czwartek, 10 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rekordowe emisje dwutlenku węgla przyspieszają wzrost temperatury. Naukowcy przestrzegają przed przekroczeniem kolejnych...

Rekordowe emisje dwutlenku węgla przyspieszają wzrost temperatury. Naukowcy przestrzegają przed przekroczeniem kolejnych punktów krytycznych

Data publikacji:

Kominy fabryczne emitujące dwutlenek węgla do atmosfery

Ziemia pobiła kolejny rekord emisji gazów cieplarnianych. W 2024 roku stężenie dwutlenku węgla w atmosferze wzrosło o 3,58 ppm, osiągając łączną wartość 427 ppm. Wzrost w tym roku może być jeszcze szybszy, a to praktycznie przekreśla szanse na realizację celu ograniczenia globalnego ocieplenia do 1,5°C. – Przekroczyliśmy już kilka niebezpiecznych klimatycznych punktów krytycznych. Boimy się kolejnych, które mogą uwolnić do atmosfery znacznie więcej gazów cieplarnianych – mówi dr Joanna Remiszewska-Michalak, członkini Rady Klimatycznej UN Global Compact Network Poland.

 Rok 2024 był najcieplejszym rokiem w historii naszych pomiarów. To mówią wszystkie poważne ośrodki, które zajmują się analizą danych klimatycznych. Pierwszy raz w historii przekroczyliśmy próg ocieplenia 1,5°C w stosunku do epoki przedprzemysłowej. Mamy największe stężenia dwutlenku węgla i najwyższą temperaturę powierzchni globalnego oceanu – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria dr Joanna Remiszewska-Michalak.

Copernicus Climate Change Service (C3S) podaje, że już każdy z ostatnich 10 lat (2015–2024) był jednym z 10 najcieplejszych lat w historii pomiarów. Ostatnie 12 miesięcy (od lutego 2024 do stycznia 2025 roku) były o 0,73°C cieplejsze od średniej z lat 1991–2020 i o 1,61°C powyżej średniej z lat 1850–1900, przyjętej za poziom przedindustrialny. Nowy rekord średniej dziennej globalnej temperatury osiągnięto 22 lipca 2024 roku – według danych ERA5 średnia temperatura tego dnia wyniosła 17,16°C. Rekordowo wysoki poziom 20,87°C osiągnęła też średnia roczna temperatura powierzchni morza, poza regionami okołobiegunowymi.

– Rozkładając to na czynniki pierwsze, co to oznacza konkretnie dla nas, to dla mnie najbardziej jaskrawym przykładem i zobrazowaniem tego roku jest to, że w pierwszej dekadzie lipca 44 proc. globalnej populacji doświadczało stresu cieplnego, co oznacza temperaturę odczuwalną powyżej 32°C. Widać więc, jak bardzo globalnym i niebezpiecznym jest to zjawiskiem, z którym zdecydowanie powinniśmy walczyć. Anomalie dotyczące chociażby liczby dni ze stresem cieplnym sięgały 25 dni, czyli mieliśmy 25 dni gorących więcej, w których nie czuliśmy się dobrze i które dla wielu osób są zagrożeniem dla zdrowia i życia – wskazuje fizyczka atmosfery, ekspertka ds. zmian klimatu.

Za wzrost temperatury odpowiada rekordowa emisja dwutlenku węgla. Z analizy C3S wynika, że stężenie CO2 w ubiegłym roku było rekordowe, wzrosło o 2,9 ppm i wyniosło 422 ppm (cząstek na milion). Zdaniem naukowców brytyjskiego Met Office „bezpieczne” stężenie dwutlenku węgla w atmosferze wynosi 350 ppm, z kolei utrzymanie wartości poniżej 430 ppm jest niezbędne, aby ograniczyć ocieplenie do 1,5 stopnia Celsjusza powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej, zgodnie z wytycznymi porozumienia paryskiego. Tymczasem nowe dane wskazują, że stężenie dwutlenku węgla w atmosferze nie tylko rośnie, ale dzieje się to szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Naukowcy sugerują, że wzrost ten jest wynikiem dużych pożarów lasów, postępującego wylesiania i rekordowych emisji paliw kopalnych.

– Przede wszystkim główną przyczyną wzrostu emisji gazów cieplarnianych jesteśmy my, ludzie – to są emisje antropogeniczne, to nie są emisje naturalne. Bardzo często spotykamy się z mitem, że to w zasadzie nie ludzie, ale wulkany, a one są odpowiedzialne za 1 proc. emisji CO2 na świecie, natomiast cała reszta to są ludzie, nasza działalność, nasz ślad węglowy i nasze stale rosnące zużycie energii, która niestety ciągle opiera się na paliwach kopalnych – przekonuje dr Joanna Remiszewska-Michalak.

