poniedziałek, 7 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Pary poznane w internecie deklarują mniejszą satysfakcję ze związku. Jeszcze dekadę temu...

Pary poznane w internecie deklarują mniejszą satysfakcję ze związku. Jeszcze dekadę temu badania wskazywały odwrotny trend

Data publikacji:

Pary poznane w internecie deklarują mniejszą satysfakcję ze związku. Jeszcze dekadę temu badania wskazywały odwrotny trend

Spośród par z najwyżej 15-letnim stażem co piąta poznała się przez internet, a wśród tych, które poznały się po 2023 roku – nawet co druga. Międzynarodowy zespół naukowców na podstawie badań z 50 krajów ustalił, że w tych związkach partnerzy deklarują mniejszy poziom satysfakcji, intensywności uczucia i zaangażowania w porównania do tradycyjnie rozpoczętych relacji. Nie są to znaczące rozbieżności, ale skłoniły psychologów do poszukiwania możliwych przyczyn.

W badaniu wzięło udział ponad 6,6 tys. osób pozostających w związkach w 50 krajach. 16 proc. z tej grupy poznało swojego partnera przez internet. Jeśli uwzględnimy tylko osoby, które rozpoczęły swój związek po 2010 roku, odsetek ten rośnie do 21 proc. Co ciekawe, w Polsce odsetki te wynosiły odpowiednio 33 proc. i 48 proc. 

– Śmiało możemy przypuszczać, obserwując nie tylko nasze, ale też poprzednie badania, że ten trend będzie tylko wzrastał. Jeżeli analizujemy osoby od 2023 roku, czyli które w momencie naszego badania były w związkach rocznych, kilkumiesięcznych, do roku, to prawie 50 proc. osób poznało swojego partnera online – mówi agencji Newseria dr Marta Kowal z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Badanie przeprowadzone przez zespół naukowców z IDN Being Human Lab z Uniwersytetu Wrocławskiego, we współpracy z badaczami z Australian National University oraz University of Stirling, wykazało, że zarówno osoby zamieszkujące tereny miejskie, jak i wiejskie wybierają ten sposób szukania partnera. To wbrew wcześniejszym badaniom, które twierdziły, że większą szansę poznania kogoś online miały osoby z terenów mniej uprzemysłowionych, głównie z tego powodu, że mają mniej innych możliwości. Także zestawienie osób heteroseksualnych i homoseksualnych nie wykazało znaczących różnic.

– Za to nasze badania pokazały, że są dwa w miarę pewne czynniki, które mogą być związane z większym prawdopodobieństwem poznawania kogoś online. Pierwszy to czas trwania związku – im młodszy związek, to siłą rzeczy tym większe jest prawdopodobieństwo, że poznaliśmy kogoś online. Druga rzecz to status socjoekonomiczny. Osoby o niższym statusie socjoekonomicznym miały w naszym badaniu wyższe prawdopodobieństwo, żeby poznać kogoś online. To na przykład osoby, które osiągnęły niższy poziom edukacji i które są mniej zamożne – wyjaśnia dr Marta Kowal.

Badanie miało na celu sprawdzenie, czy sposób poznania partnera ma związek z poziomem odczuwanej miłości oraz deklarowanej jakości związku. Z odpowiedzi uczestników wynika, że pary, które spotkały się online, cechowały się niższym poziomem satysfakcji, mniejszą intymnością, namiętnością wobec partnera i mniejszym zaangażowaniem w relację – osoby ze związków internetowych rzadziej miały wrażenie, że jest on „na całe życie”. Ten wzorzec został zaobserwowany w przeważającej większości spośród 50 badanych krajów.

Stwierdzone różnice między parami online i offline nie są duże, ale na tyle wyraźne, że psycholodzy zaczęli szukać przyczyn. Tym bardziej że – jak podkreśla przedstawicielka Instytutu Psychologii UWr – badania prowadzone jeszcze dekadę wcześniej wskazywały na wręcz odwrotną zależność. Jej zdaniem powodem tych rozbieżności może być zmiana, jaka zaszła w sposobie randkowania online. Wcześniej dominowały serwisy randkowe nastawione na długoterminowe relacje. Ich użytkownicy starali się stworzyć swój dokładny profil, a twórcy dbali o to, by algorytmy dopasowywały do siebie podobne osoby. Teraz większą popularnością cieszą się aplikacje randkowe, oparte na szybkiej selekcji potencjalnego partnera, głównie na podstawie zdjęć.

