piątek, 25 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Rekordowe wakacje w Tatrach. TOPR uratował 541 osób, ale statystyki mają też...

Rekordowe wakacje w Tatrach. TOPR uratował 541 osób, ale statystyki mają też mroczną stronę

Data publikacji:

Rekordowe wakacje w Tatrach. TOPR uratował 541 osób, ale statystyki mają też mroczną stronę
Śmigłowiec Sokół, którym TOPR prowadzi akcje ratunkowe w Tatrach (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Grzegorz Mroczka / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0

Takiego lata w Tatrach jeszcze nie było. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe podsumowało wakacyjne miesiące i mówi wprost o rekordach. W lipcu i sierpniu ratownicy udzielili pomocy 541 osobom, czyli o 130 więcej niż rok wcześniej. Niemal dwukrotnie wzrosła liczba akcji z użyciem śmigłowca. Niestety, rekordowy sezon ma też swoją ciemną stronę. Liczba wypadków śmiertelnych skoczyła z jednego do siedmiu.

★ W skrócie: wakacje 2026 w Tatrach

  • ⛑️ Ratownicy TOPR pomogli w wakacje 541 osobom, o 32 proc. więcej niż rok temu.
  • 🚁 Śmigłowiec startował do akcji 156 razy. Rok wcześniej takich lotów było 87.
  • 🥾 Najczęstszy powód interwencji to upadki i potknięcia, aż 224 zdarzenia.
  • 🩺 Drugie miejsce zajęły zachorowania na szlaku: zasłabnięcia, odwodnienia, problemy z sercem.
  • ⚠️ Doszło do siedmiu wypadków śmiertelnych. W zeszłe wakacje był jeden.
  • 🤝 Ogromną rolę odegrali ratownicy ochotnicy, bez których nocne wyprawy byłyby bardzo trudne.

Ponad pół tysiąca uratowanych. „Absolutnie wszelkie rekordy”

Dane, które TOPR przekazał Polskiej Agencji Prasowej, robią wrażenie. W tegoroczne wakacje ratownicy udzielili pomocy 541 osobom, podczas gdy rok wcześniej takich interwencji było 411. To wzrost o 32 procent. Zdecydowana większość poszkodowanych, bo aż 523 osoby, to uczestnicy wypadków turystycznych. „Absolutnie wszelkie rekordy, jeżeli chodzi o działania w Tatrach” – tak sezon podsumował w rozmowie z PAP Grzegorz Kubicki, ratownik dyżurny TOPR.

Zdaniem ratowników rekordowe statystyki mają prosty związek z ogromnym ruchem turystycznym. Tatry z roku na rok przyciągają coraz więcej ludzi, a im więcej osób na szlakach, tym więcej potencjalnych wypadków. TOPR zastrzega przy tym, że nie dysponuje jeszcze pełnymi danymi frekwencyjnymi Tatrzańskiego Parku Narodowego, więc trudno ocenić, czy turyści statystycznie radzą sobie gorzej, czy po prostu jest ich więcej.

Infografika przedstawiająca statystyki akcji ratunkowych TOPR w Tatrach latem 2026 roku
Wakacyjne statystyki TOPR w liczbach. Opracowanie własne na podstawie danych przekazanych PAP

Upadki, potknięcia i coraz więcej zachorowań na szlaku

Co najczęściej kończyło się wezwaniem pomocy? Prowadzą klasyczne upadki i potknięcia, których było aż 224. Na drugim miejscu znalazły się zachorowania, łącznie 171 przypadków. W tej kategorii mieszczą się zasłabnięcia, odwodnienia i inne nagłe problemy zdrowotne, w tym również zatrzymania krążenia na szlaku.

Ratownicy zwracają uwagę na wyraźny trend. „Faktycznie jest tych zachorowań więcej. Jest to związane m.in. z dzisiejszym, siedzącym trybem pracy i życia. Nagle ludzie wychodzą na szlak, może nieodpowiednio przygotowani i nieadekwatnie do swojej kondycji” – tłumaczył Kubicki. Część wypadków to efekt zbyt ambitnych planów, braku kondycji albo tak prozaicznej sprawy jak za mały zapas wody w upalny dzień.

Statystyka Lato 2025 Lato 2026
⛑️ Osoby, którym udzielono pomocy411541
🥾 Wypadki turystyczneok. 403523
🚁 Akcje z użyciem śmigłowca87156
⚠️ Wypadki śmiertelne17
🩺 Zachorowania na szlakubrak pełnych danych171
Porównanie wakacyjnych statystyk TOPR na podstawie danych przekazanych PAP

Śmigłowiec w powietrzu prawie dwa razy częściej

Jednym z najbardziej wymownych wskaźników minionego lata jest liczba akcji z użyciem śmigłowca. W zeszłe wakacje maszyna startowała 87 razy, w te aż 156. „Mamy prawie 80-procentowy wzrost w stosunku do zeszłych wakacji” – podkreślał Kubicki. To o tyle istotne, że po śmigłowiec ratownicy sięgają przede wszystkim wtedy, gdy dzieje się coś poważnego w wyższych, trudniej dostępnych partiach gór.

