piątek, 18 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Agata Buzek: Nie interesuję się polityką dla polityki. Walki między lewicą i...

Agata Buzek: Nie interesuję się polityką dla polityki. Walki między lewicą i prawicą są dla mnie nieistotne, liczą się ich konsekwencje dla społeczeństwa

Data publikacji:

Agata Buzek, aktorka teatralna i filmowa

Aktorka przyznaje, że w jej domu rodzinnym rozmawiało się o polityce,  ale dyskusje nie koncentrowały się na partyjnych sporach czy ideologicznych podziałach. Znacznie ważniejsze były ich społeczne konsekwencje oraz wpływ podejmowanych decyzji na codzienne życie ludzi. Agata Buzek zauważa, że w obecnych czasach częściej niż polityka to kultura i sztuka zmieniają sposób myślenia ludzi, wzbudzają w widzach empatię i pokazują, że takie wartości jak odwaga, solidarność czy odpowiedzialność pozostają aktualne niezależnie od czasu.

Agata Buzek przyznaje, że w jej domu rodzinnym rozmawiało się o polityce, ale najczęściej w kontekście bieżących wydarzeń społecznych czy gospodarczych. Dla niej bowiem znacznie ważniejsze od konfliktów politycznych i podziałów partyjnych są relacje między ludźmi i odpowiedzialność rządzących za otaczający ich świat. I choć ona sama nieszczególnie interesuje się polityką, to ma świadomość, że od decyzji, jakie zapadają na górze, zależy los wielu osób.

– U nas w domu rozmawiało się o sprawach ważnych i w momencie, kiedy one zahaczały o politykę, to oczywiście też takie tematy były poruszane. Ale generalnie ja się nie interesuję polityką dla polityki, tylko tym, co się dzieje ważnego wokół mnie. Siłą rzeczy polityka wchodzi w to od czasu do czasu, ale bardziej są to sprawy społeczne, sprawy ludzkie niż stricte kojarzące się z polityką, czyli np. jakieś przepychanki, walki, prawica, lewica – mówi agencji Newseria Agata Buzek.

Aktorka przyznaje natomiast, że prawdziwą przyjemność sprawiają jej rozmowy o kulturze i sztuce. Cieszy się, że bliscy wspierają ją w jej karierze i zawsze służą dobrą radą.

– Przez całe moje życie rozmawiało się u nas w domu o tym, co mnie interesowało i co było dla mnie. Nawet teraz, gdy mam jakieś wątpliwości co do swojego zawodu, to tato zawsze mi mówi: to, co robisz, jest najważniejsze, bo bez tego ludzie by zapomnieli, kim są, z czym się identyfikują, rób to dalej – mówi.

11 listopada będzie miał premierę najnowszy film w reżyserii Piotra Domalewskiego zatytułowany „Nasza rewolucja”. Jest to poruszający portret małżeństwa opozycjonistów – Grażyny i Jacka Kuroniów, który ukazuje ich wielką miłość, poświęcenie, a także ogromną cenę, jaką zapłacili za walkę o wolność. W tle ich relacji rozgrywają się kluczowe wydarzenia najnowszej historii Polski: protesty robotnicze, narodziny opozycji demokratycznej, działalność Komitetu Obrony Robotników, inwigilacja, więzienie i dramat stanu wojennego. Agata Buzek zaznacza, że filmy opowiadające o autentycznych postaciach pozwalają jej dużo lepiej niż szkolne podręczniki zrozumieć zarówno historię, jak i współczesność. Nie sprowadzają bowiem bohaterów do pomników, ale pokazują ich jako ludzi zmagających się z trudnymi wyborami.

– Dobre filmy o ważnych Polakach, nie jednostronne, nie tendencyjne, nie nudne, nie tylko martyrologicznie pokazujące historię, tylko prawdziwe, wielostronne, takie z mięchem, są bardzo ważne. To jest jedyny sposób, żeby tak przystępnie i tak blisko serca, a nie tylko rozumu, przybliżać ludziom takie życiorysy i co więcej zachęcić ich do naśladowania pewnych rzeczy, do tego, żeby chcieli być chociażby jak Jacek Kuroń. To jest bardzo ważne – dodaje aktorka.

Zdaniem Agaty Buzek tego typu produkcje są niezwykle ważne dla budowania tożsamości i kształtowania poczucia więzi, wspólnoty i odrębności. Fragmenty produkcji Piotra Domalewskiego zostały zaprezentowane podczas otwarcia wystawy „Być jak Jacek Kuroń” w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.

Źródło: Newseria

- Reklama -

NAJNOWSZE INFORMACJE

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Groźna bakteria w mięsie z popularnej sieci. Sprawdź, czy nie masz tej partii w zamrażarce

Selgros wycofuje ze sprzedaży partię mrożonej nogi z kaczki. W badanej próbce wykryto bakterię Salmonella Enteritidis. Sprawdź numer partii, zasady zwrotu i objawy, które powinny cię zaniepokoić.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.

Atak nożownika w Nowym Targu. Dwaj mężczyźni walczyli o życie, 45-latek trafił do aresztu

W Nowym Targu 45-latek zaatakował nożem dwóch mężczyzn. Ranni doznali ciężkich obrażeń i przeżyli dzięki szybkiej reakcji świadków. Napastnik usłyszał dwa zarzuty usiłowania zabójstwa.

Miliony na rozwój dla innowacyjnych MŚP i start-upów. UniCredit wprowadza kredyty z gwarancją InvestEU

Brak odpowiednich zabezpieczeń wciąż jest jedną z głównych barier ograniczających małym i średnim przedsiębiorstwom dostęp do zewnętrznego kapitału. Z kolei bez tych środków trudniej o szybszy rozwój, w tym transformację cyfrową.

PGE inwestuje w nowe źródła i magazyny energii. Do 2035 roku łączne nakłady inwestycyjne mają sięgnąć 235 mld zł

PGE zakończyła II kwartał roku z dobrymi wynikami. W znacznym stopniu przyczyniły się do tego rekordowe wyniki segmentu ciepłownictwa i energetyki gazowej.

Szeroka oferta w sieci to za mało. Polscy e-konsumenci coraz częściej poszukują zweryfikowanych sprzedawców

Polscy konsumenci chętnie kupują na platformach marketplace i jest to dziś jeden z najpopularniejszych kanałów sprzedażowych.

Godzina na spakowanie, spokój na lata. Jak przygotować plecak ratunkowy bez paniki i zbędnych gadżetów

MSWiA w kampanii "Bądź gotowy" zachęca, by każdy miał plecak ewakuacyjny. Podpowiadamy, co naprawdę spakować, czego unikać i jak często sprawdzać zawartość.

Gigant zamyka wielki zakład w Niemczech. Pracę straci około 500 Polaków

Z końcem września Zalando zamyka wielkie centrum logistyczne w Erfurcie. Pracę straci około 2700 osób, w tym blisko 500 Polaków, którzy często związali z tym miastem całe swoje życie.

Paraliż na kolei w Katowicach. Setki opóźnionych pociągów i odwołane kursy

Awaria urządzeń sterowania ruchem sparaliżowała stację Katowice: 222 pociągi opóźnione łącznie o ponad 100 godzin, 62 kursy odwołane. Sprawdź, jak odzyskać część ceny biletu za opóźnienie.

Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa

W mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie policjanci znaleźli ciała 69-latki i 63-latka z ranami kłutymi i ciętymi. Zatrzymany 53-latek, który otworzył im drzwi, usłyszy zarzut dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem.

O TYM SIĘ MÓWI

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.