Możemy przypuszczać, że pary, które w obecnych czasach poznają się online, są do siebie mniej podobne. Jest to tzw. koncept homogamii, który odnosi się do tego, jak bardzo partnerzy są do siebie podobni, na przykład pod względem statusu socjoekonomicznego, poziomu wykształcenia, rodzin pochodzenia, światopoglądu na życie. Wiemy z wielu badań, że osoby, które poznają się online, są np. z innych miast, z innych terenów geograficznych, mają inny poziom edukacji, inne zaplecze doświadczeń, innych znajomych, często inne zainteresowania – wymienia dr Marta Kowal. – Kiedy poznajemy kogoś online, widzimy wiele cech wspólnych, ale gdy zaczynamy z kimś żyć na co dzień, okazuje się, że te różnice są duże i mogą prowadzić do wielu konfliktów i nieporozumień. Kolejnym elementem jest siatka wspólnych kontaktów – osoby, które poznają się online, najczęściej nie mają w ogóle wspólnych znajomych. Osoby, które poznały się w tradycyjny sposób, mają o wiele większe zaplecze społeczne, o wiele więcej osób zna siebie nawzajem i wspiera taki związek. Dlatego o wiele łatwiej jest takiemu związkowi funkcjonować.

Internet zapewnia dostęp do pozornie nieograniczonej puli potencjalnych partnerów, co może prowadzić do przeciążenia możliwością wyboru. Wtedy wybieramy osobę, która jest wystarczająco dobra i spełnia podstawowe wymagania. To może być złudne, ponieważ w sieci łatwiej o autoprezentację, która znacząco odbiega od rzeczywistości.

- Reklama -

 To wcale nie znaczy, że wszystkie pary, które poznały się online, są skazane na porażkę czy będą się cechować niższym poziomem miłości, intensywności czy satysfakcji. Znam sama z autopsji wiele przypadków par, które są bardzo zadowolone i bardzo szczęśliwe. Nie możemy więc generalizować – podkreśla ekspertka Instytutu Psychologii UWr. 

To temat stosunkowo nowy, który wymaga dokładniejszych badań. Zespół badaczy zastrzega, że potrzebne są badania longitudinalne, aby śledzić rozwój relacji nawiązanych online. Przyszłe analizy powinny także uwzględniać różnice między poszczególnymi platformami cyfrowymi (np. aplikacje randkowe czy media społecznościowe) czy ocenę homogamii (na podstawie danych zbieranych o partnerze uczestnika badania).

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.

Grzybiarze ruszyli do lasów, a tam nowy gość zza oceanu. „Amerykanin” pojawia się coraz częściej

W polskich lasach trwa apogeum grzybobrania. Obok borowików i koźlarzy grzybiarze coraz częściej znajdują złotoborowika wysmukłego, przybysza z Ameryki Północnej, którego zbieracze ochrzcili mianem "Amerykanina". Grzyb jest jadalny i do złudzenia przypomina prawdziwka.

Piotr Zelt: Nie jestem influencerem. Staram się koncentrować na swoim zawodzie i nie chciałbym się rozdrabniać

Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że coraz częściej od artystów oczekuje się nie tylko talentu i atrakcyjnych projektów zawodowych, ale także regularnej obecności w social mediach,...

Ponad 4 tys. wypadków w gospodarstwach rolnych. Rusza wielka akcja filmowa na polskiej wsi

W pierwszym półroczu 2026 roku KRUS odnotowała 4284 zdarzenia wypadkowe przy pracy rolniczej. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej, ale problem nadal...

Łączność satelitarna nową bronią na polu walki. Europa szuka odpowiedzi na potęgę Starlinka

Globalna przepustowość satelitarna stopniowo wzrasta od 2022 roku, czyli od wybuchu wojny w Ukrainie. Jak podkreślają eksperci, jest to wynik coraz większego zapotrzebowania na...

Projektant wnętrz przestaje być luksusem. Polacy mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy profesjonalistów

63 proc. Polaków przyznaje, że skorzystałoby z bezpłatnej pomocy profesjonalnego projektanta wnętrz. Jednocześnie 52 proc. oczekuje od niego poznania swoich potrzeb i stylu życia, 51...

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

O TYM SIĘ MÓWI

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.