czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polacy nie korzystają z hossy trwającej na warszawskiej giełdzie. Na wzrostach zarabiają...

Polacy nie korzystają z hossy trwającej na warszawskiej giełdzie. Na wzrostach zarabiają głównie inwestorzy zagraniczni

Data publikacji:

Polacy nie korzystają z hossy trwającej na warszawskiej giełdzie. Na wzrostach zarabiają głównie inwestorzy zagraniczni

Od października 2022 roku na rynkach akcji trwa hossa, nie omija ona także warszawskiej giełdy. Mimo to inwestorzy indywidualni odpowiadają zaledwie za kilkanaście procent inwestycji, a o wzrostach decyduje i na nich zarabia głównie kapitał z zagranicy. Widać to również po napływach i odpływach do i z funduszy inwestycyjnych. Zdaniem Tomasza Koraba, prezesa EQUES Investment TFI, do przekonania Polaków do inwestowania na rodzimej giełdzie potrzeba zysków z akcji, informacji o tych zyskach docierającej do konsumentów oraz czasu.

– Mamy do czynienia w Polsce z dziwną hossą, która trwa od roku 2022, w zasadzie od jesieni, w której inwestorzy wycofują kapitał. Cała ta hossa jest zrobiona przez kapitał zagraniczny i w segmencie krajowym przez PPK, natomiast inwestorzy indywidualni cały czas wycofują kapitał, nie wierząc w giełdę – mówi Tomasz Korab, prezes EQUES Investment TFI. – Przyczyn tego można upatrywać chociażby w tym, że stopy zwrotu z warszawskiej giełdy za ostatnich 20 lat nie są szczególnie pociągające, stopa zwrotu z indeksu WIG będzie wynosiła około 6 proc. z kawałkiem. Gdybym miał więc odpowiedzieć na pytanie, co zrobić, żeby inwestorzy się giełdą zainteresowali, to przede wszystkim poprawić samą giełdę, ona powinna mieć wyższe stopy zwrotu, niż ma.

Na jesieni 2022 roku na rynkach panował strach związany z wysoką inflacją, która przekraczała wówczas 17 proc. rok do roku, podwyżkami stóp procentowych na świecie i geopolitycznymi konsekwencjami rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Indeks szerokiego rynku WIG na warszawskiej giełdzie spadł do 45 tys. punktów. W sierpniu 2025 roku, niespełna trzy lata później, pokonał granicę 110 tys. punktów, co oznacza niemal dwuipółkrotny wzrost. Mówiąc krótko, każde zainwestowane wówczas 100 zł rozmnożyło się w tym czasie do prawie 250 zł. Zazwyczaj, historycznie, tak długotrwały wzrost na giełdach skłania posiadaczy oszczędności do inwestowania w akcje. Tym razem nic takiego nie nastąpiło. Akcje z GPW kupowane są przede wszystkim przez zagraniczne fundusze dysponujące znacznie większym kapitałem. Polacy natomiast, którzy, jak wynika z danych NBP, dwie trzecie swoich oszczędności trzymają na nisko oprocentowanych depozytach bieżących (kontach osobistych i oszczędnościowych) oraz terminowych (lokatach), odpowiadają za zaledwie kilkanaście procent obrotu akcjami na GPW.

– Polscy inwestorzy indywidualni pokochali obligacje skarbowe i fundusze obligacji skarbowych, po kilka miliardów miesięcznie napływa do funduszy inwestujących w dług i to w przytłaczającej większości w dług skarbowy. To zresztą pokazuje, jak duży jest deficyt budżetowy, bo Polska ma duży deficyt budżetowy, w związku z tym emituje dużo obligacji co miesiąc, co utrudnia finansowanie gospodarki – zwraca uwagę Tomasz Korab. – Państwo wypycha przedsiębiorstwa, wypycha gospodarkę z rynku kredytowego. Bo jeżeli mamy wiarygodnego dłużnika, a Skarb Państwa zwykle w normalnie, porządnie funkcjonujących gospodarkach, takich jak nasza, uważany jest za najbardziej wiarygodnego dłużnika, to nie ma miejsca dla innych. W związku z tym, jak popatrzymy na napływy do funduszy inwestycyjnych, które są duże i rekordowe, to przytłaczająca większość tych środków płynie de facto z powrotem do budżetu państwa poprzez emisję obligacji skarbowych.

