sobota, 10 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach

Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach

Data publikacji:

Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach
Niedźwiedź brunatny (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Frank Vassen / Wikimedia Commons / CC BY 2.0

Zwykła konna przejażdżka w okolicy Czystogarbu na Podkarpaciu zamieniła się w wyścig o życie. Niedźwiedź najpierw przepłoszył idącego łąką mężczyznę, a potem przez około 300 metrów gonił dwoje jeźdźców. Nikomu nic się nie stało, ale autorka relacji, którą udostępnił profil „Alpaki u Klaudii”, nie ma wątpliwości. Jej zdaniem była to próba ataku, a całą trójkę uratowały konie.

★ Najważniejsze informacje

  • 🐻 Do zdarzenia doszło w piątek 18 września w okolicy Czystogarbu, niedaleko Wahalowskiego Wierchu w Bieszczadach.
  • 🏇 Niedźwiedź gonił dwoje jeźdźców przez około 300 metrów. Wcześniej ścigał pieszego mężczyznę, który dwukrotnie się przewrócił.
  • 🍀 Nikomu nic się nie stało. Według relacji świadków sytuację uratowały szybkie konie.
  • ⚠️ Zwierzę nie było prowokowane i nie prowadziło młodych. Autorka wpisu mówi wprost o próbie ataku.
  • 📢 Mieszkańcy i turyści w rejonie Czystogarbu są proszeni o zachowanie szczególnej ostrożności.

Wyjazd jak każdy inny zamienił się w ucieczkę

Jak opisała autorka wpisu, w piątek 18 września jechała konno z kolegą w okolicy Czystogarbu w gminie Komańcza. „Wyjazd jak każdy inny, trochę galopu, trochę spokojnej jazdy” – relacjonowała. Sytuacja zmieniła się, gdy zjeżdżali w dół skoszoną łąką. Około 40 metrów przed nimi z wysokiej trawy wybiegł nagle mężczyzna. Był wyraźnie przerażony, biegł, potykał się i oglądał za siebie.

Jeźdźcy początkowo spodziewali się, że z traw wyskoczy pędzący jeleń. Zagrożenie okazało się jednak znacznie poważniejsze. „Kiedy odjeżdżaliśmy, kolega odwrócił się i krzyknął: niedźwiedź nas goni. Odwracając się w galopie zobaczyłam niedźwiedzia, który za nami biegł” – napisała kobieta.

„To była próba ataku”

Z relacji wynika, że drapieżnik był bardzo blisko uciekającego pieszego. „W momencie kiedy się odwróciłam, niedźwiedź był już w miejscu, w którym zawracaliśmy. Więc zaledwie chwilę wcześniej musiał być bardzo blisko mężczyzny, który upadł i chował się w trawie” – opisała autorka. Mężczyzna potwierdził później, że zwierzę rzeczywiście go goniło, a on sam przewrócił się dwa razy. To prawdopodobnie wtedy niedźwiedź stracił go z oczu i ruszył za końmi.

Pościg trwał około 300 metrów. Zwierzę ostatni raz widziane było, gdy dobiegało do szczytu wzniesienia, podczas gdy jeźdźcy zjeżdżali już drugą stroną. „Była to próba ataku” – podsumowała prowadząca profil. Dodała, że bała się, czy niedźwiedź nie wróci do napotkanego wcześniej mężczyzny. Na szczęście tego odebrał samochodem znajomy.

Infografika z najważniejszymi liczbami dotyczącymi pościgu niedźwiedzia za ludźmi w Bieszczadach
Najważniejsze liczby wrześniowego zdarzenia pod Czystogarbem. Opracowanie własne

Konie uratowały całą trójkę

Autorka podkreśliła, że nikt z uczestników zdarzenia nie drażnił niedźwiedzia, a zwierzę nie prowadziło młodych, co często tłumaczy agresywne zachowania samic. Jej zdaniem o szczęśliwym finale zdecydowały konie. „Gdybyśmy byli na rowerach czy na spacerze, sytuacja mogłaby zakończyć się tragicznie” – przyznała. Niedźwiedź brunatny potrafi bowiem w sprincie rozpędzić się do około 50 km/h i na krótkim dystansie człowiek nie ma z nim żadnych szans.

To kolejne bliskie spotkanie z niedźwiedziem na Podkarpaciu w ostatnich tygodniach. Bieszczady to największa ostoja tego drapieżnika w Polsce, a przyrodnicy od dłuższego czasu zwracają uwagę, że zwierzęta coraz częściej podchodzą pod zabudowania i przestają się bać ludzi. W regionie zapowiadany jest szerszy program działań, który ma ograniczyć ryzyko takich zdarzeń. Autorka wpisu zaapelowała do wszystkich przebywających w okolicy Czystogarbu o zachowanie szczególnej ostrożności, tym bardziej że lokalne szlaki przebiegają blisko domów.

💡 Jak zachować się przy spotkaniu z niedźwiedziem

  • nie uciekaj biegiem, ucieczka może wyzwolić instynkt pościgu,
  • wycofuj się powoli tą samą drogą, którą przyszedłeś, mówiąc spokojnym głosem,
  • nie patrz zwierzęciu prosto w oczy i nie wykonuj gwałtownych ruchów,
  • nigdy nie podchodź do młodych niedźwiadków, matka zwykle jest w pobliżu,
  • w gęstym terenie hałasuj, rozmawiaj, daj się usłyszeć z daleka,
  • psa prowadź na smyczy, biegający luzem pies może sprowadzić niedźwiedzia wprost na ciebie.

