czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Temat finansów publicznych w centrum uwagi. Wiedza Polaków w tym zakresie jest...

Temat finansów publicznych w centrum uwagi. Wiedza Polaków w tym zakresie jest jednak bardzo pobieżna

Data publikacji:

Temat finansów publicznych w centrum uwagi. Wiedza Polaków w tym zakresie jest jednak bardzo pobieżna

Polacy znają pojęcia budżetu państwa, inflacji, deficytu czy długu. Nie rozumieją jednak mechanizmów rządzących finansami publicznymi, błędnie porównując go z budżetem domowym. Dlatego Instytut Finansów przygotował opracowanie, które tłumaczy, w jaki sposób funkcjonuje budżet państwa i cały system połączony finansów publicznych. Sama edukacja szkolna zdaniem przedstawiciela instytutu ma niewielki wpływ na poziom wiedzy finansowej Polaków.

– Ogólnie Polacy wiedzą o tym, że mamy finanse publiczne, budżet, że państwo nie ma własnych pieniędzy, tylko używa pieniędzy zaabsorbowanych z gospodarki w celu realizacji swoich wydatków. Problem leży w technikaliach – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Michał Ostrowski, ekspert Zespołu Polityk Publicznych Instytutu Finansów. – Największy mit wynika z intuicyjnego utożsamiania budżetu domowego z budżetem publicznym. Tymczasem w finansach domowych standardem jest, że osoba dobrze gospodarująca będzie miała jakąś nadwyżkę, tzn. będzie zarabiać więcej, niż wydaje. Natomiast w przypadku sytuacji finansów publicznych jest zupełnie na odwrót z racji tego, że państwo nie ma własnych pieniędzy, tylko absorbuje pieniądze z gospodarki. W takiej sytuacji, jeśli państwo miałoby chroniczne nadwyżki budżetowe, to znaczyłoby, że tych pieniędzy bierze od obywateli za dużo.

Druga kwestia, która wynika z powyższego mitu, wiąże się z przekonaniem, że istnieje jeden budżet państwa, do którego pieniądze wpływają i z którego są wydawane. Jednak, jak przypomina Michał Ostrowski, finanse publiczne są systemem różnych powiązanych ze sobą podbudżetów, a nie, jak w przypadku budżetu domowego, jednolitą strukturą.

– Większość Polaków rozumie definicję tego typu pojęć, szczególnie inflacji, bo jest to pojęcie, które ostatnio często się pojawia w debacie publicznej, ale nie rozumie ich kontekstu. Przykładem może być deficyt budżetu państwa – Polacy wiedzą, że państwo po prostu wtedy wydaje więcej, niż ma dochodów, ale np. nie wiedzą tego, że deficyt budżetu państwa wcale niekoniecznie musi świadczyć o stanie całego systemu finansów publicznych, tak samo do końca nie wiedzą, z czego bierze się ten deficyt, w jaki sposób on jest finansowany – mówi ekspert.

Temat finansów publicznych i deficytu budżetu został nagłośniony w czerwcu, gdy Najwyższa Izba Kontroli po raz pierwszy w historii nie wydała pozytywnej opinii o absolutorium dla rządu z tytułu wykonania budżetu za 2022 rok. Powodem była powiększająca się różnica między państwowym długiem publicznym (PDP), zdefiniowanym w polskiej ustawie o finansach publicznych, a długiem sektora rządowego i samorządowego (EDP), obliczanym według unijnej metodologii. W ubiegłym roku wyniosła ona rekordowe 302,6 mld zł.

Ten rozdźwięk jest kontynuowany w 2023 roku. Także w czerwcu Ministerstwo Finansów opublikowało dane o długu publicznym za I kwartał 2023 roku (kolejny raport ukaże się 11 września). Państwowy dług publiczny (PDP, zadłużenie sektora finansów publicznych po konsolidacji) na koniec I kwartału 2023 roku wyniósł 1 209 798,0 mln zł, co oznaczało wzrost o 192,7 mln zł (+0,02 proc.) w stosunku do końca 2022 roku. Natomiast dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (dług EDP), stanowiący jeden z elementów kryterium fiskalnego z Maastricht, wyniósł na koniec I kwartału 2023 roku 1 531 780,5 mln zł, co oznaczało wzrost o 19 546,1 mln zł (+1,3 proc.) w stosunku do końca 2022 roku.

