niedziela, 20 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Anna Kalczyńska: Za mało w naszym życiu społecznym dobrych uczuć i wzorców....

Anna Kalczyńska: Za mało w naszym życiu społecznym dobrych uczuć i wzorców. Pomaganie powinno być fundamentem i jednym z filarów naszego życia

Data publikacji:

Prezenterka wzięła udział w sesji zdjęciowej z okazji 40-lecia działalności Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce, bo jak podkreśla, od lat kibicuje tej inicjatywie. Kłania się nisko ludziom dobrych serc, którzy już pomogli najmłodszym w potrzebie, a jednocześnie zachęca do działania tych jeszcze nie do końca zdecydowanych. Organizacja jest bowiem w stanie wspierać podopiecznych wyłącznie dzięki ciężkiej pracy i zaangażowaniu osób, które potrafią poświęcić swój czas dla potrzebujących. Anna Kalczyńska cieszy się, że również może dołożyć swoją cegiełkę do tego wyjątkowego projektu.

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce od czterech dekad opiekuje się opuszczonymi i osieroconymi dziećmi, a od 16 lat wspiera także rodziny z wieloma problemami. Jubileuszowa kampania przebiega pod hasłem: „Czas to miłość”, a jej celem jest przypomnienie, że to właśnie czas poświęcony drugiemu człowiekowi jest kluczem do trwałych i bezpiecznych relacji.

– Wioski dziecięce, grupujące rodziny na co dzień pracujące z dziećmi, które nie mają własnego domu, które z różnych przyczyn muszą szukać opieki wśród dorosłych, tworzące dla nich zastępcze rodziny, to jest bardzo piękna inicjatywa. Idea jest absolutnie fantastyczna. Myślę, że należy odchodzić od takich klasycznych domów dziecka, jeżeli tylko znajdzie się wystarczająca liczba ludzi dobrej woli, z umiejętnością organizacji, z otwartymi głowami i z otwartymi sercami, którzy zechcą stworzyć tym dzieciakom właśnie takie domy, to tego powinniśmy sobie życzyć jako społeczeństwo – mówi agencji Newseria Lifestyle Anna Kalczyńska.

Prezenterka wspomina swoją pierwszą wizytę w SOS Wioskach Dziecięcych. Wiele lat temu jeszcze jako reporterka TVN24 odwiedziła to miejsce z kamerą i jak przyznaje, ten projekt zrobił na niej ogromne wrażenie.

– Przyglądałam się wtedy, jak taki dom funkcjonuje, i było to niezwykłe doświadczenie, które zapadło mi głęboko w sercu i w pamięci. Jest to naprawdę kolosalny wysiłek, ale też niesamowicie dużo miłości, wspaniałe uczucia, więzi na całe życie i dobro, którego nie sposób wskrzesić w inny sposób. Dla takich dzieci to jest szalenie piękna perspektywa i w ogóle niesamowita szansa dojrzewania w rodzinie pełnej miłości, ale też fantastyczna lekcja życia, bo to jest zupełnie inny tryb funkcjonowania niż w domu dziecka, który jest instytucją absolutnie sztuczną i niemającą wiele wspólnego z prawdziwym życiem – mówi.

Od początku istnienia w Polsce SOS Wioski Dziecięce pomogły prawie 1500 nieletnim z pieczy zastępczej oraz ponad 3 tys. z rodzin z wieloma problemami. Do stowarzyszenia trafiają dzieci, które mierzą się z konsekwencjami bolesnych doświadczeń, takich jak przemoc, odrzucenie czy skrajne zaniedbanie. Skala potrzeb jest bardzo duża. Cały czas są więc poszukiwani kandydaci na Rodziców SOS, czyli osoby, które stworzą rodzinę dla około czterech–sześciu dzieci.

– Myślę, że nigdy za wiele pomocy, szczególnie dla potrzebujących dzieci, bez rodziców, bez właściwej opieki. Uważam, że jeżeli ktokolwiek czuje, że może dać coś od siebie i chciałby pomóc, to powinien to robić. Bo w ogóle za mało w naszym życiu społecznym dobrych uczuć i dobrych wzorców, a w wioskach dziecięcych dzieciaki właśnie je dostają i mogą się też uczyć postaw prospołecznych i dobrych relacji w rodzinie. Więc takie wioski trzeba wspierać – mówi dziennikarka.

Anna Kalczyńska zdaje sobie sprawę z tego, że odbudowanie dziecięcego świata, który runął jak domek z kart, jest niezwykle trudne. Dlatego też mocno wspiera tę inicjatywę i jeśli tylko może w jakiś sposób pomóc, to robi to bez wahania.

– Ze wszech miar kibicuję tym osobom, które angażują się w ten projekt, bo jest on fantastyczny. Chętnie angażuję się w takie akcje, które pokazują tryb funkcjonowania wiosek dziecięcych, ale też takich, które zachęcają do wspierania ich czy też zachęcają rodziców zastępczych do tego, żeby brali na siebie odpowiedzialność i próbowali takie domy tworzyć. Ja, ile razy zgłaszam się do takich kampanii, to czuję w sobie wyrzuty sumienia, że robię za mało, ale jeżeli mogę pomóc choćby w ten sposób, to zawsze jest to jakaś mała cegiełka do tego projektu dobra – mówi.

- Reklama -

Jak zaznacza, pomoc zaczyna się od zauważenia. Ważne jest, żeby dostrzec tych, którzy mają trudniej, i wyciągnąć do nich rękę. A kiedy mamy do czynienia z krzywdą i niedostatkiem najmłodszych, to trzeba działać ze zdwojoną siłą.