Najczęstsze pytania

Czy niedźwiedzie w Bieszczadach często atakują ludzi?

- Reklama -

Ataki na ludzi są bardzo rzadkie, bo niedźwiedź z reguły unika człowieka. Problem w tym, że bliskich spotkań z roku na rok przybywa. Jesienią zwierzęta intensywnie żerują przed snem zimowym i częściej pojawiają się na łąkach, przy sadach czy w pobliżu zabudowań, gdzie łatwo o zaskoczenie z obu stron.

Dlaczego nie wolno uciekać przed niedźwiedziem?

Ucieczka uruchamia u drapieżnika naturalny odruch pościgu. Niedźwiedź w sprincie osiąga około 50 km/h, więc przegoni nie tylko biegacza amatora, ale i najszybszego sprintera świata. Bezpieczniejsze jest powolne, spokojne wycofanie się i pokazanie zwierzęciu, że nie stanowimy zagrożenia.

Gdzie zgłaszać spotkania z niedźwiedziem?

O bliskich spotkaniach i niedźwiedziach podchodzących pod zabudowania warto informować miejscowe nadleśnictwo, urząd gminy lub Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Rzeszowie. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Policja ze Stargardu opublikowała nagranie z wnętrza BMW, które na S10 pod Kobylanką rozpędziło się do ponad 270 km/h i wbiło w tył toyoty. Zginął 70-letni kierowca. Za kierownicą siedział 43-latek, a jazdę nagrywał pasażer, który miał go dopingować. Obaj trafili do aresztu.

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.

Parasol stanie się obowiązkowym dodatkiem. Pogoda na weekend bez złudzeń, jesień rozkręca się na dobre

Weekend 10-11 października upłynie pod znakiem typowo jesiennej aury. IMGW zapowiada duże zachmurzenie, przelotne opady w całym kraju i maksymalnie 13-15 stopni, a porywisty wiatr sprawi, że odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej.

Huk zrywał ludzi na równe nogi. Z domu w Miłkowie-Kolonii zostały gruzy, pod nimi strażacy znaleźli ciało 75-latka

Potężna eksplozja doszczętnie zniszczyła dom jednorodzinny w Miłkowie-Kolonii na Lubelszczyźnie. Po kilku godzinach przeszukiwania gruzowiska strażacy odnaleźli ciało 75-letniego mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują na wybuch gazu.

Na okładkach jej książek jest tylko jedno zdanie. Anne Carson z literackim Noblem, wiadomość zastała ją na Islandii

Literacka Nagroda Nobla 2026 trafiła do Anne Carson. Kanadyjska poetka i filolożka klasyczna została doceniona za twórczość, która w dialogu z antykiem tworzy zupełnie nowe formy literackie. Wiadomość o nagrodzie zastała ją na Islandii.

Plotki o „krwawym piątku” sparaliżowały szkoły. Policja po nocnej weryfikacji: nic nie wskazuje, by wyzwanie istniało

Po dwóch atakach w szkołach w sieci wybuchła panika wokół rzekomego internetowego wyzwania. Policja po całonocnej weryfikacji uspokaja, że nic nie wskazuje na jego istnienie, ale przy placówkach pojawiły się patrole, a część szkół na Mazowszu jest dziś zamknięta.

Coraz większe ekonomiczne skutki bliskowschodniego konfliktu. Europosłowie żądają pilnego wsparcia dla krajów arabskich

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w kluczowe szlaki dostaw ropy i transportu towarów do Europy. Zakłócenia obejmują cieśninę Ormuz, infrastrukturę przesyłową w Arabii Saudyjskiej oraz żeglugę przez Morze Czerwone.

Zakażenie RSV i pneumokokami w tym samym czasie śmiertelnym zagrożeniem dla seniorów. Mogą się chronić dzięki szczepieniom

W sezonie infekcyjnym jednocześnie krążą wirusy grypy, RSV czy SARS-CoV-2. Do tego dochodzą pneumokoki, które przy osłabieniu organizmu mogą działać bardziej inwazyjnie.

Ekosystem start-upów w Polsce się rozwija, ale potrzebuje kolejnego impulsu. Kluczowe finansowanie i globalna ekspansja

Polski ekosystem start-upów i scale-upów stale się rozwija, chociaż nadal pozostaje poniżej średniego unijnego poziomu.

Polska franczyza fitness buduje regionalną potęgę. Sieć Xtreme Fitness Gyms otwiera dwusetny klub i wchodzi na rynki zagraniczne

W 2025 roku europejska branża fitness liczyła 75,5 mln członków, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba siłowni wzrosła do ok. 65,7 tys., głównie dzięki ekspansji dużych sieci – wynika z raportu Deloitte’a i EuropeActive.

Sylwia Chutnik: Bez stabilizacji finansowej czujemy się wiecznie w potrzasku. Mój zawód to nieustanne czekanie na przelew

Pisarze Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz podkreślają, że pieniądze to coś znacznie więcej niż tylko liczby na koncie. Finansowa niezależność to fundament, bez którego trudno żyć na własnych zasadach.

O TYM SIĘ MÓWI

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Policja ze Stargardu opublikowała nagranie z wnętrza BMW, które na S10 pod Kobylanką rozpędziło się do ponad 270 km/h i wbiło w tył toyoty. Zginął 70-letni kierowca. Za kierownicą siedział 43-latek, a jazdę nagrywał pasażer, który miał go dopingować. Obaj trafili do aresztu.

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.