wtorek, 20 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Chciał śmierci pięciu osób, w tym sędziego i policjantek. „Cena nie gra...

Chciał śmierci pięciu osób, w tym sędziego i policjantek. „Cena nie gra roli” – wstrząsające kulisy sprawy ze Śląska

Data publikacji:

Chciał śmierci pięciu osób, w tym sędziego i policjantek. „Cena nie gra roli” – wstrząsające kulisy sprawy ze Śląska
Sprawą zajmowali się funkcjonariusze CBŚP (zdjęcie ilustracyjne). Fot. WrS.tm.pl / Wikimedia Commons / CC0

Na liście osób, które miały zginąć, znalazła się jego była żona, jej krewny, dwie policjantki i sędzia. 54-letni przedsiębiorca z Dąbrowy Górniczej zaplanował nawet sposób, w jaki poszczególne osoby miały stracić życie, a wykonawcy przekazał, że pieniądze nie stanowią problemu. Zbrodnię w ostatniej chwili udaremnili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Kulisy tej mrożącej krew w żyłach sprawy opisał Onet.

★ W skrócie: co wiemy o sprawie

  • 🕵️ 54-letni biznesmen z Dąbrowy Górniczej miał zlecić zabójstwo pięciu osób: byłej żony, jej wujka, dwóch policjantek i sędziego.
  • ⚖️ Motywem miała być decyzja sądu o odebraniu mu praw rodzicielskich.
  • 💰 Pośrednikowi ze świata przestępczego przekazał, że „cena nie gra roli”.
  • 🔥 Jedna z osób miała zginąć w pożarze wznieconym w miejscu zamieszkania.
  • 🚔 Mężczyznę zatrzymali funkcjonariusze CBŚP 26 sierpnia 2026 r. Usłyszał cztery zarzuty.
  • ⛓️ Sąd zastosował trzymiesięczny areszt. Za podżeganie do zabójstwa grozi nawet dożywocie.

Lista osób do „wyeliminowania” i gotowy plan

Jak wynika z ustaleń Onetu, zbrodnię zaplanował 54-letni przedsiębiorca z Dąbrowy Górniczej. Zabójstwo pięciu osób miał zlecić za pośrednictwem mężczyzny, który w przeszłości odgrywał istotną rolę w strukturach kilku grup przestępczych działających na Śląsku. Pośrednik miał sam podjąć się zadania albo znaleźć do tej „roboty” odpowiednią osobę.

To nie były luźne pogróżki rzucane w emocjach. Śledczy podkreślają, że przygotowania znajdowały się już na zaawansowanym etapie. Funkcjonariusze CBŚP z Nowego Sącza, działający pod nadzorem tamtejszej prokuratury, ustalili kanały komunikacji między zleceniodawcą a pośrednikiem, miejsca, w których przekazywano informacje o przyszłych ofiarach, a także plan i terminy realizacji poszczególnych zleceń.

Zleceniodawca miał przy tym bardzo precyzyjnie określać swoje oczekiwania. W przypadku jednej z osób oczekiwał, że zginie ona w pożarze wznieconym w miejscu zamieszkania. Z nieoficjalnych ustaleń Onetu wynika, że w ten sposób miał stracić życie wujek byłej żony biznesmena, który obwiniał 54-latka o rozpad jej małżeństwa.

Motyw: odebrane prawa rodzicielskie

Za planowaną zbrodnią miała stać rodzinna sprawa. Według ustaleń dziennikarzy mężczyzna nie pogodził się z decyzją sądu o odebraniu mu praw rodzicielskich. To właśnie dlatego na liście potencjalnych ofiar obok byłej żony i jej krewnego znaleźli się także sędzia oraz dwie policjantki.

Sytuacja majątkowa przedsiębiorcy pozwalała mu zaoferować wysokie wynagrodzenie, które miało zachęcić potencjalnych wykonawców. W rozmowie z pośrednikiem padły słowa, które dziś obciążają podejrzanego: „cena nie gra roli”.

📋 Jak CBŚP rozpracowało zlecenie krok po kroku

🗣️
Zlecenie. Biznesmen kontaktuje się z pośrednikiem ze świata przestępczego. Na liście pięć osób.
🕵️
Rozpracowanie. CBŚP ustala kanały komunikacji, plan i terminy zleceń oraz zabezpiecza potencjalne ofiary.
🚔
Zatrzymanie, 26 sierpnia 2026 r. Podejrzany słyszy cztery zarzuty, w tym podżeganie do zabójstwa pięciu osób.
⚖️
Finał. Sąd stosuje trzymiesięczny areszt. Grozi mu nawet dożywocie.

Źródło: CBŚP, Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu. Opracowanie własne

Najpierw ochrona zagrożonych, potem zatrzymanie

- Reklama -

Po uzyskaniu pierwszych informacji śledczy nie działali pochopnie. Jak relacjonuje cytowany przez Onet kom. Krzysztof Wrześniowski, funkcjonariusze skoncentrowali się równolegle na dwóch rzeczach: weryfikacji, czy zagrożenie dla wytypowanych osób jest realne, oraz na gromadzeniu materiału dowodowego dokumentującego przestępcze zamiary.

Czynności operacyjne przyniosły rezultaty. Zebrane dowody pozwoliły nowosądeckiej prokuraturze wszcząć śledztwo i dały podstawę do zatrzymania 54-latka. Doszło do niego 26 sierpnia 2026 roku.

Podejrzany usłyszał cztery zarzuty. Dotyczą one m.in. podżegania do naruszenia nietykalności cielesnej, spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zniszczenia mienia, a przede wszystkim podżegania do pozbawienia życia pięciu osób. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

⚠️ Sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze CBŚP pod nadzorem prokuratury prowadzą dalsze czynności procesowe i operacyjne. Ich celem jest pełne wyjaśnienie wszystkich okoliczności oraz ustalenie, czy w sprawę zamieszane były inne osoby.

Najczęstsze pytania

Co grozi za podżeganie do zabójstwa?

Polskie prawo traktuje podżeganie niezwykle surowo. Zgodnie z kodeksem karnym osoba, która nakłania inną do popełnienia przestępstwa, odpowiada w granicach zagrożenia przewidzianego za jego sprawstwo. W przypadku zabójstwa oznacza to karę od 10 lat pozbawienia wolności, przez 25 lat, aż po dożywocie. Nie ma przy tym znaczenia, że do samej zbrodni ostatecznie nie doszło.

Czy osoby z listy były informowane o zagrożeniu?

Służby nie ujawniają szczegółów dotyczących ochrony konkretnych osób. Z komunikatu CBŚP wynika jednak, że jednym z priorytetów śledczych była weryfikacja realnego zagrożenia dla potencjalnych pokrzywdzonych i zapewnienie im bezpieczeństwa, zanim doszło do zatrzymania zleceniodawcy.

Ile podobnych spraw wykrywa policja?

Sprawy zleceń zabójstw należą w Polsce do rzadkości, ale co roku media opisują pojedyncze przypadki, w których plany udaremniają policjanci. Często okazuje się, że „płatny zabójca”, do którego trafia zleceniodawca, jest w rzeczywistości policjantem pod przykryciem albo osobą współpracującą ze służbami. To jeden z najskuteczniejszych sposobów wykrywania tego typu przestępstw.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.