Jak wylicza portal Nauka o klimacie na podstawie różnych dostępnych badań, włoska Etna, uznawana za jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie, emituje około 9 tys. t dwutlenku węgla na dobę, czyli nieco ponad 3 mln t rocznie. Dla porównania największa elektrownia węglowa w Polsce emituje każdego dnia 96 tys. ton CO2, czyli 10 razy tyle, co Etna. W 2022 roku wszystkie globalne procesy przemysłowe, energetyka i transport odpowiedzialne były za emisję około 37 mld t CO2. Nawet jeśli wliczyć wulkany podwodne oraz emisję gazów przenikających przez glebę, całkowita ilość dwutlenku węgla ze źródeł wulkanicznych wynosi 200–250 mln t rocznie, mniej niż 1 proc. rocznej emisji antropogenicznej.

 Jeżeli spojrzymy na stężenia dwutlenku węgla i gwałtowny wzrost temperatury, i połączymy te wykresy, to widzimy bardzo dużą zależność. Do tego trzeba dodać własności fizykochemiczne cząstek dwutlenku węgla, które są przezroczyste dla promieniowania widzialnego, emitowanego przez słońce, a absorbują promieniowanie podczerwone, które wydziela Ziemia. Jeśli dodamy tych cząstek, które coraz więcej i więcej absorbują promieniowania termicznego, to ogrzewamy to, co się znajduje pod warstewką gazów – tłumaczy ekspertka ds. zmian klimatu.

Wraz z postępującym ociepleniem klimatu nasila się częstotliwość takich zjawisk jak powodzie błyskawiczne, podtopienia, burze, huragany, gradobicia, pożary, fale upałów i susze. W ubiegłym roku wysokie temperatury globalne w połączeniu z rekordowymi poziomami pary wodnej w atmosferze oznaczały bezprecedensowe fale upałów i intensywne opady deszczu. Eksperci przestrzegają, że wzrost globalnej temperatury o 2°C do 2050 roku spowoduje, że fale upałów będą występować nawet czterokrotnie częściej niż w okresie przedprzemysłowym, wzrośnie też ich intensywność. Ekstremalne susze będą się pojawiać 2,4 razy częściej.

- Reklama -

– Rośnie liczba zjawisk ekstremalnych: mieliśmy w Polsce powódź tysiąclecia, która przyszła 30 lat po pierwszej dużej powodzi, niebezpieczne zjawiska powodziowe w północnych Włoszech, sytuacja tak zwana gota fria, czyli bardzo duże opady w Hiszpanii. W zasadzie cały rok relacjonujemy nieszczęścia związane z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, które oczywiście zawsze istniały, natomiast teraz zyskują na sile właśnie przez to, że tej energii zgromadzonej w systemie klimatycznym jest więcej. Bo przypomnijmy, my po prostu emitujemy coraz więcej gazów cieplarnianych, które nie uciekają, ale zostają w atmosferze – podkreśla dr Joanna Remiszewska-Michalak.

Zdaniem naukowców sytuacja będzie się pogarszać – już 2025 rok może przynieść kolejne rekordy emisji CO2 i metanu.

– Przekroczyliśmy już kilka punktów krytycznych. Topnieją lodowce, widzimy zanik lądolodu, zanik lodowców na Antarktydzie Zachodniej, widzimy zanik pokrywy lodowej na biegunie północnym – wskazuje ekspertka UN GCNP.

Copernicus Climate Change Service podaje, że wokół Antarktydy zasięg lodu morskiego osiągał rekordowo niskie lub zbliżone do rekordowo niskich wartości przez większą część 2024 roku. W Arktyce zasięg lodu morskiego był stosunkowo bliski średniej z lat 1991–2020 do lipca, ale w kolejnych miesiącach spadł znacznie poniżej średniej.

 Boimy się rozmarzania wiecznej zmarzliny, bo to jest potężne źródło węgla i metanu. Boimy się przekroczenia kolejnych punktów krytycznych, bo o ile w tym momencie jeszcze jesteśmy w stanie przewidzieć i adaptować się do skutków zmian klimatu, to uwalniając olbrzymie ilości gazów cieplarnianych zgromadzonych w wiecznej zmarzlinie, pewnych procesów już nie zahamujemy – podkreśla dr Joanna Remiszewska-Michalak. – Logika sugeruje, że nie pozostaje nam nic innego, niż zająć się na poważnie kwestią klimatu. To nie jest czas na negowanie nauki.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

Fatalna pomyłka w prosektorium pod Łodzią. Zamiast szczątków żołnierza wydano ciało z prokuratorskiej sprawy

Pracownicy prosektorium w Rawie Mazowieckiej mieli wydać do pochówku szczątki żołnierza z czasów wojny. Zamiast tego przekazali zwłoki zabezpieczone w innej prokuratorskiej sprawie. Śledczy wszczęli dochodzenie w sprawie znieważenia zwłok.