Instytut Finansów Publicznych (niezależny think tank) wystosował „Apel do Prezesa Rady Ministrów, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej o przywrócenie przejrzystości finansów publicznych”. Pod pismem podpisali się przedstawiciele kilkunastu organizacji eksperckich. Padły w nim twierdzenia, że przedstawiając sprawozdanie z wykonania budżetu państwa, rząd ujawnił jedynie 12 proc. rzeczywistego deficytu. Reszta zadłużenia powstała bowiem dzięki funduszom, które poprzez Polski Fundusz Rozwoju lub Bank Gospodarstwa Krajowego zostały utworzone w ostatnich latach w celu zapobieżenia kryzysowi związanemu z COVID-em i wojną w Ukrainie. Te dane Polska raportuje do UE.

– Jesteśmy bombardowani ogromną ilością statystyk o deficytach budżetowych, długach publicznych, inflacjach, nie mamy podanego kontekstu tych statystyk – mówi Michał Ostrowski. – Im więcej widzimy, tym ten obraz bardziej nam się zaciemnia. Żeby zrozumieć finanse publiczne, trzeba by dostać kompleksowe odpowiedzi, niestety takich w mediach nie dostajemy. Dostajemy jaskrawe nagłówki, dostajemy fragmenty, których sami nie jesteśmy sobie w stanie poskładać. Przekaz medialny w finansach publicznych, bez względu na to, kto rządzi, czy jesteśmy w czasach prosperity, czy w czasach wojny i COVID-u, jest w gruncie rzeczy bardzo podobny, cały czas się tylko słyszy mniej więcej o tym, że państwo wydaje na to, na tamto. Nikt nie pokazuje tego jako holistycznego systemu, który rządzi się pewnymi prawami.

Dlatego Instytut Finansów, który jest jednostką sektora finansów publicznych skoncentrowaną na budowaniu świadomości finansowej w społeczeństwie, opracował raport pt. „W jaki sposób państwo finansuje swoje działania? System finansów publicznych od kuchni”. Jego zadaniem jest pokazanie finansów publicznych jako systemu naczyń połączonych oraz praw i zależności, które w nim dominują. Problemem może jednak być dotarcie z tym przekazem do szerokiego gremium.

- Reklama -

– Myślę, że trudno jest tak zmienić edukację, żeby zwiększyć świadomość obywateli w kwestii finansów. Jest naprawdę wiele dziedzin, które są nauczane na nieodpowiednim poziomie w szkole, poczynając od podstawowej wiedzy z podatków, rachunkowości, zakładania przedsiębiorstw – ocenia członek Zespołu Polityk Publicznych Instytutu Finansów. – Wydaje mi się, że stworzenie nowego przedmiotu w szkole niewiele tutaj zmieni, a kluczem jest odpowiednia aktywność medialna. Mimo że Polacy czytają mniej, to cały czas dużo osób interesuje się tym, co się dzieje na świecie, czyta różnego rodzaju serwisy informacyjne i to jest główne źródło ich wiedzy. Kluczem byłoby zwiększenie tego przekazu tutaj, czyli dawanie bardziej treściwych, rzetelnych informacji, mniej clickbaitowych, żeby Polakom faktycznie to wytłumaczyć.

Autorzy raportu mają nadzieję, że ułatwi on zrozumienie i interpretację zachodzących zjawisk oraz pojawiających się w przestrzeni publicznej danych, a to umożliwi kontrolę społeczeństwa nad wydatkami pochodzącymi z podatków obywateli i ich rzetelne rozliczanie.

– Brak wiedzy odnośnie do tego, jak działają finanse publiczne, grozi tym, że zostawiamy zarządzanie naszymi pieniędzmi bez żadnej opieki. Im lepiej będziemy wiedzieć, jak one są zarządzane, im aktywniej będziemy patrzeć na ręce osobom nimi zarządzającym, tym więcej państwo będzie w stanie nam zapewnić i mniej nam zabierze, tym lepiej będzie tymi finansami zarządzać. W naszym dobrym interesie jest sprawdzać, aktywnie kontrolować, jak państwo tymi finansami zarządza – podkreśla Michał Ostrowski.

 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.