wtorek, 8 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich...

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Data publikacji:

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać
Progi poduszkowe nie zajmują całej szerokości pasa ruchu (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Richard Drdul / Wikimedia Commons / CC BY-SA 2.0

Miały uspokoić ruch w miejscu, w którym zginęło młode małżeństwo. Zamiast tego stały się symbolem drogowej prowizorki. Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie w sierpniu driftujący kierowca volkswagena śmiertelnie potrącił dwoje pieszych, zamontowano progi poduszkowe. Problem w tym, że kierowcy szybko znaleźli sposób na nowe przeszkody: po prostu przejeżdżają między nimi środkiem jezdni, prawie nie zwalniając. Nagrania z Solnej wywołały burzę, a ekspert od bezpieczeństwa ruchu drogowego mówi wprost, że wybrano złe rozwiązanie.

★ W skrócie: o co chodzi w sprawie Solnej

  • 🚗 22 sierpnia na ul. Solnej driftujący kierowca golfa śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, ich kilkumiesięczny syn trafił do szpitala.
  • 🛑 Po tragedii miasto zamontowało na Solnej progi poduszkowe, po jednym na każdy pas.
  • 🎥 Na nagraniach widać, że kierowcy omijają progi środkiem jezdni, przekraczając podwójną linię ciągłą.
  • 🏛️ Magistrat przekonuje, że progi to „optymalne rozwiązanie” dobrane zgodnie z przepisami.
  • 👨‍🔬 Ekspert BRD Tomasz Tosza uważa, że lepszy byłby próg listwowy na całą szerokość jezdni albo miejsca parkingowe zwężające ulicę.
  • ⚖️ Sprawca wypadku usłyszał zarzut, grozi mu do 8 lat więzienia.

Tragedia, która wstrząsnęła Polską

22 sierpnia na ulicy Solnej w Krakowie volkswagen golf R prowadzony przez Huberta B. wypadł z jezdni i śmiertelnie potrącił młode małżeństwo spacerujące z dzieckiem. Kilkumiesięczny chłopiec w stanie ciężkim trafił do szpitala. Solna od lat była znana w Krakowie jako miejsce, gdzie kierowcy celowo wprowadzają auta w poślizg, a mieszkańcy bezskutecznie apelowali o zmiany.

Po tragedii miasto zareagowało. W pobliżu miejsca wypadku zainstalowano poduszkowe progi zwalniające, po jednym na każdy pas ruchu. Szybko okazało się jednak, że przeszkody nie robią na kierowcach większego wrażenia.

Progi są, efektu brak

Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych przez lokalne serwisy, m.in. lovekrakow.pl, widać, jak kolejne samochody przejeżdżają przez Solną środkiem jezdni, między dwiema „poduszkami”, niemal bez zwalniania. Wystarczy lekko skorygować tor jazdy, by koła w ogóle nie dotknęły progu. Kierowcy łamią przy tym przepisy, bo przejeżdżają przez podwójną linię ciągłą.

W komentarzach mieszkańcy krytykują zarówno urzędników za dobór przeszkody, jak i kierowców za jej omijanie. „Cyrk na kółkach, wszyscy po mandacie za podwójną ciągłą” – pisze jeden z internautów. Inni sugerują, że progi w tej konfiguracji wręcz zachęcają do „slalomu” i proponują dostawienie słupków albo wyższych krawężników.

🛣️ Dlaczego progi poduszkowe można ominąć?

Porównanie popularnych progów zwalniających

Próg listwowy ✅
Zajmuje całą szerokość jezdni. Nie da się go ominąć, każdy musi zwolnić.
Próg wyspowy ⚠️
Autobus przejedzie nad nim kołami, osobówka musi zwolnić, ale bywa objeżdżany.
Próg poduszkowy ❌ (ul. Solna)
Po jednej „poduszce” na pas. Między nimi zostaje wolny środek jezdni, którym można przejechać bez zwalniania.

Opracowanie własne na podstawie brd24.pl i wytycznych BRD

Miasto broni progów, ekspert nie ma litości

- Reklama -

Krakowski magistrat przekonuje w komunikacie, że zastosowane progi poduszkowe to „optymalne rozwiązanie” dla Solnej. „Rodzaj urządzeń został dobrany odpowiednio do charakteru ruchu, jaki przenosi układ drogowy, oraz adekwatnie do warunków technicznych określonych w przepisach” – przekazał urząd.

Zupełnie inaczej widzi to Tomasz Tosza, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego z warszawskiego Biura Zarządzania Ruchem i publicysta brd24.pl. W rozmowie z polsatnews.pl ocenił, że wybór progów poduszkowych w konfiguracji pozwalającej na ich ominięcie środkiem jezdni nie znajduje uzasadnienia. Jego zdaniem na Solnej znacznie lepiej sprawdziłby się pojedynczy próg listwowy o szerokości całej jezdni.

Ekspert wskazuje też inne rozwiązanie: utworzenie miejsc parkingowych po zewnętrznej stronie jezdni. Zwęziłyby one ulicę, a bliskość zaparkowanych aut zniechęciłaby amatorów driftu, którzy obawialiby się kosztownych szkód. Redakcja Polsat News wysłała do biura prasowego magistratu pytania o kryteria doboru przeszkód. Do momentu publikacji odpowiedź nie nadeszła.

⚖️ Co dalej ze sprawcą wypadku:

  • Hubert B. usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego przez niezastosowanie się do ograniczenia prędkości do 30 km/h,
  • kierowcy grozi do 8 lat pozbawienia wolności,
  • ośmiomiesięczny syn pary, która zginęła, opuścił intensywną terapię, jego stan jest stabilny,
  • w serwisie Zrzutka trwa zbiórka na rzecz chłopca.

