czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska Dorośli i młodzież rozmijają się w postrzeganiu cyberzagrożeń. Dzieci najbardziej boją się...

Dorośli i młodzież rozmijają się w postrzeganiu cyberzagrożeń. Dzieci najbardziej boją się hejtu ze strony rówieśników

Data publikacji:

Dorośli i młodzież rozmijają się w postrzeganiu cyberzagrożeń. Dzieci najbardziej boją się hejtu ze strony rówieśników

W Polsce cyberprzemoc dotyka przynajmniej raz w miesiącu 13 proc. dzieci w wieku szkolnym, czyli nawet dwukrotnie częściej niż w innych krajach Europy – wynika z danych projektu EU Kids Online, przytaczanych w raporcie Fundacji Orange „Dojrzeć do praw”. Jak wynika z wypowiedzi dzieci i młodzieży uczestniczących w badaniach jakościowych przeprowadzonych na potrzeby tego raportu, to właśnie cyberprzemoc rówieśnicza i mowa nienawiści są największym zagrożeniem w sieci, którego się obawiają. Podobnie jak upubliczniane screeny wiadomości prywatnych czy filmów i zdjęć robionych z ukrycia, z czym wiąże się narażenie na kpiny i hejt. Z jednej strony młodzi są zmęczeni korzystaniem z sieci, ale z drugiej – czują przymus bycia ciągle online, obawiając się wykluczenia z grupy.

W nowym raporcie „Dojrzeć do praw” Fundacja Orange – we współpracy z grupą 42 ekspertów i ekspertek – przeanalizowała szereg obszarów związanych z respektowaniem praw i podmiotowości dziecka. W publikacji znalazły się także badania jakościowe z dziećmi i młodzieżą w różnym wieku, z różnych regionów i szkół, zrealizowane pod kierownictwem dr Anny Buchner i Katarzyny Fereniec-Błońskiej z ośrodka Ciekawość. Z odpowiedzi badanych wynika między innymi, że sieć służy rozrywce, ale jest też podstawowym medium kontaktów rówieśniczych, umożliwia nawiązywanie i pogłębianie relacji oraz poczucie przynależności do grupy. Z tym wiąże się jednak szereg obaw.

– Tym, co martwi i stresuje młodych ludzi, są przede wszystkim inni młodzi ludzie. Kiedy zapytaliśmy ich, jakie zagrożenia widzą w cyfrowym świecie, to była przede wszystkim opowieść o rówieśnikach, o tym, że właściwie cały czas czują się obserwowani, cały czas muszą być na stand-byu. FOMO, fear of missing out – czyli strach przed tym, żeby nie mieć w rękach telefonu – wiąże się z tym, że przegapią jakąś korespondencję, coś, co może ich dotyczyć, co będzie na ich temat, nie będą wiedzieli o jakimś wątku. Boją się hejtu, screenów z prywatnej korespondencji umieszczonych na grupie, gdzie jest więcej osób. Bardzo boją się tego, że właściwie nic w internecie nie ginie i wszystko może być użyte przeciwko nim – mówi agencji Newseria Biznes dr Anna Buchner, socjolożka, szefowa działu badań ośrodka badawczego Ciekawość, jedna ze współautorek raportu.

Młodzi czują się też zmęczeni, brak im czasu na wypoczynek, co wynika nie tylko z obowiązków związanych z nauką, ale i zbyt intensywnego korzystania z telefonów i komputerów, również w nocy. Na obecność w sieci poświęcają zaś tak dużo czasu, ponieważ zależy im, aby być na bieżąco, bojąc się wykluczenia z grupy albo przegapienia czegoś, co może ich dotyczyć.

Co istotne, dorośli i dzieci mocno się rozmijają w rozumieniu tego, co oznacza bezpieczeństwo korzystania z technologii. Młodzi mają poczucie, że dla dorosłych oznacza to przede wszystkim chronienie danych i unikanie kontaktów z nieznajomymi. Tymczasem w oczach dzieci i młodzieży głównym zagrożeniem w sieci są dla nich przede wszystkim rówieśnicy, którzy każdą informację, treść czy korespondencję mogą wykorzystać przeciwko nim. Jednak lekceważenie hejtu przez dorosłych albo nieskuteczne próby przeciwdziałania mu umacniają młodych ludzi w przekonaniu, że nie mogą liczyć w tej kwestii na wsparcie. To powoduje, że w końcu przestają się zwracać do dorosłych po pomoc.

– Czują się w tym wszystkim bardzo samotni, zostawieni sami sobie i na końcu, mimo tego, że są otoczeni grupą rówieśników, z tymi problemami mierzą się sami – mówi dr Anna Buchner.

Z drugiej strony dorosłym – przede wszystkim rodzicom – często brakuje pomysłu na to, jak wspierać dzieci w takich sytuacjach. Widząc problem, wprowadzają zakazy, nakazy i limity, które przez dzieci są traktowane jako forma opresji i często łamane. Co więcej zasady higieny cyfrowej, które dorośli próbują wpajać dzieciom, przez nich samych nie są przestrzegane. Na dodatek dzieci często muszą rywalizować z telefonem o uwagę rodziców.

