czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Amerykańskie indeksy mają za sobą kolejny wzrostowy miesiąc. Druga połowa roku na...

Amerykańskie indeksy mają za sobą kolejny wzrostowy miesiąc. Druga połowa roku na rynkach akcji może być nerwowa

Data publikacji:

Amerykańskie indeksy mają za sobą kolejny wzrostowy miesiąc. Druga połowa roku na rynkach akcji może być nerwowa

Lipiec zazwyczaj jest pozytywnym miesiącem na rynkach akcji i tegoroczny nie był wyjątkiem. Amerykańskie indeksy zakończyły go na plusie, podobnie jak większość europejskich. Rynki Starego Kontynentu nie przyciągają jednak już kapitału z taką intensywnością jak w pierwszej części roku. Z drugiej strony wyceny za oceanem po kolejnych rekordach są już bardzo wysokie, a wpływ nowego porządku celnego narzuconego przez Donalda Trumpa – na razie trudny do przewidzenia. W najbliższym czasie na rynkach można się spodziewać jeszcze większej zmienności i nerwowości, ale dopóki spółki pokazują dobre wyniki, przesłanek do zmiany trendu na spadkowy nie ma.

Od początku 2025 roku szeroki indeks amerykańskiego rynku S&P 500 zyskał 7,8 proc., jeszcze mocniej wzrósł technologiczny Nasdaq. Nie był to przy tym wzrost jednorodny: w lutym, marcu i kwietniu amerykańskie indeksy dołowały, a globalny kapitał zdecydowanie chętniej wybierał europejskie parkiety. Najbardziej nerwowym miesiącem okazał się kwiecień, gdy „dzień wyzwolenia” ogłoszony przez Trumpa okazał się jednocześnie potężnym impulsem do przeceny. Po tym załamaniu nastąpiło jednak odbicie, i to w imponującym stylu.

W efekcie zarówno Nasdaq, jak i S&P 500 pobiły kilkakrotnie rekordy wszech czasów, w tym w ostatnim tygodniu lipca. Sierpień rozpoczął się spadkami spowodowanymi właśnie danymi makroekonomicznymi: mniejsza od spodziewanej liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym, a przede wszystkim największa od 1979 roku rewizja w dół odczytów za poprzednie miesiące zwarzyły humory inwestorów, a amerykańskiego prezydenta popchnęły do zdymisjonowania szefowej Biura Statystyki Pracy, które zbiera i zlicza wspomniane dane. Jednak kolejna sesja okazała się już wzrostowa.

– Lipiec był kolejnym miesiącem wzrostowym, indeksy ustanowiły nowe rekordy, dlatego raczej inwestorzy zaliczą ten miesiąc do udanych. Chociaż już widać, że ta różnica, zwłaszcza bardzo widoczna na początku roku na korzyść Europy, zanika i oczywiście inwestorzy zastanawiają się, czy jest to już trwała zmiana, czy tylko przystanek, bo od początku roku indeksy europejskie radziły sobie lepiej niż amerykańskie – mówi agencji informacyjnej Newseria Tomasz Korab, prezes EQUES Investment TFI.

Inwestorzy zadają sobie pytanie, jak długo jeszcze amerykański rynek może iść do góry. Po dwóch latach dwudziestokilkuprocentowych wzrostów wyceny amerykańskich spółek osiągnęły bardzo wysokie poziomy rzędu 22–23 w przypadku wskaźnika cena do zysku przy wieloletniej średniej rzędu 17. Jednak wciąż rosną zyski raportowane przez spółki. Spośród firm, które już zaraportowały wyniki za II kwartał, 70 proc. pokazało zyski lepsze od oczekiwań. Pojawiła się prognoza, że i 2025 rok może przynieść ponad 20-proc. wzrosty amerykańskich indeksów.

– Jesteśmy po bardzo dużej serii wzrostów, po rekordowych wycenach, po stosunkowo wysokich wskaźnikach i bardzo dużej niepewności gospodarczej, dlatego wydaje mi się, że będzie sporo nerwowości na rynkach – przewiduje prezes EQUES Investment TFI. – Jeżeli wyceny są wysokie, zwykle oznacza to wysokie oczekiwania inwestorów. Jeżeli nie są one spełniane, to kara jest bardzo sroga, czyli inwestorzy bardzo okazują swoje rozczarowanie, wycofują kapitał i spadki mamy dynamiczne. Po serii długich wzrostów, bardzo wysokich rekordowych wycenach następuje zwykle duża zmienność. Dlatego te zmiany nastrojów, nawet już w tym roku widzieliśmy po tzw. Liberation Day ogromne spadki, potem szybkie odbicie, stąd też inwestorzy powinni się wykazać sporą odpornością na stres.

