poniedziałek, 7 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Gospodarka Rosji wpada w stagnację. Jej obywatele są jednak gotowi na kontynuowanie...

Gospodarka Rosji wpada w stagnację. Jej obywatele są jednak gotowi na kontynuowanie wojny

Data publikacji:

Gospodarka Rosji wpada w stagnację. Jej obywatele są jednak gotowi na kontynuowanie wojny

Rosyjska gospodarka zaczyna mocniej odczuwać skutki nałożonych sankcji w związku z jej inwazją na Ukrainę. Jak wynika z październikowej prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w 2025 roku stopa wzrostu PKB miała wynieść 0,6 proc. Z kolei nowe szacunki na ten rok mówią o 0,8 proc. Na stagnację wpływają m.in. niższe wpływy do państwowego budżetu z eksportu ropy i gazu. Jednak zdaniem ekspertów Rosjanie szybko adaptują się do sankcyjnej rzeczywistości, radzą sobie z nią coraz lepiej, dlatego są gotowi na kontynuację swoich działań militarnych.

Kondycja rosyjskiej gospodarki jest tematem złożonym i – jak podkreśla dr Szymon Kardaś z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim, członek Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych – trzeba na niego spojrzeć z kilku perspektyw. Z jednej strony jest wiele wskaźników pokazujących coraz gorszy stan gospodarki, z drugiej strony te turbulencje nie są tak poważne, jak oczekiwałby Zachód, który nakłada na Rosję kolejne sankcje.

– Wzrost PKB w ubiegłym roku wyniósł prawdopodobnie między 0,5 proc. a 1 proc. i ten trend się najprawdopodobniej utrzyma w kolejnych latach. Mamy stagnację w wielu sektorach rosyjskiej gospodarki, szczególnie jeśli chodzi o sektor cywilny, co jest najlepszym dowodem na to, że działają różnego typu instrumenty sankcyjne, które przeciwko Rosji zostały wprowadzone. Obniża się poziom płac realnych, rośnie dług publiczny, rośnie zadłużenie regionów Federacji Rosyjskiej – wymienia w rozmowie z agencją Newseria dr Szymon Kardaś.

W świetle szacunkowych danych opublikowanych przez rosyjski resort finansów deficyt państwa w 2025 roku wyniósł około 2,6 proc. PKB, czyli 5,6 bln rubli. W 2024 roku utrzymywał się on na poziomie 3,4 bln rubli (1,7 proc. PKB). 

Spływają też dane od poszczególnych firm, które mają strategiczne znaczenie dla rosyjskiej gospodarki. Wynika z nich, że ich kondycja finansowa w kolejnym roku wojny też się pogorszyła. To pokazuje, że sytuacja się komplikuje i że cztery lata wojny wywierają negatywny skutek na gospodarkę – podkreśla ekspert Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych. – Z drugiej strony musimy pamiętać o tym, że Rosja przez te cztery lata wypracowała mechanizmy adaptacyjne do warunków sankcyjnych. Jej gospodarka została też bardzo mocno przestawiona na tryby wojenne, a więc spora część przemysłu pracuje na potrzeby związane z kontynuacją wojny przeciwko Ukrainie. Po trzecie, chociaż nieco się komplikuje sytuacja sektora energetycznego, on nadal generuje bardzo znaczące wpływy, zarówno z punktu widzenia rosyjskiego budżetu, jak i gospodarki ogólnie.

Rosyjskie Ministerstwo Finansów podało, że dochody z ropy naftowej i gazu w ubiegłym roku spadły o 23,8 proc. r/r – do poziomu blisko 8,5 bln rubli. W styczniu 2026 roku spadek był ponad dwa razy większy i przekroczył 50 proc. Jako główny powód resort podaje niższe ceny ropy naftowej.

W Polsce analitycy często koncentrowali się na informacji, że dochody budżetowe z tzw. sektora naftowo-gazowego spadły o jedną czwartą w ubiegłym roku. Pamiętajmy, że to jest spadek w odniesieniu do poziomów, które były jednymi z rekordowych, jeśli chodzi o wpływy do budżetu z tego konkretnego sektora, bo poziom 8,5 bln rubli to jest nadal bardzo dobry wynik – uważa dr Szymon Kardaś.

W ostatnim roku przed inwazją na Ukrainę dochody te wynosiły 9,056 bln rubli.

Warto też zwrócić uwagę, że w 2025 roku znaczenie wpływów naftowo-gazowych we wpływach do budżetu ogółem znacząco spadło, jeśli chodzi o udział procentowy. Zwykle były na poziomie 30 proc., czasami 40 proc., w ubiegłym roku to było niecałe 23 proc. – zauważa ekspert.

- Reklama -

W 2025 roku dochody z sektorów innych niż ropa i gaz wyniosły ponad 28,8 bln rubli, co stanowi wzrost o 12,6 proc. r/r.

