czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Dorota Szelągowska stworzyła dom pokazowy. „Z chęcią bym tutaj sama zamieszkała”

Dorota Szelągowska stworzyła dom pokazowy. „Z chęcią bym tutaj sama zamieszkała”

Data publikacji:

Dorota Szelągowska stworzyła dom pokazowy. „Z chęcią bym tutaj sama zamieszkała”

Zdaniem Doroty Szelągowskiej profesjonalne projektowanie wnętrz nie powinno być usługą zarezerwowaną dla nielicznych. Postanowiła więc stworzyć pierwszy dom pokazowy, który jest częścią Studia Projektowego Castoramy w galerii Westfield Mokotów. Jej projekt wpisuje się nową strategię sieci marketów, której klienci od teraz mogą skorzystać z bezpłatnego wsparcia ponad 450 projektantów. Będzie można w około dwie godziny stworzyć projekt i wizualizację 3D wnętrza, dopasowanego do potrzeb, stylu życia i budżetu klienta. 

– Dom pokazowy Castoramy to miejsce, w którym możemy zaprojektować wnętrze, a także zainspirować się, bo przecież możemy tam kupić nie tylko rzeczy do remontu, zaprojektować kuchnię i łazienkę, ale tak naprawdę jesteśmy w stanie urządzić cały dom od A do Z. Urządzić, zaprojektować, sfinansować i jeszcze możemy zamówić sobie transport i montaż – mówi agencji Newseria Dorota Szelągowska.

Projektantka wnętrz zaznacza, że włożyła całe serce w stworzenie przestrzeni, która zainspiruje klientów. Co prawda w domu pokazowym znalazły się rozwiązania odpowiadające aktualnym trendom wnętrzarskim, ale jej zdaniem, liczy się nie tylko podążanie za modą. Ważne jest pokazanie, jak te trendy można przełożyć na codzienne życie i połączyć z praktycznością.

– To było kilka miesięcy naprawdę ciężkiej pracy, natomiast udało mi się stworzyć taką przestrzeń, która wzbudza wow i z takim zachwytem się tutaj przechadzam. Ludzie też z przyjemnością tu przychodzą, bo pokazujemy, że możemy kompaktowo urządzić kawalerkę, przepiękną kuchnię z wyspą, niezwykle modną w tej chwili kaszmirową kuchnię i to wszystko zrobić w sieciówce, bez stolarzy, bez wydawania wielkich pieniędzy. Jestem z tego bardzo dumna – mówi.

Dorota Szelągowska podkreśla, że projektując dane wnętrze zależy jej na tym, by było zarówno gustownie zaaranżowane, jak i funkcjonalne. Nawet ograniczony metraż może zapewniać wygodę, jeśli dana przestrzeń zostanie odpowiednio zaplanowana.

– Jak projektuję wnętrza, to mam taką pierwszą myśl, że trochę pod siebie, jeżeli mam oczywiście wolną rękę, bo jeżeli projektuję dla klienta, to wiadomo, jego zdanie i jego gust jest najważniejszy. Natomiast ja jestem w ogóle chyba największą fanką kawalerki w tym studiu Castoramy, bo to jest bardzo mała przestrzeń, a udało się wygospodarować miejsca do spania, do jedzenia, jest całkiem sporo miejsca w kuchni, jest duża łazienka, więc z chęcią bym tu zamieszkała – mówi.

Projektantka zdradza też, że nigdy nie wychodzi z Castoramy z pustymi rękami. Zawsze wpadnie jej coś w oko. Lubi też przeglądać ofertę online.

– To już teraz nie tylko sklepy, ale też niezliczone już produkty, które mamy w marketplace, na przykład fantastyczna kanapa na przykład, którą mamy w jednym z salonów. Ja też mam w domu kuchnię z Castoramy, więc doskonale wiem jak się z taką kuchnią żyje i naprawdę jestem bardzo zadowolona. Mamy różne style, dostosowane do potrzeb i upodobań różnych klientów – mówi.

Zaznacza też, że już jakiś czas temu namawiała kierownictwo Castoramy, by stworzyć właśnie takie dom pokazowy.

– O takim miejscu, gdzie mogę urządzić tymi produktami castoramowymi całe mieszkanie, marzyłam od dawna i namawiałam wszystkich dyrektorów, żeby może zrobić to w sklepie. Natomiast wpadł w końcu taki pomysł, że chcemy mieć studia projektowe w galeriach handlowych i na reszcie pojawiła się na to przestrzeń – mówi.

- Reklama -

Marcin Filipiak, dyrektor ds. marketingu, Castorama Polska podkreśla, że rynek urządzania i projektowania wnętrz w naszym kraju rozwija się bardzo dynamicznie. Coraz więcej osób potrzebuje bowiem profesjonalnej pomocy przy zaplanowaniu kuchni, łazienki czy nawet całego mieszkania, a jednocześnie chce kontrolować budżet, ograniczyć liczbę formalności i nie tracić czasu na szukanie na własną rękę poszczególnych wykonawców.

