wtorek, 29 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich...

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Data publikacji:

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać
Progi poduszkowe nie zajmują całej szerokości pasa ruchu (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Richard Drdul / Wikimedia Commons / CC BY-SA 2.0

Miały uspokoić ruch w miejscu, w którym zginęło młode małżeństwo. Zamiast tego stały się symbolem drogowej prowizorki. Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie w sierpniu driftujący kierowca volkswagena śmiertelnie potrącił dwoje pieszych, zamontowano progi poduszkowe. Problem w tym, że kierowcy szybko znaleźli sposób na nowe przeszkody: po prostu przejeżdżają między nimi środkiem jezdni, prawie nie zwalniając. Nagrania z Solnej wywołały burzę, a ekspert od bezpieczeństwa ruchu drogowego mówi wprost, że wybrano złe rozwiązanie.

★ W skrócie: o co chodzi w sprawie Solnej

  • 🚗 22 sierpnia na ul. Solnej driftujący kierowca golfa śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, ich kilkumiesięczny syn trafił do szpitala.
  • 🛑 Po tragedii miasto zamontowało na Solnej progi poduszkowe, po jednym na każdy pas.
  • 🎥 Na nagraniach widać, że kierowcy omijają progi środkiem jezdni, przekraczając podwójną linię ciągłą.
  • 🏛️ Magistrat przekonuje, że progi to „optymalne rozwiązanie” dobrane zgodnie z przepisami.
  • 👨‍🔬 Ekspert BRD Tomasz Tosza uważa, że lepszy byłby próg listwowy na całą szerokość jezdni albo miejsca parkingowe zwężające ulicę.
  • ⚖️ Sprawca wypadku usłyszał zarzut, grozi mu do 8 lat więzienia.

Tragedia, która wstrząsnęła Polską

22 sierpnia na ulicy Solnej w Krakowie volkswagen golf R prowadzony przez Huberta B. wypadł z jezdni i śmiertelnie potrącił młode małżeństwo spacerujące z dzieckiem. Kilkumiesięczny chłopiec w stanie ciężkim trafił do szpitala. Solna od lat była znana w Krakowie jako miejsce, gdzie kierowcy celowo wprowadzają auta w poślizg, a mieszkańcy bezskutecznie apelowali o zmiany.

Po tragedii miasto zareagowało. W pobliżu miejsca wypadku zainstalowano poduszkowe progi zwalniające, po jednym na każdy pas ruchu. Szybko okazało się jednak, że przeszkody nie robią na kierowcach większego wrażenia.

Progi są, efektu brak

Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych przez lokalne serwisy, m.in. lovekrakow.pl, widać, jak kolejne samochody przejeżdżają przez Solną środkiem jezdni, między dwiema „poduszkami”, niemal bez zwalniania. Wystarczy lekko skorygować tor jazdy, by koła w ogóle nie dotknęły progu. Kierowcy łamią przy tym przepisy, bo przejeżdżają przez podwójną linię ciągłą.

W komentarzach mieszkańcy krytykują zarówno urzędników za dobór przeszkody, jak i kierowców za jej omijanie. „Cyrk na kółkach, wszyscy po mandacie za podwójną ciągłą” – pisze jeden z internautów. Inni sugerują, że progi w tej konfiguracji wręcz zachęcają do „slalomu” i proponują dostawienie słupków albo wyższych krawężników.

🛣️ Dlaczego progi poduszkowe można ominąć?

Porównanie popularnych progów zwalniających

Próg listwowy ✅
Zajmuje całą szerokość jezdni. Nie da się go ominąć, każdy musi zwolnić.
Próg wyspowy ⚠️
Autobus przejedzie nad nim kołami, osobówka musi zwolnić, ale bywa objeżdżany.
Próg poduszkowy ❌ (ul. Solna)
Po jednej „poduszce” na pas. Między nimi zostaje wolny środek jezdni, którym można przejechać bez zwalniania.

Opracowanie własne na podstawie brd24.pl i wytycznych BRD

Miasto broni progów, ekspert nie ma litości

- Reklama -

Krakowski magistrat przekonuje w komunikacie, że zastosowane progi poduszkowe to „optymalne rozwiązanie” dla Solnej. „Rodzaj urządzeń został dobrany odpowiednio do charakteru ruchu, jaki przenosi układ drogowy, oraz adekwatnie do warunków technicznych określonych w przepisach” – przekazał urząd.