– Wartość rosyjskiego eksportu węglowodorowego nadal utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie. Oczywiście w ciągu ostatniego roku cena ropy naftowej mocno spadła i była dużo poniżej rosyjskich oczekiwań i założeń budżetowych, ale ta wartość nadal pozwala Federacji Rosyjskiej zarabiać na eksporcie – podkreśla dr Szymon Kardaś.

Jak wynika z danych „The Russia Fossil Tracker”, narzędzia monitorującego eksport rosyjskich paliw kopalnych, stworzonego przez niezależną organizację badawczą Centre for Research on Energy and Clean Air (CREA), od 24 lutego 2022 roku do 16 lutego 2026 roku Rosja zarobiła na nim 1,018 bln euro. 68 proc. stanowią przychody z ropy naftowej, 20 proc. z gazu, a pozostałe 12 proc. z węgla.

– Rosyjska ropa nadal płynie i Rosjanie na niej zarabiają, choć oczywiście dużo mniej, niż zarabialiby, gdyby nie było sankcji, europejskiego embarga, price capu [mechanizm limitu cenowego – red.] i całego szeregu innych restrykcji. Wciąż są na rynku globalnym i rynkach regionalnych tacy odbiorcy, którzy rosyjską ropę kupują – mówi dr Szymon Kardaś.

Według danych CREA najwięcej paliw kopalnych między 1 stycznia 2023 roku a 13 lutego 2026 roku z Rosji kupiły Chiny, Indie oraz Turcja. Unia Europejska znajduje się na czwartym miejscu. Organizacja podaje, że w grudniu 2025 roku 68 proc. surowca transportowanego drogą morską znajdowało się na tankowcach z tzw. floty cieni objętych sankcjami. Zdaniem eksperta świadczy to o tym, że Rosja adaptuje się do działalności w warunkach sankcyjnych.

– Pogarszające się wskaźniki dotykają społeczeństwo rosyjskie, ale z drugiej strony jest w nim bardzo wysoki poziom odporności na trudności gospodarcze, z którymi się Rosjanie borykają. To społeczeństwo najwyraźniej wciąż nie osiągnęło takiego progu dotkliwości w gospodarce, który przekładałby się na drastyczny wzrost niezadowolenia i mógłby się kończyć jakąś formą protestu – podkreśla ekspert Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych.

Jak wynika z danych niezależnego Centrum Lewady, w styczniu 2026 roku 84 proc. Rosjan aprobowało działania Władimira Putina jako głowy państwa. Tylko 12 proc. obywateli je potępiało, a 4 proc. nie udzieliło odpowiedzi. Trzeba mieć jednak na uwadze, że sondaże w Rosji obarczone są pewnym ryzykiem, bo są przeprowadzane w warunkach państwa autorytarnego.

Wiele wskazuje na to, że rosyjskie społeczeństwo jest gotowe wspierać konfrontację nie tyle z Ukrainą, ile z całym Zachodem, bo to jest bardzo ważny element machiny propagandowej, która została zbudowana wokół wojny. Ona ustawiła ten konflikt nie jako rosyjsko-ukraiński, ale jako konflikt Rosji z całym Zachodem – uważa dr Szymon Kardaś. – Biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą, która się pogarsza, ale nie na tyle, żeby mówić o załamaniu, i jednocześnie czynnik społeczny, który raczej nie stanowi zagrożenia z punktu widzenia systemu, wydaje się, że Rosjanie chcą tę wojnę kontynuować.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.

Grzybiarze ruszyli do lasów, a tam nowy gość zza oceanu. „Amerykanin” pojawia się coraz częściej

W polskich lasach trwa apogeum grzybobrania. Obok borowików i koźlarzy grzybiarze coraz częściej znajdują złotoborowika wysmukłego, przybysza z Ameryki Północnej, którego zbieracze ochrzcili mianem "Amerykanina". Grzyb jest jadalny i do złudzenia przypomina prawdziwka.

Piotr Zelt: Nie jestem influencerem. Staram się koncentrować na swoim zawodzie i nie chciałbym się rozdrabniać

Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że coraz częściej od artystów oczekuje się nie tylko talentu i atrakcyjnych projektów zawodowych, ale także regularnej obecności w social mediach,...

Ponad 4 tys. wypadków w gospodarstwach rolnych. Rusza wielka akcja filmowa na polskiej wsi

W pierwszym półroczu 2026 roku KRUS odnotowała 4284 zdarzenia wypadkowe przy pracy rolniczej. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej, ale problem nadal...

Łączność satelitarna nową bronią na polu walki. Europa szuka odpowiedzi na potęgę Starlinka

Globalna przepustowość satelitarna stopniowo wzrasta od 2022 roku, czyli od wybuchu wojny w Ukrainie. Jak podkreślają eksperci, jest to wynik coraz większego zapotrzebowania na...

Projektant wnętrz przestaje być luksusem. Polacy mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy profesjonalistów

63 proc. Polaków przyznaje, że skorzystałoby z bezpłatnej pomocy profesjonalnego projektanta wnętrz. Jednocześnie 52 proc. oczekuje od niego poznania swoich potrzeb i stylu życia, 51...

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

O TYM SIĘ MÓWI

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.