Większość zdarzeń wciąż ma miejsce w niskich partiach Tatr, gdzie ruch jest największy i gdzie dominują potknięcia, upadki oraz zasłabnięcia. Rosnąca liczba lotów ratunkowych oznacza jednak, że niebezpiecznych wypadków wysoko w górach również przybywa. W te wakacje częściej zdarzały się upadki z wysokości, zabłądzenia i zdarzenia wynikające z braku umiejętności turystycznych.

Ciekawostką minionego sezonu jest coraz śmielsze wykorzystanie dronów. TOPR używał ich do patrolowania terenu i wspierania akcji ratunkowych, zwłaszcza przy pogodzie, która uniemożliwiała lot śmigłowca. Ratownicy podkreślają też rolę ochotników. „Gdyby nie duże zaangażowanie naszych ratowników ochotników, którzy pomagają zawodowym w udzielaniu pomocy, to dotarcie, szczególnie w godzinach nocnych, kiedy potrzebujemy kogoś np. znieść, byłoby problematyczne” – mówił Kubicki.

Morskie Oko w Tatrach w letniej scenerii, popularny cel wycieczek turystów
Morskie Oko to jeden z najczęściej wybieranych celów wycieczek w Tatrach. Fot. Marek Mróz / Wikimedia Commons / CC BY 4.0
- Reklama -

💡 Zanim wyjdziesz na szlak, pamiętaj:

  • dopasuj trasę do swojej realnej kondycji, a nie do ambicji czy zdjęć znajomych z Instagrama,
  • zabierz więcej wody, niż wydaje ci się potrzebne, odwodnienie to jedna z najczęstszych przyczyn zasłabnięć,
  • sprawdź prognozę i wyjdź wcześnie rano, popołudniowe burze w Tatrach potrafią być zabójcze,
  • zainstaluj aplikację Ratunek, która w razie wypadku przekaże ratownikom twoją dokładną lokalizację,
  • numer ratunkowy w górach to 601 100 300.

Najczęstsze pytania o bezpieczeństwo w Tatrach

Czy w Tatrach jest coraz niebezpieczniej?

Niekoniecznie. Ratownicy tłumaczą, że rosnące liczby interwencji trzeba odnosić do ogólnej liczby turystów, a ta z roku na rok idzie w górę. Więcej ludzi na szlakach to statystycznie więcej wypadków, nawet jeśli przeciętny turysta wcale nie zachowuje się bardziej ryzykownie niż kiedyś.

Ile kosztuje akcja ratunkowa TOPR?

W polskich górach ratownictwo jest bezpłatne, niezależnie od tego, czy pomoc wymaga wyjścia zespołu, czy lotu śmigłowcem. Inaczej jest po słowackiej stronie Tatr, gdzie za nieuzasadnioną albo zawinioną akcję trzeba zapłacić, a rachunki potrafią iść w tysiące euro. Dlatego wybierając się na słowackie szlaki, warto mieć ubezpieczenie obejmujące koszty ratownictwa.

Kiedy najlepiej dzwonić po pomoc?

Od razu, gdy sytuacja wygląda poważnie. Ratownicy powtarzają, że lepiej zadzwonić o godzinę za wcześnie niż o godzinę za późno, bo w górach stan poszkodowanego może się szybko pogarszać, a dotarcie zespołu wymaga czasu. Numer 601 100 300 i aplikacja Ratunek działają w całych polskich górach.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Tajemnicza śmierć 36-latki w Sky Tower. Woda w jacuzzi miała prawie 44 stopnie

W wynajętym apartamencie we wrocławskim Sky Tower znaleziono ciało 36-letniej kobiety. Odkrycia dokonał jej mąż. Woda w jacuzzi, w którym leżała, miała podczas oględzin prawie 44 stopnie. Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyny śmierci.

Abonament RTV znów w górę. Od stycznia zapłacimy więcej, wyższa będzie też kara za brak rejestracji

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ustaliła stawki abonamentu RTV na 2027 rok. Za telewizor zapłacimy 34,50 zł miesięcznie, o 4 zł więcej niż obecnie. Wzrośnie także kara za niezarejestrowany odbiornik. Sprawdź, kto jest zwolniony z opłat.

