poniedziałek, 7 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Nadchodzi największy kryzys globalnej pomocy humanitarnej. Organizacje apelują o regularną pomoc do...

Nadchodzi największy kryzys globalnej pomocy humanitarnej. Organizacje apelują o regularną pomoc do indywidualnych darczyńców

Data publikacji:

Nadchodzi największy kryzys globalnej pomocy humanitarnej. Organizacje apelują o regularną pomoc do indywidualnych darczyńców

Zapowiedź ograniczeń w finansowaniu pomocy humanitarnej przez Stany Zjednoczone pogłębi i tak już dużą lukę finansową organizacji niosących wsparcie w najbardziej potrzebujących miejscach na świecie. UNICEF przewiduje w przyszłym roku aż 20-proc. spadek wpływów w porównaniu do 2024 roku i szacuje, że dostęp do żywienia utraci przez to nawet 15 mln dzieci i ich matek. W obliczu kryzysu organizacje humanitarne chcą zmobilizować darczyńców indywidualnych. Apelują o nawet niewielkie, ale regularne wpłaty.

 Organizacje takie jak UNICEF borykają się w ostatnim czasie z problemem zapowiadanych cięć w wydatkach na pomoc humanitarną. Musimy się z tym mierzyć, mamy świadomość tego, że w przyszłym roku na działalność humanitarną, pomocową UNICEF środki mogą być okrojone nawet o kilkadziesiąt procent, w zależności od regionu. Jest to poważne wyzwanie, dlatego że bez tego wsparcia, bez możliwości niesienia pomocy sytuacja dzieci w wielu regionach na świecie z różnych powodów będzie się nadal pogarszać – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Jan Bratkowski, rzecznik prasowy UNICEF Polska.

Z analizy przeprowadzonej przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, na podstawie między innymi danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) oraz Organizacji Narodów Zjednoczonych, wynika, że liczba osób żyjących w tak zwanych trudnych warunkach wzrosła w 2025 roku do 2,1 mld, czyli o 500 mln w stosunku do 2016 roku. To skutek m.in. wojen, które rozpoczęły się w ostatnich latach, np. w Strefie Gazy, Sudanie czy Ukrainie, oraz przedłużających się poważnych kryzysów w Jemenie czy Afganistanie. ONZ ocenia, że w tym roku 305 mln ludzi będzie potrzebowało pilnej pomocy humanitarnej. Organizacja ogłosiła na 2025 rok trzeci największy w historii apel humanitarny – zbiórkę funduszy w wysokości 47 mld dol. na pomoc dla 180 mln osób najbardziej potrzebujących w ramach 42 planów działań. Plan na poprzedni rok został sfinansowany tylko w 49 proc. Dla przykładu w 2019 roku udało się to w 65 proc.

Jednocześnie Stany Zjednoczone, które w 2024 roku pokryły 42 proc. wydatków na pomoc humanitarną koordynowaną przez ONZ, zapowiedziały najpierw wstrzymanie, a potem ograniczenie pomocy zagranicznej. Blokadę najmocniej odczuwają państwa najbiedniejsze, w przypadku których pomoc odpowiada za dużą część PKB. W Somalii czy Sudanie Południowym oficjalna pomoc rozwojowa (ODA) stanowi aż 40 proc. PKB.

Jesteśmy zmuszeni trochę inaczej podchodzić w tej chwili do tego, w jaki sposób wydajemy pozyskane od darczyńców środki. Wynika to z tego, że dochodzi do cięć finansowania. Konsekwencje tego są bardzo poważne, dlatego że każda złotówka bądź dolar, którego brakuje teraz, oznacza, że w przyszłości wydatki w różnych obszarach życia dzieci i później w ich przyszłości będą jeszcze większe – mówi Jan Bratkowski.

