czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska 240 tysięcy kierowców Ubera mówi "dość". Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków

240 tysięcy kierowców Ubera mówi „dość”. Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków

Data publikacji:

240 tysięcy kierowców Ubera mówi „dość”. Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków
Fot. Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

To może być jeden z największych sporów pracowniczych w historii europejskiej gospodarki platformowej. Ponad 240 tysięcy kierowców Ubera z siedmiu krajów, w tym z Polski, dołączyło do pozwu zbiorowego złożonego w sądzie w Amsterdamie. Ich zarzut brzmi poważnie: algorytm, który miał sprawiedliwie wyliczać wynagrodzenia, w rzeczywistości miał testować, za jak niską stawkę kierowca jeszcze pojedzie. Uber stanowczo zaprzecza i przekonuje, że zdecydowana większość pieniędzy z każdego kursu trafia do kierowców.

★ W skrócie: o co chodzi w pozwie przeciwko Uberowi

  • ⚖️ Pozew zbiorowy trafił do sądu w Amsterdamie. Reprezentuje go holenderska fundacja związana z organizacją Worker Info Exchange.
  • 🌍 Dołączyło do niego ponad 240 tys. kierowców z 7 krajów: Polski, Holandii, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Belgii i Rumunii.
  • 🤖 Chodzi o system Dynamic Pay, który w czasie rzeczywistym wylicza stawki i przydziela kursy.
  • 📉 Według badania Uniwersytetu Oksfordzkiego prowizja platformy wzrosła z 25 do nawet 50 procent.
  • ⏱️ Od 2022 r. czas oczekiwania na zlecenie, w którym kierowca nie zarabia, wydłużył się o godzinę tygodniowo.
  • 🛡️ Uber kategorycznie odrzuca zarzuty i podkreśla, że kierowca widzi stawkę przed przyjęciem kursu.

Algorytm, który miał pomagać, a zdaniem kierowców zaczął przykręcać śrubę

Ponad dwa lata temu Uber zaczął wprowadzać w Polsce tak zwany system dynamicznej prowizji. Oficjalnie miał on rekompensować kierowcom nieopłacalne kursy, na przykład takie, w których dojazd do klienta był długi, a sama trasa krótka. W takich sytuacjach platforma miała pobierać niższą prowizję. Brzmiało uczciwie.

Z doświadczeń kierowców i niezależnych badań wyłania się jednak inny obraz. Skarżący twierdzą, że system analizuje, jakie zlecenia kierowca przyjmuje, a jakie odrzuca, i na tej podstawie przewiduje najniższą stawkę, na którą ten się jeszcze zgodzi. Innymi słowy, im bardziej ktoś potrzebuje pracy, tym mniej mu ona płaci. Zdaniem prawników fundacji takie profilowanie narusza także unijne przepisy o ochronie danych osobowych.

Półtora miliona kursów pod lupą naukowców

Fundament pozwu stanowi badanie o wymownym tytule „Not Even Nice Work If You Can Get It”, przeprowadzone przez naukowców Uniwersytetu Oksfordzkiego wspólnie z organizacją Worker Info Exchange, zajmującą się analizą danych z rynku pracy platformowej. Badacze prześwietlili 1,5 miliona przejazdów wykonanych przez 258 kierowców w latach 2016-2024.

Ustalenie z badania Szczegóły
📈 Rosnąca prowizjaudział platformy w opłatach wzrósł z 25 do nawet 50 procent i przestał być przejrzysty
💰 Droższe kursy, wyższa prowizjaprzy droższych przejazdach platforma miała zatrzymywać dla siebie proporcjonalnie więcej
⏱️ Dłuższe czekanieod 2022 r. czas oczekiwania na zlecenie wydłużył się o godzinę tygodniowo, a w tym czasie kierowca nie zarabia
⚖️ Rosnące nierównościkierowcy wykonujący porównywalną pracę zaczęli otrzymywać coraz bardziej różniące się wynagrodzenia
Wnioski z badania Uniwersytetu Oksfordzkiego i Worker Info Exchange na próbie 1,5 mln kursów.

Uber odpowiada: pieniądze trafiają tam, gdzie powinny

Platforma nie zostawia na zarzutach suchej nitki. W przesłanym mediom oświadczeniu Uber Polska podkreśla, że kategorycznie odrzuca tezy Worker Info Exchange, choć zaznacza, że nie miał jeszcze możliwości zapoznania się z treścią samego pozwu. Firma tłumaczy, że aplikacja wykorzystuje informacje o przejeździe w czasie rzeczywistym, takie jak trasa, czas i cel podróży, do obliczania ceny kursu.

Uber zwraca też uwagę, że kierowcy widzą swoje wynagrodzenie oraz cel przejazdu, zanim zdecydują się przyjąć zlecenie, mogą więc każde nieopłacalne po prostu odrzucić. Jak przekonuje firma, zdecydowana większość łącznej kwoty kursu trafia do kieszeni kierowców, a procentowy udział platformy w opłatach pasażerów pozostaje zasadniczo stabilny.

Stawka jest znacznie większa niż jeden proces

Amsterdamski pozew to element szerszej batalii o zasady gry w gospodarce platformowej. Fundacja reprezentująca kierowców domaga się nie tylko odszkodowań, ale też zaprzestania praktyk, które jej zdaniem naruszają unijne przepisy o ochronie danych. Jeśli sąd przyzna rację kierowcom, wyrok może wpłynąć na sposób działania wszystkich aplikacji przewozowych i kurierskich w Europie, bo podobne systemy dynamicznego wynagradzania stosują też inne platformy.

💡 Kontekst, który warto znać:

  • w Unii Europejskiej trwają prace nad wdrożeniem dyrektywy o pracy platformowej, która ma uregulować m.in. algorytmiczne zarządzanie pracownikami,
  • przepisy mają dać osobom pracującym przez aplikacje prawo do wyjaśnienia decyzji podejmowanych przez algorytmy,
  • spory o status kierowców platform toczyły się już wcześniej m.in. w Wielkiej Brytanii, Holandii i Francji, często kończąc się korzystnie dla kierowców.

Najczęstsze pytania o pozew przeciwko Uberowi

Dlaczego pozew trafił akurat do Amsterdamu?

- Reklama -

W Holandii mieści się europejska centrala Ubera, dlatego to tamtejszy sąd jest właściwy dla roszczeń kierowców z całego kontynentu. Holenderskie prawo pozwala też fundacjom reprezentować duże grupy poszkodowanych w postępowaniach zbiorowych.

Czy polscy kierowcy mogą jeszcze dołączyć do pozwu?

Rejestrację uczestników prowadzi fundacja reprezentująca kierowców. Osoby, które jeździły dla platformy w ostatnich latach, mogą śledzić komunikaty organizacji Worker Info Exchange, gdzie publikowane są informacje o warunkach udziału w postępowaniu.

Kiedy można spodziewać się rozstrzygnięcia?

Postępowania zbiorowe tej skali trwają zwykle latami. Sąd najpierw oceni dopuszczalność pozwu, potem rozpocznie się właściwy spór, w którym kluczową rolę odegrają dane o działaniu algorytmu. Na prawomocny wyrok trzeba będzie poczekać co najmniej kilka lat.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.