczka od dolara w stronę fizycznego złota. Banki centralne napędzają globalny popyt

Sierpień przyniósł silne odbicie na rynku złota. W skali miesiąca notowania kruszcu wzrosły o ok. 9,4 proc., choć końcówka miesiąca przyniosła wyraźną korektę, która...

Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi AI. Centrum Nauki Kopernik uruchamia dla nich bezpłatny kurs

Z ostatniego badania TALIS, czyli Międzynarodowego Badania Nauczania i Uczenia się, wynika, że w 2024 roku w Polsce niemal połowa nauczycieli klas 5–8 szkół podstawowych korzystała...

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

O TYM SIĘ MÓWI

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.