Zupełnie inaczej widzi to Tomasz Tosza, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego z warszawskiego Biura Zarządzania Ruchem i publicysta brd24.pl. W rozmowie z polsatnews.pl ocenił, że wybór progów poduszkowych w konfiguracji pozwalającej na ich ominięcie środkiem jezdni nie znajduje uzasadnienia. Jego zdaniem na Solnej znacznie lepiej sprawdziłby się pojedynczy próg listwowy o szerokości całej jezdni.

Ekspert wskazuje też inne rozwiązanie: utworzenie miejsc parkingowych po zewnętrznej stronie jezdni. Zwęziłyby one ulicę, a bliskość zaparkowanych aut zniechęciłaby amatorów driftu, którzy obawialiby się kosztownych szkód. Redakcja Polsat News wysłała do biura prasowego magistratu pytania o kryteria doboru przeszkód. Do momentu publikacji odpowiedź nie nadeszła.

⚖️ Co dalej ze sprawcą wypadku:

  • Hubert B. usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego przez niezastosowanie się do ograniczenia prędkości do 30 km/h,
  • kierowcy grozi do 8 lat pozbawienia wolności,
  • ośmiomiesięczny syn pary, która zginęła, opuścił intensywną terapię, jego stan jest stabilny,
  • w serwisie Zrzutka trwa zbiórka na rzecz chłopca.

Najczęstsze pytania

Czy ominięcie progu środkiem jezdni grozi mandatem?

Tak. Kierowca, który wymija próg, przejeżdżając przez podwójną linię ciągłą, popełnia wykroczenie. Grozi za nie mandat i punkty karne. Jeśli policja zdecyduje się analizować nagrania z Solnej, kierowcy widoczni na filmach mogą spodziewać się wezwań.

Dlaczego miasta w ogóle stosują progi poduszkowe?

Progi poduszkowe projektowano głównie z myślą o trasach, którymi kursują autobusy i pojazdy ratunkowe. Szeroki rozstaw kół pozwala im przejechać nad „poduszką” bez wstrząsów, podczas gdy węższe auta osobowe muszą zwolnić. Warunkiem skuteczności jest jednak taka konfiguracja, by osobówka nie mogła przecisnąć się obok przeszkody. Na Solnej ten warunek, jak widać na nagraniach, nie został spełniony.

Co jeszcze może uspokoić ruch na takich ulicach?

Inżynierowie ruchu mają do dyspozycji cały wachlarz narzędzi: zwężenia jezdni, szykany, wyniesione przejścia dla pieszych i skrzyżowania, azyle dla pieszych czy fotoradary. Coraz częściej mówi się też o odcinkowym pomiarze prędkości w miastach. Kluczem jest dobranie rozwiązania do konkretnej ulicy tak, by kierowca fizycznie nie mógł go zignorować.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Butelki z żółtą cieczą i kablami przy przyłączu gazowym. Ewakuacja na terenie firmy w Elblągu

Przy przyłączu gazowym budynku firmy w Elblągu znaleziono plastikowe butelki wypełnione żółtą, łatwopalną cieczą, z których wystawały kable. Służby ewakuowały ludzi i zneutralizowały substancję. Policja bada też wątek fałszywego alarmu.

Pijana 25-latka uciekała przed policją z psem w aucie. Pościg zakończył się na ogrodzeniu

Nietrzeźwa 25-latka uciekała przed policją ulicami Wyszkowa, po drodze uderzyła w inne auto i zakończyła jazdę na ogrodzeniu posesji. W samochodzie wiozła psa. Straciła już prawo jazdy, a teraz grozi jej do pięciu lat więzienia.

Wyż Arno ustawił pogodę na cały tydzień. Złota polska jesień z jednym haczykiem

Rozległy wyż Arno zablokował dostęp frontów atmosferycznych do Polski i zapewni nam słoneczny, suchy tydzień z temperaturami sięgającymi lokalnie 25 stopni. Jedynym minusem będą chłodne, mgliste poranki, miejscami z przymrozkami.

13-latek planował atak nożem w szkole. Zatrzymała go policja po sygnale zza granicy

Policja w Wąbrzeźnie zatrzymała 13-latka, który miał planować atak nożem w swojej szkole podstawowej. Sygnał o zagrożeniu przyszedł kanałem międzynarodowej wymiany informacji, a w plecaku chłopca znaleziono blisko 30-centymetrowy nóż.

