sobota, 8 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska Ataki wron siwych na ludzi i zwierzęta to tylko obrona młodych. Zamiast...

Ataki wron siwych na ludzi i zwierzęta to tylko obrona młodych. Zamiast walki i ucieczki wskazany jest spokój i zawiadomienie Straży Miejskiej

Data publikacji:

Ataki wron siwych na ludzi i zwierzęta to tylko obrona młodych. Zamiast walki i ucieczki wskazany jest spokój i zawiadomienie Straży Miejskiej

Choć mieszkańcy dużych miast skarżą się wiosną i latem na ataki agresywnych ptaków, to ornitolodzy zapewniają, że nie ma większych powodów do obaw. Wrony siwe bronią przed przechodniami podlotów, czyli swoich piskląt, które wyszły z gniazd i nie potrafią jeszcze latać, ale nie zrobią ludziom większej krzywdy. Więcej szkody może przynieść nieodpowiednia reakcja – zamiast panicznej ucieczki i próby odstraszania ptaków lepiej osłonić twarz rękoma i wycofać się z danego terenu. Można także spróbować przenieść pisklaki w bezpieczne miejsce albo poprosić o interwencję Straż Miejską.

– Ataki ptaków na ludzi to co roku jest gorący temat i dotyczy właściwie jednego gatunku – wron siwych. Te ataki to po prostu obrona młodych, które akurat wychodzą z gniazd. Są one jeszcze dosyć nieporadne, a często znajdują się w miejscach, w których przechodzi dużo ludzi. Ich rodzice czują więc, że małe są zagrożone i w związku z tym, żeby zwiększyć dystans do swoich dzieci, atakują przechodniów. Ta sytuacja jest jednak bardzo łatwa do rozwiązania, bo wystarczy takie młode przenieść nawet kilkanaście metrów dalej i położyć w jakimś ustronnym miejscu. Dotykanie podlotów nie powoduje, że rodzice je porzucą – mówi agencji Newseria Lifestyle dr Agnieszka Czujkowska, dyrektorka z Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Chronionych „Ptasi Azyl” w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym im. Antoniny i Jana Żabińskich w Warszawie.

Możemy też zgłosić sprawę do Straży Miejskiej, która w odpowiedni sposób zabezpieczy pisklęta. Jak zauważa ekspertka, wokół tej sytuacji robi się dużo niepotrzebnego zamieszania, które tylko potęguje negatywne odczucia i powoduje niewłaściwe reakcje.

– Słyszymy, że ludzie w panice uciekają przed wronami, upadają, ranią się, rozbijają sobie nosy, łokcie, więc zdecydowanie to nie jest taka reakcja, jaką powinniśmy mieć. Tutaj dużo złego zdecydowanie zrobił Hitchcock. Ale trzeba pamiętać, że to są o wiele mniejsze od nas ptaki i nie zrobią nam krzywdy. Wystarczy zasłonić twarz ręką, wycofać się i zmienić kierunek, żeby oddalić się od miejsca zagrożenia – mówi dr Agnieszka Czujkowska. – Interpretujmy tę sytuację zupełnie inaczej: nie jako atak przyrody na nas, tylko jako wzór rodzicielstwa. Bo naprawdę trzeba dużo miłości i odwagi, żeby wrona, która waży kilkaset gramów, rzuciła się na człowieka, który waży średnio 75 kg.

Jak zauważa, wrona nigdy nie zostawia swojego pisklęcia, dlatego też wszelkie próby odstraszania jej są pozbawione sensu.

– Wiele osób mówi: odstraszmy te wrony. Ale one się nie przesuną, bo tam mają małe dziecko, w związku z czym jedyne, co możemy zrobić, to po prostu przesunąć je w bezpieczne miejsce. Żadne parasolki, polewanie wodą czy machanie patykiem nie ma sensu, bo wrona i tak wróci, dlatego że tam jest jej dziecko. To jest zaledwie tydzień, półtora i problem mija. Te wrony przenoszą swoje dziecko, a później ono już jest na tyle duże, że jest w stanie podążać za rodziną – mówi ekspertka.

Ptaki zazwyczaj nie atakują znienacka, tylko zawsze ostrzegają na wiele sposobów.

– Wrona najpierw będzie krakała, dając znaki, żeby się do niej nie zbliżać, będzie latała coraz niżej i cały czas wokalizowała. Jeżeli tego nie zauważymy, bo np. mamy słuchawki na uszach, to wchodzimy w środek cyklonu, dlatego że zbliżamy się do czyjegoś dziecka i stanowimy dla niego zagrożenie. Po prostu trzeba umieć czytać te sygnały – dodaje dr Agnieszka Czujkowska.

Źródło: Newseria

- Reklama -

NAJNOWSZE INFORMACJE

Gruźlica w przedszkolu na Białołęce. Sanepid skierował na badania 24 dzieci

W przedszkolu na warszawskiej Białołęce wykryto gruźlicę u pracownicy i jednego z dzieci. Sanepid przekazał listę 24 dzieci do diagnostyki w Otwocku. Wyjaśniamy, co oznaczają poszczególne postacie choroby i jakie objawy powinny zaniepokoić.

