piątek, 18 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Halina Mlynkova: Bez wahania przyjęłam propozycję dołączenia do zespołu Tulia. Bardzo cenię...

Halina Mlynkova: Bez wahania przyjęłam propozycję dołączenia do zespołu Tulia. Bardzo cenię dziewczyny, są absolutnie wyjątkowe i mamy podobną wrażliwość muzyczną

Data publikacji:

Halina Mlynkova, piosenkarka dołączająca do zespołu Tulia

Wokalistka jest pod wrażeniem umiejętności wokalnych dziewczyn z zespołu Tulia. Tym bardziej ucieszyła ją propozycja współpracy z ich strony, że od kilku lat z dużym zaciekawieniem obserwuje ich muzyczne poczynania i kibicuje im w karierze scenicznej. Teraz zmysłowy głos Haliny Mlynkovej i folkowe zaśpiewy Tulii można podziwiać w utworze „Przerwany”. Do tego singla został już nagrany teledysk, a wspólnie na scenie piosenkarki pojawią się podczas koncertu Premier KFPP w Opolu.

Dzięki temu, że zespół wokalnie zasiliła Halina Mlynkova, Tulia podobnie jak w pierwszych latach kariery znów zabrzmiała w kwartecie. Dawna wokalistka Brathanków przyznaje, że to dla niej duża przyjemność móc zaśpiewać w takim oryginalnym składzie i bardzo ceni sobie tę znajomość.

– Z dziewczynami z zespołu Tulia pierwszy raz spotkałyśmy się podczas pandemii, na koncercie, do którego zaprosił nas zespół Pectus. Wydali oni bowiem  płytę pt. „Kobiety”, na której śpiewałam i ja, i dziewczyny. Oczywiście ja już je wcześniej znałam z ich dokonań, z tego, co robiły, też z Eurowizji, ale właśnie wtedy pierwszy raz rozmawiałyśmy na żywo. Do współpracy natomiast doszło w sumie dwa–trzy lata później. Dziewczyny do mnie zadzwoniły i zaproponowały mi piosenkę – mówi agencji Newseria Lifestyle Halina Mlynkova.

Jak przekonuje, przyjęła tę muzyczną propozycję bez najmniejszego wahania, bo jest pełna uznania dla talentu, charyzmy i kreatywności wokalistek zespołu Tulia.

– Od razu się zgodziłam i w ogóle nie było żadnych wątpliwości. Nie ukrywam też, że ucieszyłam się, ponieważ bardzo cenię sobie te dziewczyny. One są z mojego świata, ze świata folku, etno. Wspaniale potrafią śpiewać tymi pięknymi białymi głosami współczesne utwory na swój folkowy sposób. Dla mnie są absolutnie wyjątkowe, więc nawet się nie musiałam zastanawiać nad tym, czy w ogóle przyjąć taką propozycję – podkreśla.

Owocem tej współpracy jest utwór zatytułowany „Przerwany”. Opowiada on o kobiecej autentyczności, sile i odwadze. Łączy muzykę elektroniczną z porywającym brzmieniem instrumentów tradycyjnych, a przede wszystkim spaja w swej szlachetności aksamitny głos Haliny Mlynkovej i ludowe zaśpiewy zespołu Tulia.

– Jest to pierwsza piosenka z ich płyty, która pojawi się jeszcze w tym roku. Ona jest i w ich stylu, i w moim, więc tutaj dobrze się dogadałyśmy. Utwór „Przerwany” to przede wszystkim opowieść o silnych kobietach, które potrafią zaznaczyć granice, które wiedzą, czego chcą, które potrafią się podnieść z każdej porażki i iść do przodu. Więc to, że śpiewamy to we cztery, tak naprawdę dodaje jeszcze mocy – zwraca uwagę wokalistka.

Halina Mlynkova nie ukrywa, że było to dla niej niezwykle ciekawe, nowe wyzwanie, a także ważny krok w karierze wokalnej, bo po raz pierwszy współpracowała z kobiecym zespołem.