Pędził hulajnogą ponad 100 km/h po trzypasmówce. Nagranie trafiło do policji, kary mogą sięgnąć 8 tys. zł

Rozpędzona do ponad 100 km/h hulajnoga elektryczna na trzypasmowej alei w Warszawie zaskoczyła nawet kierowców. Policja szuka jej użytkownika i przypomina, że w tym roku w wypadkach z udziałem hulajnóg zginęło już kilkanaście osób.

Maciej Pertkiewicz: AI w projektowaniu wnętrz to droga na skróty. Chętnie z niej korzystam

Architekt przyznaje, że w jego pracy inspiracje z serwisów społecznościowych, blogów czy AI skracają drogę od luźnej wizji do konkretnej prezentacji.

Polski paszport potęgą. W nowym rankingu wyprzedziliśmy Amerykanów i Brytyjczyków

Polska zajęła 15. miejsce w globalnym rankingu paszportów Passport Reports i wyprzedziła między innymi Stany Zjednoczone oraz Wielką Brytanię. Sprawdzamy, dokąd Polacy wjadą bez wizy i kto znalazł się na szczycie zestawienia.

Budowa terminala gazowego napędza inwestycje. Gdańsk zyska tysiące drzew i trasę rowerową łączącą plaże

Wybudowanie ok. 2 km drogi rowerowej, 100 miejsc postojowych i nasadzenie 90 tys. drzew w dzielnicy Krakowiec-Górki Zachodnie – to wyniki podpisanego porozumienia między władzami Gdańska a spółką GAZ-SYSTEM.

Starzenie się społeczeństwa zmienia rynek pracy. Firmy szukają sposobów na wykorzystanie potencjału różnych pokoleń

Polskie społeczeństwo się starzeje, a wraz z demografią zmienia się rynek pracy. Firmy muszą się przygotować na dłuższą aktywność zawodową starszych pracowników, a jednocześnie na wejście na rynek kolejnych pokoleń.

Polscy naukowcy pracują nad robotem do podawania leków do oka. Technologia ma zwiększyć precyzję zabiegów

Polscy naukowcy pracują nad robotycznym systemem do podawania leków do oka i wykonywania biopsji. Ma on wspomagać okulistów przy zabiegach wymagających bardzo dużej precyzji, m.in. w terapiach genowych, w których lek trzeba dostarczyć w ściśle określone…

Zawyją syreny, a co trzeci Polak nie będzie wiedział, co robić. Te dwa sygnały trzeba znać

Prawie co trzeci Polak przyznaje, że nie wie, jak się zachować, gdy usłyszy syreny alarmowe. Tymczasem system ostrzegania w ostatnich tygodniach przestał być teorią. Wyjaśniamy, co oznaczają poszczególne sygnały i jak zareagować.

Praca, dzieci i starzejący się rodzice. Miliony Polaków utknęły w podwójnej opiece

Rano odwożą dzieci do szkoły, po pracy jadą do rodziców z lekami i zakupami, nocą odbierają telefony alarmowe. Tak wygląda codzienność pokolenia sandwich, które w Polsce rośnie w siłę wraz ze starzeniem się społeczeństwa.

O TYM SIĘ MÓWI

Butelki z żółtą cieczą i kablami przy przyłączu gazowym. Ewakuacja na terenie firmy w Elblągu

Przy przyłączu gazowym budynku firmy w Elblągu znaleziono plastikowe butelki wypełnione żółtą, łatwopalną cieczą, z których wystawały kable. Służby ewakuowały ludzi i zneutralizowały substancję. Policja bada też wątek fałszywego alarmu.

Wyż Arno ustawił pogodę na cały tydzień. Złota polska jesień z jednym haczykiem

Rozległy wyż Arno zablokował dostęp frontów atmosferycznych do Polski i zapewni nam słoneczny, suchy tydzień z temperaturami sięgającymi lokalnie 25 stopni. Jedynym minusem będą chłodne, mgliste poranki, miejscami z przymrozkami.

Maciej Pertkiewicz: AI w projektowaniu wnętrz to droga na skróty. Chętnie z niej korzystam

Architekt przyznaje, że w jego pracy inspiracje z serwisów społecznościowych, blogów czy AI skracają drogę od luźnej wizji do konkretnej prezentacji.