środa, 9 września, 2026
Godzinnik.pl Artykuł Sponsorowany Pułapki marketingowe, w które wpadają przedsiębiorcy. Ekspert radzi, jak je rozpoznać

Pułapki marketingowe, w które wpadają przedsiębiorcy. Ekspert radzi, jak je rozpoznać

Data publikacji:

Pułapki marketingowe, w które wpadają przedsiębiorcy. Ekspert radzi, jak je rozpoznać

Marketing jest dziś jednym z kluczowych elementów funkcjonowania firmy. Bez niego trudno myśleć o rozwoju, zdobywaniu nowych klientów czy nawet utrzymaniu pozycji na rynku. Dobrze zaplanowane działania potrafią realnie przełożyć się na sprzedaż i wzrost rozpoznawalności marki. Problem w tym, że – jak w każdej branży – obok uczciwych specjalistów działają także firmy, które stosują różnego rodzaju triki sprzedażowe. Ich celem jest nie tyle pomoc przedsiębiorcy, ile szybkie opróżnienie jego kieszeni. O tym, jak wyglądają najczęstsze pułapki marketingowe i na co warto zwracać uwagę, rozmawiamy z Łukaszem Świrgałem z agencji Brandwise.pl.

Marketing jest dziś jednym z kluczowych elementów funkcjonowania firmy. Bez niego trudno myśleć o rozwoju, zdobywaniu nowych klientów czy nawet utrzymaniu pozycji na rynku. Dobrze zaplanowane działania potrafią realnie przełożyć się na sprzedaż i wzrost rozpoznawalności marki.

Problem w tym, że – jak w każdej branży – obok uczciwych specjalistów działają także firmy, które stosują różnego rodzaju triki sprzedażowe. Ich celem jest nie tyle pomoc przedsiębiorcy, ile szybkie opróżnienie jego kieszeni.

O tym, jak wyglądają najczęstsze pułapki marketingowe i na co warto zwracać uwagę, rozmawiamy z Łukaszem Świrgałem z agencji Brandwise.pl.

Pytanie: Panie Łukaszu, w ofertach SEO często pojawia się hasło „Top 10 w Google w 6 miesięcy”. Brzmi obiecująco – dlaczego to problem?

Łukasz Świrgał: Bo najczęściej jest to trik na nieświadomego przedsiębiorcę. Agencje dobierają tzw. frazy długiego ogona – rozbudowane hasła, które łatwo wypozycjonować, ale nikt ich nie szuka. Można być pierwszym w Google na frazę „sklep z butami sportowymi damskimi w rozmiarze 38 Białołęka ul. Modlińska”, tylko co z tego, skoro takie zapytanie wpisze jedna osoba na pół roku? Formalnie „sukces” jest, w praktyce – zero klientów.

Pytanie: Wiele firm oferuje też „pozycjonowanie wizytówki Google Maps”. Czy to możliwe?

Łukasz Świrgał: Nie. Wizytówki Google nie da się „pozycjonować” jak strony internetowej. Jej widoczność zależy od lokalizacji użytkownika, opinii, poprawności danych i aktywności. Agencja może pomóc w optymalizacji profilu, ale nikt nie zagwarantuje, że zawsze będziemy pierwsi. To jak z wizytówką papierową – jeśli jest czytelna i kompletna, to spełnia swoje zadanie, ale nie masz wpływu na to, czy klient położy ją na górze czy na dole stosu.

Pytanie: Kolejny chwyt to „gwarancja wyników SEO”. Przecież gwarancja brzmi uczciwie?

Łukasz Świrgał: Brzmi. Ale w SEO nikt nie może dać gwarancji miejsca w Google, bo algorytmy zmieniają się setki razy w roku, a konkurencja też działa. Agencje, które to obiecują, zwykle manipulują – wybierają łatwe frazy albo definiują sukces tak, żeby zawsze wypaść na plus.

- Reklama -

Pytanie: Co z ofertami typu „1000 katalogów i linków w pakiecie”?

Łukasz Świrgał: To relikt z czasów sprzed dekady. Kiedyś liczyła się ilość linków, dziś Google patrzy na jakość. Tysiąc linków ze śmieciowych katalogów nie pomoże, a może wręcz zaszkodzi. Lepiej mieć kilka odnośników z renomowanych źródeł niż setki z generatora spamu.

Pytanie: A kupowanie obserwatorów i lajków w social media? To też oszustwo?

Łukasz Świrgał: Powiedzmy wprost: tak. Za kilkadziesiąt złotych kupuje się boty albo użytkowników z zagranicy. Profil wygląda „na popularny”, ale to tylko iluzja. Algorytmy Facebooka i Instagrama szybko to wychwytują i mogą dodatkowo obciąć zasięgi. To tak, jakby przed sklepem postawić kolejkę statystów – fajnie wygląda, ale nie robią zakupów.