Najczęstsze pytania

Czy ominięcie progu środkiem jezdni grozi mandatem?

Tak. Kierowca, który wymija próg, przejeżdżając przez podwójną linię ciągłą, popełnia wykroczenie. Grozi za nie mandat i punkty karne. Jeśli policja zdecyduje się analizować nagrania z Solnej, kierowcy widoczni na filmach mogą spodziewać się wezwań.

Dlaczego miasta w ogóle stosują progi poduszkowe?

Progi poduszkowe projektowano głównie z myślą o trasach, którymi kursują autobusy i pojazdy ratunkowe. Szeroki rozstaw kół pozwala im przejechać nad „poduszką” bez wstrząsów, podczas gdy węższe auta osobowe muszą zwolnić. Warunkiem skuteczności jest jednak taka konfiguracja, by osobówka nie mogła przecisnąć się obok przeszkody. Na Solnej ten warunek, jak widać na nagraniach, nie został spełniony.

Co jeszcze może uspokoić ruch na takich ulicach?

Inżynierowie ruchu mają do dyspozycji cały wachlarz narzędzi: zwężenia jezdni, szykany, wyniesione przejścia dla pieszych i skrzyżowania, azyle dla pieszych czy fotoradary. Coraz częściej mówi się też o odcinkowym pomiarze prędkości w miastach. Kluczem jest dobranie rozwiązania do konkretnej ulicy tak, by kierowca fizycznie nie mógł go zignorować.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie driftujący kierowca śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, zamontowano progi poduszkowe. Nagrania pokazują, że kierowcy omijają je środkiem jezdni. Ekspert BRD nie zostawia na tym rozwiązaniu suchej nitki.

Elżbieta Romanowska: Niektóre rodziny z naszego programu już nawet nie mają siły marzyć. Trudne doświadczenia na długo nas z nimi łączą

Przez 10 lat program „Nasz nowy dom” prowadziła Katarzyna Dowbor. Zmiana gospodyni w 2023 roku wywołała dyskusję i lawinę komentarzy. Elżbieta Romanowska podkreśla, że w przypadku...

Wyrzucili komodę, w szufladzie były oszczędności życia. Niezwykły finał poszukiwań pod Szczecinem

Para z Warzymic koło Szczecina podczas sprzątania wyrzuciła komodę, zapominając o 42 tysiącach euro ukrytych w szufladzie. Mebel zniknął ze śmietnika po kilku godzinach. Po czterech dniach dramatycznych poszukiwań pieniądze wróciły do właścicieli.

Ostatnie dni ciepła, potem gwałtowne tąpnięcie. Temperatura spadnie nawet o 15 stopni

Wtorek i środa przyniosą jeszcze letnie ciepło, miejscami nawet 30 stopni. Od czwartku czeka nas jednak gwałtowna zmiana: ulewy, burze i spadek temperatury lokalnie aż o 15 stopni w ciągu jednego dnia.

Chciał śmierci pięciu osób, w tym sędziego i policjantek. „Cena nie gra roli” – wstrząsające kulisy sprawy ze Śląska

54-letni biznesmen z Dąbrowy Górniczej miał zlecić zabójstwo pięciu osób, wśród nich byłej żony, jej krewnego, dwóch policjantek i sędziego. Zbrodnię udaremnili funkcjonariusze CBŚP. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Cyberataki i sabotaż realnym zagrożeniem dla infrastruktury krytycznej. Bez szkolenia kadr Polsce grozi paraliż kluczowych sektorów

Cyberataki i sabotaż skierowane w stronę infrastruktury krytycznej są poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski. Zdaniem ekspertów incydenty cybernetyczne mogą doprowadzić do całkowitego paraliżu najważniejszych obszarów działalności...

Zbliża się sezon zakażeń RSV. Polska wciąż nie zapewnia powszechnej ochrony dla niemowląt

RSV jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt w Polsce, choć ciężki przebieg zakażenia może wystąpić także u dzieci urodzonych o czasie i wcześniej całkowicie zdrowych. W...

Naukowcy z Lublina opracowali sprężyny nawet o 70 proc. lżejsze od stalowych. Seria pilotażowa trafia na testy do firm

Stalową sprężynę można zastąpić nawet o 70 proc. lżejszą konstrukcją kompozytową, której właściwości da się dostosować do konkretnego zastosowania. Taką technologię opracował zespół z Politechniki...

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

O TYM SIĘ MÓWI

Na ile zabierają prawo jazdy za alkohol 1 promil? Kary 2026

Na ile zabierają prawo jazdy za alkohol 1 promil? Sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat, a dolna granica 3 lat jest obowiązkowa. 1 promil to stan nietrzeźwości, czyli przestępstwo z art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Wyjaśniamy kary, świadczenie pieniężne, zasady przepadku auta obowiązujące od 29 stycznia 2026 roku oraz koszty odzyskania uprawnień. Stan prawny na 8 września 2026 roku.

Warszawa gdzie zjeść tanio i dobrze? Ceny 2026 i sprawdzone adresy

Warszawa gdzie zjeść tanio i dobrze? Dwudaniowy obiad w barze mlecznym to ok. 20 do 35 zł, kuchnie świata 25 do 45 zł, zestaw lunchowy 30 do 55 zł. Dwanaście sprawdzonych adresów z dzielnicami, widełki cen i metoda szukania, stan na wrzesień 2026.

Skolim: wiek, prawdziwe imię, kariera i koncerty 2026

Ile lat ma Skolim? Konrad Skolimowski ma 29 lat i 9 października 2026 skończy 30. Prawdziwe imię, największe przeboje, rekord YouTube, trasa koncertowa 2026, jury „Disco Star”, biznesy i życie prywatne. Stan na wrzesień 2026.