Polscy piętnastolatkowie w ścisłej czołówce Europy. Wyniki badania PISA 2025 zaskoczyły samych badaczy

W badaniu PISA 2025 polscy piętnastolatkowie wyprzedzili rówieśników z niemal całej Unii Europejskiej. We wszystkich trzech dziedzinach wypadli wyraźnie powyżej średniej OECD, choć do rekordowych wyników sprzed lat wciąż trochę brakuje.

Rogatki zamknęły się, a auto stoi na torach. Ekspert PLK: o życiu decyduje 11 sekund

Kierowca uwięziony między rogatkami ma zwykle nie więcej niż kilkanaście sekund na reakcję. Ekspert PLK tłumaczy, dlaczego wyłamanie szlabanu autem to najlepsze, co można wtedy zrobić, i do czego służy żółta naklejka na przejeździe.

Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup

Chińskie marki samochodowe szybko zwiększają udział w polskim rynku. W lipcu odpowiadały za 15,5 proc. rejestracji nowych aut, podczas gdy w całym 2025 roku ich...

Płatne subskrypcje stają się dźwignią branży muzycznej. Ponad 330 mln zł z samych abonamentów cyfrowych

Polski rynek muzyczny osiągnął w pierwszym półroczu 2026 roku wartość 515,7 mln zł, o 13,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Streaming nadal dominuje, ale...

Zaledwie co czwarty Polak bada się regularnie. Psychoonkolog: Hamuje nas lęk przed wykryciem choroby

Choć większość Polaków w ciągu roku wykonuje chociaż jedno badanie profilaktyczne, większość nie robi tego regularnie. Najczęściej badamy krew i mocz. Na mammografię zgłasza się jedna...

Kłęby czarnego dymu nad Śląskiem i alert RCB w czterech miastach. Strażacy dogaszają pożar w Chorzowie

Pożar złomowiska przy ul. Wiejskiej w Chorzowie wybuchł w poniedziałek po godz. 15. Z ogniem walczyły 23 zastępy straży, a mieszkańcy czterech miast dostali alert RCB. We wtorek rano trwało dogaszanie pogorzeliska. Nikt nie ucierpiał.

Dramatyczny finał poszukiwań w słowackich Tatrach. Ciało 27-letniego Polaka na ścianie Szerokiej Wieży

Słowaccy ratownicy zakończyli poszukiwania 27-letniego turysty z Polski. Jego ciało dostrzeżono z pokładu helikoptera na północnej ścianie Szerokiej Wieży. W akcji brały udział drony, psy tropiące i ratownicy Horskiej záchrannej služby.

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie driftujący kierowca śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, zamontowano progi poduszkowe. Nagrania pokazują, że kierowcy omijają je środkiem jezdni. Ekspert BRD nie zostawia na tym rozwiązaniu suchej nitki.

O TYM SIĘ MÓWI

Ile lat ma Natasza Urbańska? Wiek, kariera i mąż artystki

Natasza Urbańska urodziła się 17 sierpnia 1977 roku w Warszawie. Sprawdź jej aktualny wiek, metryczkę, kalendarium kariery w Studiu Buffo, dyskografię, rolę w musicalu „Mistrz i Małgorzata” oraz zweryfikowane fakty o życiu prywatnym u boku Janusza Józefowicza.

Oliwia Pesta: wiek, pochodzenie, rodzina i Azja Express

Oliwia Pesta prowadzi w Toruniu gabinet „Strefa masażu i relaksu”. Sprawdzamy, co naprawdę wiadomo o jej wieku i pochodzeniu, jak wypadła w „Azji Express” i czym zajmuje się we wrześniu 2026 roku.

Marek Kaliszuk: wiek, żona i dzieci, kariera i siostra senator

Marek Kaliszuk ma 46 lat (ur. 15 stycznia 1980 w Olsztynie). Aktor musicalowy i wokalista: 12 lat w Teatrze Muzycznym w Gdyni, zwycięstwo w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, album „Inny nie będę”. W sezonie 2026/27 gra w Teatrze Capitol, Teatrze Kamienica i w objazdowym „Goło i wesoło”.