czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska 240 tysięcy kierowców Ubera mówi "dość". Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków

240 tysięcy kierowców Ubera mówi „dość”. Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków

Data publikacji:

240 tysięcy kierowców Ubera mówi „dość”. Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków
Fot. Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

To może być jeden z największych sporów pracowniczych w historii europejskiej gospodarki platformowej. Ponad 240 tysięcy kierowców Ubera z siedmiu krajów, w tym z Polski, dołączyło do pozwu zbiorowego złożonego w sądzie w Amsterdamie. Ich zarzut brzmi poważnie: algorytm, który miał sprawiedliwie wyliczać wynagrodzenia, w rzeczywistości miał testować, za jak niską stawkę kierowca jeszcze pojedzie. Uber stanowczo zaprzecza i przekonuje, że zdecydowana większość pieniędzy z każdego kursu trafia do kierowców.

★ W skrócie: o co chodzi w pozwie przeciwko Uberowi

  • ⚖️ Pozew zbiorowy trafił do sądu w Amsterdamie. Reprezentuje go holenderska fundacja związana z organizacją Worker Info Exchange.
  • 🌍 Dołączyło do niego ponad 240 tys. kierowców z 7 krajów: Polski, Holandii, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Belgii i Rumunii.
  • 🤖 Chodzi o system Dynamic Pay, który w czasie rzeczywistym wylicza stawki i przydziela kursy.
  • 📉 Według badania Uniwersytetu Oksfordzkiego prowizja platformy wzrosła z 25 do nawet 50 procent.
  • ⏱️ Od 2022 r. czas oczekiwania na zlecenie, w którym kierowca nie zarabia, wydłużył się o godzinę tygodniowo.
  • 🛡️ Uber kategorycznie odrzuca zarzuty i podkreśla, że kierowca widzi stawkę przed przyjęciem kursu.

Algorytm, który miał pomagać, a zdaniem kierowców zaczął przykręcać śrubę

Ponad dwa lata temu Uber zaczął wprowadzać w Polsce tak zwany system dynamicznej prowizji. Oficjalnie miał on rekompensować kierowcom nieopłacalne kursy, na przykład takie, w których dojazd do klienta był długi, a sama trasa krótka. W takich sytuacjach platforma miała pobierać niższą prowizję. Brzmiało uczciwie.

Z doświadczeń kierowców i niezależnych badań wyłania się jednak inny obraz. Skarżący twierdzą, że system analizuje, jakie zlecenia kierowca przyjmuje, a jakie odrzuca, i na tej podstawie przewiduje najniższą stawkę, na którą ten się jeszcze zgodzi. Innymi słowy, im bardziej ktoś potrzebuje pracy, tym mniej mu ona płaci. Zdaniem prawników fundacji takie profilowanie narusza także unijne przepisy o ochronie danych osobowych.

Półtora miliona kursów pod lupą naukowców

Fundament pozwu stanowi badanie o wymownym tytule „Not Even Nice Work If You Can Get It”, przeprowadzone przez naukowców Uniwersytetu Oksfordzkiego wspólnie z organizacją Worker Info Exchange, zajmującą się analizą danych z rynku pracy platformowej. Badacze prześwietlili 1,5 miliona przejazdów wykonanych przez 258 kierowców w latach 2016-2024.

Ustalenie z badania Szczegóły
📈 Rosnąca prowizjaudział platformy w opłatach wzrósł z 25 do nawet 50 procent i przestał być przejrzysty
💰 Droższe kursy, wyższa prowizjaprzy droższych przejazdach platforma miała zatrzymywać dla siebie proporcjonalnie więcej
⏱️ Dłuższe czekanieod 2022 r. czas oczekiwania na zlecenie wydłużył się o godzinę tygodniowo, a w tym czasie kierowca nie zarabia
⚖️ Rosnące nierównościkierowcy wykonujący porównywalną pracę zaczęli otrzymywać coraz bardziej różniące się wynagrodzenia
Wnioski z badania Uniwersytetu Oksfordzkiego i Worker Info Exchange na próbie 1,5 mln kursów.

Uber odpowiada: pieniądze trafiają tam, gdzie powinny

Platforma nie zostawia na zarzutach suchej nitki. W przesłanym mediom oświadczeniu Uber Polska podkreśla, że kategorycznie odrzuca tezy Worker Info Exchange, choć zaznacza, że nie miał jeszcze możliwości zapoznania się z treścią samego pozwu. Firma tłumaczy, że aplikacja wykorzystuje informacje o przejeździe w czasie rzeczywistym, takie jak trasa, czas i cel podróży, do obliczania ceny kursu.

Uber zwraca też uwagę, że kierowcy widzą swoje wynagrodzenie oraz cel przejazdu, zanim zdecydują się przyjąć zlecenie, mogą więc każde nieopłacalne po prostu odrzucić. Jak przekonuje firma, zdecydowana większość łącznej kwoty kursu trafia do kieszeni kierowców, a procentowy udział platformy w opłatach pasażerów pozostaje zasadniczo stabilny.

Stawka jest znacznie większa niż jeden proces

Amsterdamski pozew to element szerszej batalii o zasady gry w gospodarce platformowej. Fundacja reprezentująca kierowców domaga się nie tylko odszkodowań, ale też zaprzestania praktyk, które jej zdaniem naruszają unijne przepisy o ochronie danych. Jeśli sąd przyzna rację kierowcom, wyrok może wpłynąć na sposób działania wszystkich aplikacji przewozowych i kurierskich w Europie, bo podobne systemy dynamicznego wynagradzania stosują też inne platformy.

💡 Kontekst, który warto znać:

  • w Unii Europejskiej trwają prace nad wdrożeniem dyrektywy o pracy platformowej, która ma uregulować m.in. algorytmiczne zarządzanie pracownikami,
  • przepisy mają dać osobom pracującym przez aplikacje prawo do wyjaśnienia decyzji podejmowanych przez algorytmy,
  • spory o status kierowców platform toczyły się już wcześniej m.in. w Wielkiej Brytanii, Holandii i Francji, często kończąc się korzystnie dla kierowców.

Najczęstsze pytania o pozew przeciwko Uberowi

Dlaczego pozew trafił akurat do Amsterdamu?

- Reklama -

W Holandii mieści się europejska centrala Ubera, dlatego to tamtejszy sąd jest właściwy dla roszczeń kierowców z całego kontynentu. Holenderskie prawo pozwala też fundacjom reprezentować duże grupy poszkodowanych w postępowaniach zbiorowych.

Czy polscy kierowcy mogą jeszcze dołączyć do pozwu?

Rejestrację uczestników prowadzi fundacja reprezentująca kierowców. Osoby, które jeździły dla platformy w ostatnich latach, mogą śledzić komunikaty organizacji Worker Info Exchange, gdzie publikowane są informacje o warunkach udziału w postępowaniu.

Kiedy można spodziewać się rozstrzygnięcia?

Postępowania zbiorowe tej skali trwają zwykle latami. Sąd najpierw oceni dopuszczalność pozwu, potem rozpocznie się właściwy spór, w którym kluczową rolę odegrają dane o działaniu algorytmu. Na prawomocny wyrok trzeba będzie poczekać co najmniej kilka lat.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.