
Autostrada A1 po raz kolejny w ciągu kilku dni stała się miejscem śmiertelnego wypadku. W nocy z czwartku na piątek, około godziny 1, na jezdni prowadzącej w stronę Katowic zderzyły się ciężarówka i bus. Zginęła jedna osoba. Do zdarzenia doszło między węzłami Kamieńsk i Radomsko, w rejonie miejscowości Stobiecko Szlacheckie w województwie łódzkim. Kierowcy jadący na południe musieli do rana liczyć się z poważnymi utrudnieniami.
★ W skrócie: co wiemy o nocnym wypadku
- 🕐 Do zderzenia doszło w piątek około godziny 1 w nocy na A1 między węzłami Kamieńsk i Radomsko.
- 🚚 Zderzyły się ciężarówka i bus na jezdni w kierunku Katowic.
- 🕯️ W wypadku zginęła jedna osoba, informację przekazała GDDKiA.
- 🚧 Przez kilka godzin zablokowane były dwa pasy ruchu, auta przepuszczano tylko lewym pasem.
- ✅ Pełną przejezdność przywrócono po godzinie 7 rano.
- ⚠️ To kolejny tragiczny wypadek na A1 w ostatnich dniach. We wtorek pod Mykanowem zginęły cztery osoby.
Nocne zderzenie i godziny utrudnień
Jak przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, po zderzeniu ciężarówki z busem ruch w kierunku Katowic odbywał się wyłącznie lewym pasem. Na miejscu przez całą noc pracowały służby ratunkowe i drogowe, a policja wyjaśniała okoliczności zdarzenia. Korki w tym rejonie rozładowały się dopiero po godzinie 7, gdy przywrócono pełną przejezdność trasy.
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do tragedii. Śledczy będą analizować między innymi zapisy tachografów, stan techniczny obu pojazdów i to, czy któryś z kierowców mógł zasnąć za kierownicą. Noc i wczesne godziny poranne to statystycznie najbardziej niebezpieczny czas dla zawodowych kierowców, gdy organizm naturalnie domaga się snu, a monotonna jazda autostradą usypia czujność.
Zobacz również:
POLSKA · 03.09.2026Sensacja pod Wrocławiem. Archeolodzy odkopali kurhan sprzed 5000 lat i naszyjnik z 42 zębówCzarny tydzień na autostradzie A1
Piątkowy wypadek to niestety kolejny punkt na coraz dłuższej liście tragedii, do których doszło na A1 w ostatnich dniach. We wtorek rano w pobliżu zjazdu na Mykanów w województwie śląskim rozpędzona ciężarówka wjechała w pracowników wykonujących prace przy remontowanej jezdni. Zginęły cztery osoby, a kolejne cztery w ciężkim stanie trafiły do szpitali.
Wśród ofiar tamtej tragedii był 20-letni Łukasz, którego historia poruszyła całą Polskę. Chłopak pracował przy remoncie autostrady, by zarobić na własny samochód. W jego rodzinnej gminie, nazywanej zagłębiem drogowców, bo wielu mieszkańców utrzymuje się z pracy przy budowie dróg, ogłoszono żałobę.
| Data | Zdarzenie na A1 | Skutki |
|---|---|---|
| 🗓️ wtorek, 1 września | ciężarówka wjechała w pracowników remontujących jezdnię pod Mykanowem | 4 ofiary śmiertelne, 4 osoby ciężko ranne |
| 🗓️ piątek, 4 września | nocne zderzenie ciężarówki z busem między Kamieńskiem a Radomskiem | 1 ofiara śmiertelna, trasa zablokowana do rana |
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na tym odcinku trasy. A1 to jedna z najbardziej obciążonych autostrad w kraju, którą każdej doby przejeżdżają dziesiątki tysięcy samochodów, w tym ogromna liczba ciężarówek jadących tranzytem z portów na południe Europy.
🚗 Jak bezpiecznie jechać autostradą nocą:
- rób przerwę co najmniej co 2 godziny, nawet krótki postój resetuje koncentrację,
- jeśli czujesz senność, zjedź na MOP, kwadrans drzemki działa lepiej niż kolejna kawa,
- trzymaj większy odstęp od ciężarówek, ich kierowcy mają ograniczoną widoczność i dłuższą drogę hamowania,
- przed pasem włączenia i w rejonie remontów zdejmij nogę z gazu, to tam dochodzi do najgroźniejszych zdarzeń,
- widząc wypadek, utwórz korytarz życia i nie wysiadaj na jezdnię bez potrzeby.
Najczęstsze pytania o wypadek na A1
Gdzie dokładnie doszło do zdarzenia?
Do zderzenia doszło na odcinku A1 między węzłami Kamieńsk i Radomsko, w rejonie miejscowości Stobiecko Szlacheckie w powiecie radomszczańskim. To fragment trasy łączącej Łódź z Częstochową i dalej ze Śląskiem.
Czy trasa jest już przejezdna?
Tak. Służby zakończyły pracę na miejscu i po godzinie 7 rano w piątek przywróciły pełną przejezdność obu pasów w kierunku Katowic.
Kto wyjaśnia przyczyny wypadku?
Okoliczności zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratury. Ustalane są przyczyny zderzenia oraz to, który z kierowców doprowadził do tragedii. Postępowanie obejmie analizę śladów na jezdni, zapisów tachografów i przesłuchania świadków.









