czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Dr hab. B. Szklarski: Zaproszenie prezydenta i premiera do Białego Domu to...

Dr hab. B. Szklarski: Zaproszenie prezydenta i premiera do Białego Domu to ewenement. Biden wysyła w ten sposób kilka sygnałów

Data publikacji:

Prezydent Andrzej Duda oraz premier Donald Tusk spotkają się z przywódcą USA w 25. rocznicę przystąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO). – Zaproszenie polskiego prezydenta i premiera do Białego Domu to ewenement, który można wyjaśnić na kilka sposobów – mówi profesor UW z Ośrodka Studiów Amerykańskich, dr hab. Bohdan Szklarski. W jego ocenie wizyta powinna mieć charakter prezydencki, jednak kluczowe jest zrozumienie pozycji prezesa rady ministrów w polskim systemie politycznym.

Politolog dr hab. Bohdan Szklarski, profesor UW z Ośrodka Studiów Amerykańskich, przyznaje, że taka „łączna” wizyta prezydenta i premiera jednego kraju w Waszyngtonie to ewenement. Taką nierzadką konfigurację spotkania na szczeblu międzynarodowym można wyjaśnić na kilka sposobów. Przede wszystkim warto wziąć pod uwagę specyfikę polskiego systemu politycznego wynikającego z Konstytucji RP.

 Tak naprawdę wizyta powinna być prezydencka, bo to jest ten sam poziom formalny, ale prezydent  w USA ma dużo mniej władzy niż premier w Polsce, więc w sprawach bezpieczeństwa czy wojny w Ukrainie to prezydent Duda jest odpowiednikiem Joe Bidena, ale we wszystkich innych sprawach jest jego odpowiednikiem Donald Tusk, bo nie ma premiera w Stanach Zjednoczonych. Więc z tego powodu można powiedzieć, że jeżeli mamy mówić o praworządności, demokracji, imigracji, to rozmówcą dla Joe Bidena jest premier Tusk, więc jest to naturalne – ocenia dr hab. Bohdan Szklarski.

Politolog bierze jednak pod uwagę także inne przesłanki, które mogą być w tym przypadku równie istotne. 

 Można odebrać to jako wsparcie dla premiera Tuska, który został jakby zrównany w swoim statusie politycznym z prezydentem Dudą, ale równie dobrze to samo zdanie mogę odkręcić i powiedzieć, że jest to prestiżowe dla prezydenta Dudy, że Joe Biden chce się spotkać z tym, kto właściwie nie ma władzy, a jednak pokazuje mu Joe Biden, że uznaje go jako jedną z dwóch osób sprawujących władzę w Polsce  podkreśla.

Ekspert zwraca uwagę, że obecność premiera Donalda Tuska w Białym Domu należy odebrać również jako sygnał w kwestiach jakości demokracji, a także wsparcia dla kierunku zmian, jaki przyjęła obecna władza w Polsce. W tym kontekście mówimy jednak nie tylko o „sygnale” skierowanym w stronę naszego kraju, ale także do Donalda Trumpa. Spotkanie Bidena z Andrzejem Dudą i Donaldem Tuskiem w tym samym miejscu i czasie to również istotny element strategii w polityce międzynarodowej Białego Domu. 

 Pewność, że Polska mówi jednym głosem i myśli tak samo jak Stany Zjednoczone, jest dla Joe Bidena ważna, bo my jesteśmy jakby lobbystą siły sojuszu transatlantyckiego w Waszyngtonie – zauważa prof. Szklarski. 

Naukowiec z Ośrodka Studiów Amerykańskich zwraca uwagę także na datę spotkania, która ma także głęboką symbolikę. Przypomnijmy, 12 marca 1999 roku, czyli dokładnie 25 lat przed terminem omawianej wizyty, Polska wraz z Czechami i Węgrami wstąpiła do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Oficjalne przyjęcie naszego kraju odbyło się w południe w Bibliotece Harry’ego Trumana w Independence w stanie Missouri.