Poszedł z wykrywaczem do lasu pod Nowym Dworem. W glinianym dzbanie czekał skarb sprzed 400 lat

W lesie pod Nowym Dworem Mazowieckim poszukiwacz z wykrywaczem metali natrafił na gliniany dzban pełen srebrnych monet z czasów Zygmunta III Wazy. Znalezisko trafiło już do konserwatora zabytków.

Wielka akcja policji na drogach w całym kraju. Dziś łatwo o mandat, a nawet o utratę prawa jazdy

W piątek 7 sierpnia policja w całym kraju prowadzi akcję Prędkość. Funkcjonariusze mierzą prędkość, sprawdzają trzeźwość i stan techniczny aut. Sprawdź, ile wynoszą mandaty i kiedy można stracić prawo jazdy.

Wisła najniżej od 70 lat. Rzeka odsłania dno, a elektrownie muszą ograniczać pracę

Wisła w Annopolu opadła do 160 cm, najniżej w historii pomiarów. Susza hydrologiczna obejmuje niemal całą rzekę, a niski stan wody zaczyna wpływać na pracę elektrowni.

Bałtyk się nie odbudowuje mimo ograniczeń połowów. Ochrona ekosystemu powinna iść w parze ze wsparciem dla rybaków

Mimo kilku lat obowiązywania zakazu ukierunkowanych połowów dorsza oraz kolejnych ograniczeń połowowych innych gatunków stan najważniejszych stad ryb w Bałtyku nadal się nie poprawia. Podczas niedawnej...

Pracownicy nie potrafią się odciąć od pracy podczas urlopu. To może obniżać ich zaangażowanie po powrocie

Firmy często są nieprzygotowane na urlopy swoich pracowników. Zbyt duże natężenie obowiązków i brak realnego zastępstwa powodują, że pracownicy, wyjeżdżając na zasłużony wypoczynek, zostawiają...

Rynek ETF-ów w Polsce szybko rośnie. Nowe regulacje i produkty mogą przyspieszyć jego rozwój

Polacy ulokowali w funduszach ETF już ok. 20 mld zł, ale wciąż stanowią one znacznie mniejszą część krajowego rynku inwestycyjnego niż w Europie Zachodniej i Stanach...

Mieszkania wspomagane alternatywą dla opieki instytucjonalnej. Osoby z niepełnosprawnościami chcą większej niezależności

Osoby z niepełnosprawnościami w Polsce wciąż częściej są traktowane jako podopieczni i beneficjenci opieki społecznej niż pełnoprawni obywatele – wynika z badania Szkoły Głównej Handlowej i Polskiego Forum...

Tamara Arciuch: Ludzie kojarzą nas, aktorów z celebrytami, którzy szastają kasą, a potem płaczą o emerytury

Kwestia emerytur i dodatków dla artystów podzieliła opinię publiczną i nie milkną dyskusje na ten temat. Tamara Arciuch i Barbara Bursztynowicz są zgodne co do tego, że...

Jak powstaje burza? Etapy, chmura burzowa i pioruny krok po kroku

Jak powstaje burza? Wyjaśniamy krok po kroku: trzy składniki burzy, fazy rozwoju chmury cumulonimbus, skąd bierze się piorun i jak obliczyć odległość burzy.

Upały topią zyski firm. Ekstremalne temperatury zmniejszają ich skłonność do inwestowania

Fale upałów nie są wyłącznie problemem pogodowym, ale stają się istotnym ryzykiem biznesowym. Wysokie temperatury mogą obniżać wydajność pracy i zwiększać koszty operacyjne, co ogranicza...

Geopolityczny zwrot Unii Europejskiej w stronę Azji. Bezpieczeństwo obu regionów jest dziś ściśle powiązane

Kraje Azji Wschodniej, w szczególności Japonia, Korea Południowa i Tajwan, mogą się stać kluczowymi partnerami dla Unii Europejskiej w obszarze obronności. Stabilność obu regionów w obecnej sytuacji geopolitycznej...

O TYM SIĘ MÓWI

Gruźlica w przedszkolu na Białołęce. Sanepid skierował na badania 24 dzieci

W przedszkolu na warszawskiej Białołęce wykryto gruźlicę u pracownicy i jednego z dzieci. Sanepid przekazał listę 24 dzieci do diagnostyki w Otwocku. Wyjaśniamy, co oznaczają poszczególne postacie choroby i jakie objawy powinny zaniepokoić.

Poszedł z wykrywaczem do lasu pod Nowym Dworem. W glinianym dzbanie czekał skarb sprzed 400 lat

W lesie pod Nowym Dworem Mazowieckim poszukiwacz z wykrywaczem metali natrafił na gliniany dzban pełen srebrnych monet z czasów Zygmunta III Wazy. Znalezisko trafiło już do konserwatora zabytków.

Wielka akcja policji na drogach w całym kraju. Dziś łatwo o mandat, a nawet o utratę prawa jazdy

W piątek 7 sierpnia policja w całym kraju prowadzi akcję Prędkość. Funkcjonariusze mierzą prędkość, sprawdzają trzeźwość i stan techniczny aut. Sprawdź, ile wynoszą mandaty i kiedy można stracić prawo jazdy.