– Wokale nagrywałyśmy osobno chociażby ze względu na odległość, w jakiej mieszkamy. Natomiast spotkałyśmy się później przy kręceniu teledysku, wcześniej oczywiście rozmawiałyśmy na ten temat, jak chcemy, żeby to wyglądało, jak sobie wyobrażamy ten klip. Dziewczyny są bardzo pomysłowe, bardzo kreatywne, więc tych rozmów było kilka, no i na planie wszystko było już jasne. Była to dla nas wielka przyjemność, jakaś forma zabawy, przygody i opowieści muzycznej – wspomina.

- Reklama -

Halina Mlynkowa i Tulia pojawią się na tegorocznym 60. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w koncercie Premier.

– Bardzo się cieszymy, że dostałyśmy się do Premier, ponieważ utwór powstawał tak naprawdę z myślą o płycie, a tu taka niespodzianka – dodaje piosenkarka.

Koncert Premier odbędzie się 10 czerwca w opolskim amfiteatrze.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Groźna bakteria w mięsie z popularnej sieci. Sprawdź, czy nie masz tej partii w zamrażarce

Selgros wycofuje ze sprzedaży partię mrożonej nogi z kaczki. W badanej próbce wykryto bakterię Salmonella Enteritidis. Sprawdź numer partii, zasady zwrotu i objawy, które powinny cię zaniepokoić.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.

Atak nożownika w Nowym Targu. Dwaj mężczyźni walczyli o życie, 45-latek trafił do aresztu

W Nowym Targu 45-latek zaatakował nożem dwóch mężczyzn. Ranni doznali ciężkich obrażeń i przeżyli dzięki szybkiej reakcji świadków. Napastnik usłyszał dwa zarzuty usiłowania zabójstwa.

Miliony na rozwój dla innowacyjnych MŚP i start-upów. UniCredit wprowadza kredyty z gwarancją InvestEU

Brak odpowiednich zabezpieczeń wciąż jest jedną z głównych barier ograniczających małym i średnim przedsiębiorstwom dostęp do zewnętrznego kapitału. Z kolei bez tych środków trudniej o szybszy rozwój, w tym transformację cyfrową.

PGE inwestuje w nowe źródła i magazyny energii. Do 2035 roku łączne nakłady inwestycyjne mają sięgnąć 235 mld zł

PGE zakończyła II kwartał roku z dobrymi wynikami. W znacznym stopniu przyczyniły się do tego rekordowe wyniki segmentu ciepłownictwa i energetyki gazowej.

Szeroka oferta w sieci to za mało. Polscy e-konsumenci coraz częściej poszukują zweryfikowanych sprzedawców

Polscy konsumenci chętnie kupują na platformach marketplace i jest to dziś jeden z najpopularniejszych kanałów sprzedażowych.

Godzina na spakowanie, spokój na lata. Jak przygotować plecak ratunkowy bez paniki i zbędnych gadżetów

MSWiA w kampanii "Bądź gotowy" zachęca, by każdy miał plecak ewakuacyjny. Podpowiadamy, co naprawdę spakować, czego unikać i jak często sprawdzać zawartość.

Gigant zamyka wielki zakład w Niemczech. Pracę straci około 500 Polaków

Z końcem września Zalando zamyka wielkie centrum logistyczne w Erfurcie. Pracę straci około 2700 osób, w tym blisko 500 Polaków, którzy często związali z tym miastem całe swoje życie.

Paraliż na kolei w Katowicach. Setki opóźnionych pociągów i odwołane kursy

Awaria urządzeń sterowania ruchem sparaliżowała stację Katowice: 222 pociągi opóźnione łącznie o ponad 100 godzin, 62 kursy odwołane. Sprawdź, jak odzyskać część ceny biletu za opóźnienie.

Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa

W mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie policjanci znaleźli ciała 69-latki i 63-latka z ranami kłutymi i ciętymi. Zatrzymany 53-latek, który otworzył im drzwi, usłyszy zarzut dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem.

O TYM SIĘ MÓWI

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.