– Usługa projektowania nie jest już usługą zarezerwowaną tylko dla klientów z najbardziej zasobnym portfelem, tak naprawdę wszyscy konsumenci poszukują inspiracji i ta usługa będzie nieodzownym elementem w przyszłości. W każdej Castoramie jest studio projektowe, jest już ponad 100 takich punktów. Natomiast to, co się zmienia, to fakt, że stajemy się być coraz bliżej naszych konsumentów, tak żeby nie było konieczności wyjazdu do marketu, tylko żeby w mniejszych przestrzeniach móc się zainspirować i zrealizować z nami projekt. Od inspiracji, poprzez cały projekt koncepcyjny, do montażu, do finansowania – mówi.

Najnowsza przestrzeń w Westfield Mokotów łączy studio projektowe z pierwszym domem pokazowym Castoramy. Taki format ma duży potencjał, dlatego też marka planuje rozwijać ten koncept w kolejnych lokalizacjach, także poza największymi miastami.

– To jest taki nasz sztandarowy lokal, chcieliśmy pokazać nowe oblicze Castoramy i pokazać, że można z nami zrealizować cały projekt. Myślimy o tym, żeby tę ekspansję oczywiście prowadzić dalej, bo po prostu chcemy być bliżej naszych konsumentów i być tam, gdzie oni realnie mają potrzebę bycia zainspirowanym. Chcemy ten pomysł rozszerzać na mniejsze miejscowości i być bliżej konsumenta – mówi Marcin Filipiak.

Marcin Filipiak podkreśla, że na usługę projektowania z pomocą Castoramy zdecydowały się już tysiące klientów w całym kraju. Cały proces zaczyna się od rozmowy. Projektant poznaje codzienność klienta, jego potrzeby, przyzwyczajenia, oczekiwania wobec przestrzeni oraz budżet, a następnie przekłada je na konkretne rozwiązania. W ramach usługi powstają projekt i wizualizacja 3D, a klient otrzymuje również dobór produktów i materiałów potrzebnych do realizacji wnętrza. Potrzebę takiego wsparcia potwierdzają wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie Castoramy. 63 proc. Polaków deklaruje, że skorzystałoby z bezpłatnej pomocy profesjonalnego projektanta wnętrz.

– Mamy ponad 450 wykwalifikowanych projektantów, z którymi można się umawiać zarówno na spotkanie na miejscu w punkcie, ale też można taką wizytę umówić za pośrednictwem internetu, online. I można rozpocząć z nami taką przygodę, a później przeprowadzimy przez wszystkie elementy tego projektu, tak żeby na końcu zadowolenie klienta było w stu procentach zapewnione – dodaje.

Na bezpłatne spotkanie z projektantem można umówić się również online za pośrednictwem Castorama.pl, wybierając dogodny termin i Studio Projektowe.

Aleksandra Borycka, dyrektor ds. klienta i digital w Castorama Polska obserwuje nie tylko trendy, ale także gusta i potrzeby klientów.

– Wraz ze zmianą potrzeb klienckich, zmieniamy się jako firma. 30 lat temu zaczynaliśmy jako hipermarket budowlany, dzisiaj jesteśmy firmą, która dostarcza pełne rozwiązania, od inspiracji do instalacji. Świadczymy usługi projektowe, w rozmowie z projektantem klient może się dowiedzieć, jakie funkcjonalności sprawią, że będzie się dobrze czuł w swoim domu. Później przygotujemy projekt, zrobimy montaż, dowieziemy, świadczymy także usługi finansowe, robimy wszystko, żeby zdjąć problem z głowy klienta. Ta nasza strategia podążania za klientem, ale także dostarczania kompleksowych usług jest naszym fundamentem – wyjaśnia.

Sieć realizuje ogólnopolską kampanię „Liczy się wnętrze”, która prezentuje nowe oblicze Castoramy. Hasło odnosi się jednocześnie do dwóch znaczeń słowa „wnętrze” – indywidualnych potrzeb i upodobań człowieka oraz przestrzeni, którą tworzy wokół siebie. To trafne podsumowanie kierunku, w którym zmienia się marka – dom ma być nie tylko estetyczny, ale przede wszystkim dopasowany do jego mieszkańców i funkcjonalny.

– Wykorzystujemy tę dwuznaczność języka polskiego, z jednej strony istotne jest to, co nasz klient lubi, z czym się czuje dobrze, a z drugiej strony – wnętrze, czyli przestrzeń, którą się otacza, to w czym Castorama jest bardzo dobra. Połączenie tego dualizmu wnętrza daje nam możliwość pokazania, jak może razem z nami tworzyć przestrzeń wokół siebie, żeby była przyjazna i funkcjonalna – dodaje Aleksandra Borycka.

Potwierdzają to również wyniki ogólnopolskiego badania przeprowadzonego na zlecenie Castoramy. 77 proc. Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że dobrze urządzone wnętrze powinno przede wszystkim pasować do osobowości, potrzeb i stylu życia mieszkańców.

„Parapetówka” z okazji otwarcia Studia Projektowego Castoramy oraz pierwszego w Polsce domu pokazowego marki w Westfield Mokotów odbyła się 29 sierpnia. Wzięli w niej udział m.in. Olga Frycz, Beata Sadowska, Natalia Kusiak, Gaweł Czajka i Agnieszka Witkowska, znana jako Architekt Porządku. Podczas wydarzenia zaproszeni goście podkreślali, że nie ma jednego przepisu na idealny dom, bo każdy z nas żyje i mieszka inaczej. Dobrze zaprojektowane wnętrze powinno wynikać z tego, kim jesteśmy i czego potrzebujemy, by czuć się komfortowo.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.