czwartek, 24 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach

Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach

Data publikacji:

Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach
Niedźwiedź brunatny (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Frank Vassen / Wikimedia Commons / CC BY 2.0

Zwykła konna przejażdżka w okolicy Czystogarbu na Podkarpaciu zamieniła się w wyścig o życie. Niedźwiedź najpierw przepłoszył idącego łąką mężczyznę, a potem przez około 300 metrów gonił dwoje jeźdźców. Nikomu nic się nie stało, ale autorka relacji, którą udostępnił profil „Alpaki u Klaudii”, nie ma wątpliwości. Jej zdaniem była to próba ataku, a całą trójkę uratowały konie.

★ Najważniejsze informacje

  • 🐻 Do zdarzenia doszło w piątek 18 września w okolicy Czystogarbu, niedaleko Wahalowskiego Wierchu w Bieszczadach.
  • 🏇 Niedźwiedź gonił dwoje jeźdźców przez około 300 metrów. Wcześniej ścigał pieszego mężczyznę, który dwukrotnie się przewrócił.
  • 🍀 Nikomu nic się nie stało. Według relacji świadków sytuację uratowały szybkie konie.
  • ⚠️ Zwierzę nie było prowokowane i nie prowadziło młodych. Autorka wpisu mówi wprost o próbie ataku.
  • 📢 Mieszkańcy i turyści w rejonie Czystogarbu są proszeni o zachowanie szczególnej ostrożności.

Wyjazd jak każdy inny zamienił się w ucieczkę

Jak opisała autorka wpisu, w piątek 18 września jechała konno z kolegą w okolicy Czystogarbu w gminie Komańcza. „Wyjazd jak każdy inny, trochę galopu, trochę spokojnej jazdy” – relacjonowała. Sytuacja zmieniła się, gdy zjeżdżali w dół skoszoną łąką. Około 40 metrów przed nimi z wysokiej trawy wybiegł nagle mężczyzna. Był wyraźnie przerażony, biegł, potykał się i oglądał za siebie.

Jeźdźcy początkowo spodziewali się, że z traw wyskoczy pędzący jeleń. Zagrożenie okazało się jednak znacznie poważniejsze. „Kiedy odjeżdżaliśmy, kolega odwrócił się i krzyknął: niedźwiedź nas goni. Odwracając się w galopie zobaczyłam niedźwiedzia, który za nami biegł” – napisała kobieta.

„To była próba ataku”

Z relacji wynika, że drapieżnik był bardzo blisko uciekającego pieszego. „W momencie kiedy się odwróciłam, niedźwiedź był już w miejscu, w którym zawracaliśmy. Więc zaledwie chwilę wcześniej musiał być bardzo blisko mężczyzny, który upadł i chował się w trawie” – opisała autorka. Mężczyzna potwierdził później, że zwierzę rzeczywiście go goniło, a on sam przewrócił się dwa razy. To prawdopodobnie wtedy niedźwiedź stracił go z oczu i ruszył za końmi.

Pościg trwał około 300 metrów. Zwierzę ostatni raz widziane było, gdy dobiegało do szczytu wzniesienia, podczas gdy jeźdźcy zjeżdżali już drugą stroną. „Była to próba ataku” – podsumowała prowadząca profil. Dodała, że bała się, czy niedźwiedź nie wróci do napotkanego wcześniej mężczyzny. Na szczęście tego odebrał samochodem znajomy.

Infografika z najważniejszymi liczbami dotyczącymi pościgu niedźwiedzia za ludźmi w Bieszczadach
Najważniejsze liczby wrześniowego zdarzenia pod Czystogarbem. Opracowanie własne

Konie uratowały całą trójkę

Autorka podkreśliła, że nikt z uczestników zdarzenia nie drażnił niedźwiedzia, a zwierzę nie prowadziło młodych, co często tłumaczy agresywne zachowania samic. Jej zdaniem o szczęśliwym finale zdecydowały konie. „Gdybyśmy byli na rowerach czy na spacerze, sytuacja mogłaby zakończyć się tragicznie” – przyznała. Niedźwiedź brunatny potrafi bowiem w sprincie rozpędzić się do około 50 km/h i na krótkim dystansie człowiek nie ma z nim żadnych szans.