 To jest ważny dzień dla Polski, to jest sygnał z Waszyngtonu dla Polski, że zależy nam na tym, żebyście byli trwałym, twardym i ważnym sojusznikiem. I nie tylko dlatego, że jesteście na wschodniej flance NATO, bo to też jest ważne, żeby Amerykanie mieli spokój i silnego sojusznika na wschodniej flance, ale również z tego powodu, że jesteśmy wracający do rodziny państw demokratycznych po ośmiu latach rządów PiS – podkreśla profesor.

Politolog zauważa, że choć z różnych powodów data „jest przydatna”, to jednak nie ma powodu, by wczytywać się w nią w szczególny sposób. Prof. Szklarski zwraca bowiem uwagę, że Amerykanie mają często problemy z datami. 

- Reklama -

Zobacz również:

M. Boni: Potrzebujemy planu wdrożenia nowego aktu o sztucznej inteligencji. To może być zadanie polskiej prezydencji w UEBIZNES · 14.03.2024M. Boni: Potrzebujemy planu wdrożenia nowego aktu o sztucznej inteligencji. To może być zadanie polskiej prezydencji w UE

 Przecież prezydent Barack Obama zawiesił czy właściwie zrezygnował z projektu tarczy antyrakietowej budowanej w Polsce, która w polskiej elicie widziana była jako ochrona przed rosyjską agresywnością, 17 września, czyli w dzień agresji radzieckiej na Polskę w 1939 roku. Trudno było wybrać gorszą datę, wystarczyło o jeden dzień przesunąć ogłoszenie decyzji przez Obamę. Obama tego nie zrobił, bo oni po prostu nie zawsze dbają o dobre, symboliczne stosunki z małymi sojusznikami – podkreśla.

Joe Biden w swoim zaproszeniu wystosowanym do prezydenta i premiera napisał o wzmacnianiu więzi między naszymi narodami w tym zwrotnym punkcie historii. Prof. Szklarski zauważa, że wejście Polski do NATO ćwierć wieku temu było faktycznie zwrotnym punktem. Jego zdaniem obecna wojna w Ukrainie dowodzi, że rozszerzenie NATO miało ogromny sens. 

– Bez tego rozszerzenia nie wiadomo, czy wojna byłaby dzisiaj tylko w Ukrainie, czy nie toczyłaby się też na polskiej ziemi albo bałtyckiej przynajmniej. Więc umocnienie rozszerzenia NATO, wysłanie sygnału do Rosji i państw autorytarnych, żeby nie liczyły na to, że Zachód, bo jest demokratyczny, bo jest kapitalistyczny, bo jest zróżnicowany, będzie miękki w stosunku do autorytaryzmów, to może być przesłanie tej wizyty, jeśli miałbym się doszukiwać czegoś poza relacjami czysto polsko-amerykańskimi.

Eksperci od polityki międzynarodowej, analizując obecną sytuację, patrzą na relacje polsko-amerykańskie w zdecydowanie szerszym kontekście, wykraczającym poza zbliżające się spotkanie w Waszyngtonie. Ich uwagę przykuwa możliwy powrót do Białego Domu Donalda Trumpa. 

 Jeśli by się zdarzyło, że Donald Trump wróci do Białego Domu w listopadzie, a właściwie w styczniu przyszłego roku, obejmie urząd, Polska znajdzie się w czołówce państw, które będzie wychwalał jako wzorowy sojusznik ze względu przede wszystkim na poziom finansowania bezpieczeństwa z naszego budżetu – powiedział prof. Szklarski.  Jesteśmy państwem, które bodajże najwięcej procentowo PKB wydaje na bezpieczeństwo i w tym sensie będziemy  stawiani jako wzór dla innych – dodaje

Według danych NATO Polska w 2023 roku wydała na obronność 3,9 proc. Produktu Krajowego Brutto, co stawia nas na pozycji lidera wśród wszystkich członków Sojuszu. W ub.r. rekomendowany poziom 2 proc. PKB przekroczyła 1/3 państw NATO. Stany Zjednoczone (3,5 proc.), Grecja (3 proc.), Estonia (2,7 proc.), Litwa (2,5 proc.), Finlandia (2,5 proc.), Rumunia (2,4 proc.), Węgry (2,4 proc.), Łotwa (2,3 proc.), Wielka Brytania (2,1 proc.) i Słowacja (2,03 proc.). 