Pytanie: Spotykamy też oferty „pakietów marketingowych” od 300 zł miesięcznie. Czy to w ogóle możliwe?

Łukasz Świrgał: Nie. Koszt jednego kliknięcia w Google Ads czy Meta Ads bywa wyższy niż cały ten pakiet. Zazwyczaj 90% tej kwoty to opłata dla agencji, a na reklamę idą symboliczne środki. Efekt? Klient płaci, ale reklama praktycznie nie działa.

Pytanie: A „profesjonalna strona internetowa za 200 zł”?

Łukasz Świrgał: To najczęściej tani szablon, bez zabezpieczeń, bez możliwości rozwoju i bez optymalizacji. Każda zmiana czy aktualizacja to dodatkowy koszt. Strona internetowa to fundament obecności firmy w sieci – jeśli budujesz ją na byle jakich fundamentach, to prędzej czy później zacznie się sypać.

Pytanie: Często słyszymy też o „unikalnych tekstach SEO pisanych automatem”. To działa?

Łukasz Świrgał: To ślepa uliczka. Automatyczne treści mogą być formalnie „unikalne”, ale są nielogiczne, powtarzalne i nie odpowiadają na potrzeby użytkownika. Google coraz lepiej je rozpoznaje i traktuje jak spam. Tekst SEO ma sens tylko wtedy, gdy jest użyteczny dla klienta – inaczej zniechęca do marki.

Pytanie: No dobrze, a co z obietnicami w stylu „zwiększymy ruch o 300% w miesiąc”?

Łukasz Świrgał: Ruch można nabić w prosty sposób – sprowadzając użytkowników z egzotycznych krajów albo kupując tanie kliknięcia. Tabelka w raporcie się zgadza, ale telefon w firmie milczy. Nie liczy się ilość odwiedzin, tylko to, ilu odwiedzających zostaje klientem.

Pytanie: Bardzo popularne są oferty „płacisz tylko za efekt”. Czy to uczciwy model?

Łukasz Świrgał: Najczęściej nie. Dla osoby spoza branży brzmi to świetnie – w końcu „niczym nie ryzykuję”. W praktyce agencja sama definiuje efekt: mogą to być kliknięcia z Chin, bezwartościowe frazy w top10 czy polubienia od botów. Na papierze sukces jest, ale biznesowo – żadnej wartości.

Warto też pamiętać, że prawdziwie wartościowe narzędzia reklamowe działają w modelu ilościowym – płacisz za kliknięcia czy odsłony, bo to realny produkt, który rynek kupuje od ręki. Owszem, czasem trafi się „perełka” oferująca success fee od sprzedaży, ale to wyjątek, nie reguła.

Pytanie: A na koniec – obsługa social media. Czy rzeczywiście 1 post dziennie to recepta na sukces?

Łukasz Świrgał: Absolutnie nie. To najczęściej treści „na sztukę”, żeby wyrobić normę. Bez strategii, bez dopasowania do odbiorców, bez efektu. Jeden wartościowy post tygodniowo, który angażuje i buduje markę, jest wart więcej niż 30 pustych grafik wrzucanych codziennie.

Pytanie: I jeszcze „marketing szeptany na forach”. Warto?

Łukasz Świrgał: W teorii brzmi dobrze – rekomendacja osoby trzeciej jest silna. Ale w praktyce to zwykle spam: krótkie komentarze publikowane masowo w przypadkowych miejscach. Internauci błyskawicznie wyczuwają fałsz i reagują negatywnie. Lepsze są autentyczne opinie klientów – to one budują trwałe zaufanie.

Podsumowanie

Jak podkreśla Łukasz Świrgał z Brandwise.pl, wszystkie te praktyki mają wspólny mianownik – obiecują szybki sukces, który dobrze wygląda na papierze, ale nie ma żadnego przełożenia na realny biznes.

„Warto zawsze pytać, co naprawdę oznacza efekt i czy dana usługa ma sens z punktu widzenia klienta. Marketing to inwestycja, a nie loteria. Jeśli coś brzmi zbyt dobrze, żeby było prawdziwe – najczęściej takie właśnie jest” – podsumowuje ekspert.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Szła na wieczór panieński, nagle poczuła ogromny huk i krew na skroni. Policja weszła do mieszkania 62-latka

39-latka zmierzała na wieczór panieński w gdańskim Przymorzu, gdy pocisk z wiatrówki ranił ją w głowę. Po tygodniu policja zatrzymała 62-latka. W jego mieszkaniu śledczy znaleźli prawdziwy arsenał.

Jaguar rozpadł się na pół, zginął jeden z najbogatszych Norwegów. Prokuratura po roku zamknęła śledztwo

Zabytkowy Jaguar XJS uderzył w drzewo z taką siłą, że rozpadł się na dwie części. Zginął norweski milioner Håkon Olaisen i jego 40-letni polski pasażer. Po ponad roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku pod Otwockiem.