To kolejne bliskie spotkanie z niedźwiedziem na Podkarpaciu w ostatnich tygodniach. Bieszczady to największa ostoja tego drapieżnika w Polsce, a przyrodnicy od dłuższego czasu zwracają uwagę, że zwierzęta coraz częściej podchodzą pod zabudowania i przestają się bać ludzi. W regionie zapowiadany jest szerszy program działań, który ma ograniczyć ryzyko takich zdarzeń. Autorka wpisu zaapelowała do wszystkich przebywających w okolicy Czystogarbu o zachowanie szczególnej ostrożności, tym bardziej że lokalne szlaki przebiegają blisko domów.

💡 Jak zachować się przy spotkaniu z niedźwiedziem

  • nie uciekaj biegiem, ucieczka może wyzwolić instynkt pościgu,
  • wycofuj się powoli tą samą drogą, którą przyszedłeś, mówiąc spokojnym głosem,
  • nie patrz zwierzęciu prosto w oczy i nie wykonuj gwałtownych ruchów,
  • nigdy nie podchodź do młodych niedźwiadków, matka zwykle jest w pobliżu,
  • w gęstym terenie hałasuj, rozmawiaj, daj się usłyszeć z daleka,
  • psa prowadź na smyczy, biegający luzem pies może sprowadzić niedźwiedzia wprost na ciebie.

Najczęstsze pytania

Czy niedźwiedzie w Bieszczadach często atakują ludzi?

- Reklama -

Ataki na ludzi są bardzo rzadkie, bo niedźwiedź z reguły unika człowieka. Problem w tym, że bliskich spotkań z roku na rok przybywa. Jesienią zwierzęta intensywnie żerują przed snem zimowym i częściej pojawiają się na łąkach, przy sadach czy w pobliżu zabudowań, gdzie łatwo o zaskoczenie z obu stron.

Dlaczego nie wolno uciekać przed niedźwiedziem?

Ucieczka uruchamia u drapieżnika naturalny odruch pościgu. Niedźwiedź w sprincie osiąga około 50 km/h, więc przegoni nie tylko biegacza amatora, ale i najszybszego sprintera świata. Bezpieczniejsze jest powolne, spokojne wycofanie się i pokazanie zwierzęciu, że nie stanowimy zagrożenia.

Gdzie zgłaszać spotkania z niedźwiedziem?

O bliskich spotkaniach i niedźwiedziach podchodzących pod zabudowania warto informować miejscowe nadleśnictwo, urząd gminy lub Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Rzeszowie. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Wyszli do lasu i słuch po nich zaginął. Seniorów szukało ponad 130 osób, psy i drony

83-letnia mieszkanka Drohiczyna i 86-letni grzybiarz z Siemiatycz wyszli do lasu i nie wrócili do domów. W poszukiwaniach brało udział łącznie ponad 130 policjantów, strażacy, psy tropiące, drony, łodzie i quady. Obie akcje zakończyły się szczęśliwie.

Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach

Zwykła konna przejażdżka w okolicy Czystogarbu zamieniła się w ucieczkę przed niedźwiedziem. Zwierzę goniło pieszego i dwoje jeźdźców przez około 300 metrów. Świadkowie mówią wprost o próbie ataku.

Intensywne leczenie po operacji zmniejsza ryzyko nawrotu raka piersi. Lekarze stawiają na nowe procedury

Rak piersi jest najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym u kobiet w Polsce. Przy wczesnym wykryciu możliwości skutecznego leczenia są większe, m.in. dzięki odpowiedniej intensyfikacji leczenia okołooperacyjnego – zarówno przed operacją, jak i po niej,…

Import pap mocno spadł po wprowadzeniu sankcji. Branża obawia się powrotu tanich produktów z Rosji i Białorusi

Import pap i membran bitumicznych wyraźnie zmalał po wprowadzeniu sankcji na wyroby asfaltowe z Rosji i Białorusi.

Od siłowni do centrów dobrostanu. Tak się zmieniły kluby fitness w ciągu ostatnich 20 lat

Kluby fitness wraz ze zmieniającymi się potrzebami klientów przeszły istotną metamorfozę. Trening nie służy już tylko budowaniu mięśni, sylwetki i kondycji.

Winyle doganiają płyty CD pod względem wartości sprzedaży. Sprzyjają temu moda i kolekcjonerskie wydania

Sprzedaż winyli pod względem wartości jest już prawie równa sprzedaży płyt CD. W pierwszym półroczu 2026 roku przychody z tego segmentu wzrosły o 46,3 proc., do 42,4 mln zł.

Konrad Tomaszkiewicz: kim jest twórca The Blood of Dawnwalker i ile jest wart

Od testera Wiedźmina do reżysera i większościowego właściciela Rebel Wolves. Kim jest Konrad Tomaszkiewicz i ile jest wart jego pakiet w studiu?

Maciej Ślesicki: Mamy ogromną nadprodukcję aktorów. Sam dyplom wyższej uczelni już nie gwarantuje pracy

Reżyser przyznaje, że dyplom szkoły filmowej czy teatralnej nie jest dziś gwarancją wejścia do zawodu. Rywalizacja w tej branży jest ogromna.

Polsko-fińska firma pomoże zaprojektować europejski system rozpoznania satelitarnego. Wzmocni to bezpieczeństwo UE

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) wybrała konsorcjum ARISE, którego liderem jest firma ICEYE, do stworzenia architektury unijnego systemu obserwacji Ziemi na potrzeby instytucji publicznych (EOGS).

Zawody prawnicze mogą zyskać część kompetencji rzeczników patentowych. Trwają prace nad zmianami w przepisach

Nie tylko rzecznicy patentowi, ale również adwokaci i radcy prawni będą mogli być pełnomocnikami strony w sprawach dotyczących m.in. utrzymywania ochrony praw wyłącznych – to jedna z propozycji zawartych w projekcie ustawy Prawo własności przemysłowej.

Na rynku pojawił się smartfon dla fanów Harry’ego Pottera. Tylko 5 tys. sztuk będzie dostępnych na całym świecie

21 września br. do sprzedaży w Polsce trafił smartfon realme 16 Pro Harry Potter Edition. Producent przygotował tylko 5 tys. sztuk na całym świecie, które są sprzedawane w zestawie z kuferkiem kolekcjonerskim z motywem Hogwartu.

Ekspert ds. marketingu sportowego: Nie każdy może być Davidem Beckhamem. Robert Lewandowski to osoba innego formatu

Grzegorz Kita zauważa, że wizerunek Roberta Lewandowskiego przez lata opierał się przede wszystkim na wynikach sportowych, a nie na kreowaniu siebie jako celebryty czy bohatera popkultury.

O TYM SIĘ MÓWI

Wyszli do lasu i słuch po nich zaginął. Seniorów szukało ponad 130 osób, psy i drony

83-letnia mieszkanka Drohiczyna i 86-letni grzybiarz z Siemiatycz wyszli do lasu i nie wrócili do domów. W poszukiwaniach brało udział łącznie ponad 130 policjantów, strażacy, psy tropiące, drony, łodzie i quady. Obie akcje zakończyły się szczęśliwie.

Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach

Zwykła konna przejażdżka w okolicy Czystogarbu zamieniła się w ucieczkę przed niedźwiedziem. Zwierzę goniło pieszego i dwoje jeźdźców przez około 300 metrów. Świadkowie mówią wprost o próbie ataku.

Import pap mocno spadł po wprowadzeniu sankcji. Branża obawia się powrotu tanich produktów z Rosji i Białorusi

Import pap i membran bitumicznych wyraźnie zmalał po wprowadzeniu sankcji na wyroby asfaltowe z Rosji i Białorusi.