czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Od 28 kwietnia Polacy żyją na ekologiczny kredyt. Zmiana zachowań konsumentów może...

Od 28 kwietnia Polacy żyją na ekologiczny kredyt. Zmiana zachowań konsumentów może odwrócić negatywny trend

Data publikacji:

Dzień Długu Ekologicznego, czyli data, do której zużyliśmy wszystkie zasoby, jakie w ciągu roku może zapewnić Ziemia, w tym roku w Polsce przypada 28 kwietnia, kilka dni wcześniej niż rok temu. Coroczne przyspieszenie tego terminu to sygnał, że czerpiemy bez umiaru z naturalnych systemów, nie dając im czasu na odbudowę. – Polskie społeczeństwo staje się coraz bardziej konsumpcyjne, kupujemy i wyrzucamy coraz więcej. Ale też nie mamy tak naprawdę efektywnego narzędzia, żeby temu zapobiec – ocenia Filip Piotrowski, ekspert ds. gospodarki obiegu zamkniętego z UNEP/GRID-Warszawa.

– Wydaje się, że niestety w Polsce dbałość o zasoby Ziemi nie jest na najwyższym poziomie. Wciąż mamy problem chociażby z marnowaniem zasobów, z tym, że te cenne zasoby często po prostu wyrzucamy. W związku z tym nasz dług ekologiczny się powiększa – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Filip Piotrowski.

Dzień Długu Ekologicznego jest obliczany przez Global Footprint Network (GFN) w zależności od szybkości eksploatacji zasobów. Data ta, zmieniająca się z roku na rok, pokazuje, na jak długi czas w roku wystarcza ludzkości zasobów Ziemi. Data Światowego Dnia Długu Ekologicznego dla roku 2024 zostanie oficjalnie podana podczas Światowego Dnia Środowiska 5 czerwca. W ubiegłym roku wypadł 2 sierpnia, a dla porównania w 1971 roku – podczas pierwszej edycji – 25 grudnia. Wyznaczona data dla Polski to 28 kwietnia. Od tego dnia do końca roku żyjemy „na kredyt”, który zaciągamy u Ziemi i u przyszłych pokoleń. Co roku Dzień Długu Ekologicznego w Polsce przypada coraz szybciej – jeszcze w ubiegłym roku było to 2 maja.

 Przesuwanie się tej daty czy wzrost długu ekologicznego, z którym mamy do czynienia w Polsce, świadczy niestety o tym, że polskie społeczeństwo staje się coraz bardziej konsumpcyjne, że kupuje coraz więcej, że wyrzuca coraz więcej i że coraz więcej zasobów po prostu trwoni – ocenia ekspert ds. gospodarki obiegu zamkniętego z UNEP/GRID-Warszawa.

Według GFN ludność świata korzysta z aż 1,7 planet rocznie, a do 2030 roku będziemy już potrzebować dwóch planet. Gdyby jednak wszyscy żyli tak jak Polacy, potrzeba byłoby ponad trzech planet każdego roku.

– Trudno do końca winić społeczeństwo, bo Polacy nie mają tak naprawdę efektywnego narzędzia, żeby temu zapobiec. Z jednej strony oczywiście możemy narzekać na jakość selektywnej zbiórki i na to, że sami nie do końca dbamy o to, co wyrzucamy do poszczególnych koszy. Wciąż w Polsce 50 proc. odpadów zbiera się jako odpady zmieszane, i to jest problem. Problemem jest też to, że reszta odpadów jako zbierana selektywnie, chociażby w żółtym worku, często nie jest wcale dużo lepszej jakości niż odpady zmieszane. Z drugiej strony widzimy po innych krajach europejskich, że jeśli daje się mieszkańcom narzędzia, takie jak system kaucyjny, zachętę ekonomiczną w postaci kaucji, to nagle te standardy i społeczna wola gwałtownie rosną – mówi Filip Piotrowski.

Świadomość ekologiczna Polaków stopniowo rośnie. Badanie „Ziemianie atakują” firmy Kantar, Instytutu Monitorowania Mediów oraz fundacji Brandy LAB wskazuje, że zmiany klimatu oraz zanieczyszczenie środowiska to według Polaków jedne z największych zagrożeń stojących przed światem. Jak podaje WWF, od 1990 roku w Polsce udało się nieznacznie zmniejszyć ślad ekologiczny (z 3,83 globalnych ha na mieszkańca do 3,3 gha na mieszkańca).

– Widzimy po zachowaniach konsumentów w sklepach, że coraz częściej przychodzą z własnymi torbami, opakowaniami na wędliny albo z własnymi dodatkowymi torebkami na owoce, żeby nie marnować zasobów. Widzimy też coraz częściej osoby przychodzące z własnymi kubkami po kawę – wskazuje ekspert.

