wtorek, 29 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Tragiczny finał poszukiwań na Zatoce Puckiej. Ratownicy odnaleźli ciało drugiego z mężczyzn

Tragiczny finał poszukiwań na Zatoce Puckiej. Ratownicy odnaleźli ciało drugiego z mężczyzn

Data publikacji:

Tragiczny finał poszukiwań na Zatoce Puckiej. Ratownicy odnaleźli ciało drugiego z mężczyzn
Fot. Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

Historia, którą przez trzy dni żyło całe Pomorze, zakończyła się w najsmutniejszy możliwy sposób. W czwartek po południu ratownicy odnaleźli w rejonie Rybitwiej Mielizny ciało 31-latka, który po awarii skutera wodnego zdecydował się płynąć wpław po pomoc. Jego starszy towarzysz, uratowany dzień wcześniej z mielizny na środku zatoki, przeżył. Sprawą zajmują się teraz policja i prokuratura.

★ W skrócie: koniec akcji na Zatoce Puckiej

  • 🌊 We wtorek 40-latek i 31-latek wypłynęli skuterem wodnym z okolic Osłonina. Maszyna zepsuła się daleko od brzegu.
  • 🏊 Mężczyźni rozdzielili się. Młodszy popłynął wpław w stronę lądu, starszy został przy skuterze.
  • 🚁 W środę o 6:11 śmigłowiec Marynarki Wojennej odnalazł żywego 40-latka na mieliźnie Rybia Łacha. Mężczyzna miał na sobie kapok.
  • ⏸️ W środę wieczorem, po 22 godzinach akcji, aktywne poszukiwania na wodzie wstrzymano ze względu na zmrok.
  • 🕯️ W czwartek po południu służby odnalazły ciało 31-latka w rejonie Rybitwiej Mielizny, między Osłoninem a Kuźnicą.
  • 👮 Dalsze czynności prowadzą policja i prokuratura.

Zgłoszenie przyszło w czwartek po południu

Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne otrzymało w czwartek zgłoszenie o zauważeniu osoby w rejonie Rybitwiej Mielizny, na akwenie między Osłoninem a Kuźnicą. Na miejsce natychmiast skierowano łódź ratowniczą Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Niestety, tym razem ratownicy nie mieli już komu pomóc. Po dotarciu do wskazanego miejsca zabezpieczyli ciało mężczyzny i podjęli współpracę z policją oraz prokuraturą, które prowadzą dalsze czynności.

Dyrektor służby SAR Sebastian Kluska potwierdził, że odnaleziony to poszukiwany od wtorku 31-latek. To właśnie on, gdy skuter wodny odmówił posłuszeństwa, podjął decyzję o płynięciu wpław w kierunku brzegu, by sprowadzić pomoc dla siebie i swojego towarzysza. Do lądu nigdy nie dotarł.

Trzy doby dramatu. Tak wyglądała akcja krok po kroku

Wszystko zaczęło się we wtorek 1 września. Dwaj mężczyźni wypłynęli skuterem wodnym z okolic Osłonina w gminie Puck. Około godziny 13 maszyna uległa awarii daleko od brzegu. Przez blisko dwie godziny próbowali poradzić sobie sami, aż w końcu postanowili się rozdzielić. Gdy żaden z nich nie wrócił przed zmrokiem, zaniepokojeni bliscy zaalarmowali służby.

Etap Co się wydarzyło
🕐 wtorek, ok. 13:00awaria skutera wodnego daleko od brzegu, mężczyźni zostają na wodzie
🏊 14:00-15:00rozdzielenie, 31-latek płynie wpław w stronę Osłonina
🕘 wtorek, 21:39rodzina alarmuje służby, rusza nocna akcja poszukiwawcza
🚁 środa, 6:11śmigłowiec Marynarki Wojennej znajduje żywego 40-latka na Rybiej Łasze
⏸️ środa wieczorempo 22 godzinach aktywne poszukiwania wstrzymane ze względu na zmrok
🕯️ czwartek po południuodnalezienie ciała 31-latka w rejonie Rybitwiej Mielizny
Kalendarium wydarzeń na podstawie komunikatów służb ratowniczych.

W poszukiwania zaangażowano ogromne siły. Po zatoce pływały statki ratownicze „Sztorm” i „Wiatr”, akwen przeczesywały jednostki Straży Granicznej, WOPR, policji i straży pożarnej, a z powietrza teren monitorował śmigłowiec Marynarki Wojennej oraz wojskowy dron. Ratownicy rotacyjnie sprawdzali kolejne sektory zatoki i linię brzegową.