Można się spodziewać, że bardzo prawdopodobna jest wizyta Donalda Trumpa w Polsce niedługo po ewentualnym zwycięstwie w wyborach, choć zdaniem profesora nie wiadomo, czy będzie ona pożądana po stronie polskiej tak, jak było to w czasach poprzedniej ekipy rządzącej w Warszawie. 

Niemniej naukowiec ocenia: – Jesteśmy drugorzędnym partnerem amerykańskim, gdy przychodzi do sporów i konfliktów, niezgody pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi, szybko się nas przywołuje do szeregu. I polskie interesy w Waszyngtonie tak długo są chronione, jak długo one zgadzają się blisko z interesami Stanów Zjednoczonych. 

Taki scenariusz w ocenie naszego rozmówcy pojawiłby się, gdyby np. doszło do rozbieżności w kwestii swobodnego handlu z Chinami. Dr hab. Bohdan Szklarski nie przewiduje jednak, żeby nastąpiła jakaś znacząca zmiana w relacjach między Warszawą a Waszyngtonem mimo zmiany lokatora Gabinetu Owalnego.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.

Dobijał się do izby przyjęć z zawałem serca, drzwi się nie otworzyły. Szpital w Lublinie ukarany, pielęgniarki zwolnione

41-letni pacjent z zawałem serca nie został wpuszczony na izbę przyjęć szpitala w Lublinie, a życie uratowali mu lekarze z placówki oddalonej o 5 km. NFZ nałożył na szpital 30 tys. zł kary, dwie pielęgniarki zwolniono dyscyplinarnie, a sprawę bada prokuratura.

Chciał odlecieć do Gruzji, postawił służbom warunek. Nagła ewakuacja dworca Poznań Główny

23-latek na lotnisku Poznań-Ławica groził, że zdetonuje ładunek w walizce na dworcu Poznań Główny, jeśli nie odleci do Gruzji. Dworzec ewakuowano, a alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Huk, kurz i przewrócona lokomotywa. Pociąg Intercity wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na Mazowszu

Pociąg IC "Koziołek" z około 115 osobami na pokładzie wykoleił się po zderzeniu z ciężarówką na przejeździe w Sokolnikach Suchych. Zginęła pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitali.

Brak miejsca do przechowywania to główny problem mieszkańców Warszawy. IKEA przebudowała pod ich potrzeby sklep w Jankach

Kuchnia jest dla Warszawiaków centrum życia rodzinnego, salon służy przede wszystkim do odpoczynku i przyjmowania gości, a przechowywanie rzeczy to jedno z głównych wyzwań w organizacji mieszkania....

Ucieczka od dolara w stronę fizycznego złota. Banki centralne napędzają globalny popyt

Sierpień przyniósł silne odbicie na rynku złota. W skali miesiąca notowania kruszcu wzrosły o ok. 9,4 proc., choć końcówka miesiąca przyniosła wyraźną korektę, która...

Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi AI. Centrum Nauki Kopernik uruchamia dla nich bezpłatny kurs

Z ostatniego badania TALIS, czyli Międzynarodowego Badania Nauczania i Uczenia się, wynika, że w 2024 roku w Polsce niemal połowa nauczycieli klas 5–8 szkół podstawowych korzystała...

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

O TYM SIĘ MÓWI

Ściany pękały od 2009 roku, teraz 44 rodziny są poza domem. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bloku na Ursynowie

44 rodziny musiały opuścić blok przy ul. Hirszfelda 2 na Ursynowie, któremu grozi zawalenie. Prokuratura bada, dlaczego mimo ekspertyz i decyzji nadzoru budowlanego przez lata nie wykonano koniecznych napraw.

Uciekał hulajnogą przed radiowozem po Gliwicach. Policjant zagroził 14-latkowi, że o wszystkim powie rodzicom

Radiowóz na sygnałach gonił po Gliwicach 14-latka na hulajnodze elektrycznej rozpędzającej się do 55 km/h. Nastolatka ostatecznie zatrzymano, a o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

Polowali nocą na dziki na wojskowym poligonie. Jeden strzał zabił 21-letniego żołnierza, są wyroki

Myśliwy, który podczas nielegalnego polowania na dziki na poligonie Krzekowo w Szczecinie śmiertelnie postrzelił 21-letniego żołnierza, został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Jego towarzysz usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy.