wtorek, 8 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Ilona Felicjańska: „Małpki” zabijają. Często kupują je ci, którzy są już uzależnieni,...

Ilona Felicjańska: „Małpki” zabijają. Często kupują je ci, którzy są już uzależnieni, ale nie przyjmują tego do wiadomości

Data publikacji:

Ilona Felicjańska podczas rozmowy o sprzedaży miniaturek alkoholu

Była modelka jest zatrwożona tym, że tzw. małpki są produktem tak łatwo dostępnym. Z danych wynika, że nawet pół miliona tych małych butelek wódki sprzedawanych jest przed południem. Ilona Felicjańska wie, że nie prowadzi to do niczego dobrego, bo mimo że jest to niewielka ilość, to spożywana codziennie dla poprawy nastroju czy dodania sobie odwagi może prowadzić do choroby alkoholowej. Często po „małpki”​ sięgają również uzależnieni, którzy w ten sposób zaspokajają swój „głód”.

Według statystyk w Polsce sprzedaje się codziennie od 1,3 do nawet 3 mln „małpek”.

– To jest przerażające i na tyle, ile mogę – za Robertem Rutkowskim, który napisał genialną książkę „Alkoiluzja” pokazującą, w jaką iluzję wprowadzają nas firmy produkujące alkohol, jak nami manipulują – chcę mówić na głos: uważajmy! Jesteśmy wprowadzani w błąd, że to nie szkodzi, że to jest fajne, że to jest zabawa. A ja z pełną świadomością mogę powiedzieć, że nie nadużywanie nam szkodzi, ale pierwszy kieliszek nam szkodzi, bo za chwilę może być kolejny i w końcu będzie za dużo. Trzeba pamiętać, że już ten pierwszy kieliszek zniewala nas w taki sposób, że działa bardzo szybko na system nagrody i następnym razem, zamiast iść na spacer, pobiegać, popływać czy zrobić coś przyjemnego dla siebie, to usiądziemy i będziemy tracić życie – mówi agencji Newseria Ilona Felicjańska.

Była modelka ma świadomość, jakim zagrożeniem są tzw. małpki. Łatwo dostępne w wielu miejscach kuszą klientów, którzy często nie zdają sobie sprawy z tego, że od kieliszka czy tej małej buteleczki tylko krok od uzależnienia.

– Ta „małpka” to nie jest produkt „bawmy się świetnie”, „bądźmy w towarzystwie”, „dzielmy się radością”, tylko to jest stricte produkt do szybkiego wypicia, bardzo często na miejscu. Dlatego to jest świadome zabijanie ludzi. Mam wiedzę na temat tego, jak trudne jest to uzależnienie, jakie ma mechanizmy i do czego one doprowadzają – mówi.

Jak zauważa, mała i stosunkowo tania buteleczka jest też narzędziem w rękach osób już zmagających się z chorobą alkoholową. Często daje im ona usprawiedliwienie, że taka ilość przecież nie szkodzi. A jest wręcz odwrotnie.

– Niestety „małpka” jest produkowana właśnie po to, żeby nie pomagać świetnie żyć, tylko żeby kopać leżącego, czyli dobijać tę osobę, która jest naprawdę cierpiąca i niestety już nie pije, bo lubi, tylko pije, bo musi. Bo ta toksyna tak bardzo uzależnia, że przychodzi taki moment, gdy osoba uzależniona pije, bo niestety nie jest w stanie przeżyć kolejnych dni albo godzin bez alkoholu, więc to jest produkt, który po prostu zabija – mówi.

Ilona Felicjańska przez długi czas zmagała się z chorobą alkoholową i wie, jak trudno jest wyjść z nałogu.

– To jest praca dwutorowa. Poczucie uwolnienia,  codzienna modlitwa i prośba do Boga: „prowadź mnie i kieruj moim życiem” to jest jedno, ale drugie to jest fizyczny aspekt. Choroba alkoholowa jest jak każda inna choroba i do końca życia mam pewne sposoby działania i pewne wytyczne, które powodują, że czuję się zdrowa. Mam pewne zasady, których przestrzegam i nie chcę od nich kolejny raz odchodzić, bo niestety moich upadków było już kilka w życiu i nie chcę kolejny raz upaść.  Ja już do końca życia nie mogę i nie chcę się napić. To jest bardzo podstępna choroba i będąc w ciągłym piciu, absolutnie nie zauważamy problemu, wydaje nam się, że zachowujemy się tak jak wszyscy inni, bo przecież wszyscy piją. Przeszłam ciężką i trudną drogę, musiałam się zamknąć na rok w ośrodku, wycofać się z życia i przyjrzeć się sobie, aby od początku uczyć się żyć – dodaje.

- Reklama -

Wywiad z byłą modelką został zrealizowany podczas wydarzenia „Moda na recykling” z okazji Światowego Dnia Recyklingu.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.

Grzybiarze ruszyli do lasów, a tam nowy gość zza oceanu. „Amerykanin” pojawia się coraz częściej

W polskich lasach trwa apogeum grzybobrania. Obok borowików i koźlarzy grzybiarze coraz częściej znajdują złotoborowika wysmukłego, przybysza z Ameryki Północnej, którego zbieracze ochrzcili mianem "Amerykanina". Grzyb jest jadalny i do złudzenia przypomina prawdziwka.

Piotr Zelt: Nie jestem influencerem. Staram się koncentrować na swoim zawodzie i nie chciałbym się rozdrabniać

Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że coraz częściej od artystów oczekuje się nie tylko talentu i atrakcyjnych projektów zawodowych, ale także regularnej obecności w social mediach,...

Ponad 4 tys. wypadków w gospodarstwach rolnych. Rusza wielka akcja filmowa na polskiej wsi

W pierwszym półroczu 2026 roku KRUS odnotowała 4284 zdarzenia wypadkowe przy pracy rolniczej. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej, ale problem nadal...

Łączność satelitarna nową bronią na polu walki. Europa szuka odpowiedzi na potęgę Starlinka

Globalna przepustowość satelitarna stopniowo wzrasta od 2022 roku, czyli od wybuchu wojny w Ukrainie. Jak podkreślają eksperci, jest to wynik coraz większego zapotrzebowania na...

Projektant wnętrz przestaje być luksusem. Polacy mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy profesjonalistów

63 proc. Polaków przyznaje, że skorzystałoby z bezpłatnej pomocy profesjonalnego projektanta wnętrz. Jednocześnie 52 proc. oczekuje od niego poznania swoich potrzeb i stylu życia, 51...

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

O TYM SIĘ MÓWI

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.