Jedna decyzja, dwa różne finały

W całej tej historii najbardziej porusza kontrast losów obu mężczyzn. Czterdziestolatek, który został przy niesprawnym skuterze, miał na sobie kapok i przetrwał kilkanaście godzin na wodzie, w tym całą noc. Nad ranem stał na płyciźnie Rybiej Łachy, skąd zabrała go załoga śmigłowca. Był przytomny, w logicznym kontakcie i trafił do szpitala jedynie na obserwację.

Jego młodszy kolega wybrał drogę, która z pozycji wody wydawała się racjonalna: dopłynąć do brzegu i sprowadzić ratunek. Ratownicy morscy od lat podkreślają jednak, że odległości na otwartym akwenie są bardzo mylące, a woda na przełomie sierpnia i września szybko odbiera ciepło. Nawet dobry pływak, zmęczony i wychłodzony, może nie pokonać kilku kilometrów dzielących go od lądu.

🦺 Najważniejsza lekcja z tej tragedii:

  • w razie awarii zostań przy jednostce, jest znacznie lepiej widoczna dla ratowników niż głowa pływaka,
  • kapok realnie ratuje życie, uratowany 40-latek miał go na sobie przez całą noc,
  • zabieraj telefon w wodoszczelnym etui i informuj bliskich o trasie oraz godzinie powrotu,
  • w sytuacji zagrożenia na morzu dzwoń pod numer ratunkowy nad wodą 601 100 100 lub 112.

Najczęstsze pytania o tragedię na Zatoce Puckiej

Dlaczego poszukiwania wstrzymano w środę wieczorem?

- Reklama -

Po 22 godzinach nieprzerwanej akcji zapadła decyzja o wstrzymaniu aktywnych działań na akwenie ze względu na zachód słońca i zapadający zmrok. Poszukiwania w ciemności na płytkim, rozległym akwenie są mało skuteczne i niebezpieczne dla samych ratowników. Działania wznowiono następnego dnia.

Co dalej ze sprawą?

Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policja i prokuratura. Śledczy ustalą między innymi, w jakim stanie technicznym był skuter, jak przebiegały ostatnie godziny przed awarią i czy zachowano zasady bezpieczeństwa obowiązujące na wodzie.

Czy Zatoka Pucka jest niebezpieczna?

Zatoka uchodzi za akwen płytki i przyjazny, ale bywa zdradliwa. Odległości są większe, niż wydaje się z brzegu, mielizny sąsiadują z głębszymi rynnami, a jesienią woda szybko się wychładza. To już kolejna tragedia na pomorskich wodach w ostatnich tygodniach, dlatego służby apelują o rozwagę do wszystkich korzystających ze sprzętu wodnego, także pod koniec sezonu.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Butelki z żółtą cieczą i kablami przy przyłączu gazowym. Ewakuacja na terenie firmy w Elblągu

Przy przyłączu gazowym budynku firmy w Elblągu znaleziono plastikowe butelki wypełnione żółtą, łatwopalną cieczą, z których wystawały kable. Służby ewakuowały ludzi i zneutralizowały substancję. Policja bada też wątek fałszywego alarmu.

Pijana 25-latka uciekała przed policją z psem w aucie. Pościg zakończył się na ogrodzeniu

Nietrzeźwa 25-latka uciekała przed policją ulicami Wyszkowa, po drodze uderzyła w inne auto i zakończyła jazdę na ogrodzeniu posesji. W samochodzie wiozła psa. Straciła już prawo jazdy, a teraz grozi jej do pięciu lat więzienia.

Wyż Arno ustawił pogodę na cały tydzień. Złota polska jesień z jednym haczykiem

Rozległy wyż Arno zablokował dostęp frontów atmosferycznych do Polski i zapewni nam słoneczny, suchy tydzień z temperaturami sięgającymi lokalnie 25 stopni. Jedynym minusem będą chłodne, mgliste poranki, miejscami z przymrozkami.

13-latek planował atak nożem w szkole. Zatrzymała go policja po sygnale zza granicy

Policja w Wąbrzeźnie zatrzymała 13-latka, który miał planować atak nożem w swojej szkole podstawowej. Sygnał o zagrożeniu przyszedł kanałem międzynarodowej wymiany informacji, a w plecaku chłopca znaleziono blisko 30-centymetrowy nóż.