Dwa pociągi najechały na betonowe bloki. Za groźnym incydentem na torach stał 12-latek

Na szlaku kolejowym w Jedlance na Lubelszczyźnie dwa pociągi towarowe najechały na betonowe elementy dawnego peronu. Policja ustaliła, że zepchnął je na tory 12-letni chłopiec. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Tragedia w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, napastnika kilka godzin wcześniej zawrócono z granicy

W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa benedyktynek w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, dwie osoby są w stanie ciężkim. Śledczy ujawniają, jak napastnik znalazł się w mieście i co działo się kilka godzin przed tragedią.

Amazon otworzył robotyczne centrum logistyczne na Dolnym Śląsku. Utworzy tam ponad tysiąc miejsc pracy

21 września br. Amazon otworzył centrum logistyczne w Dobromierzu na Dolnym Śląsku. To 12. obiekt w Polsce i czwarty w regionie.

Polska pozostaje poza unijnym systemem jednolitej ochrony patentowej. Krajowe firmy mogłyby na nim stracić

Wraca dyskusja na temat przystąpienia Polski do systemu jednolitej ochrony patentowej w Unii Europejskiej. Na razie pozostajemy poza tym międzynarodowym systemem ochrony własności intelektualnej, a w opinii środowiska rzeczników patentowych jest to dobra…

Wczesna diagnoza może ograniczać skutki demencji. Coraz więcej badań wskazuje na znaczenie profilaktyki

W Polsce z chorobami otępiennymi żyje ok. 600 tys. osób. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa liczba chorych będzie rosła.

Staranowała auto na S17 i jechała dalej na trzech kołach. „Była w doskonałym humorze”

Miała ponad 2,3 promila alkoholu, sądowy zakaz prowadzenia i cofnięte uprawnienia. Na trasie S17 staranowała BMW, wjechała w bariery, a potem bez jednego koła przejechała jeszcze ponad 400 metrów. Policjantów przywitała z uśmiechem.

Ostatnie uderzenie ulew, a potem wielka zmiana. Pogoda odwróci się o 180 stopni

Do sobotniego poranka nad częścią Polski przejdą jeszcze intensywne opady, a na północnym wschodzie może spaść tyle deszczu, ile zwykle pada przez pół miesiąca. Potem nad kraj nasunie się potężny wyż, a temperatura z czasem sięgnie nawet 26 stopni.

Prawie 2 mln zł kary dla znanego operatora. Klienci mogą liczyć na zwrot pieniędzy

UOKiK nałożył 1,88 mln zł kary na operatora Inea. Poszło o wygórowane opłaty pobierane od klientów rozwiązujących umowy oraz o płatny antywirus dopisywany do umów bez wyraźnej zgody. Spółka ma zwrócić nienależnie pobrane pieniądze.

Bilety na pociągi 35 proc. taniej. Urodzinowa promocja PKP Intercity trwa tylko do piątku

PKP Intercity świętuje 25. urodziny i po raz drugi w tym miesiącu przecenia bilety. Do piątku połączenia krajowe kupimy 35 proc. taniej, a w październiku na podróżnych czekają jeszcze bilety za 10 zł.

Wyszli do lasu i słuch po nich zaginął. Seniorów szukało ponad 130 osób, psy i drony

83-letnia mieszkanka Drohiczyna i 86-letni grzybiarz z Siemiatycz wyszli do lasu i nie wrócili do domów. W poszukiwaniach brało udział łącznie ponad 130 policjantów, strażacy, psy tropiące, drony, łodzie i quady. Obie akcje zakończyły się szczęśliwie.

O TYM SIĘ MÓWI

Tajemnicza śmierć 36-latki w Sky Tower. Woda w jacuzzi miała prawie 44 stopnie

W wynajętym apartamencie we wrocławskim Sky Tower znaleziono ciało 36-letniej kobiety. Odkrycia dokonał jej mąż. Woda w jacuzzi, w którym leżała, miała podczas oględzin prawie 44 stopnie. Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyny śmierci.

Abonament RTV znów w górę. Od stycznia zapłacimy więcej, wyższa będzie też kara za brak rejestracji

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ustaliła stawki abonamentu RTV na 2027 rok. Za telewizor zapłacimy 34,50 zł miesięcznie, o 4 zł więcej niż obecnie. Wzrośnie także kara za niezarejestrowany odbiornik. Sprawdź, kto jest zwolniony z opłat.

Dwa pociągi najechały na betonowe bloki. Za groźnym incydentem na torach stał 12-latek

Na szlaku kolejowym w Jedlance na Lubelszczyźnie dwa pociągi towarowe najechały na betonowe elementy dawnego peronu. Policja ustaliła, że zepchnął je na tory 12-letni chłopiec. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.