poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Amerykańskie indeksy mają za sobą kolejny wzrostowy miesiąc. Druga połowa roku na...

Amerykańskie indeksy mają za sobą kolejny wzrostowy miesiąc. Druga połowa roku na rynkach akcji może być nerwowa

Data publikacji:

Amerykańskie indeksy mają za sobą kolejny wzrostowy miesiąc. Druga połowa roku na rynkach akcji może być nerwowa

Lipiec zazwyczaj jest pozytywnym miesiącem na rynkach akcji i tegoroczny nie był wyjątkiem. Amerykańskie indeksy zakończyły go na plusie, podobnie jak większość europejskich. Rynki Starego Kontynentu nie przyciągają jednak już kapitału z taką intensywnością jak w pierwszej części roku. Z drugiej strony wyceny za oceanem po kolejnych rekordach są już bardzo wysokie, a wpływ nowego porządku celnego narzuconego przez Donalda Trumpa – na razie trudny do przewidzenia. W najbliższym czasie na rynkach można się spodziewać jeszcze większej zmienności i nerwowości, ale dopóki spółki pokazują dobre wyniki, przesłanek do zmiany trendu na spadkowy nie ma.

Od początku 2025 roku szeroki indeks amerykańskiego rynku S&P 500 zyskał 7,8 proc., jeszcze mocniej wzrósł technologiczny Nasdaq. Nie był to przy tym wzrost jednorodny: w lutym, marcu i kwietniu amerykańskie indeksy dołowały, a globalny kapitał zdecydowanie chętniej wybierał europejskie parkiety. Najbardziej nerwowym miesiącem okazał się kwiecień, gdy „dzień wyzwolenia” ogłoszony przez Trumpa okazał się jednocześnie potężnym impulsem do przeceny. Po tym załamaniu nastąpiło jednak odbicie, i to w imponującym stylu.

W efekcie zarówno Nasdaq, jak i S&P 500 pobiły kilkakrotnie rekordy wszech czasów, w tym w ostatnim tygodniu lipca. Sierpień rozpoczął się spadkami spowodowanymi właśnie danymi makroekonomicznymi: mniejsza od spodziewanej liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym, a przede wszystkim największa od 1979 roku rewizja w dół odczytów za poprzednie miesiące zwarzyły humory inwestorów, a amerykańskiego prezydenta popchnęły do zdymisjonowania szefowej Biura Statystyki Pracy, które zbiera i zlicza wspomniane dane. Jednak kolejna sesja okazała się już wzrostowa.

– Lipiec był kolejnym miesiącem wzrostowym, indeksy ustanowiły nowe rekordy, dlatego raczej inwestorzy zaliczą ten miesiąc do udanych. Chociaż już widać, że ta różnica, zwłaszcza bardzo widoczna na początku roku na korzyść Europy, zanika i oczywiście inwestorzy zastanawiają się, czy jest to już trwała zmiana, czy tylko przystanek, bo od początku roku indeksy europejskie radziły sobie lepiej niż amerykańskie – mówi agencji informacyjnej Newseria Tomasz Korab, prezes EQUES Investment TFI.

Inwestorzy zadają sobie pytanie, jak długo jeszcze amerykański rynek może iść do góry. Po dwóch latach dwudziestokilkuprocentowych wzrostów wyceny amerykańskich spółek osiągnęły bardzo wysokie poziomy rzędu 22–23 w przypadku wskaźnika cena do zysku przy wieloletniej średniej rzędu 17. Jednak wciąż rosną zyski raportowane przez spółki. Spośród firm, które już zaraportowały wyniki za II kwartał, 70 proc. pokazało zyski lepsze od oczekiwań. Pojawiła się prognoza, że i 2025 rok może przynieść ponad 20-proc. wzrosty amerykańskich indeksów.

– Jesteśmy po bardzo dużej serii wzrostów, po rekordowych wycenach, po stosunkowo wysokich wskaźnikach i bardzo dużej niepewności gospodarczej, dlatego wydaje mi się, że będzie sporo nerwowości na rynkach – przewiduje prezes EQUES Investment TFI. – Jeżeli wyceny są wysokie, zwykle oznacza to wysokie oczekiwania inwestorów. Jeżeli nie są one spełniane, to kara jest bardzo sroga, czyli inwestorzy bardzo okazują swoje rozczarowanie, wycofują kapitał i spadki mamy dynamiczne. Po serii długich wzrostów, bardzo wysokich rekordowych wycenach następuje zwykle duża zmienność. Dlatego te zmiany nastrojów, nawet już w tym roku widzieliśmy po tzw. Liberation Day ogromne spadki, potem szybkie odbicie, stąd też inwestorzy powinni się wykazać sporą odpornością na stres.

Na nastroje inwestorów na pewno wpływa sytuacja w globalnym handlu. 27 lipca prezydent Donald Trump i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosili porozumienie między USA i UE w sprawie stawek celnych na wzajemnie importowane produkty. Zostało ono ocenione jako porażka europejskich negocjatorów. Jego zasadnicze postanowienia to 15-proc. cła na większość towarów eksportowanych z UE do USA, w tym samochody i ich części oraz leki i półprzewodniki. Na podwyższonym poziomie 50 proc. mają zostać opłaty za import do Stanów Zjednoczonych stali i aluminium. Europejskie firmy zobowiązały się ponadto do zakupu surowców energetycznych z USA o wartości 750 mld dol., zwiększenia inwestycji na rynku amerykańskim o 600 mld dol. oraz zakupu amerykańskiego sprzętu wojskowego.

– Jeśli chodzi o reakcję na cła, to można powiedzieć, że rynki i inwestorzy mają już dość. Od kwietnia tyle razy zmieniały się stawki i zasady, że rynek już zmęczył się tymi zmianami. Niemniej, jeśli chodzi o porozumienie między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, to jest to najważniejsze porozumienie, dlatego że Unia Europejska i Stany Zjednoczone łącznie to 43 proc. światowej gospodarki i 30 proc. światowego handlu, więc to porozumienie reguluje znaczącą część światowej gospodarki – przypomina Tomasz Korab. – Przez większość analityków, i rynek również, zostało ono odebrane jako negatywne dla Unii Europejskiej, ale reakcja była raczej umiarkowana, zaobserwowaliśmy niewielkie spadki na rynkach akcji w Europie i niewielkie wzrosty w Stanach Zjednoczonych.

Wielu analityków i ekonomistów wskazuje też, że w ugodzie pominięto sprawę dużej nadwyżki w usługach, którą notują Stany Zjednoczone w handlu z Unią Europejską.

- Reklama -

– Uwaga inwestorów w najbliższych miesiącach naszym zdaniem będzie się dalej koncentrowała na danych makroekonomicznych, dlatego że bardzo trudno jest oszacować ostateczny wpływ wszystkich porozumień, które są na bieżąco zawierane – ocenia Tomasz Korab. – Ta mapa przepływu towarów, łańcuchów dostaw i handlu cały czas się tworzy, na bieżąco jeszcze jest zaburzona krótkoterminowymi reakcjami, bo inwestorzy, spodziewając się ceł, zwiększają i zmniejszają zapasy. Te dane makroekonomiczne dopiero opadną po okresie zamieszania i na tej podstawie analitycy i inwestorzy będą się starali wyrobić sobie zdanie, jaki będzie długoterminowy wpływ tego nowego porządku w światowym handlu na poszczególne gospodarki, na perspektywy firm działających w tych gospodarkach, a więc i na kursy akcji i innych instrumentów finansowych.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

O TYM SIĘ MÓWI

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.