Pędził hulajnogą ponad 100 km/h po trzypasmówce. Nagranie trafiło do policji, kary mogą sięgnąć 8 tys. zł

Rozpędzona do ponad 100 km/h hulajnoga elektryczna na trzypasmowej alei w Warszawie zaskoczyła nawet kierowców. Policja szuka jej użytkownika i przypomina, że w tym roku w wypadkach z udziałem hulajnóg zginęło już kilkanaście osób.

Maciej Pertkiewicz: AI w projektowaniu wnętrz to droga na skróty. Chętnie z niej korzystam

Architekt przyznaje, że w jego pracy inspiracje z serwisów społecznościowych, blogów czy AI skracają drogę od luźnej wizji do konkretnej prezentacji.

Polski paszport potęgą. W nowym rankingu wyprzedziliśmy Amerykanów i Brytyjczyków

Polska zajęła 15. miejsce w globalnym rankingu paszportów Passport Reports i wyprzedziła między innymi Stany Zjednoczone oraz Wielką Brytanię. Sprawdzamy, dokąd Polacy wjadą bez wizy i kto znalazł się na szczycie zestawienia.

Budowa terminala gazowego napędza inwestycje. Gdańsk zyska tysiące drzew i trasę rowerową łączącą plaże

Wybudowanie ok. 2 km drogi rowerowej, 100 miejsc postojowych i nasadzenie 90 tys. drzew w dzielnicy Krakowiec-Górki Zachodnie – to wyniki podpisanego porozumienia między władzami Gdańska a spółką GAZ-SYSTEM.

Starzenie się społeczeństwa zmienia rynek pracy. Firmy szukają sposobów na wykorzystanie potencjału różnych pokoleń

Polskie społeczeństwo się starzeje, a wraz z demografią zmienia się rynek pracy. Firmy muszą się przygotować na dłuższą aktywność zawodową starszych pracowników, a jednocześnie na wejście na rynek kolejnych pokoleń.

Polscy naukowcy pracują nad robotem do podawania leków do oka. Technologia ma zwiększyć precyzję zabiegów

Polscy naukowcy pracują nad robotycznym systemem do podawania leków do oka i wykonywania biopsji. Ma on wspomagać okulistów przy zabiegach wymagających bardzo dużej precyzji, m.in. w terapiach genowych, w których lek trzeba dostarczyć w ściśle określone…

Zawyją syreny, a co trzeci Polak nie będzie wiedział, co robić. Te dwa sygnały trzeba znać

Prawie co trzeci Polak przyznaje, że nie wie, jak się zachować, gdy usłyszy syreny alarmowe. Tymczasem system ostrzegania w ostatnich tygodniach przestał być teorią. Wyjaśniamy, co oznaczają poszczególne sygnały i jak zareagować.

Praca, dzieci i starzejący się rodzice. Miliony Polaków utknęły w podwójnej opiece

Rano odwożą dzieci do szkoły, po pracy jadą do rodziców z lekami i zakupami, nocą odbierają telefony alarmowe. Tak wygląda codzienność pokolenia sandwich, które w Polsce rośnie w siłę wraz ze starzeniem się społeczeństwa.

O TYM SIĘ MÓWI

Butelki z żółtą cieczą i kablami przy przyłączu gazowym. Ewakuacja na terenie firmy w Elblągu

Przy przyłączu gazowym budynku firmy w Elblągu znaleziono plastikowe butelki wypełnione żółtą, łatwopalną cieczą, z których wystawały kable. Służby ewakuowały ludzi i zneutralizowały substancję. Policja bada też wątek fałszywego alarmu.

Wyż Arno ustawił pogodę na cały tydzień. Złota polska jesień z jednym haczykiem

Rozległy wyż Arno zablokował dostęp frontów atmosferycznych do Polski i zapewni nam słoneczny, suchy tydzień z temperaturami sięgającymi lokalnie 25 stopni. Jedynym minusem będą chłodne, mgliste poranki, miejscami z przymrozkami.

Maciej Pertkiewicz: AI w projektowaniu wnętrz to droga na skróty. Chętnie z niej korzystam

Architekt przyznaje, że w jego pracy inspiracje z serwisów społecznościowych, blogów czy AI skracają drogę od luźnej wizji do konkretnej prezentacji.