Według danych Ministerstwa Finansów w lipcu konsumenci wydali ponad 8,2 mld zł na obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa, najwięcej od sierpnia 2024 roku. Najchętniej sięgali po obligacje roczne, których oprocentowanie równe jest referencyjnej stopie NBP, oraz stałoprocentowe trzylatki. Natomiast  również w lipcu 2025 roku Polacy wpłacili do funduszy inwestycyjnych detalicznych niemal 6 mld zł, jak podaje serwis Analizy.pl. To najwięcej od 18 lat. Jednak ponad 5,5 mld zł z tej kwoty trafiło do funduszy dłużnych, czyli inwestujących w obligacje. W tym 3,6 mld zł zasiliło fundusze polskich obligacji krótkoterminowych, czyli tych o najmniejszym ryzyku. Za to fundusze akcji wciąż notują odpływy, choć WIG zarobił tylko w tym roku już 40 proc.

– Potrzebny jest czas, dlatego że Polacy mają nowe oszczędności, na razie cieszą się z tego, że w ogóle nie mają, bo dawniej ich nie mieli. Gdy ja zaczynałem pracę powiedzmy 20 lat temu, to zaledwie 8 proc. gospodarstw domowych miało jakiekolwiek oszczędności, dziś ma je blisko 40 proc. Na razie, mam takie wrażenie, Polacy są zadowoleni z tego, że w ogóle oszczędności mają, ale jak już ta radość im minie, to się zorientują, że te oszczędności oprócz tego, że są, to jeszcze mogą coś przynosić i wtedy będzie czas dla giełdy i dla innych produktów inwestycyjnych – przekonuje prezes EQUES Investment TFI. 

Jego zdaniem, aby zwiększyć udział inwestorów indywidualnych w giełdzie, spełnionych musi być kilka warunków. Pierwszym jest atrakcyjność inwestycji giełdowych poparta wynikami, czyli stopami zwrotu. Kolejnym krokiem powinno być rozpowszechnienie tej informacji poprzez działania mediów i kampanie informacyjne. Stopniowe upowszechnianie się PPK, w których zgromadzono już 40 mld zł i które przyciągnęły niemal 4 mln uczestników, to również może być element skutecznej edukacji finansowej Polaków.

Źródło: Newseria

- Reklama -

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

41-letni pacjent z zawałem serca nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala w Lublinie, a życie uratowali mu lekarze z placówki oddalonej o 5 km. NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, dwie pielęgniarki zwolniono dyscyplinarnie, a sprawę bada prokuratura.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Brak miejsca do przechowywania to główny problem mieszkańców Warszawy. IKEA przebudowała pod ich potrzeby sklep w Jankach

Kuchnia jest dla Warszawiaków centrum życia rodzinnego, salon służy przede wszystkim do odpoczynku i przyjmowania gości, a przechowywanie rzeczy to jedno z głównych wyzwań w organizacji mieszkania....

Ucieczka od dolara w stronę fizycznego złota. Banki centralne napędzają globalny popyt

Sierpień przyniósł silne odbicie na rynku złota. W skali miesiąca notowania kruszcu wzrosły o ok. 9,4 proc., choć końcówka miesiąca przyniosła wyraźną korektę, która...

Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi AI. Centrum Nauki Kopernik uruchamia dla nich bezpłatny kurs

Z ostatniego badania TALIS, czyli Międzynarodowego Badania Nauczania i Uczenia się, wynika, że w 2024 roku w Polsce niemal połowa nauczycieli klas 5–8 szkół podstawowych korzystała...

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

O TYM SIĘ MÓWI

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.