Na nastroje inwestorów na pewno wpływa sytuacja w globalnym handlu. 27 lipca prezydent Donald Trump i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosili porozumienie między USA i UE w sprawie stawek celnych na wzajemnie importowane produkty. Zostało ono ocenione jako porażka europejskich negocjatorów. Jego zasadnicze postanowienia to 15-proc. cła na większość towarów eksportowanych z UE do USA, w tym samochody i ich części oraz leki i półprzewodniki. Na podwyższonym poziomie 50 proc. mają zostać opłaty za import do Stanów Zjednoczonych stali i aluminium. Europejskie firmy zobowiązały się ponadto do zakupu surowców energetycznych z USA o wartości 750 mld dol., zwiększenia inwestycji na rynku amerykańskim o 600 mld dol. oraz zakupu amerykańskiego sprzętu wojskowego.

– Jeśli chodzi o reakcję na cła, to można powiedzieć, że rynki i inwestorzy mają już dość. Od kwietnia tyle razy zmieniały się stawki i zasady, że rynek już zmęczył się tymi zmianami. Niemniej, jeśli chodzi o porozumienie między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, to jest to najważniejsze porozumienie, dlatego że Unia Europejska i Stany Zjednoczone łącznie to 43 proc. światowej gospodarki i 30 proc. światowego handlu, więc to porozumienie reguluje znaczącą część światowej gospodarki – przypomina Tomasz Korab. – Przez większość analityków, i rynek również, zostało ono odebrane jako negatywne dla Unii Europejskiej, ale reakcja była raczej umiarkowana, zaobserwowaliśmy niewielkie spadki na rynkach akcji w Europie i niewielkie wzrosty w Stanach Zjednoczonych.

Wielu analityków i ekonomistów wskazuje też, że w ugodzie pominięto sprawę dużej nadwyżki w usługach, którą notują Stany Zjednoczone w handlu z Unią Europejską.

- Reklama -

 Uwaga inwestorów w najbliższych miesiącach naszym zdaniem będzie się dalej koncentrowała na danych makroekonomicznych, dlatego że bardzo trudno jest oszacować ostateczny wpływ wszystkich porozumień, które są na bieżąco zawierane – ocenia Tomasz Korab. – Ta mapa przepływu towarów, łańcuchów dostaw i handlu cały czas się tworzy, na bieżąco jeszcze jest zaburzona krótkoterminowymi reakcjami, bo inwestorzy, spodziewając się ceł, zwiększają i zmniejszają zapasy. Te dane makroekonomiczne dopiero opadną po okresie zamieszania i na tej podstawie analitycy i inwestorzy będą się starali wyrobić sobie zdanie, jaki będzie długoterminowy wpływ tego nowego porządku w światowym handlu na poszczególne gospodarki, na perspektywy firm działających w tych gospodarkach, a więc i na kursy akcji i innych instrumentów finansowych.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

41-letni pacjent z zawałem serca nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala w Lublinie, a życie uratowali mu lekarze z placówki oddalonej o 5 km. NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, dwie pielęgniarki zwolniono dyscyplinarnie, a sprawę bada prokuratura.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Brak miejsca do przechowywania to główny problem mieszkańców Warszawy. IKEA przebudowała pod ich potrzeby sklep w Jankach

Kuchnia jest dla Warszawiaków centrum życia rodzinnego, salon służy przede wszystkim do odpoczynku i przyjmowania gości, a przechowywanie rzeczy to jedno z głównych wyzwań w organizacji mieszkania....

Ucieczka od dolara w stronę fizycznego złota. Banki centralne napędzają globalny popyt

Sierpień przyniósł silne odbicie na rynku złota. W skali miesiąca notowania kruszcu wzrosły o ok. 9,4 proc., choć końcówka miesiąca przyniosła wyraźną korektę, która...

Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi AI. Centrum Nauki Kopernik uruchamia dla nich bezpłatny kurs

Z ostatniego badania TALIS, czyli Międzynarodowego Badania Nauczania i Uczenia się, wynika, że w 2024 roku w Polsce niemal połowa nauczycieli klas 5–8 szkół podstawowych korzystała...

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

O TYM SIĘ MÓWI

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.