Telefony w całej Polsce zawyją w najbliższych dniach. Ruszają testy dronów o zasięgu 1000 km

Siły Zbrojne RP rozpoczynają testy polskich bezzałogowych systemów uzbrojenia zdolnych razić cele oddalone nawet o 1000 km. Przed lotami mieszkańcy otrzymają alerty RCB. Testowane drony polecą bez głowic bojowych.

Fatalna pomyłka w prosektorium pod Łodzią. Zamiast szczątków żołnierza wydano ciało z prokuratorskiej sprawy

Pracownicy prosektorium w Rawie Mazowieckiej mieli wydać do pochówku szczątki żołnierza z czasów wojny. Zamiast tego przekazali zwłoki zabezpieczone w innej prokuratorskiej sprawie. Śledczy wszczęli dochodzenie w sprawie znieważenia zwłok.

Polscy piętnastolatkowie w ścisłej czołówce Europy. Wyniki badania PISA 2025 zaskoczyły samych badaczy

W badaniu PISA 2025 polscy piętnastolatkowie wyprzedzili rówieśników z niemal całej Unii Europejskiej. We wszystkich trzech dziedzinach wypadli wyraźnie powyżej średniej OECD, choć do rekordowych wyników sprzed lat wciąż trochę brakuje.

Rogatki zamknęły się, a auto stoi na torach. Ekspert PLK: o życiu decyduje 11 sekund

Kierowca uwięziony między rogatkami ma zwykle nie więcej niż kilkanaście sekund na reakcję. Ekspert PLK tłumaczy, dlaczego wyłamanie szlabanu autem to najlepsze, co można wtedy zrobić, i do czego służy żółta naklejka na przejeździe.

Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup

Chińskie marki samochodowe szybko zwiększają udział w polskim rynku. W lipcu odpowiadały za 15,5 proc. rejestracji nowych aut, podczas gdy w całym 2025 roku ich...

Płatne subskrypcje stają się dźwignią branży muzycznej. Ponad 330 mln zł z samych abonamentów cyfrowych

Polski rynek muzyczny osiągnął w pierwszym półroczu 2026 roku wartość 515,7 mln zł, o 13,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Streaming nadal dominuje, ale...

Zaledwie co czwarty Polak bada się regularnie. Psychoonkolog: Hamuje nas lęk przed wykryciem choroby

Choć większość Polaków w ciągu roku wykonuje chociaż jedno badanie profilaktyczne, większość nie robi tego regularnie. Najczęściej badamy krew i mocz. Na mammografię zgłasza się jedna...

Kłęby czarnego dymu nad Śląskiem i alert RCB w czterech miastach. Strażacy dogaszają pożar w Chorzowie

Pożar złomowiska przy ul. Wiejskiej w Chorzowie wybuchł w poniedziałek po godz. 15. Z ogniem walczyły 23 zastępy straży, a mieszkańcy czterech miast dostali alert RCB. We wtorek rano trwało dogaszanie pogorzeliska. Nikt nie ucierpiał.

Dramatyczny finał poszukiwań w słowackich Tatrach. Ciało 27-letniego Polaka na ścianie Szerokiej Wieży

Słowaccy ratownicy zakończyli poszukiwania 27-letniego turysty z Polski. Jego ciało dostrzeżono z pokładu helikoptera na północnej ścianie Szerokiej Wieży. W akcji brały udział drony, psy tropiące i ratownicy Horskiej záchrannej služby.

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie driftujący kierowca śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, zamontowano progi poduszkowe. Nagrania pokazują, że kierowcy omijają je środkiem jezdni. Ekspert BRD nie zostawia na tym rozwiązaniu suchej nitki.

O TYM SIĘ MÓWI

Ile lat ma Natasza Urbańska? Wiek, kariera i mąż artystki

Natasza Urbańska urodziła się 17 sierpnia 1977 roku w Warszawie. Sprawdź jej aktualny wiek, metryczkę, kalendarium kariery w Studiu Buffo, dyskografię, rolę w musicalu „Mistrz i Małgorzata” oraz zweryfikowane fakty o życiu prywatnym u boku Janusza Józefowicza.

Oliwia Pesta: wiek, pochodzenie, rodzina i Azja Express

Oliwia Pesta prowadzi w Toruniu gabinet „Strefa masażu i relaksu”. Sprawdzamy, co naprawdę wiadomo o jej wieku i pochodzeniu, jak wypadła w „Azji Express” i czym zajmuje się we wrześniu 2026 roku.

Marek Kaliszuk: wiek, żona i dzieci, kariera i siostra senator

Marek Kaliszuk ma 46 lat (ur. 15 stycznia 1980 w Olsztynie). Aktor musicalowy i wokalista: 12 lat w Teatrze Muzycznym w Gdyni, zwycięstwo w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, album „Inny nie będę”. W sezonie 2026/27 gra w Teatrze Capitol, Teatrze Kamienica i w objazdowym „Goło i wesoło”.