UNICEF przewiduje, że do 2026 roku jego dochody ze wszystkich źródeł spadną o co najmniej 20 proc. względem poziomu z 2024 roku. Oznacza to, że tylko w obszarze żywienia 15 mln dzieci i matek może utracić dostęp do pomocy. Wyliczenia z kwietnia br. wskazują, że luka w finansowaniu w regionie Sahelu (wzdłuż południowych obrzeży Sahary) wynosi 92 proc., w Birmie i Haiti – 90 proc., w Demokratycznej Republice Konga – 88 proc. Jednocześnie potrzeby pomocowe są największe w historii – już prawie jedna piąta dzieci żyje w strefie konfliktu, a prawie 50 mln zostało z takich miejsc przesiedlonych.

Cięcia finansowania oznaczają nie tylko, że w wielu miejscach na świecie nie będziemy mogli docierać z pomocą żywnościową, ale też, że nie będziemy mogli prowadzić programów w zakresie zdrowia, programów szczepień, że nie dotrzemy do wszystkich potrzebujących z bezpieczną wodą, z usługami sanitarnymi. Dla wielu dzieci oznacza to ograniczenie dostępu do edukacji – wymienia rzecznik organizacji.

UNICEF Polska bazuje głównie na wsparciu darczyńców indywidualnych. Aby ich pozyskać i zaangażować, organizacja zainaugurowała kampanię Ja Pomagam, będącą częścią działań o charakterze globalnym. Osoba chcąca pomóc może na stronie internetowej UNICEF Polska wybrać kwotę, jaką chce przekazać, i oznaczyć, czy ma to być wpłata jednorazowa, czy cykliczna, comiesięczna. Na zachęceniu do tych drugich organizacji zależy najbardziej.

Polacy są bardzo skorzy do pomagania, ale skala potrzeb cały czas rośnie. W związku z tym pomoc indywidualna jest dla nas bardzo ważna. Z naszej perspektywy niezwykle istotne są nie tyle te gwałtowne zrywy, do których jesteśmy tak skłonni jako naród, ile wsparcie regularne. Nawet jeżeli ono nie będzie duże, nawet jeżeli to będzie kilka złotych dziennie, w skali miesiąca pozwala nam to zaplanować długofalowe działania i nieść bardzo sensowną, przemyślaną i długofalową pomoc, która w dłuższym horyzoncie czasowym będzie najskuteczniejsza – podkreśla Jan Bratkowski.

- Reklama -

Ambasadorami akcji Ja Pomagam są m.in. aktor i prezenter telewizyjny Łukasz Nowicki, dziennikarz Maciej Orłoś czy lekkoatleta i czterokrotny mistrz olimpijski Robert Korzeniowski.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.

Grzybiarze ruszyli do lasów, a tam nowy gość zza oceanu. „Amerykanin” pojawia się coraz częściej

W polskich lasach trwa apogeum grzybobrania. Obok borowików i koźlarzy grzybiarze coraz częściej znajdują złotoborowika wysmukłego, przybysza z Ameryki Północnej, którego zbieracze ochrzcili mianem "Amerykanina". Grzyb jest jadalny i do złudzenia przypomina prawdziwka.

Piotr Zelt: Nie jestem influencerem. Staram się koncentrować na swoim zawodzie i nie chciałbym się rozdrabniać

Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że coraz częściej od artystów oczekuje się nie tylko talentu i atrakcyjnych projektów zawodowych, ale także regularnej obecności w social mediach,...

Ponad 4 tys. wypadków w gospodarstwach rolnych. Rusza wielka akcja filmowa na polskiej wsi

W pierwszym półroczu 2026 roku KRUS odnotowała 4284 zdarzenia wypadkowe przy pracy rolniczej. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej, ale problem nadal...

Łączność satelitarna nową bronią na polu walki. Europa szuka odpowiedzi na potęgę Starlinka

Globalna przepustowość satelitarna stopniowo wzrasta od 2022 roku, czyli od wybuchu wojny w Ukrainie. Jak podkreślają eksperci, jest to wynik coraz większego zapotrzebowania na...

Projektant wnętrz przestaje być luksusem. Polacy mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy profesjonalistów

63 proc. Polaków przyznaje, że skorzystałoby z bezpłatnej pomocy profesjonalnego projektanta wnętrz. Jednocześnie 52 proc. oczekuje od niego poznania swoich potrzeb i stylu życia, 51...

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

O TYM SIĘ MÓWI

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.