– Pomaganie powinno być fundamentem, jednym z bardzo poważnych filarów naszego życia, bo naprawdę ono nas buduje i to dobro, którego gdzieś użyczamy, wróci do nas, ja tego doświadczam każdego dnia. Myślę, że w ogóle narzucając sobie pewne klapki na oczy, patrzymy trochę transakcyjnie w życiu – coś daję, coś dostaję, tu nie dostanę, to może nie dam. Właśnie trzeba porzucić takie myślenie i spróbować skoncentrować się na tym, ile możemy dać od siebie, oczywiście w miarę naszych możliwości. To nie musi być zawsze wymiar tylko i wyłącznie finansowy, to może być po prostu obecność, udział w jakiejś akcji czy wspieranie innych ludzi. Namawiam do tego każdego, bo to daje dużo satysfakcji i bardzo dużo siły – dodaje Anna Kalczyńska.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ciesz się pogodą, póki trwa. Od niedzieli niż Bea przyniesie ulewy i wyraźne ochłodzenie

Sobota to ostatni dzień spokojnej, ciepłej pogody. Od niedzieli nad Polskę nasunie się niż Bea z frontami, które przyniosą ulewy, burze i ochłodzenie. Lokalnie spadnie nawet 50 mm deszczu.

Dieta planetarna nie w smak uczniom? Rodzice z Otwocka powiedzieli, co dzieci myślą o nowych obiadach

Otwock jako jedno z pierwszych miast zapytał rodziców, jak dzieci przyjęły dietę planetarną w szkołach i przedszkolach. Wyniki ankiety pokazują, że nowe jadłospisy dzielą uczniów niemal po połowie.

Pożar w tunelu na Zakopiance. Trasa w stronę Tatr była zablokowana w szczycie wyjazdów

W tunelu na Zakopiance w Skomielnej Białej zapalił się samochód osobowy. Trasa w kierunku Tatr była zablokowana, nikt nie ucierpiał. Sprawdź, co robić, gdy pożar zaskoczy cię w tunelu.

Zaginęła 15-letnia Julia z Krakowa. Napisała, że wraca do domu, ślad po niej zaginął

Krakowska policja szuka 15-letniej Julii Radew. Nastolatka wyszła na spotkanie z kolegą, o 23:00 napisała bliskim, że wraca do domu. Od tego momentu nie ma z nią kontaktu.

Tragedia w Sieprawiu. Przyszedł do byłej partnerki z bronią, kobieta walczyła o pomoc do końca

W Sieprawiu pod Myślenicami 47-latek postrzelił swoją byłą partnerkę, a następnie odebrał sobie życie. Ranna 45-latka trafiła do szpitala. Okoliczności tragedii wyjaśnia prokuratura.

Dziś zawyją syreny w dwóch województwach. Strażacy pokażą, co robić, gdy usłyszysz alarm

W sobotę między 11:00 a 14:00 strażacy w Lubelskiem i na Podkarpaciu przeprowadzą treningi reagowania na sygnały alarmowe. Sprawdź, gdzie się wybrać i czego można się nauczyć.

Polacy przestają mówić sobie „tak”. Najmniej ślubów od czasów powojennych i rekordowa liczba intercyz

W 2025 roku Polacy zawarli tylko 133 tys. małżeństw, najmniej od czasów powojennych. Jednocześnie padł rekord intercyz. Sprawdzamy, co stoi za tymi trendami i czy rozdzielność majątkowa się opłaca.

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Groźna bakteria w mięsie z popularnej sieci. Sprawdź, czy nie masz tej partii w zamrażarce

Selgros wycofuje ze sprzedaży partię mrożonej nogi z kaczki. W badanej próbce wykryto bakterię Salmonella Enteritidis. Sprawdź numer partii, zasady zwrotu i objawy, które powinny cię zaniepokoić.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.

Atak nożownika w Nowym Targu. Dwaj mężczyźni walczyli o życie, 45-latek trafił do aresztu

W Nowym Targu 45-latek zaatakował nożem dwóch mężczyzn. Ranni doznali ciężkich obrażeń i przeżyli dzięki szybkiej reakcji świadków. Napastnik usłyszał dwa zarzuty usiłowania zabójstwa.

O TYM SIĘ MÓWI

Ciesz się pogodą, póki trwa. Od niedzieli niż Bea przyniesie ulewy i wyraźne ochłodzenie

Sobota to ostatni dzień spokojnej, ciepłej pogody. Od niedzieli nad Polskę nasunie się niż Bea z frontami, które przyniosą ulewy, burze i ochłodzenie. Lokalnie spadnie nawet 50 mm deszczu.

Dieta planetarna nie w smak uczniom? Rodzice z Otwocka powiedzieli, co dzieci myślą o nowych obiadach

Otwock jako jedno z pierwszych miast zapytał rodziców, jak dzieci przyjęły dietę planetarną w szkołach i przedszkolach. Wyniki ankiety pokazują, że nowe jadłospisy dzielą uczniów niemal po połowie.

Pożar w tunelu na Zakopiance. Trasa w stronę Tatr była zablokowana w szczycie wyjazdów

W tunelu na Zakopiance w Skomielnej Białej zapalił się samochód osobowy. Trasa w kierunku Tatr była zablokowana, nikt nie ucierpiał. Sprawdź, co robić, gdy pożar zaskoczy cię w tunelu.