To może się wydawać mało znaczącymi drobnymi nawykami, ale nawet niewielkie zmiany w codziennym życiu mają pozytywne przełożenie na środowisko. Przytaczane przez UNEP/GRID-Warszawa przykłady wskazują, że jeśli zastąpimy połowę światowego spożycia mięsa substytutami roślinnymi, przesuniemy Dzień Długu Ekologicznego o siedem dni. Przy zmniejszeniu o połowę naszego śladu ekologicznego odzieży, data przesunie się o pięć dni. Pomóc może też przejście we wszystkich gospodarstwach domowych na urządzenia zasilane elektrycznie o dużej efektywności czy wydłużenie cyklu życia mebli i sprzętów.

- Reklama -

– Zachowania konsumenckie będą się musiały zmienić, choćby ze względu na system kaucyjny. Będziemy się musieli nauczyć, że zgniatane do tej pory butelki teraz będziemy musieli oddawać niezgniecione, bo zgniecionej butelki, z której nie da się odszyfrować i kształtu, i kodu kreskowego, żaden automat nie przyjmie. Generalnie widać, że polskie społeczeństwo staje się coraz bardziej prośrodowiskowe i jeśli dostanie kolejne narzędzie, żeby móc się wykazać, to zdecydowanie będzie z niego korzystać – ocenia przedstawiciel UNEP/GRID-Warszawa.

Z kolei w instytucjach UE kończą się prace nad nowym rozporządzeniem opakowaniowym (PPWR). W środę przyjął je Parlament Europejski. Celem proponowanych przepisów ma być zamknięcie w znacznie większym stopniu niż do tej pory obieg odpadów opakowaniowych. Oprócz zakazów dotyczących plastikowych jednorazowych opakowań i celów dotyczących zmniejszania liczby opakowań w ogóle PPWR wprowadzi obowiązek, by od 2030 roku wszystkie opakowania w UE nadawały się do recyklingu (z pewnymi wyjątkami). Z kolei zabronione będzie stosowanie opakowań, których zdolność do recyklingu wyniesie mniej niż 70 proc.

– Rozporządzenie PPWR zakłada, że od 2030 roku w Polsce będziemy musieli wprowadzać na rynek 10 proc. wszystkich napojów w opakowaniach wielokrotnego użytku. Żeby to w praktyce zrealizować, musimy nie dość, że wprowadzić właśnie system kaucyjny, to jednocześnie, żeby do tego systemu mogły wejść małe albo średnie przedsiębiorstwa, musimy zapewnić im możliwość dostępu do butelki standardowej, takiej samej dla wszystkich wprowadzających. Będzie miała ten sam kształt, a różniła tylko etykietą – przypomina Filip Piotrowski. – System kaucyjny to najlepszy przykład zamykania obiegu, bo pozwala zebrać do 90 proc. opakowań z rynku, czyli wielokrotnie więcej niż przez systemy gminne, które w przypadku butelek PET zbierają ich mniej niż 50 proc. Jesteśmy w stanie zebrać 90 proc. opakowań po napojach wprowadzonych na rynek i zapewnić, że będą one przerabiane na nowe opakowania po napojach.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

41-letni pacjent z zawałem serca nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala w Lublinie, a życie uratowali mu lekarze z placówki oddalonej o 5 km. NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, dwie pielęgniarki zwolniono dyscyplinarnie, a sprawę bada prokuratura.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Brak miejsca do przechowywania to główny problem mieszkańców Warszawy. IKEA przebudowała pod ich potrzeby sklep w Jankach

Kuchnia jest dla Warszawiaków centrum życia rodzinnego, salon służy przede wszystkim do odpoczynku i przyjmowania gości, a przechowywanie rzeczy to jedno z głównych wyzwań w organizacji mieszkania....

Ucieczka od dolara w stronę fizycznego złota. Banki centralne napędzają globalny popyt

Sierpień przyniósł silne odbicie na rynku złota. W skali miesiąca notowania kruszcu wzrosły o ok. 9,4 proc., choć końcówka miesiąca przyniosła wyraźną korektę, która...

Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi AI. Centrum Nauki Kopernik uruchamia dla nich bezpłatny kurs

Z ostatniego badania TALIS, czyli Międzynarodowego Badania Nauczania i Uczenia się, wynika, że w 2024 roku w Polsce niemal połowa nauczycieli klas 5–8 szkół podstawowych korzystała...

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

O TYM SIĘ MÓWI

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.