– Myślę, że dorośli przede wszystkim powinni zacząć pytać. W naszym badaniu odpowiedzi na pytania i bardzo pogłębione refleksje na temat różnych problemów płynęły bardzo gładko. Młodzi po prostu chcieli mówić o swoich przemyśleniach związanych z cyfrowym światem. Przede wszystkim więc powinniśmy z nimi rozmawiać i pytać ich, co oni sami myślą, gdzie widzą największe zagrożenia i gdzie są obszary, w których potrzebują pomocy. Oni naprawdę umieją je wskazać – mówi socjolożka z ośrodka Ciekawość.

W nowym raporcie Fundacji Orange eksperci wzięli pod lupę także to, jak chronione są prawa dzieci w erze cyfryzacji. Wyniki tej analizy, przeprowadzonej m.in. na podstawie rekomendacji Komitetu Praw Dziecka ONZ, zawarte w Komentarzu ogólnym nr 25 do Konwencji o prawach dziecka, nie są optymistyczne. Ogólny stan realizacji praw i podmioto­wości dziecka w Polsce w dobie społeczeństwa informacyjnego został oceniony jako zły – na raptem 2,6 pkt w 10-punktowej skali.

- Reklama -

– Ta ogólna ocena jest, krótko mówiąc, jednoznacznie zła – mówi Jan Herbst, socjolog, dyrektor ds. badań w Fundacji Stocznia i członek Rady Programowej Fundacji Orange. – Dzięki temu raportowi mogliśmy jednak nie tylko dokonać ogólnej oceny, ale także zidentyfikować konkretne aspekty realizacji praw dzieci, które są największym problemem. To są przede wszystkim kwestie związane z mową nienawiści czy krytycznym stanem edukacji medialnej, czyli tym, jak przygotowujemy dzieci do tego, żeby uczestniczyć w obiegu informacji, odróżniać, co jest informacją, a co dezinformacją.

Jak wynika z raportu, zaangażowanie systemu edukacji w naukę krytycznego podejścia do usług cyfrowych eksperci ocenili na 1 pkt, a rolę edukacji obywatelskiej na 1,2 pkt. Krytyczna ocena dotyczyła także poszanowania poglądów dziecka (raptem 2 na 10 pkt).

Wśród alarmujących kwestii, na które zwrócili uwagę eksperci, są też niewystarczająca ochrona danych i wizerunków dzieci i młodzieży w internecie, ekspozycja na niebezpieczne treści i reklamy oraz zbyt wolne tempo wdrażania przepisów regulujących te kwestie. Dalej na liście są też m.in.: utrudniony dostęp do usług cyfrowych dla dzieci ze środowisk mniej zasobnych czy ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, niejednolite standardy korzystania z telefonów w szkołach czy szkodliwe wzorce korzystania z technologii.

– Wyróżnić trzeba też bardzo krytyczne oceny dotyczące tego, w jakim stopniu my umożliwiamy dzieciom zabieranie głosu i uczestniczenie w podejmowaniu decyzji, które ich dotyczą, czyli w jakim stopniu szanujemy ich podmiotowość – podkreśla Jan Herbst.

Autorzy raportu podkreślają, że podmiotowe traktowanie dzieci i młodzieży jest kluczowe dla właściwego reagowania i unikania negatywnych konse­kwencji zjawisk w cyberprzestrzeni. Stąd też potrzebny jest większy udział dzieci i młodzieży w decyzjach o sprawach, które ich dotyczą. W Polsce ten aspekt jest jednak całkowicie pomijany – udział młodych w konsultowaniu polityk publicznych i dotyczących ich regulacji został oceniony przez ekspertów na raptem 1 pkt w 10-punktowej skali.

– Jest szereg działań, które powinny być podjęte, aby zaradzić tym wszystkim problemom. Ponieważ jest ich bardzo dużo, to i tych rekomendacji jest bardzo dużo i są one zróżnicowane. One dotyczą m.in. edukacji, która powinna dotyczyć nie tylko dzieci, ale przede wszystkim ich rodziców, w największym stopniu środowiska szkolnego, także specjalistów, którzy pracują z dziećmi, a na koniec państwa, twórców polityk publicznych i decydentów – podkreśla socjolog z Fundacji Stocznia. – My wszyscy możemy dużo mówić o prawach dziecka, ale tak naprawdę nie wiemy, co się kryje pod spodem, do czego to się sprowadza. I ten raport służy temu, żeby opowiedzieć o tym w bardzo konkretnych kategoriach i wskazać te, które przede wszystkim powinny być przedmiotem naszej uwagi.

Wśród innych rekomendacji znalazło się także wzmocnienie systemu wsparcia, m.in. psychologicznego. Jak podkreślają eksperci, niezbędne jest przeciwdziałanie cyberprzemocy oraz ochrona przed patologiami, którą szczególnie powinni zapewnić twórcy usług cyfrowych.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.